Niedziela, 27 Wrzesień, Imieniny: Damiana, Mirabeli, Wincentego -

Reklama


Reklama

Wspomnienia o śp. księdzu Mirosławie Lango


Nie żyje ksiądz Mirosław Lango, proboszcz parafii w Spychowie. Przegrał z chorobą. Walczył z nią niemal 10 lat. Ksiądz Mirosław miał zaledwie 54 lata. Ciało księdza spoczęło na cmentarzu komunalnym w Spychowie obok księdza Duszy, którego zastąpił w spychowskiej parafii.

 



Ksiądz Mirosław zmarł około godziny 21 w szpitalu w Olsztynie. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się już w środę, choć te główne odbyły się w czwartek, 24 października. Msza Święta pogrzebowa odbyła się pod przewodnictwem Arcybiskupa Metropolity Warmińskiego Józefa Górzyńskiego z udziałem biskupa pomocniczego Janusza Ostrowskiego i prezbiterów Metropolii Warmińskiej.

 

Zastąpił księdza Duszę

 

Ksiądz Mirosław Lango pochodził z Bartoszyc, a urodził się 9 marca 1965 roku w Dobrym Mieście. Uczył się w Technikum Elektronicznym w Olsztynie. Po zdaniu matury poszedł do olsztyńskiego seminarium duchownego. Święcenia kapłańskie z rąk biskupa Edmunda Piszcza otrzymał dokładnie 25 maja 1991 roku w Olsztynie.

 

Jego pierwszą parafią była Orneta. Spędził tam 10 lat jako wikary. Po śmierci księdza Władysława Duszy przyszedł do parafii w Spychowie, gdzie od lipca 2001 roku był proboszczem.

 

 

Przegrał z chorobą

 

Ksiądz Mirosław Lango od niemal 10 lat zmagał się z przewlekłą i ciężką chorobą wątroby, która powstała po powikłaniach po przebytej żółtaczce. Ostatnie miesiące były dla niego bardzo ciężkie, mimo to wciąż sprawował swoją posługę. Dwa tygodnie temu trafił do szpitala w Szczytnie, a potem został przewieziony do szpitala w Olsztynie. Tam zmarł.


Reklama

 

- Mirosław od młodości uczestniczył w życiu wspólnotowym, a szczególnie w Ruchu Światło Życie - wspomina ksiądz Jacek Bacewicz, proboszcz parafii w Szymanach, przyjaciel księdza Mirosława. Wspólnie kończyli seminarium. - Poznałem go jeszcze zanim wstąpił do seminarium. Od samego początku wiedział, że zostanie księdzem. Spędzaliśmy wspólnie wiele czasu, były wyjazdy w góry, spotkania w teatrze, kinie. Uprawialiśmy nawet wspólnie sport. Poznałem go dość dobrze. Wiem, że był bardzo dobrym człowiekiem i otwartym kapłanem. Każdy mógł znaleźć u niego pomoc. Drzwi do jego plebanii były zawsze otwarte.

 

 

Mistrz kręgli i bilarda

 

Księdza Mirosława dobrze znał też ksiądz Andrzej Preuss, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczytnie. Razem kończyli seminarium i otrzymywali święcenia.

 

- Otrzymał je minutę wcześniej niż ja – wspomina z uśmiechem ksiądz Andrzej. - Był bardzo solidnym kapłanem. Nie robił niczego pochopnie, szybko. Miał swój styl, szedł do celu powoli, krok po kroku, rozsądnie. Ale jeśli obrał sobie jakiś cel, to skutecznie go zrealizował. Mirka poznałem w połowie września 1985 roku. Wówczas razem rozpoczynaliśmy naukę w seminarium w Dobrym Mieście. Był moim najbliższym kolegą.

Reklama

 

Żył z pasją

 

Mało kto wie, ale ksiądz Mirosław miał też prywatne hobby. Rewelacyjnie grał w kręgle. Wygrywał wielkie turnieje. Miał nawet swoją prywatną, ulubioną kulę.

 

- Był w tym naprawdę doskonały – mówi ksiądz Andrzej. - Grał z pasją. Równie dobrze radził sobie w grze w bilard. A ciekawostką jest fakt, że nauczył się w niego grać na... tablecie. Naprawdę tak było. Wielokrotnie z nim grałem i doprowadzał mnie do szewskiej pasji, bo nie dawał mi najmniejszych szans – na twarzy księdza maluje się uśmiech. - Uwielbiał też przyrodę. Zbieranie grzybów. Przygarniał też bezdomne psy. Wiele z nich zawdzięcza mu życie.

 

Ksiądz Mirosław przez wiele lat był też filarem Amatorskiej Grupy Teatralnej „Trema” ze Spychowa. Był też kapelanem gminnym straży pożarnej oraz prezesem w jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej w Spychowie.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Powiązane wydarzenia

Reklama


Komentarze

  • Emzetka – wielopokoleniowa pamiątka rodzinna została skradziona
    Złapać dziadów za wory i do gałęzi.

    Korniszon


    2020-09-26 17:44:39
  • Emzetka – wielopokoleniowa pamiątka rodzinna została skradziona
    Wydaje mi się, że jestem człowiekiem tolerancyjnym. Wiele potrafię zrozumieć, wybaczyć, ale złodziejstwem po prostu się brzydzę. Dla mnie to najgorszy sort, zaraz po pedofilach.

    Taki Tam


    2020-09-26 14:26:30
  • Fifka, szklany słoik z marihuaną i... areszt dla 37-latka
    Za posiadanie areszt i więzienie.... Ja posiadam sprzęt do gwałtu czekam na dożywocie

    Pies gończy


    2020-09-26 08:46:41
  • Policjanci zabezpieczyli pocisk od granatnika
    RPG 2 weszły do służby w 1949 więc to raczej po wojnie...

    Ziomal


    2020-09-26 04:27:50
  • Kulturalne piątki z dźwierzuckim GOK
    Przepraszam Szanowną redakcję, ale takiego głupiego tytułu w odniesieniu do działalności ośrodka kultury jeszcze nie widziałem. czy to znaczy, że pozostałe dni tygodnia w GOK w Dźwierzutach są \"niekulturalne\"? Jest wg mnie obraźliwe dla instytucji, która z zasady prowadzi działalność kulturalną. Reklama - reklamą, upowszechnianie informacji - też dobrze. Ale to jest tak, jakby dać tytuł materiałowi informacyjnemu, że w teatrze odbywają się teatralne piątki, środy, czy też wtorki.

    Śmieszek


    2020-09-25 14:14:20
  • Grzybiarz znalazł w lesie skrzynię z amunicją
    napiszcie może czy znalazca nie ma nieprzyjemności w związku z znaleziskiem o widełkach 6msc do 8 lat paki.

    zuch


    2020-09-25 11:33:40
  • Będzie odnawianie zabytkowego ośrodka zdrowia
    Chyba budynku a nie ośrodka zdrowia a jeżeli już to przychodni.

    Krzysztof Bączek


    2020-09-25 11:22:05
  • Dotarły pieniądze na drogę w Rumach
    Właśnie tak wygląda żądza propagandy sukcesu. Ludzie, mieszkańcy, obywatele!!! Dostaliśmy pieniążki, zrobimy kawałek drogi! A jak będziemy robić, to też to ogłosimy! A jak już będzie zrobiona, to też obwieścimy. Będą zdjęcia i polubienia na FB. Gratulujcie nam i dziękujcie za nasze ogromne sukcesy!

    obserwator


    2020-09-24 13:11:27
  • 26-latek hodował marihuanę w mieszkaniu
    Biedny chłopak za to że pielęgnował swoje hobby pójdzie siedzieć. Nie wierzę że kiedykolwiek zrobił tym komuś krzywdę. Nie chcę pouczać organów ścigania bo to nie ich wina że takie mamy prawo a oni chcą zarabiać choć wiem że wielu też pali ale mogli by się zająć tymi co krzywdzą ludzi. (Tak samo jak lekarze mogli by przestać zabijać ludzi dla pieniędzy)

    Adrian


    2020-09-24 07:22:19
  • Szczytno wysoko w rankingu na... tanie życie
    Panie burmistrzu, teraz prosimy o miejsce Szczytna w rankingu wynagrodzeń i jakości życia...

    Ja


    2020-09-23 20:23:04