Wtorek, 18 Grudzień, Imieniny: Bogusława, Gracjana, Laury -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

„Psia grypa” rozłożyła naszych policjantów


Wyjątkowo chorowici funkcjonariusze pracują w szczycieńskiej komendzie powiatowej w Szczytnie. W środę (7 listopada) aż 70 procent stanu osobowego jednostki było na L4. Przekładając to na liczby, z około 140 policjantów na służbę stawiło się około 40. To forma walki o podwyżki. W skali naszego województwa „choruje: 38 procent policjantów.

 

 



Mundurowi w Polsce żartobliwie określają wysyp zwolnień epidemią „psiej grypy”. W niektórych komendach pracuje jedynie sam szczebel kierowniczy. Zwolnienia zostały zauważone także w niektórych komendach Państwowej Straży Pożarnej na terenie kraju, jednak zamiast na „psią grypę” - strażacy chorują na „czerwonkę”.

 

Psia grypa i czerwonka

Fala zwolnień lekarskich dotknęła Komendę Powiatową Policji w Szczytnie. Tylko w środę z L4 (zwolnień lekarskich) skorzystało około 70 procent funkcjonariuszy. To niemal 100 chorych policjantów ze 140-osobowej obsady jednostki.

Masowe zwolnienia lekarskie to element policyjnego protestu. Mundurowi domagają się podwyżek i lepszych warunków pracy. Od kilku miesięcy funkcjonariusze nie nakładają mandatów, tylko stosują upomnienia, na początku października zorganizowali w Warszawie manifestację. Policjanci nie mogą strajkować, więc postanowili ominąć to prawo i... zadbać o swoje zdrowie. Jak się okazuje, według lekarzy, którzy wystawiają L4, to bardzo schorowana grupa.

Czy choroby policjantów odbiją się na naszym bezpieczeństwie? Jest to bardzo realne, bo przy niemal 40-osobowej obsadzie trudno zapewnić ciągłość nawet jednego 24-godzinnego patrolu. W skali naszego województwa „choruje” 38 procent policjantów.

 

- Mimo tej sytuacji staramy się zapewnić ciągłość służby – twierdzi podkomisarz Ewa Szczepanek ze szczycieńskiej policji. - Zgłoszenia od mieszkańców są obsługiwane, czego dowodem jest na przykład zatrzymanie agresywnego mężczyzny w Wielbarku.

 

 

 

- Komendanci wszystkich jednostek starają się zachować ciągłość służby – mówi kom. Krzysztof Wasyńczuk, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. - Patroli oczywiście jest mniej.


 

 

Bezpiecznie, ale mniej patroli

- Zdrowi funkcjonariusze starają się wykonywać zadania za swoich chorych kolegów. W imieniu komendanta wojewódzkiego bardzo im za to dziękuję. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to zapewniam, że sprawy pilne dotyczące zagrożenia życia, czy zdrowia będą realizowane w pierwszej kolejności, ale rzeczywiście inne, mniej ważne sprawy, ich realizacja może się wydłużyć. Proszę o wyrozumiałość i cierpliwość. Dotyczy to na przykład drogowych kolizji. Być może na patrol przyjdzie poczekać dłużej.

 

Będzie potrzebna pomoc WSPol?

Chorych policjantów w jednostce w Szczytnie jest w skali województwa chyba najwięcej. - Jeśli komendant powiatowy będzie mógł zapewnić ciągłość służby i zwróci się o pomoc do komendanta wojewódzkiego o wsparcie, to na pewno je otrzyma – zapewnia rzecznik KWP.

Szczytno w ogóle jest specyficznym powiatem, bo w jednym miejscu skoszarowanych jest parę tysięcy funkcjonariuszy. Mowa oczywiście o Wyższej Szkole Policji. Czy oni mogą wspomóc jednostkę w Szczytnie? - WSPol podlega pod komendę główną – mówi komisarz Wasyńczuk. - Na tę chwilę musimy korzystać ze swoich, czyli wojewódzkich zasobów osobowych. Dysponowanie funkcjonariuszami z WSPol jest w gestii komendanta głównego.

 

 

 

Fot. archiwum

 

Jeszcze w lipcu nasi policjanci wyglądali na zdrowych i szczęśliwych. W listopadzie wirus niezadowolenia zainfekował około 70% szczycieńskich funkcjonariuszy. W przypadku tej „choroby” moc uzdrowienia dysponują władze państwowe i resortowe.



Komentarze do artykułu

mirek

chcą uczyć prawa a sami je łamią !!!!!

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Naćpany 17-latek uciekał golfem przed radiowozem
    Bandyci jeżdżą tymi golfami
    Autor: Księciu oo
    2018-12-17 11:54:51
  • Nowy burmistrz, nowy przewodniczący – tyle zmian
    Oj nie dobrze, nie dobrze! Bieda będzie, jak się Pan Burmistrz i Pan Przewodniczący Rady wykażą wielkim zaangażowaniem w swojej pracy. Zaskoczą wszystkich poziomem i rozmachem swoich działań. I co?... Skąd wezmą pieniądze na swoje nagrody? Nie mówiąc już o podwyżkach, bo zgodnie z treścią artykułu już dzisiaj wiedzą, że nie będą mogli na nie liczyć. I może tak się zdarzyć, że w takiej sytuacji stracą zapal do pracy. A tak w ogóle prawdę mówiąc, to wszyscy Ci Państwo Radni, głosujący za maksymalnym poziomem wynagrodzenia dla obu Panów, chyba nigdy nie mieli okazji zatrudniania pracownika, bo wiedzą na ten temat niestety się nie popisali. ... Zaraz, zaraz, a może ja się jednak mylę?! Może chodziło Państwu Radnym o danie przykładu wszystkim dyrektorom w Szczytnie, jak należy traktować przyszłego pracownika. Tak, to jest myśl! Super!... Przyszły pracowniku, widzisz jaką szansę dostałeś? Na początek zawalcz o kasę, a pracę będziesz mógł wykonywać bez specjalnego wysiłku. Wszak i tak osiągnąłeś wynagrodzenie najwyższe w swoich widełkach i podwyżka Ci już nie grozi.
    Autor: TTT
    2018-12-14 18:27:38
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    Oj.....bylo by cudnie.....kierowcy gdyby mogli to wjechali by do sklepu swoim autem....parking na placu Juranda jest za darmo....gitara co nie? A ruszyc dupsko.Ruch to zdrowie. Samochody można zostawic na parkingach przy centrach handlowych i w dalszych bocznych ulicach.Kiedys mniej było aut i ludzie też żyli.Najwyższy czas zadbac o kondycję.
    Autor: Aga
    2018-12-14 15:53:48
  • Walter Późny wspomina powojenne Szczytno i powiat (cz. 4)
    A może by tak nie wprowadzać w błąd czytelników? Pod zdjęciem Jana Gauzego, które jest związane ze wspomnieniami Waltera Późnego - Woźniaka - należałoby może napisać \"Jan Gauze i służba zdrowia we wspomnieniach W.P-W\".
    Autor: Krajan
    2018-12-14 15:47:25
  • Czy Łachacz na pewno jest przewodniczącym Rady Miejskiej?
    Nic z tego nie rozumiem! Jak radni - którzy w tajnym głosowaniu personalnym wybierają daną osobę na Przewodniczącego Rady Miejskiej w Szczytnie - mieliby w jawnym głosowaniu nad uchwałą o wyborze tejże osoby na to stanowisko - sobie samym zaprzeczać - głosując przeciwko jej przyjęciu? Chyba, że w tych klubach, stronnictwach i - jakby tam ich nie nazywać - klik w Radzie Miejskiej - jest więcej Niewiernych Tomaszów, o których nie wiedzą wodzowie.
    Autor: Waga
    2018-12-14 15:26:36
  • Śmiertelny wypadek podczas prac w lesie, nie żyje 40-latek
    Mam nadzieje ze polcja z Chorzel nie bedzie zajmowalala sie ta sprawa. I postepowanie bedzie prowadzone rzetelnie. Niech sprawca otrzyma taka kare na jaka zasluzyl.
    Autor: Gosc
    2018-12-14 14:15:41
  • Czy Łachacz na pewno jest przewodniczącym Rady Miejskiej?
    Bazując wyłącznie na treści artykułu możnego domniemać, iż „złośliwy obserwator” jest nie tylko złośliwy, ale i leniwy w pracy. Pani Skowrońska ma w 100% rację. Ustawodawca wyraźnie wskazał, w jaki sposób przeprowadza się wybory przewodniczącego i wiceprzewodniczących rady, o której mowa. Wyboru dokonuje się w „głosowaniu tajnym” zapewniającym swobodne, nieskrępowane udzielenie głosu, większością bezwzględną przy udziale, co najmniej połowy ustawowego składu rady. Uchwała o wyborze przewodniczącego i wiceprzewodniczących ma charakter informacyjny, jak kto woli deklaratywny i nie podlega głosowaniu. Napisała to pani Justyna. Niedopuszczalnym jest przegłosowywanie uchwały o wyborze przewodniczącego i wiceprzewodniczących w głosowaniu jawnym zwykłą większością głosów przy udziale połowy składu rady, którzy mandat ten już uzyskali w przeprowadzonym wcześniej głosowaniu tajnym bezwzględną ilością głosów itd. Istnienie takiego wymogu (a nie istnieje) dozwalałoby wybranym radnym ( lub jej części) skutecznie blokować, paraliżować pracę rady miasta poprzez brak wyboru jego przewodniczącego i wiceprzewodniczących. Reasumując przyznają racje pani Justynie
    Autor: Tomasz znajomy Tomasza
    2018-12-14 09:36:09
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    A czy kierowcy nie są mieszkańcami miasta? W naszym mieście jest mało parkingów. Chcąc załatwić coś w urzędzie to co mam zostawić samochód w Korpelach i iść dalej piechotą? Parking przy Kauflandzie czy PZU jest zapchany. Robiąc zakupy w centrum mam je nieść do samochodu 2-3 kilometry? Kierowcy też mają chyba coś do powiedzenia. A lodowisko w Szczytnie nie sprawdzi się, miasto małe a mróz trzyma góra 2-3 tygodnie. Te pomysły przypominają mi słynny slogan \"Igrzyska zamiast chleba\"
    Autor: mieszkaniec
    2018-12-14 07:17:40
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Andrzej! Tyle razy to robiłeś! Byłeś od pierwszych Dni I Nocy Szczytna, odpalałeś fajerwerki od lat - nie żeby osobiście. Dasz sobie radę i mam głęboką nadzieję, że poradzisz sobie jak zwykle
    Autor: Śmieszek
    2018-12-14 00:38:26
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    Świetny pomysł, wizja jak w starych filmach amerykańskich w czasie Świat Bożego Narodzenia.
    Autor:
    2018-12-13 16:06:38