Reklama


Reklama

Osoba, która pracowała w urzędzie...


Tak przewodniczący Rady Gminy Dźwierzuty Arkadiusz Nosek określił zmarłego Czesława Wierzuka. To wywołało spore oburzenie i krytyczne komentarze.



„Przewodniczący rady ogłosił minutę ciszy i powiedział o Ś.P. Czesławie że była to osoba, która przez wiele lat pracowała w urzędzie gminy. Tylko tyle „pracowała w urzędzie gminy”, ani słowa że przez 20 lat był WÓJTEM, GOSPODARZEM TEJ GMINY!!! Ani słowa że teraz był RADNYM POWIATOWYM i CZŁONKIEM ZARZĄDU POWIATU. Takie są FAKTY, można obejrzeć w transmisji z sesji 19 grudzień! Wiemy że stosunki zmarłego Wójta z obecną Wójtową i jej ekipą były kiepskie. Ale przewodniczący zlekceważył dużą grupę wyborców i pokazał brak podstawowej kultury!!! Dowiedziałam się, że na pogrzebie nikt z gminy też nie zabrał głosu i nie pożegnał !!! To skandaliczna postawa! Pycha kroczy przed upadkiem.” - czytamy taki wpis zamieszczony pod opublikowanym na naszej stronie internetowej wspomnieniem o zmarłym.


Reklama

 

- O śmierci pana Wierzuka dowiedziałem się tuż przed sesją, 19 grudnia. Nie byłem przygotowany, by omówić jego życiorys – tłumaczy przewodniczący rady Arkadiusz Nosek. Uwagę, że każdy mieszkaniec gminy (a i zapewne wielu w powiecie), zapytany o zmarłego praktycznie odruchowo odrzekłby: „wójt Dźwierzut” przewodniczący Nosek kwituje: - Ale był też naczelnikiem, wójtem, radnym, ale może jeszcze kimś. Nie chciałem czegoś ominąć, a wszystkiego nie wiedziałem. Nie jestem mówcą, żeby tak ad hoc wygłaszać przemówienia.

 

Przewodniczący Nosek nie uważa też, by jako przedstawiciel dźwierzuckiego samorządu zachował się nieodpowiednio podczas uroczystości pogrzebowych.

 

- Wraz z panią wójt złożyliśmy wieniec. To prawda, że nie byliśmy przyjaciółmi, ale pożegnałem go, bo byłem w kościele i na cmentarzu - przekonuje.

Reklama

 

Internautka o imieniu Anna ma jednak odmienne zdanie: „Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd!!! Wstyd, że władze Gminy Dźwierzuty, a konkretnie wójt Szydlik i przewodniczący Rady Gminy Dźwierzuty p. Nosek nie stanęli na wysokości zadania i w imieniu mieszkańców gminy nie pożegnali człowieka, który większość swojego życia poświęcił dla jej rozwoju i dla nas jej mieszkańców. Totalne zlekceważenie dorobku i zasług ś.p zmarłego. Czy to tylko brak kultury politycznej??? Chyba coś więcej.... Drodzy Państwo. Warto pamiętać o jednym: KARMA WRACA...”

 

 

 

Fot. Dla przewodniczącego dźwierzuckiej rady Arkadiusza Noska człowiek, który przez kilkadziesiąt lat kierował tą gminą jest jedynie „osobą, która pracowała w urzędzie...”



Komentarze do artykułu

Alisherov

Widać zmarły zapracował sobie za życia na takie pożegnanie. Świety nie był , i ludzi też specjalnie nie szanował, to trudno by go po śmierci szanowano. Zresztą osobiście uważam że pogrzeb to nie miejsce na jakiekolwiek przemowy i wymienianie kim ktoś był a kim nie ,bo i tak to nie ma już żadnego znaczenia.

obserwator

dobre dobre, pantofelek

mieszkaniec

Osobnik kulturalny to taki, który potrafi znaleźć się w różnych sytuacjach- tych trudnych również. Miałeś 3 dni na zredagowanie pożegnania (żona mogła pomóc wszak nauczycielką jest.....). Kultury człowieku i pokory trochę. Nie będziesz wiecznie na piedestale władzy a i śmierć kiedyś nadejdzie. Ktoś może powie wtedy to ten, co w kabarecie dźwierzuckim się przebierał, taaki gruby. Beznadziejne zachowanie, a tłumaczenie wyjątkowo prymitywne.

Podpowiadacz

Nosorożcu weź Ty się za robotę bo o Tobie na dzień dzisiejszy można powiedzieć- persona, która przychodziła często do Urzędu Gminy a czasami pajacowała na scenie GOK-u.

Napisz

Reklama


Komentarze