Piątek, 15 Listopad, Imieniny: Amielii, Idalii, Leopolda -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Ciekawostki prowincjonalne – felieton Wiesława Mądrzejowskiego


Oprowadzałem ostatnio po Szczytnie starego znajomego, który po wielu, wielu latach w końcu zdecydował się mnie odwiedzić. Jak był łaskaw powiedzieć „na mazurskich kresach”. Wykorzystując akurat ładną pogodę spacerowaliśmy po mieście szlakiem „pofajdoków”, co go bardzo zaciekawiło.



Pierwszy raz usłyszał o takich kurpiowsko – mazurskich ludkach, a pomysł ich turystycznego wyeksponowania uznał za bardzo ciekawy. Figurki małych łobuzów weszły już na stałe do naszej miejskiej przestrzeni i pomimo zastrzeżeń nawet ze strony znawców tzw. sztuki zostały przez nas przyjęte. Bez nich czegoś by już brakowało. Przy okazji zajrzeliśmy na targowisko, gdzie zrobiłem stosowne zakupy.

 

 

Szczęka mu opadła, gdy nie musiałem pani na straganie tłumaczyć czego sobie życzę tylko od razu poprosiłem o sześć sztuk. Od lat kupuję tam przecież jabłka, panie je sprzedające dokładnie wiedzą jakie i nie muszę dodawać niczego więcej. Podobnie w piekarni, gdzie sprzedawczyni zapytała tylko dwie czy trzy, bo wiemy od lat, że codziennie kupuję tam bułeczki „wiejskie”. Z okazji wizyty gościa poprosiłem o pięć, co wprawiło panią w niejakie zdumienie. Nieraz bowiem wymienialiśmy poglądy na wpływ spożywania białego pieczywa na obwód w talii. W zaprzyjaźnionej kawiarence nie musiałem też dla siebie niczego zamawiać, bo wiadomo od lat, iż spożywam tam wyłącznie zieloną herbatę z mango i bezę.

 

No, czasem porządne lody z wnuczkami. Takie to już są uroki życia w prowincjonalnym miasteczku. Aby jakoś zniwelować opisany powyżej zastrzyk kaloryczny wybraliśmy się na małą rowerową wycieczkę jeszcze budowanym pierwszym odcinkiem rowerowej ścieżki w kierunku Dźwierzut. Tu może mały wtręt i usprawiedliwienie. Zaprzyjaźniony profesor wytknął mi w Internecie, gdzie wrzuciliśmy parę fotek z tej już teraz bardzo ciekawej trasy, iż jest to jeszcze teren budowy i obowiązuje tam zakaz ruchu. Nie da się ukryć ma rację.

 

Niniejszym więc posypuję głowę popiołem, bo taka teraz moda nastała, że jak ktoś nawywija za bardzo to przeprasza i coś tam drobnego odpala na cel podobno szczytny. Gdzie mi tam do wielkich (w ich mniemaniu) tego świata, moje wykroczenie też malutkie. Nie będę się więc tak jak oni usprawiedliwiać głosząc, iż poprzednicy to dopiero przekręty robili i wyciągając z zamierzchłych archiwów stosowne dokumenty.


 

To naprawdę jest śmieszne, gdy była już, ale ciągle słuszna pani premier spowoduje kraksę, to prezes wszystkich prezesów poleca wyciągnąć z archiwów wszystkie przypadki wykroczeń drogowych jakich kiedyś dopuścili się poprzednicy. Przypominał się tu stary dowcip, kiedy w ONZ amerykański delegat wyliczał przypadki łamania prawa w ZSRR, to przedstawiciel tegoż kraju ripostował „a u was Murzynów biją!”. Piaskownica.

 

Natomiast wracając do tej tak potrzebnej rowerowej ścieżki, zwrócił mi też uwagę nasz redakcyjny kolega Robert Arbatowski na ważną kwestię wyeksponowania przy tej trasie miejsc szczególnie ciekawych, mających historyczne znaczenie. W rejonie tylko dawnej stacji kolejowej w Ochódnie są takie przynajmniej dwa. Na ścianie budynku kolejowego przed zabudowaniami stacji do dzisiaj widać ślady po pociskach.

 

W tym bowiem miejscu Rosjanie rozstrzelali w 1945 r. rodzinę niemieckich mieszkańców tych okolic. Drugi obiekt to głaz sterczący w zielsku przy skrzyżowaniu dróg gruntowych tuż przed (swoją drogą pięknie odremontowanym) wiaduktem kolejowym w Ochódnie. Z ciekawością go oglądaliśmy niespecjalnie wiedząc co to takiego. Jak mówi Robert, jest to zabytek liczący kilkaset lat. Miał on niegdyś oznaczać granice posiadłości należących do rycerzy zamieszkujących tereny dawnych Prus. Gdyby się tak dobrze przyjrzeć całej trasie do Dźwierzut, sięgnąć do dawnych dokumentów i pamięci mieszkańców tych okolic znalazłoby się przypuszczam ciekawych miejsc jeszcze więcej.

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)



Komentarze do artykułu

Taki sobie czytelnik

Dawna nazwa naszych terenów - zamieszkałych przez przez pruskie plemię Galindów - czyli Galindia - właśnie oznaczała tzw. kresy, podobnie jak \"ukraina\"

lena

Po co ta polityka, panie Mądrzejowski? Bez niej byłby całkiem fajny felieton.

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • Wydali słownik gwary mazurskiej
    Ciekawe czy treść słownika była uzgadniana/konsultowana z jeszcze żyjącymi Mazurami władającymi tym językiem od urodzenia? Mamy takich w Szczytnie i okolicach.
    Autor: lik
    2019-11-14 12:57:30
  • Piłsudski „zatrzymał się” przed ratuszem (zdjęcia)
    Komentatorze Masakra. To pruskie władztwo było administratorem terenów o których piszesz. Władztwo owe, jeżeli można tak powiedzieć, polegało na podległości (postawie wasalnej), w stosunku do seniora jakim była Korona Polska reprezentowana przez Króla Polskiego. Wynikało to ze strachu przed zbrojnym wygnaniem pogańskich plemion z tych terenów. W zamian za lenno, pozwolono im funkcjonować. Ci lennicy, nie Jagiełło i nie bitwa pod Grunwaldem, doprowadzili do upadku zakonu krzyżackiego. Bunt mieszczan (Prusinów) w miastach. Potem nastąpił POTOP SZWEDZKI. Prusowie stali się wasalami seniora KORONY SZWEDZKIEJ. Ponownie pozwolono im funkcjonować w zamian za pieniądze, dostarczanie żywności dla armii szwedzkiej. Potem nastąpiły rozbiory Polski i na tym gruncie wyrósł związek Państw Niemieckich i Prusinów w którym stroną dominująca byli Prusowie. Następnie wybuchła 1 wojna światowa. Na podglebiu tej wojny zaczyna odradzać się Polska. Wybucha 2 wojna światowa. Rolę jaką odegrały w tej wojnie Niemcy oraz bojówki NSDAP z naszego terenu znamy. Cel- ponowne utworzenie wielkiej rzeszy. Po jej zakończeniu państwa zwycięskie ( Wielka Brytania, Francja, Rosja, USA) podpisały w 1946 dekret o wymazaniu Prus z mapy. Argumentowały to tym, iż nie ma już nośnika ( ludzi czystej krwi) Prusinów. Zgodnie ustalono też, iż Prusowie będąc sami słabi wewnętrznie i militarnie, przez okres cichego istnienia prowokowały wojny pomiędzy krajami sąsiadów. Także zaodrzańskich Niemców . W ten sposób rozwiązano sprawę niemiecką. Zatem to co napisałeś \"nigdy polskie\", jest określeniem niejasnym mówiąc delikatnie. Przepraszam za tak szybkie przeskoki historyczne :-D
    Autor: Tomasz TK
    2019-11-14 11:26:33
  • W Szczytnie powstanie szkoła sportowa
    Ciekawe kto będzie dyrektorem szkoły sportowej. Bo jak będzie pani Afanasjef to powodzenia życzę.
    Autor: jaro
    2019-11-14 10:15:18
  • Ścieżka „po kolei” już otwarta (zdjęcia)
    Tomaszu I :-D Bed Gun
    Autor: Tomasz TK
    2019-11-14 10:12:36
  • Nowa radna chce być bardziej otwarta
    Ponieważ tam rządzi Tata i jak on powie tak musi być, ale radna zachowała się bardzo nie w porządku ponieważ tak obiecała współpracować z Sąłtysową,a zachowała się jak nie powiem kto odwołując Sąłtysową która naprawdę bardzo dużo zrobiła,a jest dopiero 7 miesięcy ciekawe kto taki wysłał do Pani radnej list ponieważ naprawdę mieszkańcy nic o tym nie wiedzieli a podpisy które zbierali to nie były na odwołanie sołtysa tylko na zebranie z Panią wójt więc mam taką nadzieję, że wreszcie ktoś z tym porządek zrobi wstyd Pani radna.
    Autor: Odpowiedź dla sebek22
    2019-11-14 08:34:59
  • Będą kroić etaty. Kto ucierpi najbardziej?
    Po co pytać o to burmistrza lepiej Panią zastępcę, burmistrz zważywszy na jego doświadczenie mógłby odpowiedziec na pytania dotyczace sportu lub sportu...
    Autor: Karol
    2019-11-14 08:29:41
  • Będą kroić etaty. Kto ucierpi najbardziej?
    ...tak, pracownicy obsługi już dostali pisma z propozycją zmniejszenia wymiaru zatrudnienia... lub w ogóle wypowiedzenia. Szkoda tylko, że konserwator, który jest mężem pani wicewójt zostaje na pełnym etacie i to z niezłą pensją. To się nadaje do mediów!
    Autor: Była zwolenniczka wójta
    2019-11-13 19:31:51
  • Policyjne mury pną się do góry (komentarze mieszkańców)
    Niczego to nie zmieni, szkoda tylko na niego pieniędzy. Policjanci w większości będą pełnili służbę w Szczytnie. Komuna wraca. Jeszcze brakuje GS.
    Autor: krajan
    2019-11-13 17:36:33
  • Piłsudski „zatrzymał się” przed ratuszem (zdjęcia)
    A czemu miałby się Mazurami zajmować wtedy? Toć tu pruskie (krzyżackie) władztwo było od czasów tzw. pogańskich, a nigdy polskie.
    Autor: Masakra
    2019-11-13 12:19:13
  • Trzynasta porażka SKS Szczytno
    Właściwie to sks szczytno już się pożegnał z liga okręgowa. Z 15 porażkami w lidze nie mają szans na utrzymanie. A nie zapowiada się że będzie lepiej.
    Autor: Xyz1995
    2019-11-13 10:03:57