Reklama


Reklama

Szkołę „podzielili” pomiędzy wieś i strażaków


Nie jednomyślnie, ale radni gminy Dźwierzuty podjęli uchwałę o likwidacji Szkoły Podstawowej w Linowie. Tylko radny Andrzej Lorkowski był przeciwny tej decyzji. Z kolei Anna Lorenz i Kamil Osojca wstrzymali się od głosu. Budynek szkoły stanie się świetlicą wiejską, a stara świetlica trafi w ręce strażaków.



Oficjalnie szkoła w Linowie przestanie istnieć 31 sierpnia. Uczniowie będą mogli kontynuować naukę w placówkach w Dźwierzutach bądź Orzynach. Część nauczycieli tam pracujących będzie musiała pożegnać się z pracą, bo tylko dwójce zaproponowano zatrudnienie w innych placówkach na terenie gminy.


Reklama

 

Muzeum do szkoły

Majątek szkoły przejmie Szkoła Podstawowa w Orzynach.

 

- Ale nie sam budynek, jedynie wyposażenie – mówi Barbara Trusewicz, sekretarz gminy Dźwierzuty. - Budynek zostanie przeznaczony na cele sołectwa. Swoje miejsce znajdzie tam świetlica wiejska. Będzie to centrum spotkań dla prężnie działającego koła gospodyń wiejskich z sołtys Bogumiłą Tabaką na czele – dodaje sekretarz Trusewicz.

 

Niewykluczone, że przeniesione zostanie tam też muzeum regionalne z Sąpłat.

Reklama

 

- Wiemy, że pani, która opiekuje się tym obiektem, nie ma już na to siły, więc być może właśnie Linowo zajmie się tym muzeum – mówi Barbara Trusewicz.

 

Strażacy pójdą do świetlicy

W budynku szkoły powstanie też Izba Pamięci o Szkole Podstawowej w Linowie, takie są przynajmniej pomysły.

 

- Fajnie byłby tak upamiętnić działalność tej placówki – mówi Trusewicz. - Mogłyby się tam znaleźć stare fotografie, kroniki. W budynku zostawimy też bibliotekę szkolną. Wiemy, że jest to ważne dla mieszkańców.

 

Co zatem stanie się z aktualną świetlicą wiejską? - Trafi ona w ręce strażaków z miejscowej OSP – mówi sekretarz Trusewicz. - Strażacy będą mieli miejsce spotkań, ale też na przykład, gdzie trzymać łódź. Być może będzie trzeba ten obiekt tak przebudować, aby znaleźć miejsce na garaż.



Komentarze do artykułu

mieszkaniec

Szkoły szkoda, jakości już nie....

Do janka

Bez przesady, jaka studnia bez dna? Przecież szkołę zlikwidowano by mieć więcej kasy w gminie. A że dowóz będzie kosztował, dzieciaki będą tłukły się w autobusach – kogo to obchodzi? W Świętajnie potrafili pójść poszli po rozum do głowy i szkoły w Kolonii i Jerutkach zostały. A tu? Ważne że wójtowa dopięła swego i dla swoich.

Benek

Dodam jeszcze że szkoda szkoły w Linowie, istniała przez tyle lat. Czytając ten tekst o likwidacji aż mnie zatkało, bo okazuje się,że za jej zamknięciem głosował też tamtejszy radny. Ludzie kogo wy wybraliście? Radny powinien wspierać swoich wyborców, słuchać ich głosów, a pan Sebastian ma klapki na oczach i słucha tylko tego co mówi wójtowa. Wstyd panie Sebastianie!

Benek

Z tego co mi wiadomo to świetlica wiejska mieści się w remizie OSP i to strażacy kilka lat temu przekazali salę świetlicową dla wsi. Zatem pomieszczenie to wróci po prostu do strażaków. O jakim więc podziale szkoły mowa? Nie bardzo rozumiem....

janek

Następna studnia bez dna do utrzymania z naszych podatków

Napisz

Reklama


Komentarze