Poniedziałek, 21 Czerwiec
Imieniny: Bogny, Rafaeli, Rafała -

Reklama


Reklama

Wspomnienie o Stanisławie Kacprzaku


Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych. Może i nie ma. Ale jak odchodzi ktoś o wielkim apetycie i radości życia, i pewnego rodzaju jowialności, której nie powstydziłby się sam sienkiewiczowski Jan Zagłoba to jakoś tak do końca trudno w to uwierzyć. Odszedł Stanisław Kacprzak, wieloletni przewodniczący rady nadzorczej GS SCH Szczytno, działacz Kół Rolniczych, członek Polskiego Stronnictwa Ludowego, członek Ochotniczej Straży Pożarnej w Płozach i Lipowcu, członek Rady Parafialnej, a także Kółka Różańcowego.



Absolwent Technikum Rolniczego w Karolewie i studiów inżynieryjnych Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie. Muzyk, gawędziarz, pasjonat historii, polityk a przede wszystkim społecznik o wielkim sercu, zaangażowaniu, życzliwości i wspaniałym poczuciu humoru. Człowiek, który mimo wielu trosk, problemów ze zdrowiem, zawsze szedł przez życie z wielką radością i wiarą w Bożą opatrzność, a także w to, że nie ma sytuacji bez wyjścia.

 

Zawsze miał wiele planów i pomysłów na przyszłość. Trudno uwierzyć, że już Go nie ma, widocznie Bóg potrzebował dobrego organizatora tam u siebie i wezwał Stanisława na wieczną wartę i służbę. Zmiana pokoleniowa niby jest czymś nieuniknionym, jednak w ciągu ostatnich lat krajobraz Lipowca mocno się zmienił. Odeszli ludzie, którzy tworzyli ten krajobraz i tę rzeczywistość i zwyczajnie po ludzku jest wielki żal.

 

My wszyscy znający Ś.P. Stanisława z różnych działań i organizacji jako koledzy, druhowie, sąsiedzi, znajomi i przyjaciele zapamiętamy Go z tej życzliwości, humoru, niesamowitych metafor, serdeczności i umiejętności rozwiewania i rozwiązywania nawet największych trosk i problemów. Spoczywaj w pokoju i do zobaczenia kiedyś tam. Łatwiej się odchodzi wiedząc, że po tamtej stronie czeka naprawdę super ekipa.


Reklama

Rafał Szumny

 

 

Tak Pana Stanisława zapamiętali bliscy, żona Katarzyna z dziećmi:

 

"Ze wzruszeniem słuchaliśmy podczas uroczystości pogrzebowej naszego drogiego Taty tego, w jaki sposób zapamiętały go osoby, z którymi pracował i współdziałał społecznie. Obok chęci pomocy innym i budowania lokalnej społeczności, był przede wszystkim oddany rodzinie. Nauczyliśmy się od niego, że rodzina zawsze jest na pierwszym miejscu, jest fundamentem, skałą, na której opieramy naszą codzienność.

 

Wiemy, że w razie kłopotów czy trudnych chwil zawsze możemy się zwrócić do najbliższych. To jest niezwykła siła, która na co dzień daje poczucie przynależności do wyjątkowej wspólnoty, pełnej bezwarunkowej miłości.

 

Zapamiętaliśmy Tatę jako człowieka o niezwykłej pogodzie ducha, duszę towarzystwa, dziadka, z którym była najlepsza zabawa. Miał też bardzo dużo serca dla zwierząt, które naturalnie do niego lgnęły i uznawały za swojego właściciela. Był ogromnie przywiązany do ziemi, rolnictwa, natury. Jego wielką pasją była historia, którą cały czas zgłębiał, a swoją wiedzę przekazywał później dzieciom i wnukom. Był wielkim patriotą, dla którego hasło Bóg, Honor, Ojczyzna było dewizę życiową. Wartości te były cały czas obecne w jego codzienności. Zawsze mogliśmy liczyć na Tatę.

Reklama

 

Czuliśmy od niego wsparcie w naszych wyborach, zachętę do samorozwoju i kształcenia, do ciągłego poszerzania horyzontów i ciekawości świata. Każdy, nawet najmniejszy sukces zasługiwał na pochwałę i poklepanie po plecach. Tata poświęcił na nasze wychowanie i wykształcenie większość życia i wiemy, że dał nam wszystko, co miał najlepszego, zarówno materialnie, jak i emocjonalnie"

 

Żona Katarzyna, synowie Zbigniew i Marcin, córki Małgorzata, Wioletta i Paulina z rodzinami.



Komentarze do artykułu

Jadwiga Wróblewska

Miałam zaszczyt pracować w GS Sch z Panem Stanisławem wspaniały człowiek

Dorota

Odszedł naprawdę wartościowy człowiek. Codziennie o jakiej kolwiek godzinie wyjeżdżając z drogi prowadzącej do mojego domu, zawsze w jego pokoju-biurze świeciła się lampka przy biurku , zawsze pracował. Teraz tego światełka brak...

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Miejski żłobek powstanie w pomieszczeniach po byłej kręgielni
    Ale radni zdają sobie sprawę, że to oznacza, że w Hali Wagnera będzie się mieścił żłobek. A gdy będą odbywały się tam kolejne rozgrywki, konkursy, targi pracy i różne takie, które odbywały się do tej pory, co będzie z dzieciakami? Mam nadzieję, że pomieszczenie zostanie wyciszone, a to kosztuje niemałe pieniądze. Czy po prostu pójdziemy na żywioł? Na koniec jednak muszę dodać, że żłobek w Szczytnie się przyda, ale tam?

    Kowal


    2021-06-21 12:52:29
  • Tragiczny wypadek pod Dębówkiem, zginęła młoda kobieta w ciąży
    Droga jest jak każda inna ale jak się nie potrafi jechać z odpowiednią prędkością to takie są wyniki.

    Kazik


    2021-06-21 08:52:57
  • Jest wyrok w sprawie śmierci trzech pracowników Sarii
    Moim zdaniem MW został kozłem ofiarnym , musieli na kogoś zrzucić winę , i padło na najniższy szczebel kierowniczy - czyli na brygadzistę !! A co dyrekcja zakładu nie wiedziała co się dzieje w zakładzie ? A Panie Rozogi rozwiń swoja myśl czy MW kazał Ci wkładać rękę w przenośnik ślimakowy ?

    Wojtek


    2021-06-21 08:15:46
  • Garaż z decyzją wojewody
    Panie radny sytuacja z garażem to taki Pana sukces jak Mańkowskiego z wieżą ciśnień.

    Prowadził ślepy kulawego


    2021-06-21 07:53:36
  • Jest wyrok w sprawie śmierci trzech pracowników Sarii
    M.W. to ciapa i nieudacznik. Przed laty straciłbym przez niego całe ramię w przenośniku ślimakowym. Ten człowiek już dawno nie powinien pracować na stanowisku brygadzisty.

    Rozogi


    2021-06-20 20:38:54
  • Bogdan Komosiński – sołtys Piasutna (zdjęcia)
    Panie Sołtysie, a może by tak zrobić w Piasutnie prawdziwy plac zabaw dla dzieci zamiast tego zarośnietego trawami z dołami w którym z łatwością schowa się trzylatek i drzazgami wchodzącymi w małe łapki?

    Barbara Kaim


    2021-06-20 17:31:32
  • Letnie nowości imprezowe, Szczytno gotowe na sezon turystyczny
    Ja bym nie bagatelizował wydarzeń kulturalnych - turystycznych, które są organizowane od lat. Nie wiem dokładnie, co z pierogami i świętem ziemniaka - bo to były sztandarowe propozycje samorządu miejskiego za czasów burmistrz Górskiej. Nie byłem publicznością tych imprez, bo kartoflaka i pierogi robi mi żona - i to mi wystarcza. Nie chcę się narażać na niepotrzebne przygody gastryczne. Natomiast pamiętam, jak burmistrz Górska chciała połączyć te dwie \"imprezy\" (ziemniaki i pierogi) z jarmarkiem Mazurskim robionym przez Towarzystwo Przyjaciół Muzeum. A ja od swoich znajomych z tzw. wielkich miast zawsze byłem pytany - no to kiedy ten jarmark - bo to kawałek folkloru, muzyki, rękodzieła - no bo chcą przyjechać. Jestem ciekaw, czy kameralna i niekomercyjna atmosfera jarmarku mazurskiego będzie utrzymana. Ale też pamiętam, że nigdy nie było to traktowane, jako walor miasta. Miasto uważało, że bazar - pod nazwą jarmark jurandowy - jest jego priorytetem. No i mamy, co mamy. Ja akurat od lat obserwuję sobie te wydarzenia i czuję, że mam prawo oceniać. Prochu tutaj promocja (urzędnicy) nie wymyślą, o ile nie zaczną kontaktować się z ludźmi, którzy co nieco się na tym znają. Kto dokładnie - nie wiem. Ale wiem, że i Dni i Noce Szczytna nie muszą być wiejskim festynem, a bazary z chińszczyzną, pomieszane z pierogami i kartoflakiem są po prostu żenadą.

    Krajan


    2021-06-20 15:07:42
  • Garaż z decyzją wojewody
    Tak się właśnie dzieje gdy stanowiska radnych piastują ludzie bez przygotowania i doświadczenia biznesowego, kto z nich choćby jabłkami na rynku handlował, czy jakąkolwiek działalność z sukcesem prowadził? Chyba nikt i właśnie przez takie wybory Bareja może kręcić filmy a my mieszkańcy utrzymujemy takich aktorów.

    Przedsiębiorca


    2021-06-20 14:47:49
  • Nadchodzi upadek szczycieńskiego pływania?
    W każdym sporcie jest to samo :(. Sporty walki także kuleją bo zostały odcięte od maty w WSPolu. Obecnie pozostaje tułaczka po jakichś małych salkach bądź gościnnie treningi w Olsztynie. Nie tylko pływanie \"tonie\" ale myślę że pozostałe dyscypliny także :(

    Sporty Walki


    2021-06-20 11:33:56
  • Tragiczny wypadek pod Dębówkiem, zginęła młoda kobieta w ciąży
    Każdy popełnia błędy , ale nie każdemu jest dane je naprawić.

    Życie


    2021-06-20 10:44:28