Środa, 29 Styczeń, Imieniny: Franciszka, Konstancji, Salomei -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Reklama


Reklama

Wędzony miód i... sól himalajska, czyli koktajlowe dzieła pana Michała


PROMOCJA. Michał Głąbowski jest barmanem. Niby profesja ta nie ma w sobie nic szczególnego, ale specjalizacja, jaką się pan Michał para – to już inna bajka. Jego pracę, ale jednocześnie i hobby stanowi przyrządzanie koktajli. - Wśród nich wiele jest autorskich, takich, których poza Szczytnem nikt nigdzie nie spróbuje – mówi i o swej pasji opowiada.



Ostatnia Kropla
ul. Odrodzenia 40 (wejście od strony jeziora)
tel.: 576-081-395

www.fb.com/ostatniakroplaa

 

 

Szczytnianin?

 

Od urodzenia, dokładnie od 1993 roku. Tu szkoła podstawowa i ogólniak w klasie o profilu humanistycznym...

 

O! A nie „gastronomik”...

 

Bo wtedy, gdy wybierałem szkołę średnią, w ogóle o gastronomii nie myślałem. Zamierzałem zostać prawnikiem i takie rozpocząłem studia. A że studenci mają sporo potrzeb, więc dorabiałem. Najłatwiej pracę dorywczą można znaleźć w gastronomii. I tak to się zaczęło – zostałem z przypadku barmanem. Początkowo w restauracji, ale i w hotelach czy klubach. Na drugim roku studiów uznałem, że bycie barmanem znacznie bardziej mi odpowiada niż bycie prawnikiem. Przerwałem naukę i poświęciłem się swojej nowej pasji. Pracowałem nie tylko w Olsztynie, ale i na przykład w Sopocie, gdzie - ze względu na specyfikę tego miasta latem - praca za barem to niezła szkoła: i w zakresie umiejętności, i wytrzymałości.

 

I to wystarczy, by być fachowcem?

 

Mnie nie wystarczało. Pewnie, że mogłem być po prostu barmanem i stać gdzieś za kontuarem. Ale ja chciałem połączyć pasję z wiedzą. Sporo zainwestowałem w najróżniejsze kursy, nie tylko w zakresie samego przygotowywania koktajli, przygotowywania kawy itp. Ukończyłem np. odrębne szkolenie w zakresie „żonglowania” butelkami podczas przygotowywania drinków, co jest dodatkową atrakcją dla zamawiającego. Mam też za sobą kurs w zakresie garnirowania koktajli czyli ich ozdabiania. Wbrew pozorom, to jest wręcz swego rodzaju sztuka.

 

A teraz chce pan się tym wszystkim podzielić z mieszkańcami Szczytna...

 

Mam już za sobą około sześciu lat pracy i nauki w tym szczególnym zawodzie. Uznałem więc, że czas, jak to się mówi „pójść na swoje”. Rozpocząłem więc działalność dwojakiego rodzaju: mobilną i stacjonarną.

 

 

Ostatnia Kropla
ul. Odrodzenia 40 (wejście od strony jeziora)
tel.: 576-081-395


Reklama

www.fb.com/ostatniakroplaa

 

Mobilna to jaka?

 

Posiadam bar „przewoźny”. To solidne urządzenie o wielorakim zastosowaniu. I z tym urządzeniem obsługuję różne imprezy: wesela, studniówki, wieczory kawalerskie czy panieńskie, spotkania firmowe itp. To jest głównie sezonowe zajęcie, powiedziałbym dodatkowe. Można z tego wyżyć, ale dla mnie było to już za mało. To właściwie standardowa usługa, w której trudno już się rozwijać. I dlatego poszerzyłem zakres działalności o ten stacjonarny, czyli otworzyłem lokal, dość szczególny. W Szczytnie, chociaż różnych lokali nie brakuje, to takiego jak mój – nie ma. To znaczy – już jest.

 

Jak by pan ten swój lokal opisał?

 

Najkrócej mówiąc – jest to koktajl-bar. Jeśli ktoś jednak będzie miał ochotę, to kawę – rzecz jasna świetną – też zrobię. Ale podstawą menu są koktajle na bazie alkoholu, z wieloma najróżniejszymi dodatkami. W asortymencie są, oczywiście, standardy typu „Krwawa Mary” czy „Mojito”, ale przede wszystkim zapraszam na swoje autorskie kompozycje.

 

 

 

Są one jakieś szczególne?

 

Staram się stosować w nich składniki regionalne, czy wręcz lokalne, np. wędzony miód nawłociowy. Pojechałem po miód na Leśny Dwór. Spróbowałem kilku, a może kilkunastu różnych, sympatycznie podyskutowałem z właścicielem. W końcu wybrałem ten nawłociowy, bo uznałem, że jest dość oryginalny, a ja jeszcze mogę z nim wiele zrobić. I zrobiłem – uwędziłem.

 

 

Ostatnia Kropla
ul. Odrodzenia 40 (wejście od strony jeziora)
tel.: 576-081-395

www.fb.com/ostatniakroplaa

 

Miód można uwędzić?!

 

Znalazłem wzmiankę o tym gdzieś wśród opisów starych, celtyckich zwyczajów. Uznałem, że to może być ciekawe. Spróbowałem więc i nasz miód uwędzić, i się udało. Miód umieściłem w fontannie do czekolady, a wędzony był w dymie z drewna bukowego. Ten miód jest podstawą mojego koktajlowego dzieła o nazwie „Ostatnia kropla”, a w ślad za tym taką właśnie nazwę nadałem swojemu lokalowi. Dodam, że w tym koktajlu jest też szczypta soli himalajskiej. W planach są, rzecz jasna, kolejne autorskie, oryginalne koktajle, które będę sukcesywnie wprowadzał.

Reklama

 

 

 

 

Czy tylko koktajlami kusi pan klientów?

 

Nawet przy najlepszych i najbardziej oryginalnych drinkach to by raczej nie wystarczyło. Najlepiej jest sączyć sobie koktajl jednocześnie zajmując się czymś innym. Mam więc w barze salę bilardową z dwoma stołami, jest też odrębna sala projekcyjno-koncertowa, gdzie planuję pokazy filmowe, ale i karaoke czy inne kameralne wydarzenia muzyczne. Jakie? Tu wiele też zależy od klientów i ich zainteresowań. Jestem otwarty na wszelkie propozycje i będę wdzięczny za pomysły. Chciałbym, by mój bar działał niejako pod dyktando gości.

 

Ale bar już przecież działa. Od kiedy?

 

Praktycznie od kilku tygodni. Utworzyłem stronę koktajl-baru na facebooku, w rozpowszechnieniu pomogli znajomi, a wszystko to internetowo zaczęło żyć jeszcze przed oficjalnym otwarciem. Zainteresowanie, przynajmniej w necie, okazało się duże i takie jest w realu. To wszystko są jednak początki. Nie mam nawet jeszcze ustalonych godzin otwarcia, to też zależy od oczekiwań klientów. Nie sądzę, by wiele osób było zainteresowanych drinkami o 10 rano, ale już wieczorem... Dlatego na razie bywam w barze już od 15, ale generalnie „życie na gorąco” zaczyna się od godz. 17 do... do „Ostatniej Kropli”.

 

 

 

Ostatnia Kropla
ul. Odrodzenia 40 (wejście od strony jeziora)
tel.: 576-081-395

www.fb.com/ostatniakroplaa



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia

  • Środa, 2020-01-29 08:30:47

71-latek wjechał w znak i... uciekł

  • Poniedziałek, 2019-12-30 11:43:03

Wszyscy jesteśmy dziećmi... (zdjęcia)

  • Piątek, 2019-12-13 09:56:43

Ćwiczyli ucieczkę więźnia

Reklama


Komentarze

  • Wycinka lip na cmentarzu budzi emocje
    Drzewa wyciąć szkoły zamknąć i zwolenników obsadzać na etaty, bo przecież już wiadomo kto będzie prowadził klub seniora ????
    Autor: Luka
    2020-01-29 08:47:11
  • Walas zajmie się kulturą w gminie Szczytno
    no społeczeństwo będzie cierpieć przez prywatne negatywne nastawienie wójt do dyrektor... bo drugiej takiej ogarniętej kobiety w gminie nie ma.
    Autor: he
    2020-01-28 23:27:45
  • Kraksa pod Wielbarkiem, ranny 29-letni kierowca (zdjęcia)
    I jeszcze zakażmy jazdy samochodami, to całkiem wyeliminujemy wypadki na drogach.
    Autor: Mirek
    2020-01-28 21:41:21
  • Walas zajmie się kulturą w gminie Szczytno
    Obiektywny, a nie pomyślałeś, że może nie ze strchu o swoją opinię ale dlatego , że chciała jej się pozbyć i robiła wszystko aby się zwolniła bo ma kogoś na to miejsce, kim będzie mogła manipulować i wykorzystywać do swoich gierek . Nie pierwsza która się z tej gminy zwolniła.
    Autor: Obiektywna
    2020-01-28 19:20:09
  • Trafienie „drogówki” w Gromie
    Tam chyba niejeden bez uprawnień jeździ u was , jechałem za ciągnikiem rolniczym wiózł obornik w łyżce ani się obejrzał skręcił w lewo od razu , mimo że ja już wcześniej sygnalizowałem kierunkowskazem wyprzedzanie go.
    Autor: Ilona
    2020-01-28 16:13:59
  • Walas zajmie się kulturą w gminie Szczytno
    nie wiem czy gmina świętajno utrzyma wysoki poziom imprez kulturalnych po zwolnieniu p. Małgorzaty... może być kiepsko.
    Autor: gość
    2020-01-28 13:23:33
  • Walas zajmie się kulturą w gminie Szczytno
    Druga praca bez wygranego konkursu..... Jak ta Pani to robi a raczej ciekawe czym... Bo raczej nie spojrzeniem.... Hahaha
    Autor: Rychu
    2020-01-28 12:20:14
  • Walas zajmie się kulturą w gminie Szczytno
    Gmina Świętajno uwolnił się od zgnilizny i smrodu... Szkoda tylko, że w Szczytnie będzie teraz śmierdziało. Współczuję tylko współpracownikom Pani Walas
    Autor: Radosny
    2020-01-28 12:17:22
  • Walas zajmie się kulturą w gminie Szczytno
    To jest właśnie polskie piekiełko. Nie znam pani Walas, ale życzę powodzenia.
    Autor: X-Men
    2020-01-28 11:24:14
  • Kraksa pod Wielbarkiem, ranny 29-letni kierowca (zdjęcia)
    Zakaz dla rowerzystów poruszania sie drogami krajowymi tak jak jest na autostradach i na eskach. Ciągle przez z nich są wypadki potem szukaj wiatru w polu.
    Autor: Albert
    2020-01-28 10:13:13

Reklama