Sobota, 25 Wrzesień
Imieniny: Dory, Gerarda, Maryny -

Reklama


Reklama

Sparingi z wadą pamięci


Błękitni mają za sobą dwa kolejne sparingi. O obydwu tych spotkaniach woleliby jednak jak najszybciej zapomnieć.



W poprzedni wtorek udali się do Przasnysza, gdzie zmierzyli się z GKS Szczytno. W 18 minucie na prowadzenie za sprawą bramki Cezarego Rybskiego wyszedł zespół występujący na co dzień w A klasie. Po chwili sędzia nie uznał wyrównującej bramki Kamila Kępki. W jednej z następnych akcji nie było wątpliwości i tym razem "Kempes" mógł cieszyć się z wyrównującego trafienia.

 

Przed przerwą na prowadzenie Błękitnych wyprowadził Radek Krzewski. Po zmianie stron zobaczyliśmy jeszcze dwie bramki. Najpierw autorstwa Błękitnych i Patryka Malanowskiego, a dziesięć minut przed końcem gola dla GKS Szczytno zdobył Mateusz Lech i spotkanie zakończyło się 3:2 dla pasymian.

 

Mimo odniesionego zwycięstwa zawodnicy Błękitnych nie mogli być zadowoleni ze swojej postawy. Przede wszystkim tego dnia zawiodła skuteczność, zarówno strzałów, jak i podań.

 

Wyjściowy skład: Brzozowski - Chlebowski, Stańczak, Nosowicz, Dobrzyński - zawodnik testowany, Krzewski, Balcerzak, Kowalewski, Kępka - Malanowski

Na boisku pojawili się również: Zink, Żubrowski, Adamczyk oraz Kulesik.


Reklama

 

Prawdziwa katastrofa przyszła jednak dopiero w weekend. W sobotę Błękitni udali się do Mragowa, gdzie rywalem miała być miejscowa Mrągowia. Przeciwnik doskonale znany z ligowych boisk, z którym w tym sezonie Błękitni osiągali dobre wyniki (2:0, 0:0). Sparingowy przeciwnik to czołowa drużyna forBet IV ligi (wicelider tabeli) i bardzo doświadczony zespół. W tym spotkaniu Błękitni nie mogli sobie pozwolić na takie błędy, jak w meczu z GKS Szczytno.

 

Przez pierwsze pół godziny gry utrzymywał się bezbramkowy remis, a delikatną przewagę miała Mrągowia. Wtedy gospodarze strzelili dwie szybkie bramki. Błękitni już po chwili odpowiedzieli za sprawą trafienia Patryka Kowalewskiego, jednak jeszcze przed przerwą rywale dorzucili kolejne dwa gole i wynik brzmiał 4:1. Worek z bramkami na dobre rozwiązał się w drugiej połowie. Po zmianie stron morale w Błękitnych spadły niemal do zera, a rywale dołożyli kolejne sześć bramek. Wynik mówi wszystko: 10:1 dla Mrągowii.

 

Wyjściowy skład: Brzozowski - Chlebowski, Stańczak, B. Nosowicz, Dobrzyński - zawodnik testowany, Krzewski, Kowalewski, Świercz, Balcerzak - Malanowski

Reklama

Na boisku pojawili się również Zink, Żubrowski, Adamczyk, Kulesik.

 

W ostatnich dwóch spotkaniach w barwach Błękitnych mogliśmy zobaczyć Arkadiusza Sokołowskiego. Do niedawna reprezentował barwy GKS Dźwierzuty, którego jest wychowankiem. 27-letni wszechstronny zawodnik, mogący występować zarówno w pomocy, jak i w obronie, w przeszłości występował już w Błękitnych Pasym (sezon 2013/14). Wiele wskazuje na to, że wiosną ponownie zobaczymy go w barwach pasymskiego zespołu.

 

To kolejny piłkarz, który jesienią występował w GKS Dźwierzuty, a obecnie trenuje z innym zespołem. Pojawiające się od dłuższego czasu informacje o problemach Gieksy sprawiły, że wyróżniający się zawodnicy zaczęli rozglądać się za nowymi klubami. Przypomnijmy, że wraz z SKS Szczytno do rundy wiosennej przygotowują się m.in. Kacper Król czy Przemysław Ciebień.

 

 

Fot. Na zdjęciu Arek Sokołowski (żółta koszulka)



Komentarze do artykułu

gość

Spokojnie!To tylko sparingi. Trudno aby 15 letni zawodnicy dorównywali czołowej drużynie IV ligi

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Mazurska rybna wspólna sprawa, czyli budują raj dla wędkarzy
    A ja uważam że to bardzo dobra inicjatywa. Prawdą jest że czyszczenie jezior przez gospodarstwa rybackie przybiera często miano klęski ekologicznej. Druga sprawa że dwóch rybaków z siecią potrafi wyłowić przez dzień więcej niż stado wędkarzy przez miesiąc. Wogule to kwestionował by istnienie takich gospodarstw. Ale inicjatywa kieruje cały ten biznes troszeczkę w stronę racjonalności. Wędkarze też są nie lepsi. Widywałem jak brali z wody co popadnie. Banda mięsiarzy teraz potrafi przetrzepać jezioro i ich zdaniem jest wszystko ok. Jeden taki mondrala chwalił się jak to płocie idące na tarło taczkami na Narwi łowił. Niestety takich su....ów nie brakuje. Akurat na Zdroju niema problemu z miejscami do łowienia, trzeba tylko przejść kawałek a wozić dupsko furą na sam brzeg. I tyle w temacie. A co do kierownika ośrodka to nie jest on właścicielem ośrodka , a tylko zarządza tym ośrodkiem. Zresztą znam człowieka osobiście i życzę wszystkim ośrodką takiego kierownika z energią i pomysłem na prowadzenie tego biznesu. Pozdrawiam wszystkich wędkarzy. Mięsiarze niech się pie.....

    Szulim. M


    2021-09-25 11:30:39
  • Zazdrosny anonim na starostę
    Wydaje mi się że starosta z radnymi powinni zastanowić się nad wprowadzeniem elektronicznej ewidencji czasu pracy w szpitalu. Spytacie dlaczego? W jednym ze szpitali powiatowych lekarz w ciągu miesiąca przepracował 670 godz. Tu coś nie gra tym.

    mol


    2021-09-25 10:38:04
  • Zazdrosny anonim na starostę
    Kończy się kariera Jarosława, już niedługo tylko sala gimnastyczna.....

    Karolina


    2021-09-24 07:24:15
  • Kocie łby zastąpi kostka
    Kolejne pieniądze w błoto

    Andrzej


    2021-09-24 06:28:29
  • Jedwabno stanie się stolica polskiego boksu (sprawdź szczegóły)
    Kto to widział aby walki tego samego zawodnika odbywały się codziennie to są młodzi ludzie i nie mają tak sily

    Piotr Galos


    2021-09-24 06:15:06
  • Donoszą na wicestarostę Nowocińskiego
    Nowocinski, a jak jego sprawa z próbą potrącenia.......?


    2021-09-23 21:58:55
  • Zazdrosny anonim na starostę
    Po kruchym lodzie stąpa nasz starosta.....

    Tomasz l


    2021-09-23 21:57:10
  • Szczupak Piotra Brzózki na wagę srebra (zdjęcia)
    Widać że nasze jeziora to baseny bez ryb na tyle par i łodzi to porażka. Tak są zarybiane jeziora ! .a za karte płacisz co rok co raz więcej i to nie mała kwote. Co najgorsze to wszystkie jeziora w koło to pustka!!!!!

    Sadek


    2021-09-23 21:51:46
  • Nadzieje na ŁAD(ną) kasę
    To pan Łachacz nie wie co się dzieje w mieście, że na sesji chce się dowiedzieć? Może trzeba się zainteresować i popracować na rzecz miasta za tą sytą dietę, którą otrzymuje co miesiąc bez względu na obecności. Tragedia w tym mieście!

    Mieszkaniec


    2021-09-23 07:21:50
  • Nadzieje na ŁAD(ną) kasę
    Panie Łachacz pan jako gwiazda PSL u nie powinien wyciągać rąk po pieniądze od PiS a raczej od swojej partii. Słabe jest co pan robi .

    Grzegorz


    2021-09-22 23:39:43