Reklama


Reklama

Twój e-PIT - rewolucja w rozliczaniu podatków


Ruszyła rewolucja w PIT. Właściwie można zapomnieć o obowiązku rozliczenia podatkowego. System KAS zrobi to za nas. Dotyczy to tych podatników, którzy mają obowiązek składania deklaracji PIT 37 i PIT 38 za 2018 r. O szczegółach zmian rozmawiamy z Marleną Sumin, Naczelnikiem Urzędu Skarbowego w Szczytnie.

 



Zmiany, które wprowadziła od 15 lutego Krajowa Administracja Skarbowa to prawdziwa rewolucja. Z informacji, które przedstawiła KAS wynika, że podatnik właściwie nic nie musi robić, aby dokonać rocznego rozliczenia z urzędem skarbowym.

 

Rzeczywiście, zmiany są rewolucyjne. Również dla nas, jako urzędników. Myślę, że możemy powoli zapomnieć o długich kolejkach przy składaniu PIT-ów. Krajowa Administracja Skarbowa wprowadziła specjalny system elektroniczny, który przygotowuje deklaracje podatkowe za podatników. Ci, którzy nie chcą lub nie mogą skorzystać z żadnych ulg rzeczywiście nie muszą nic robić. Ich PIT przygotowany jest już przez system KAS. I nawet jeśli go nie zatwierdzą zostanie on uznany, jako dostarczony do urzędu skarbowego. Dotyczy to tych podatników, którzy mają obowiązek składania deklaracji PIT 37 i PIT 38 za 2018 rok.

 

I nie ma znaczenia czy rozliczamy się samodzielnie, czy ze współmałżonkiem?

 

Nie ma, ale jeśli chcemy rozliczyć się wspólnie ze współmałżonkiem, czy skorzystać z którejś przysługujących nam ulg to musimy jednak zalogować się na podatki gov.pl, gdzie jest nasze przegotowane przez KAS zeznanie. Trzeba się tam uwierzytelnić czyli podać PESEL, albo NIP i datę urodzenia, kwotę przychodu z deklaracji za ubiegły rok, czy kwotę przychodu z informacji od pracodawcy (np. PIT 11) za rok 2018 lub użyć profilu zaufanego. To forma uwierzytelnienia. Potem system każdego podatnika poprowadzi krok po kroku. Można zaznaczyć z jakiej ulgi chcemy skorzystać, połączyć zeznanie ze współmałżonkiem, czy wpisać informację, na jaką organizację pożytku publicznego ma być przeznaczony nasz 1 procent. System jest bardzo intuicyjny, myślę że nikt nie powinien mieć kłopotu z jego obsługą.

 

 

 

A jeśli takie kłopoty się pojawią?

 

To można zawsze przyjść do nas. Na pewno nasi pracownicy pomogą każdemu podatnikowi. Przypomnę tylko, że mimo tej rewolucyjnej zmiany w tym roku nadal przyjmujemy też tradycyjne papierowe deklaracje.


Reklama

 

 

 

Mimo że wszystko jest w systemie?

 

 

Tak, bo podatnicy muszą mieć czas, aby do tej nowości przywyknąć. Naprawdę zachęcam każdego, aby wszedł na podatki.gov.pl, zobaczył, jak wygląda aplikacja i się z nią oswoił oraz sprawdził swoje zeznanie. Jeśli deklarację zaakceptujemy będzie to jednoznaczne ze złożeniem przez podatnika rozliczenia rocznego PIT.

 

 

A jeśli wejdziemy na podatki.gov.pl i tylko przejrzymy deklarację, ale jej nie zatwierdzimy, to…

 

 

W przypadku zeznań PIT-37 i PIT-38 można nic nie robić – wtedy z upływem terminu do składania zeznań rocznych zeznanie przygotowane przez KAS zostanie automatycznie zaakceptowane, co będzie równoznaczne ze złożeniem przez podatnika rozliczenia rocznego PIT.

 

 

Bywa, że podatnicy mają kilka źródeł dochodu: z zatrudnienia, za zlecenia itp. Mają więc kilka PIT 11. Czy ich system też sam obsłuży?

 

 

Dokładnie tak. Nie ma znaczenia liczba PIT 11 oraz innych informacji, ani liczba płatników-pracodawców, a także forma dochodu. Wszystkie PIT 11 oraz inne informacje od płatników, wystawione dla danego podatnika, są w naszym systemie (płatnicy byli zobowiązani do ich przesłania do końca stycznia br.) i wszystkie są uwzględnione w przygotowanym przez system zeznaniu podatkowym. Każdy może to sprawdzić logując się na podatki.gov.pl, bo przy każdym zeznaniu widoczne są dane płatników, którzy wystawili informacje, na podstawie których zeznanie zostało sporządzone.

 

Reklama

 

A co, gdy z rozliczenia wychodzi nam nadpłata podatku bądź niedopłata? I na przykład nie zrobimy nic z taką deklaracją elektroniczną?

 

 

W przypadku nadpłaty otrzymamy szybszy zwrot podatku. Jeśli zatwierdzimy deklarację w systemie Twój e-PIT to pieniądze z nadpłaty otrzymamy maksymalnie do 45 dni od dnia złożenia zeznania. Jeśli nie zatwierdzimy takiej deklaracji, to termin zwrotu podatku liczony jest od 30 kwietnia. W przypadku zeznania składanego papierowo, termin zwrotu wynosi 3 miesiące od dnia jego złożenia.

 

 

A jeśli mamy niedopłatę?

 

 

Taki podatnik zostanie poinformowany przez nas o kwocie i terminie zapłaty zaległego podatku. Jeśli jednak wejdzie na podatki.gov.pl to od razu będzie wiedział ile musi dopłacić. To ważna informacja.

 

 

Czyli tak, czy tak nie będzie już kar za nieterminowe złożenie deklaracji PIT?

 

 

Nie będzie, bo bez względu na to,czy deklarację zatwierdzimy elektronicznie, czy też nie, po upływie określonego terminu uznana zostanie ona za złożoną.

 

 

Zatem w tym roku nie ma potrzeby się stresować i biec do urzędu skarbowego z deklaracją?

 

 

Owszem, nie ma takiej potrzeby. Dlatego jeszcze raz podkreślę - zachęcam do tego, aby wejść na podatki.gov.pl i zapoznać się z przygotowaną deklaracją, którą można od razu zaakceptować i wysłać albo zweryfikować, a następnie zaakceptowaną wysłać do urzędu.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Niezwykłe znalezisko w Starych Kiejkutach
    Jeśli ktoś wyrzuci śmieci na twoją działkę to jest to twoje i musisz posprzątać bo mandat. Ale Jak znajdziesz na swojej ziemi coś cennego to jest to państwa. I jak sam nie zgłosisz to mandat. Chyba że to jest krzak marihuany, wtedy wg. państwa jest to twoje :)

    Marro


    2020-09-29 14:51:55
  • Niezwykłe znalezisko w Starych Kiejkutach
    Dobrze że wyjechałem z tego kraju. Już chyba w Rosji jest lepiej. Skąd Polska ma mieć fajne zabytki skoro prawo jest tak skonstruowane, że jak coś znajdziesz to lepiej kopnij i udawaj że nie zauważyłeś. Brawo Policja - ciężko pracujecie na swoją opinię.

    Tomek


    2020-09-29 14:26:14
  • Ślimak - mazurskie gadanie Wiesława Mądrzejowskiego
    Popieram budowę „centrum sportowego z prawdziwego zdarzenia”. Swego czasu napisałem (KM nr 3/2020): „ … wracając z ostatniego spaceru zaczęły mnie nachodzić myśli marzycielskie, bardzo daleko wybiegające w przyszłość. Marzenia potęgowały się i wzajemnie prześcigały w swej śmiałości. Miały związek z kulturą fizyczną i możliwościami jej rozwoju wśród mieszkańców powiatu szczycieńskiego i odwiedzających nas turystów. Z rozmyślań marzycielskich wyłonił sie piękny kompleks sportowy, a mianowicie hala widowiskowo – sportowa z lodowiskiem i pływalnią. Pokrótce zrelacjonuję marzenia. Hala widowiskowo-sportowa z przeznaczeniem dla ok. 2600 widzów (tj. ok. 50% widowni amfiteatru w Mrągowie). Na parterze lodowisko hokejowe 30m x 61m lub stosownie do potrzeb sala koncertowo - widowiskowa, bądź też boisko koszykówki, siatkówki, piłki ręcznej, tenisa, miejsce do ustawienia ringu bokserskiego lub rozłożenia mat judo. Na piętrze trybuny. Pływalnia trzykondygnacyjna. W kondygnacji podziemnej kręgielnia i kawiarnia - bar. Na parterze hala basenowa, a w niej basen 12,5m x 50m, mniejszy basen rekreacyjny, brodzik dla dzieci, zjeżdżalnia rurowa ślimakowa, wieloosobowe wanny jacuzzi, kawiarnia – bar oraz gabinet odnowy i rehabilitacji ukierunkowany w szczególności na potrzeby seniorów, coraz liczniejszej grupy społecznej. Powinien posiadać basen rehabilitacyjny z dźwigiem dla osób niepełnosprawnych i świadczyć komplet zabiegów fizjoterapeutycznych (kinezyterapia, masaż, elektrolecznictwo, leczenie polem magnetycznym, hydroterapia, krioterapia, balneoterapia). Na pierwszym piętrze trybuny. Po spacerze z moją nierozłączną sunią i wyciszeniu marzeń, spróbowałem wycenić wymarzoną halę widowiskowo – sportową z pływalnią. Zadanie okazało się bardzo trudne, ze względu na duże rozbieżności w kosztach zrealizowanych i będących w budowie obiektów w kraju. Oszacowałem, że koszt przedsięwzięcie może wynieść od 39 mln do 75 mln zł (w tym hala z lodowiskiem o powierzchni zabudowy ok. 1900 m2 oraz pływalnia o powierzchni zabudowy ok. 5600 m2). Tak duża rozbieżność w prognozowanych kosztach jest następstwem zawirowań cenowych w budownictwie, jakie miały miejsce w ostatnich latach. Jeszcze w 2011 r. koszt obiektu wyniósłby tylko ok. 30 mln zł. Kwoty ujmują urządzenia i wyposażenie (m.in. bandy lodowiska, przeszklenia, boksy, siedziska, instalacje sterujące i nagłaśniające, agregaty chłodnicze, orurowania grzewcze i chłodnicze pod płytą lodowiska, filtry i pompy obiegowe do basenów, stacje dozowania podchlorynu sodu i koagulantów, urządzenia kontrolno - pomiarowe chloru i pH, itd.). Hala widowiskowo-sportowa jest bardziej potrzebna niż amfiteatr, którego funkcję może przejąć. Sugeruję poczynić pierwsze kroki i poddać pod publiczną dyskusję tematy: 1) gdzie zlokalizować halę widowiskowo – sportową z lodowiskiem i pływalnią, 2) jak budować: jednoetapowo czy dwuetapowo: I etap - pływalnia, II etap – hala widowiskowo – sportowa, a może odwrotnie, 3) jaka wielkość widowni, 4) sposób finansowania przedsięwzięcia. Nadmieniam, że istnieje możliwość dofinansowania przedsięwzięcia przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. W 2019 roku Ministerstwo zaplanowało na przebudowę, remonty i dofinansowanie inwestycji obiektów sportowych kwotę 516 mln zł. Przykłady dofinansowania: hala w Suwałkach – 13,3 mln zł, hala w Puławach – 17 mln zł, pływalnia w Bydgoszczy - 25 mln zł, hala w Lublinie – 17,9 mln zł, hala w Mielcu – 30 mln zł, hala w Gorzowie Wlkp. – 15 mln zł, hala w Rzeszowie – 25 mln zł. Obiekty takie nie przynoszą zysku. Samorządy muszą je dotować. Cele samorządów mają jednak wymiar nie tylko finansowy. Nadrzędnym celem samorządów jest tworzenia właściwych warunków do życia i pracy. Od tego są uzależnione decyzje o zamieszkaniu i pracy, co przekłada się na aktywność społeczno-gospodarczą mieszkańców. To z kolei ma swoje odzwierciedlenie we wpływach do budżetu z tytułu podatków. Właściwe warunki do życia, to także stwarzanie warunków do zwiększenia aktywności fizycznej, co zmniejsza koszty chorób cywilizacyjnych. Przynosi to wymierne korzyści społeczne: zmniejsza liczbę chorób, liczbę zgonów, absencję pracowniczą, koszty opieki zdrowotnej. Obiekt byłby świetną bazą treningową oraz umożliwiałby organizowanie zawodów i imprez sportowych. Stworzyłyby się warunki do rozszerzenie specjalności klas sportowych (pływanie, itd.). Myślę, że zasługujemy na taki obiekt. Zdecydowanie lepiej zaspakajane byłyby potrzeby mieszkańców powiatu szczycieńskiego w zakresie kultury fizycznej, a więc polepszyłaby się jakość naszego życia jak i turystów. Na koniec cytat nieznanego autora: „Marzenia to realne cele z odroczonym terminem realizacji”.

    Krzysztof Połukord


    2020-09-29 14:16:45
  • Emzetka – wielopokoleniowa pamiątka rodzinna została skradziona
    Noooo


    2020-09-29 09:08:07
  • Groźny wypadek, ranna 59-letnia kobieta
    Kolizja , zderzenie , wypadek.

    Kraksa


    2020-09-29 07:49:42
  • Dzielnicowy ugasił forda na skrzyżowaniu
    nie no bohater dać mu złota palę kupa gliniarzy co dzień się naraża ratuje ludzi ale mają źle nazwisko a jak plecak zgasi truchło to na piedestał z nim żenada zrobił to za co bierze kasę żadne osiągnięcie

    JanEk


    2020-09-28 21:06:29
  • Ugasił pożar, ocalił życie!
    Więcej takich ludzi oby było na świecie na pewno byłby inny

    Paweł Krause / kudłaty


    2020-09-28 18:09:02
  • Groźny wypadek, ranna 59-letnia kobieta
    Kraksy? Co to za słowo przy wypadku?

    Ojć


    2020-09-28 10:40:36
  • Audi wjechało w budynek dawnej szkoły
    Wjazd na chatę.

    Tak zwany.


    2020-09-27 19:01:23
  • Zderzenie z jeleniem, ranny kierowca land rovera
    Idiotyzm. Najbardziej poszkodowany został jeleń, który nie przeżył zderzenia z samochodem! Nie szkoda mi kierowców, którzy nie przestrzegają znaków drogowych o możliwości spotkania się ze zwierzyną. Naprawdę najbardziej żal mi jelenia.

    Waga


    2020-09-27 18:10:29