Poniedziałek, 28 Wrzesień, Imieniny: Libuszy, Wacławy, Wacława -

Reklama


Reklama

Przymusowa kąpiel tym razem bez ofiar


Kolejny groźny incydent na jeziorze Kalwa w Pasymiu. We wtorek, 21 lipca wywróciła się tam łódź z czwórką żeglarzy, w tym dwóją dzieci. Jacht znajdował się około 100 metrów od brzegu.



Wszystkie osoby – 45-letnia kobieta, 43-letni mężczyzna oraz 12- i 15-latkowie znaleźli się w wodzie. Na pomoc wezwano strażaków. Jako pierwsi pojawili się ochotnicy z OSP Pasym. Nim dotarli na miejsce troje żeglarzy o własnych siłach dopłynęło do brzegu. Czwartej osobie pomogli dostać się na brzeg inni użytkownicy jeziora.


Reklama

Reklama

Na szczęście nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu. Wywróconą łódź odholowano do brzegu.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze