Reklama


Reklama

Porachunki, jak w gangsterskim filmie


Sceny jak z filmu rozegrały się w czwartek, 3 września na terenie gminy Wielbark. Najpierw kierowca skody octavii zajechał drogę kierowcy skody superB, po czym trzech młodych mężczyzn z octavii zerwało z ramienia 33-letniego mężczyzny saszetkę z zawartością dokumentów i pieniędzy o łącznej wartości blisko 1900 złotych. 33-latek nie był im dłużny, bo jeszcze tego samego dnia postanowił sam wymierzyć „złodziejaszkom” sprawiedliwość.



W czwartek (03.0920r.) o godz. 17:00 oficer dyżurny szczycieńskiej komendy otrzymał informację, że na terenie kompleksu leśnego w miejscowości Wielbark doszło do zniszczenia pojazdu marki Skoda Octavia.


Reklama

 

Obecni na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 27-letni mieszkaniec Wielbarka „kręcił się” po mieście wspólnie z dwoma kolegami pojazdem marki Skoda Octavia.

 

 

- Jak oświadczyli mężczyźni w pewnym momencie zauważyli, że jedzie za nimi pojazd marki Skoda SuperB, którego kierowca próbuje zepchnąć ich z drogi – mówi sierżant Izabela Cyganiuk ze szczycieńskiej policji. - Mężczyźni wystraszyli się, zjechali w jedną ze ścieżek pobliskiego lasu i zatrzymali swój pojazd. Z samochodu wysiadł 33-latek, który trzymając w ręku lewarek na ich oczach dokonał zniszczenia ich pojazdu. Powybijał szyby, wyłamał lusterka, rozbił lampy, klosze, reflektory, wgniótł bagażnik i drzwi auta.

 

 

 

Reklama

20, 21 i 27-letni podróżujący skodą octavią twierdzili, że nie znają sprawcy i nie wiedzą, co było powodem jego agresji. Szczycieńscy kryminalni nie byli przekonani, co do przekazanej przez młodych mieszkańców Wielbarka wersji zdarzenia.

W toku prowadzonych czynności funkcjonariusze szybko ustalili dokładny przebieg wydarzeń.

 

- Okazało się, że ci sami mężczyźni kilka godzin wcześniej zajechali 33-letniemu kierowcy Skody SuperB drogę i poprzez zerwanie z jego ramienia saszetki, dokonali kradzieży pieniędzy i dokumentów – mówi policjantka.

 

W trakcie przesłuchania i zbierania materiałów dowodowych, szczycieńscy śledczy ustalili również, że jeden z mężczyzn - 20-letni mieszkaniec Wielbarka w dniu 11 marca br., dokonał kradzieży z włamaniem do zaparkowanego na terenie miasta pojazdu marki Seat, skąd przywłaszczył pendriva oraz transmiter, na szkodę mieszkanki Wielbarka.

 

Cała czwórka niebawem stanie przed sądem. 33-latek odpowie za kradzież oraz zniszczenie mienia. Natomiast 20, 21 i 27-letni mieszkańcy Wielbarka za kradzież szczególnie zuchwałą o której „mówi” art. 278a Kodeksu karnego, za co grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. Najmłodszy z nich ma jeszcze na sumieniu kradzież z włamaniem do Seata. Przestępstwo to zagrożone jest karą nawet do 10 lat pozbawienia wolności.



Komentarze do artykułu

O co chodz

Jakiej kradzieży dopuścił się niby 33-latek??

Ernest

Zaraz, zaraz a ten 33 latek który po prostu zemścił się na tych gnojach to coś im ukradł że dostanie takie zarzuty ? Bo z artykułu wynika tylko to że powybijał im w aucie szyby, lusterka no ogólnie zniszczył auto. A coś ukradł ? Bo o tym mowy nie było. Aaaaaa te swoje 1900 zł im zabrał z powrotem ? I jest przez to według policji złodziejem ? Czegoś tu nie rozumiem albo redaktor na gazie

Napisz

Powiązane wydarzenia

Reklama


Komentarze