Reklama


Reklama

Wolnoć Tomku… - felieton Wiesława Mądrzejowskiego


Z pewnym rozbawieniem a nawet sympatią przyjąłem informację o mieszkańcu jednej z naszych gmin, który prowadził samochód bez prawa jazdy. Policjantom przyznał się od razu, że nigdy takiego dokumentu nie posiadał i nie ma zamiaru wygłupiać się z jego żmudnym niewątpliwie zdobywaniem. Mieszka bowiem na zapadłej wsi skąd nie ma żadnej możliwości skorzystania z komunikacji publicznej, piechotą daleko, a do miasta dotrzeć trzeba. Stosowną karę oczywiście poniesie, a z jazdy samochodem nie zrezygnuje i już. I co mi zrobicie?



Zapomniałbym może o tym gdyby nie to, że wieczorem w telewizji usłyszałem wypowiedź złotoustego polityka PiSu p. Cymańskiego. Osoba to publiczna, powszechnie znana. Komentował przypadek kolegi posła z tej samej partii, który po sylwestrowych szaleństwach był uprzejmy w swoim mieszkaniu potraktować nożem znajomego. O przyczynach tej akcji pisać nie będę, by plotek nie rozpowszechniać.

 

 

W każdym razie rok już prawie upłynął i prokuratura zwróciła się do Sejmu z wnioskiem o uchylenie krewkiemu posłowi jego poselskiego immunitetu. I co rzecze pan poseł Cymański? Cytuję: „wolnoć Tomku w swoim domku”, nie ma sprawy, po co się prokurator miesza, gdzie nie musi. Czyli kolega poseł w swoim mieszkaniu może robić co mu się żywnie podoba i co mu zrobicie?

 

Czym lepszy poseł nawet najważniejszej partii w tysiącletniej historii naszego kraju od rolnika z Mazur? Wiele w życiu widziałem i jestem raczej tolerancyjny dla niekonwencjonalnych, delikatnie mówiąc, zachowań. Tyle, że tego typu traktowanie prawa od pewnego czasu staje się coraz częściej akceptowaną normą. Kalemu ukraść źle, Kali ukraść – dobrze, nie obrażając szlachetnych mieszkańców Afryki.

 

Odwracanie kota ogonem, czyli wciskanie kitu otumanionemu oficjalną medialną dezinformacją suwerenowi stało się już czymś zupełnie oczywistym. Nic dziwnego, że tenże suweren, z lekka spłycając płynący zewsząd przekaz, przetwarza go sobie w sposób taki, jak nasz niewątpliwie sympatyczny rolnik. Państwu wolno to i mnie też, a co! W swej naiwności myślałem, że kompromitacja naszego kraju, jaka zdarzyła się przy okazji pamiętnego wiekopomnego sukcesu w unijnym głosowaniu 1:27 parę lat temu już się nie powtórzy.


Reklama

 

Tymczasem możemy odnotować nowy gigantyczny sukces. Tym razem znów stanęliśmy tyłkiem do Europy, a wynik głosowania był 1:26, bo wsparli nas potężnie Brytyjczycy nie biorąc już w nim udziału. I nie chodziło tym razem o wybór tego lub innego polityka, ale o sprawę wiele ważniejszą. Europejczycy poszli po rozum do głowy i zdając sobie sprawę, że gałąź, na której siedzimy, jest już mocno podcięta, postanowili doprowadzić do neutralności klimatycznej w ciągu 30 lat czyli do 2050 r. To znaczy, że do tego czasu przestaniemy zatruwać samych siebie i jest niewielka szansa, że jako ludzkość przetrwamy.

 

Europejczycy, ale nie my. Radośnie rozjarany pan premier zakomunikował o kolejnym wiekopomnym sukcesie! Cała Europa będzie czysta, a my nadal będziemy się skutecznie truć i naszych sąsiadów także. Bo wstaliśmy z kolan i nie będą nam jakieś żabojady, makaroniarze czy inni naiwniacy dyktować, co mamy robić. Mówiąc zaś poważnie – samobójcza decyzja naszej (?) władzy z pełną premedytacją skazuje mieszkańców naszego kraju na kolejne lata zatruwania się rakotwórczymi pyłami i innymi substancjami. Mojemu pokoleniu to już nie bardzo zaszkodzi, ale swoich wnuków będę bronił w każdy możliwy sposób.

 

Kto dał prawo polskim władzom do skazywania na szybką degenerację kolejnych pokoleń?! Paniczny strach przed protestem górników odciął dopływ resztek rozsądku do rządowych makówek. Była to jedna z ostatnich niepowtarzalnych okazji do uzyskania wielkich środków na transformację energetyczną Polski. Mógłby to być wielki program jednoczący wszystkich niezależnie od politycznych poglądów. Nie mam najmniejszych powodów, aby sympatyzować z francuskim prezydentem, w końcu to my ich uczyliśmy operować widelcem.

Reklama

 

Tylko akurat Francja ma w Unii dużo więcej od nas do powiedzenia w sprawach dysponowania kasą, a Macron zapowiedział to, czego przywódcom innych krajów łącznie z wielkim przyjacielem prezesa niejakim Orbanem nie wypadało. Nie chcecie ostro wziąć się za środowisko, wasza sprawa. Tylko zapomnijcie o forsie, jaką możecie dostać na energetyką odnawialną, na wiatraki, fotowoltaikę, elektrownie pływowe i inne cuda. Także na pieniądze dla regionów górniczych, na zapewnienie ich mieszkańcom nowych miejsc pracy poza kopalniami. Chcecie to macie, wolnoć Tomku w swoim domku. I tak wróciliśmy do naszego kierowcy bez prawa jazdy, któremu, jak i wszystkim Czytelnikom życzę Wesołych Świąt.

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)



Komentarze do artykułu

wiesław mądrzejowski

Pokornie więc proszę osobę ukrywającą się pod ksywą \"max\" aby mnie oświeciła w oparciu o światowe autorytety o co chodzi w tym poście. Czyżby utrzymanie dominacji energetyki opartej o źródła kopalne było tak korzystne dla klimatu? Właśnie na własnej skórze przekonują się o tym Australijczycy. Z ukłonami od pokornego sługi.

max

Radzę zapoznać się z publikacjami uznanych światowych autorytetów z zakresu ochrony środowiska i energetyki a nie udawać wszechwiedzącego we wszystkich dziedzinach. Trochę pokory, szanowny panie.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Szpital potrzebuje lekarzy, kusi ich doskonałą ofertą
    No niewiem.Ja jestem zawiedzina.Raz jeden syn potrzebował pomocy niestety odpowiedzi niedistałam tylko czekać miałam Bóg Wie ile.Znalazłam się na SOR W Olsztynie na dziecięcym.I znowu sytuacja z przed wczoraj Starszy syn dostał uczulenia nikt nieodebral na Izbie w szpitalu w Szczytnie dzwoniac przez godzine.Zadzwoniłam na 112 i połaczono mnie z ratownikiem medycznym ale z Gdańska.pokierowano co mam zrobic i podać.Wiec naprawdę żenada i wstyd.SYN SIE CZUJĘ LEPIEJ. A tu to tylko rodzic w szybkim tempie i do domu. BYC MOZE JESLI BYŁOBY więcej lekarzy to może ten Szpital miał by ręce i nogi , w miarę by funkcjonował.

    Szczytnianka 00


    2020-08-13 22:02:14
  • Szpital potrzebuje lekarzy, kusi ich doskonałą ofertą
    Ludzka glupota nie zna granic. Jaka tych lekarzy przyszlosc czeka w Szczytnie i cala polske. Wszyscy lekarze powinni wyjechac za granice zeby zyc godnie jak czlowiek.

    szczytnianka


    2020-08-13 20:43:30
  • Pracownicy starostwa pomogli staruszce
    Dobre przykłady należy pokazywać do naśladowania dla innych jako wzór.

    Do WCpiker


    2020-08-13 19:09:16
  • Pracownicy starostwa pomogli staruszce
    W Szczytnie wypożyczalnia sprzętu do rehabilitacji jest już od dziesięciu lat .Pomagamy ludziom bez większego rozgłosu , nieraz i bezpłatnie choć nikt Nam niczego nie daruje.

    Piotr


    2020-08-13 16:53:51
  • Pracownicy starostwa pomogli staruszce
    Super dla Pani Krystyny, ale najbardziej boli, śmieszy (uczucia mam \"wstrząśnięte i zmieszane\") mnie to, że każda pomoc musi być \"przez przypadek\" sfotografowana, artykuł w gazecie. Pomóżcie i się nie chwalcie - to będzie zasługa.

    WCpiker


    2020-08-13 12:18:06
  • Pomnik wołyński stanął w Jedwabnie
    Piekna inicjatywa. Szkoda, że nie dużo wcześniej. Ciekawe, komu ze Szczytna to się nie spodoba. Że tacy się w tym mieście znajdą to więcej niż pewne

    Lech Jan Jamka-były Szczytnianin


    2020-08-12 22:36:43
  • Sobota, 29 sierpnia - koncert zespołu ŻUKI
    Przyjeżdżam na występ.

    Lech Jan Jamka-były Szczytnianin


    2020-08-12 22:26:57
  • „Król kur” mieszka w Kolonii (zdjęcia)
    Oby więcej takich młodych, pozytywnie zakręconych ludzi. Życzę powodzenia w biznesie i szczęścia w życiu osobistym

    Graz


    2020-08-12 22:11:28
  • Toyota scion dachowała w okolicach Zielonki
    Głupota fruwa już.

    Czarny kruk.


    2020-08-12 21:39:08
  • Pracownicy starostwa pomogli staruszce
    Pracownicy powiatu pomagają mieszkańcom gdyż radni i służby do tego stwo żonę nie mają czasu. Starosta siedzi i smrodzie w stołek podobnie burmistrz, który tak jest zajęty Facebookiem, że nie wie co jest naprawdę potrzebne mieszkańcom. Brawa dla pracowników powiatu!

    Janusz


    2020-08-12 21:31:01