Reklama


Reklama

Orżyny bez sołtysa i... teatru, Domalewski zrezygnował


Wiesław Domalewski rozstał się z funkcją sołtysa Orżyn. To jednak nie wszystko: postanowił też zawiesić działalność prowadzonej przez siebie Nieformalnej Grupy Teatralnej "Domalesja”. Podłożem obu decyzji jest przede wszystkim... „zmęczenie materiału” i zniechęcenie.



To nie było łatwe – mówi były już sołtys. - Mimo że o swoich decyzjach powiadomiłem Urząd Gminy (rezygnacja z funkcji sołtysa) i członków swojej grupy już bez mała dwa tygodnie temu, wciąż sam nie bardzo umiem się z tym pogodzić i rozstać z prowadzoną dotychczas działalnością. Trudno mi wskazać jakąś jedną, konkretną przyczynę. To splot bardzo wielu okoliczności, które w sumie złożyły się na taką, może desperacką, decyzję.

 

Znana od wielu lat aktywność pana Wiesława mogła istotnie wywołać zmęczenie. Teatr Domalesja działał już osiem lat, jako całkowicie oddolna, ale bardzo twórcza inicjatywa. Nie tylko w powiecie, ale już i poza nim znane były i chętnie oglądane plenerowe inscenizacje tej grupy, jak choćby niezwykle barwna, kilkakrotnie przedstawiana Droga Krzyżowa.


Reklama

 

- Niestety, tego wydarzenia w przyszłym roku nie przygotujemy – mówi Wiesław Domalewski. - Przykro mi to mówić, ale nie będę też prowadził między innymi zajęć z dziećmi podczas ferii zimowych, co czyniłem od lat. Odnoszę wrażenie, że to, co robiłem sam i robiliśmy w grupie, nie u wszystkich wywoływało entuzjazm czy zrozumienie. Wspomnę tu, że na ostatnich dożynkach powiatowych w Dźwierzutach przygotowaliśmy stoisko promocyjne naszej grupy. Sądzę, że dosyć bogate i atrakcyjne. Przewinęło się mnóstwo ludzi, niestety, nikt z tzw. samorządowców do nas nie zawitał i nie zainteresował się tym, co robimy. I w zasadzie sam nie wiem, czy oczekujemy instytucjonalnego wsparcia, ale mimo wszystko - to przykre – przyznaje. - Naprawdę muszę odpocząć, zdystansować się i... cóż - pogodzić z otoczeniem, ludzką mentalnością, z codzienną rzeczywistością, która – nawet jeśli nie zawsze mi się podoba - po prostu jest, jaka jest.

Reklama



Komentarze do artykułu

anna

Popieram decyzje Pana Wiesława. To wielki społecznik, działacz o gorącym sercu.Zawsze oddany, otwarty na ludzi, wspaniały organizator, inicjator wielu niezapomnianych przeżyć, wydarzeń kulturalno- oświatowych,wielu akcji dla dla dobra wsi, gminy i innych środowisk. Swoją pasją, zaangażowaniem pociągał innych. Wszystko to co robił było dla drugiego człowieka ,czyli dla nas. Przez wszystkie lata swojej posługi dostrzegał codzienne troski mieszkańców i potrzeby otoczenia. Zawsze był tam gdzie powinno być miejsce społecznika i samorządowca bez słodzenia co niektórym. Szkoda, ze nie wszyscy to zauważali ,albo nie chcieli ,bo po co ? No cóż w każdym środowisku są niewdzięcznicy, ślepcy, bufony i pyszałki. Dziękuje Panie Wiesławie , jest Pan WIELKI, PRAWDZIWY , CHARAKTERNY FACET. Czasami trzeba coś zburzyć,aby wznieść coś okazalszego, zdrowszego i mocniejszego Jeszcze raz dziękuje Panie Wiesławie ,za wszystko ,ukłony i szacunek. Życzę dużo zdrowia, siły,uśmiechu optymizmu,a nade wszystko zadowolenia z samego siebie . Proszę teraz odpocząć ,nabrać dystansu, a potem z kopyta i niech się dzieje !!!!!!!!!!!!!!!!

Ja

A ja się wcale nie dziwię. Jest to funkcja nie wdzięczna. Zawsze znajda się ludzie ,którym wszystko się nie podoba. Mimo tego,że człowiek robi wszystko dla swojej wsi to i tak jest źle. Człowiek się wypala i ma wszystkiego dość.

Mirosława Lipka

Pozdrawiam Pana Wiesława, którego podziwiałam za kreatywność i przebojowość - choć nie znamy się osobiście, to dostrzegałam Pana inicjatywy. Brawo i jeszcze raz brawo - proszę poczekać na zmiany... czasu, ludzi, mentalności! Jest Pan człowiekiem żyjącym i działającym w grupie a to interakcje nieprzewidziane. Odpoczynek też Panu dostarczy innego spojrzenia ... a potem widzę Pana z nowymi pomysłami, które dadzą nowe radości, zadumy i pewnie trochę smutku. Życie takie jest, im BARDZIEJ ROZUMNY I KREATYWNY, tym bardziej niezrozumiały- wszyscy wielcy doceniani są zbyt późno. Powodzenia, dobrego spędzania czasu i realizacji nowych pomysłów.

Śmieszek

Kolejny przykład na to, że w d...e mają tzw. władze inicjatywy ludzi, którzy coś robią z potrzeby serca, a nie za to, że im się płaci. A wystarczy tylko dobre słowo, wyraz uznania. Ale nie - jak ktoś przejawia jakąkolwiek niezależność i wymyka się spod sformalizowanej, urzędniczej kontroli - to po prostu walcem go - i niech się nie wychyla, niech nie myśli, że to co robi jest coś warte. Warte czegoś jest tylko to, co otworzy, przetnie, dołoży dwa grosze, czy popatronuje temu miejscowy kacyk.

Joanna

Szkoda , że tak łatwo pan się poddaje, ale tak już jest , że to co robimy społecznie najpierw budzi zachwyt w ludziach a potem następuje krytyka. Przerabiałam to samo. Ma pan jednak wielu zwolenników , wielu pana docenia. A jeśli chodzi o samorządowców, to zawsze były im bliższe same Dźwierzuty ewentualnie zapraszane zespoły, teatry z całej Polski niż promowanie może nie profesjonalnych ale rodzimych utalentowanych ludzi.

Joanna

Szkoda , że tak łatwo pan się poddaje, ale tak już jest , że to co robimy społecznie najpierw budzi zachwyt w ludziach a potem następuje krytyka. Przerabiałam to samo. Ma pan jednak wielu zwolenników , wielu pana docenia. A jeśli chodzi o samorządowców, to zawsze były im bliższe same Dźwierzuty ewentualnie zapraszane zespoły, teatry z całej Polski niż promowanie może nie profesjonalnych ale rodzimych utalentowanych ludzi.

Napisz

Powiązane wydarzenia

Reklama


Komentarze