Sobota, 29 Styczeń
Imieniny: Franciszka, Konstancji, Salomei -

Reklama


Reklama

Policjanci „drogówki” eskortowali 45-latka, którego dom stanął w płomieniach


Policjanci zakładając mundur i rozpoczynając codzienną służbę nigdy nie są w stanie przewidzieć, z czym danego dnia przyjdzie im się zmierzyć. Czasami nawet zwykła kontrola drogowa może zakończyć się tak, że w przeciągu kilku minut mundurowi znajdą się już w całkiem innym miejscu, podejmując priorytetowe działania mające na celu ratowanie życia, zdrowia i mienia ludzkiego. W takie sytuacji znaleźli się funkcjonariusze szczycieńskiej „drogówki” mł. asp. Mariusz Mikulak oraz sierż. Jacek Kaczmarczyk, którzy eskortowali 45-letniego mieszkańca Wielbarka, który otrzymał telefon od żony, że ich dom stanął w płomieniach.



W środę, 17 marca policjanci z referatu ruchu drogowego szczycieńskiej czuwali nad bezpieczeństwem kierujących poruszający się na terenie miasta i gminy Wielbark.

 

- Parę minut po godzinie 16:00 na ulicy 1 Maja zauważyli pojazd marki VW, którego kierowca nie zastosował się do znaku P-4 przekraczając linie podwójnie ciągłą – relacjonuje sierżant Izabela Cyganiuk ze szczycieńskiej policji. - Funkcjonariusze postanowili zatrzymać VW do kontroli drogowej. Okazało się, że za kierownicą pojazdu siedział 45-letni mieszkaniec Wielbarka. Mężczyzna na widok policjantów od razu wyraził skruchę i oświadczył, że śpieszy się do domu, gdyż otrzymał telefon od swojej żony, że pali się ich dom.

 

 

Mundurowi natychmiast odstąpili od kontroli drogowej i polecili mężczyźnie, aby ten jechał przed nimi wskazując drogę do swojego miejsca zamieszkania. Pod wskazanym adresem policjanci szczycieńskiej „drogówki” potwierdzili, iż z wejścia do piwnicy budynku wydobywał się gęsty, czarny dym. Na podwórku przed domem stała 38-letnia małżonka mężczyzny oraz trójka ich dzieci w wieku 5, 11 i 14 lat.


Reklama

 

 

- Mł. asp. Mariusz Mikulak wspólnie z sierż. Jackiem Kaczmarczykiem próbowali wejść do piwnicy budynku, aby ustalić źródło pożaru – relacjonuje policjantka. - Ogień jednak tak się rozprzestrzenił, że wysoka temperatura uniemożliwiła im podjęcie działań bez specjalistycznego sprzętu. Szczycieńskim funkcjonariuszom udało się jednak pozamykać okna w pomieszczeniach, aby ograniczyć dostęp tlenu, a co za tym idzie rozprzestrzenianie się pożaru. Następnie mundurowi polecili 45-latkowi, aby wyjechał on swoimi pojazdami, które zaparkowane był na terenie posesji, a znajdowały się blisko źródła ognia.

 

 

W między czasie na miejscu zdarzenia pojawiły się dwa zastępy straży pożarnej - OSP Wielbark, a niespełna kilka minut później PSP Szczytno. Strażacy oświadczyli, że w wyniku pożaru ziszczeniu uległ sprzęt gospodarstwa domowego. Właściciel domu wycenił wartość poniesionych strat na kwotę blisko 10 tys. złotych.

Reklama

 

Na szczęście nikt z domowników nie doznał żadnych obrażeń ciała. 45-latek podziękował mundurowym za pomoc i natychmiastową reakcję. Szczycieńscy mundurowi zaś zakończyli podjętą kontrolę drogową pouczeniem 45-latka.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Doktor Dominik Górski na "cenzurowanym"
    W Portugalii i Izraelu ponad 90% populacji zaszczepione, a chorych więcej.i hospitalizacji też więcej, niż rok temu i dwa lata temu kiedy to wybuchło... niby.

    Rodak


    2022-01-29 08:54:18
  • O czerni, maskach i uśmiechach błyskawicznych – felieton Jerzego Niemczuka
    Panie Niemczuk widać pańskie nazwisko ma charakter niepolski to że jest Pan mieszkańcem powiatu nie stanowi żeby Pan pisał głupoty zajmij się człowieku swoim domkiem w Piecach i nie rozprawiaj o sprawach które cię przerastają

    Przyjaciel ludu


    2022-01-29 02:17:41
  • Do urzędu już bez gotówki
    No co - kurę trzeba przynieść!

    Śmieszek


    2022-01-28 23:33:54
  • Drogowy boom, przygotowują przetargi
    Zrobimy to za 4 miliony ????

    Marcin


    2022-01-28 21:48:50
  • Dni i Noce wracają do Szczytna
    Co za bzdura, łaskawy Mańkowski z łaskawym Kiersikowskim przywracają imprezę, która ma dłuższą tradycje niż ich kariera partyjna.

    Adrian


    2022-01-28 21:19:06
  • List do Redakcji – Tomasz Łachacz, Przewodniczący Rady Miejskiej w Szczytnie
    Panie Łachacz należy pogodzić się z porażkami gdyż Pana praca jako radnego jest nimi uslana. Zadbaj lepiej o podwyżki dla nauczycieli to twój domowy budżet się podniesie a sprawy trudne zostaw specjalistom.

    Dariusz


    2022-01-28 20:55:48
  • Dekanat urośnie w... parafie
    Przecież Wysocki chodząc, musiał ściągnąć po trzy stówy na granity i marmury, owieczki trzeba strzyc równo!!!

    XYZ


    2022-01-28 20:00:56
  • Szok! Policjant podejrzany o napad na bank w Rozogach
    Śmiech

    Krzyś


    2022-01-28 19:56:51
  • Szok! Policjant podejrzany o napad na bank w Rozogach
    Jakiś czas temu w lokalnej prasie :Marcin M. mówił że gmina Ruciane-Nida jest najspokojniejszą gminą w powiecie piskim. Mimo wszystko pracy nie brakuje. W wolnych chwilach znajdzie jednak czas na hobby, czyli wędkarstwo i wycieczki rowerowe. — Wygrana w plebiscycie jest dla mnie ogromną motywacją. Bardzo dziękuję za oddane na mnie głosy. Mieszkańcy obdarzyli mnie dużym zaufaniem. I mogę obiecać, że zrobię wszystko, by ich nie zawieść. Mam nadzieję, że będę dobrym dzielnicowym. Będę się starał pomoc każdemu, kto do mnie przyjdzie — dodaje. Warto również wspomnieć, że Marcin M. awansował podczas oficjalnych obchodów Święta Policji, które odbyły się 5 sierpnia, rok temu.

    Krzyś


    2022-01-28 19:55:07
  • Doktor Dominik Górski na "cenzurowanym"
    Według treści przysięgi lekarskiej i w pełni świadomy związanych z nim obowiązków przyrzekam: obowiązki te sumiennie spełniać; służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu; według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek; nie nadużywać ich zaufania i dochować tajemnicy lekarskiej nawet po śmierci chorego; strzec godności stanu lekarskiego i niczym jej nie splamić, a do kolegów lekarzy odnosić się z należną im życzliwością, nie podważając zaufania do nich, jednak postępując bezstronnie i mając na względzie dobro chorych; stale poszerzać swą wiedzę lekarską i podawać do wiadomości świata lekarskiego wszystko to, co uda mi się wynaleźć i udoskonalić. Niestety, ale na takich prowincjach jak Szczytno lekarz poprzez rutyny zapomina co przysięgał robić. Kwestia szczepień jest rzeczą indywidualna można promować ale nie przymuszać. I skończcie te teorie spiskowe oparte na wymysłach, bez twardych dowodów.

    Prawda jest taka ze


    2022-01-28 18:32:48

Reklama