Poniedziałek, 22 Lipiec, Imieniny: Danieli, Wawrzyńca, Wiktora -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Upał jest niebezpieczny – przestrzegają ratownicy medyczni


Zbyt wysokie temperatury mogą stać się przyczyną poważnych problemów zdrowotnych. Rzecz dotyczy przede wszystkim osób w wieku podeszłym i małych dzieci. W ostatnim tygodniu pogotowie interweniowało kilkadziesiąt razy. - Wzywano nas głównie do zasłabnięć – mówi Grzegorz Achremczyk, koordynator pogotowia ratunkowego w Szczytnie.



- Takie zasłabnięcia mogą sygnalizować ryzyko udaru termicznego – mówi ratownik. - Nadmierne przegrzanie organizmu, zwłaszcza u dzieci, może prowadzić do odwodnienia. A poważne zaburzenia „gospodarki wodnej” w organizmie w skrajnych przypadkach mogą prowadzić nawet do śmierci – ostrzega pan Grzegorz. - Takie przypadki już w Polsce były.

 

Co zatem należy robić podczas upałów?

 

Unikać zbyt długiego przebywania na słońcu, na otwartych przestrzeniach. I dużo pić: wody czy herbaty – podpowiada Achremczyk. - Dotyczy to właściwie wszystkich, ale szczególnie zagrożone są osoby, które cierpią na choroby układu krążenia. A dzieci są narażone ze względu na to, że mają specyficzną fizjologie i są narażone na bardzo szybkie odwodnienie.

 

Szybkie, to znaczy...

 

Czasem wystarczy 20 minut czy pół godziny, by dziecko omdlało z powodu odwodnienia. To dotyczy zarówno maluszków w wózkach, jak i już starszych, nawet 10-latków. Dzieci trudno jest utrzymać w domach, chętnie przebywają na podwórkach, ale one nie zdają sobie sprawy, że jest to dla nich niebezpieczne. Rodzice jednak muszą to wiedzieć.

 

Temperatury są wysokie cały dzień, nawet późnym wieczorem. Czy więc zagrożeni jesteśmy całą dobę?


 

Nie całkiem. Najniebezpieczniejsze są godziny szczytowe dnia, gdy słońce, jak to się potocznie mówi, praży. W godzinach popołudniowych czy wieczornych, nawet jeśli wciąż jest bardzo ciepło czy nawet gorąco, już aż tak niebezpiecznie nie jest.

 

Kilkadziesiąt wyjazdów ratunkowych w ciągu ostatniego tygodnia. Ile tych wyjazdów spowodowały dolegliwości związane z upałem?

 

To właśnie było te kilkadziesiąt wyjazdów, niejako „nadprogramowych” związanych z temperaturą. Bo w sumie mamy ich o wiele więcej, do różnych przypadłości. Średnio karetki wyjeżdżają dziennie 20-30 razy.

 

Zdarzyły się poważniejsze przypadki, szkody dla zdrowia?

 

Wszystko zależy od kontroli parametrów życiowych. Badamy ciśnienie, pracę serca, zmiany skórne, bo te także mogą wystąpić. Jeśli była to sytuacja, że ktoś stracił przytomność, a do tego znajduje się w grupie ryzyka, niezbędna jest hospitalizacja. W tych przypadkach, w których interweniowaliśmy w tym tygodniu, odwieźliśmy do szpitala kilkanaście osób. Już samo to świadczy o tym, jak bardzo upał bywa zdradliwy i jak bardzo należy być ostrożnym.



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Rok po śmierci 9-letniego Bartka karuzela znów ruszy
    Wesołe miasteczko - zlikwidować! Po prostu, jeśli zdarzają się wypadki z ludzkiej - czy maszyny - winy, to nie korzystajmy z samochodu, hulajnogi, roweru, samolotu. Niech nikt nie wsiada na żadne karuzele, ani diabelskie młyny, żadne roller - coastery! Jak przestaniemy używać tych niebezpiecznych urządzeń - wypadków nie będzie. Inna sprawa - sprawdzenie bezpieczeństwa użytkowania danych sprzętów. Niech się taki instruktor, czy jak tam, najpierw sam przejedzie z pięć razy, albo i więcej na sprzęcie, który oferuje innym dla rozrywki, czy do używania. Nie od dzisiaj jest zwyczaj, że budowniczy mostów pierwsi przejeżdżają się po swojej konstrukcji. To nie sprawa eliminowania niebezpiecznych urządzeń, tylko uczciwości w dopuszczaniu ich do uzytku.
    Autor: Krajan
    2019-07-19 18:13:10
  • Rok po śmierci 9-letniego Bartka karuzela znów ruszy
    Wesołego miasteczka miało nie być a będzie.. Wielka tragedia... Jak ktoś nie będzie chciał korzystać z usług wesołego miasteczka to nie będzie... Tylko teraz zapewne wszystko będzie sprawdzane milion razy....
    Autor: Siwy Stefan burczymucha
    2019-07-19 15:37:42
  • Zdemolował szpital i... zmarł
    Policja to powinna się zająć, ale przypadkiem PanI Ani którą straciła zdrowie przez to, że dyżurującemu ginekologowi nie chciało się pracować.
    Autor: wkurzona
    2019-07-18 15:10:18
  • Czytelnik listem do redakcji szkoli... policjantów
    No dobrze, generalnie się zgadzam. Są przepisy na tego rodzaju sytuacje. Ale ja nie dzwoniłbym zaraz na policję, tylko spróbowałbym dogadać się z sąsiadem. Dopiero po nieudanej interwencji, zwróciłbym się do \"organów\". A tak - to rzeczywiście można się narazić na opinię pieniacza. Nie jest tu kwestią \"donoszenie\" na sąsiadów - tylko to, żeby umieć i chcieć się z nimi porozumiewać. A \"organy\" na samym końcu.
    Autor: Śmieszek
    2019-07-18 14:16:09
  • Rok po śmierci 9-letniego Bartka karuzela znów ruszy
    To jest przykre. Rok temu było mówione, że rezygnujemy z takich atrakcji, a tu się okazuje znowu będzie wesołe miasteczko...Gdzie konsekwencja...? Jeszcze najlepiej niech przyjedzie ta sama firma...ręce opadają.
    Autor: Mirek
    2019-07-18 11:17:30
  • Czytelnik listem do redakcji szkoli... policjantów
    Gość ma rację! Jak to powiedział ktoś mądrzejszy \"Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka\" Mogę sobie słuchać głośno muzy w bloku w środku dnia o 13, ale jestem świadom, że komuś to może przeszkadzać i policja może mi dowalić mandat.
    Autor: Mirek
    2019-07-17 22:38:13
  • Czytelnik listem do redakcji szkoli... policjantów
    Nic dodać, nic ująć. Brawo dla autora listu!
    Autor: Czytelnik
    2019-07-17 20:20:54
  • W Pasymiu suszarnia stanęła w ogniu
    Czy te zdjęcie to z tego pożaru czy to tylko ilustracja do artykułu?
    Autor: Zdjęcie
    2019-07-17 14:36:29
  • Muzyka, bungee i kulomioci, czyli tegoroczne Dni i Noce Szczytna
    I wszędzie te zasrane disco z pola :/
    Autor: Wstyd
    2019-07-17 14:07:51
  • Próbował uniknąć czołówki, uderzył w drzewo (zdjęcia)
    ??? jakie to drzewo przy drodze??? Może w promieniu kilometra od dróg wszystko wytniemy bo \"przy drodze\"
    Autor: Ekolog
    2019-07-17 11:09:56