Piątek, 7 Maj
Imieniny: Beniny, Filipa, Judyty -

Reklama


Reklama

Śmieci – koszmar samorządu – Jedwabno apeluje do premiera Morawieckiego


Jedwabno, ale nie tylko, to gmina, która dotkliwie odczuwa obecne zasady odpłatności za śmieci. Główną bolączkę stanowią zryczałtowane, odgórnie ustalone stawki, którymi rocznie obciążone są posesje letniskowe, czyli tzw. rekreacja, ale także nieruchomości niezamieszkałe czyli po prawdzie obiekty, w których prowadzona jest działalność gospodarcza. O tym, jakie są te gminne problemy, rozmawiamy z wójtem Sławomirem Ambroziakiem.



Zacznijmy od opłat, uiszczanych przez letników...

 

Nie ma takiego pojęcia. Ustalony ryczałt, w tym roku na poziomie 181,90 złotych, nie dotyczy letników osobowo, nawet nie obejmuje pojedynczych domków letniskowych, ale całej nieruchomości. I sytuacja jest taka. Mamy w gminie taką turystyczną nieruchomość, na której posadowionych jest sześć domków letniskowych. Oczywiście, intensywnie wykorzystywanych, więc można sobie wyobrazić, że w tym obiekcie śmieci produkowanych jest sporo. Jeśli, dla przykładu – każdy z tych domków jest wynajęty na cały miesiąc, to w tym terenie śmieci tworzy około 20-30 osób. Każdy więc, chociażby siebie biorąc za przykład, wie, ile śmieci „produkuje”, więc może też sobie wyobrazić, ile ich powstaje w takich domkach. I za te wszystkie śmieci właściciel nieruchomości z 6 domkami letniskowymi płaci rocznie do gminy jedynie 181,90 złotych, podczas gdy tzw. zwykła 4-osobowa rodzina, stale mieszkająca w gminie, segregująca i kompostująca odpady, rocznie płaci w sumie 1 200 złotych. I tę różnicę uważamy za bardzo niesprawiedliwą, wręcz nieuczciwą.

 

Czy uchwalony apel, który samorząd Jedwabna przyjął na ostatniej sesji, skierowany do premiera, ma szanse być uwzględniony?

 

Trudno powiedzieć. Nie jest to nasz pierwszy udział, czy może próba wpływania na kształt państwowego prawa. Kiedy ta bardzo wadliwa ustawa śmieciowa była procedowana i konsultowana w 2019 roku, tylko dwie gminy z naszego powiatu: Jedwabno i Pasym, przedstawiły do ministerstwa środowiska swoje stanowisko i opinie. Już wtedy główny nasz zarzut dotyczył właśnie tych ryczałtowych limitów opłat ustalonych dla rekreacji i przedsiębiorców. Zgodnie stwierdziliśmy, że te limity nijak się mają do rzeczywistych kosztów obsługi tych budynków. Nasze uwagi nie zostały jednak uwzględnione. A nie byliśmy jedyni, bo ze strony samorządów w całej Polsce takich uwag było wiele.

 

Dlaczego więc dziś ten apel?

 

Generalnie jesteśmy ludźmi wierzącymi, więc wierzymy, że można jednak coś w tym kraju zmienić. Poza tym obecnie zapowiadana jest kolejna nowelizacja tej ustawy. W odniesieniu do opłat „rekreacyjnych” nowy projekt przewiduje pewną modyfikację. Gmina będzie mogła naliczać opłaty w podobny sposób, jak to ma miejsce w przypadku przedsiębiorców. Niemniej wciąż jest ograniczona wysokość tych opłat, zachowane dotychczasowe limity, niezmiennie na zbyt niskim poziomie. Mają wzrosnąć opłaty naliczane przedsiębiorcom, ale też niewiele. W projekcie ustawy brakuje zresztą też kilku innych elementów związanych z gospodarką śmieciową, np. opłat za korzystanie z PSZOK. Czy nasz apel będzie skuteczny? Tego nikt nie wie, ale z drugiej strony nie możemy milcząco godzić się na wszystkie odgórne propozycje, które są dla gmin szkodliwe. Nie możemy nic nie robić. Musimy swój sprzeciw wyrazić.

 

Jak te opłaty powinny wyglądać realnie?

 

W 2018 roku, kiedy limitów jeszcze nie było, my w gminie obciążyliśmy właścicieli posesji rekreacyjnych opłatami. One wtedy wywołały w tym gronie spory sprzeciw i oburzenie. Ostatecznie jednak zostały przyjęte. Wówczas w oparciu o analizę kosztów, ustaliliśmy tę roczną, zryczałtowaną opłatę na poziomie 204 zł. Rok później, zamiast ją nieco podwyższyć, podobnie jak i opłaty dla innych grup ludności z terenu gminy, zmuszeni zostaliśmy ją obniżyć do niespełna 170 zł. W tym roku ten limit ustawowy sięga 181 zł, a realnie oplata ta wskutek drastycznego wzrostu cen śmieci w całej Polsce powinna wynosić około 350 zł od każdego domku letniskowego. I Te różnicę, bo kosztów przecież zmienić się nie da tym bardziej, że na znakomitą większość z nich nie mamy wpływu, pokrywają pozostali mieszkańcy gminy z podatków. I na to przede wszystkim, jako samorządowcy, się nie zgadzamy. Stąd nasz apel do premiera.

 

Szansa na „ukłon” rządowy za wielka jednak nie jest. Jakie będą tego konsekwencje?

 

W gronie radnych kwestię „śmieciową” rozważaliśmy bardzo długo i skrupulatnie już w listopadzie. Stanęło na tym, że jeszcze w tym roku, 2021, nieruchomości niezamieszkałe i rekreacja pozostają elementem gminnego systemu. Inaczej mówiąc – ustalamy opłaty dla wszystkich (nawet te odgórnie wymuszone) i wszystkich, jako gmina, obsługujemy. Ale po raz ostatni. Jeśli nic się nie zmieni, w przyszłym roku wzorem innych samorządów, przestaniemy obsługiwać przedsiębiorców, ale nie tylko. Prawo pozwala nam wyłączyć z systemu także nieruchomości letniskowe. I tak też ma się stać. Może to drastyczne i radykalne rozwiązanie, ale nie możemy godzić się na to, by nasi stali mieszkańcy byli tak niesprawiedliwie traktowani. Jeśli chodzi o nieruchomości rekreacyjne, to w gminie Jedwabno jest ich nawet więcej niż zwykłych gospodarstw domowych. Takie rozwiązanie sprowadza się do tego, że letnicy, właściciele posesji rekreacyjnych, będą musieli – podobnie jak to np. muszą już przedsiębiorcy ze Szczytna – zawierać indywidualne umowy na wywóz śmieci z uprawnionymi firmami, a będą to z pewnością kwoty wyższe od obecnych i to wyższe niemało. Czy wszyscy będą te umowy zawierać i skrupulatnie opłacać? Osobiście wątpię.


Reklama

 

Apel

Rady Gminy Jedwabno

do Prezesa Rady Ministrów

w sprawie zmiany ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

 

W związku z nowelizacją ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która obowiązuje od dnia 6 września 2019 roku, Rada Gminy Jedwabno apeluje do Prezesa Rady Ministrów, Pana Mateusza Morawieckiego o podjęcie działań w zakresie zmiany szkodliwych dla mieszkańców zapisów, poprzez które budżet Gminy Jedwabno narażony jest na ponoszenie bardzo wysokich nakładów finansowych wskutek dokładania do kosztów odbioru, transportu i zagospodarowania odpadów komunalnych z nieruchomości niezamieszkałych (sklepy, przedsiębiorstwa, pola kempingowe, pensjonaty itp.) oraz z nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe wykorzystywane na cele rekreacyjno – wypoczynkowe, jedynie przez część roku.

 

Budżet Gminy Jedwabno zmuszony jest dokładać środki finansowe na pokrycie tych kosztów wskutek absurdalnych limitów opłat dla właścicieli nieruchomości niezamieszkałych i letniskowych, daleko nieadekwatnych do aktualnej sytuacji gospodarczej i wysokości rzeczywiście ponoszonych kosztów na ten cel przez Gminę Jedwabno. Sytuacja ta dotyczy wszystkich gmin w Polsce i narusza konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa, gdyż właściciele nieruchomości niezamieszkałych i letniskowych, poprzez przymusowe dokładanie przez gminy do ponoszonych kosztów odbioru i zagospodarowania, są bez żadnych podstaw merytorycznych i prawnych uprzywilejowani i lepiej traktowani w tym zakresie niż stali mieszkańcy gmin.

 

Na podstawie znowelizowanego we wrześniu 2019 roku art. 6k ust. 2a pkt 5 ustawy o czystości i porządku w gminach, w przypadku nieruchomości o których mowa w art. 6j ust. 3 czyli nieruchomości niezamieszkałych rada gminy może podjąć uchwałę stanowiącą maksymalnie 3,2% przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na 1 osobę ogółem za pojemnik 1 100 l lub 1% przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na 1 osobę ogółem za worek lub pojemnik o pojemności 120 l lub proporcjonalnie do ich wielkości.

 

Aktualne obwieszczenie Prezesa GUS w tym zakresie z dnia 31 marca 2020 (M.P.2020.330) wskazuje, iż przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na 1 osobę ogółem w 2019 roku wyniósł 1819 zł. Więc 3,2% tego wynagrodzenia w chwili obecnej stanowi 58,20 zł a 1% stanowi 18,19 zł. Dlatego też rada gminy może uchwalić tę stawkę maksymalnie w tej wysokości, chociaż nie zrekompensuje ona w całości kosztów ponoszonych przez Gminę Jedwabno na obsługę odpadów z nieruchomości niezamieszkałych (sklepy, przedsiębiorstwa, pola kempingowe, pensjonaty itp.). Natomiast rzeczywiste koszty obsługi tych pojemników wynoszą obecnie około 350 zł za pojemnik 1 100 l i około 35 zł za pojemnik 120 l.

 

Na podstawie znowelizowanego art. 6j ust. 3b ustawy o czystości i porządku w gminach w przypadku nieruchomości, na której znajduje się domek letniskowy lub innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno – wypoczynkowe rada gminy uchwala stawkę ryczałtową nie wyższą niż 10% przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na 1 osobę ogółem za rok. Aktualne obwieszczenie Prezesa GUS w tym zakresie z dnia 31 marca 2020 (M.P.2020.330) wskazuje, iż przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na 1 osobę ogółem w 2019 roku wyniósł 1819 zł. Więc 10% tego wynagrodzenia w chwili obecnej stanowi 181,90 zł.

 

Dlatego też rada gminy może uchwalić tę stawkę maksymalnie w tej wysokości, chociaż nie zrekompensuje ona całości kosztów ponoszonych przez Gminę Jedwabno na obsługę odpadów z nieruchomości letniskowych. W chwili obecnej rzeczywisty koszt obsługi 1 nieruchomości letniskowej przez cały rok wynosi około 350 zł, przy uwzględnieniu sezonowości powstawania odpadów na tych nieruchomościach. Biorąc pod uwagę, że obecnie 4–osobowa rodzina zamieszkała w Gminie Jedwabno, która segreguje i kompostuje odpady, płaci rocznie 1 200 zł, to wskazana kwota 350 zł za cały rok w przypadku nieruchomości letniskowych używanych przez kilka miesięcy w roku jest kwotą zasadną i sprawiedliwą. Natomiast wprowadzony ustawą limit w kwocie 181,90 zł jest niesprawiedliwy i nieadekwatny do ponoszonych przez gminę kosztów.

 

Wysokość ryczałtowej stawki opłaty za odbiór i transport odpadów, jeżeli odpady są zbierane i odbierane w sposób selektywny – w wysokości 181,90 zł za rok od nieruchomości, na której znajduje się domek letniskowy, lub od innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno – wypoczynkowe, to kwota która tylko w 50% pokrywa faktyczny koszt odbioru i transportu odpadów jakie powstają na tych nieruchomościach. Nasza gmina to niespełna 3 700 mieszkańców stałych. Gmina Jedwabno to w 69% tereny leśne, wśród których znajduje się 38 jezior. Ukształtowanie terenu i walory rekreacyjne naszej gminy docenili mieszkańcy całej Polski, o czym świadczy liczba domków letniskowych i pól biwakowych czy też kempingowych. Liczba domków letniskowych (967) jest wyższa od liczby gospodarstw stałych mieszkańców (954). Pokazuje to skalę problemu z jakim mamy do czynienia jako Gmina Jedwabno w przypadku odpadów z nieruchomości niezamieszkałych i letniskowych.

Reklama

 

Wskazane wyżej ustawowe limity doprowadziły do krytycznej sytuacji finansowej w naszej Gminie. Aby pokryć koszty odbioru i transportu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości niezamieszkałych (sklepy, przedsiębiorstwa, pola kempingowe, pensjonaty itp.) i właścicieli domków letniskowych oraz innych nieruchomości rekreacyjno – wypoczynkowych zmuszeni byliśmy w 2020 roku obciąć finanse na wydatki inwestycyjne z nadwyżki operacyjnej budżetu Gminy o 300 tys. złotych, aby pokryć faktyczne koszty obsługi odbioru i transportu odpadów komunalnych. Podobną kwotę lub jeszcze większą będziemy zmuszeni przekazać na ten cel w 2021 roku. W trudnych czasach pandemii koronawirusa są to kwoty niebagatelne, których przekazanie bardzo negatywnie wpływa na nasze finanse samorządowe.

 

Tegoroczne stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, ograniczone wskazanymi wyżej limitami, spowodowały wielkie zamieszanie w Radzie Gminy Jedwabno. Jednym z postulatów było wyłączenie nieruchomości niezamieszkałych i nieruchomości zabudowanych domkami letniskowymi z gminnego systemu odbioru i transportu odpadów komunalnych, tak jak zrobiło to w tej sytuacji wiele gmin w Polsce. Szkoda było nam tylko naszych lasów i jezior, do których trafiłoby wiele odpadów, których pozbywano by się ze wskazanych nieruchomości niezamieszkałych i letniskowych w sposób nielegalny. Jednakże przyjęliśmy, że jeżeli wskazane limity się nie zmienią, to z końcem roku 2021 wyłączymy nieruchomości niezamieszkałe i letniskowe z naszego gminnego systemu zagospodarowania odpadów komunalnych.

 

Rada Gminy Jedwabno apeluje do Pana Premiera o podjęcie wszelkich możliwych działań związanych z jak najszybszą zmianą w przepisach, polegającą na tym, żeby to rady gmin miały faktyczną możliwość ustalania, zgodnie z realnymi kosztami, stawek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości niezamieszkałych i dla nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe, oraz dla innych nieruchomości wykorzystywanych na cele rekreacyjno–wypoczynkowe. Limity opłat powinny funkcjonować ale powinny one uwzględniać wysokość realnych kosztów ponoszonych przez gminy na obsługę danego rodzaju nieruchomości. Nie obciążałoby to budżetu gmin i nie zmuszało ich do cięć finansowych oraz ograniczeń inwestycyjnych, co jest szczególnie niewskazane w obecnej trudnej sytuacji gospodarczej związanej z pandemią koronawirusa.

 

Obecne regulacje ustawowe dotyczące limitów opłat od nieruchomości niezamieszkałych i letniskowych są natomiast niezgodne z Konstytucją RP, gdyż traktują nierówno inne osoby obowiązane do ponoszenia opłat z tytułu odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych tj. stałych mieszkańców naszych gmin, którzy w całości pokrywają realne koszty odbioru i zagospodarowania odpadów ze swoich nieruchomości.

 

Panie Premierze,

zwracamy się o jak najszybsze podjęcie działań w niniejszej sprawie!



Komentarze do artykułu

maria

I co kiedy nie będą zawierali takich umów a okoliczne lasy i drogi będą tonąć w śmieciach?

Napisz

Reklama


Komentarze