Poniedziałek, 27 Maj, Imieniny: Eweliny, Jana, Pawła -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Mroźna codzienność pani Honoraty


Honorata Leszczyńska, 68-letnia mieszkanka Targowskiej Woli przez trzy dni nie była w stanie rozpalić w piecu. Marzła. Zdesperowana samotna kobieta, zadzwoniła pod numer 112. Pomogli jej strażacy z OSP Dźwierzuty. Pomogli, choć nie musieli. Inne instytucje udają, że problemu nie ma.



Samotność to współczesna choroba, która już niejednokrotnie, również w naszym powiecie, kończyła się śmiercią. Policjanci od lat apelują o to, aby interesować się samotnymi sąsiadami. - To ważny element społecznego współżycia – mówi podkomisarz Ewa Szczepanek ze szczycieńskiej policji. - Nasza czujność może uratować komuś życie. Osoby samotne, starsze czasami nie potrafią dać sobie rady z codziennymi sprawami.

 

Trzy dni w mrozie

 

Tak było w sobotę w Targowskiej Woli (gmina Dźwierzuty). Pani Honorata Leszczyńska mieszka tam samotnie w jednym z bloków. Trwające od kilku dni mrozy sprawiły, że kobieta chciała rozpalić w piecu.

 

- Próbowałam wielokrotnie, ale tylko się dymiło – wspomina. - Cały blok był pełen dymu. Marzłam, nie wiedziałam co robić, gdzie szukać pomocy. Telefon administracji (to budynek tzw. kolejowy – przyp. T.M.) milczał. Do GOPS też nie mogłam się dodzwonić. Żyłam w tym mrozie tak przez trzy dni. W końcu nie wytrzymałam i zadzwoniłam pod 112.

 

Ludzki odruch dyspozytorów

 

Operator telefonu alarmowego mógł nie przyjąć tego zgłoszenia. Nie było bowiem bezpośredniego zagrożenia życia. Wykazał się jednak dużą rozwagą i skontaktował się ze strażą pożarną w Szczytnie. Strażacy też nie mieli obowiązku jechania do zapchanego komina. W dyżurnym odezwał się jednak ludzki odruch i zadzwonił do jednego ze strażaków OSP Dźwierzuty, który jest też radnym. Strażacy pojechali i pomogli kobiecie. - Gdyby nie oni naprawdę nie wiem, jakby to się skończyło – żali się kobieta. - Zamarzłabym chyba, bo znikąd pomocy nie było.

 

Strażacy z sercem

 

- Jesteśmy ludźmi i na takie wezwania musimy reagować – mówi Arkadiusz Nosek, strażak z OSP Dźwierzuty, ale też jednocześnie przewodniczący rady gminy Dźwierzuty. - Wyjechaliśmy do pani Honoraty za zgodą pani wójt, która była nawet zadowolona, że zareagowaliśmy. Pracy dużo tam nie było. Trzeba było trochę przeczyścić piec oraz komin i tyle. Ale rzeczywiście, ta samotna kobieta mogła mieć z tym problem. Na pewno zwrócę się do naszego ośrodka pomocy o to, aby baczniej przyglądano się osobom starszym i samotnym mieszkającym w naszej gminie, bo okres zimowy może być trudny nawet dla osób w pełni sprawnych.


 

 

PKP administrator milczy

Mieszkanie, w którym mieszka pani Honorata należy do PKP. Próbowaliśmy skontaktować się z administratorem, który ma obowiązek dbania o stan techniczny przewodów kominowych. Telefon niestety milczy.

 

- Ale to nic nowego, bo ja też nie mogę do nich się dodzwonić – żali się pani Honorata. - Jak mój mąż jeszcze żył, pracował na kolei, to od czasu do czasu przysyłali kominiarza. Czasem mój mąż sam wchodził na dach i czyścił. Ale ja sama przecież tego nie zrobię. Naprawdę jest ciężko. Nie mieliśmy dzieci, więc na pomoc najbliższych też nie mogę liczyć. Została mi tylko siostra, która mieszka aż w Gliwicach.

 

Ośrodek pomocy sprawdzi

 

Według prawa osoby samotne mogą liczyć na pomoc ośrodków pomocy społecznej. Pani Honorata twierdzi jednak, że nikt się nią nie interesuje. - Owszem pomoc finansową, czy zakup opału mam – przyznaje. - Ale takimi codziennymi sprawami nikt się nie interesuje. Jest zima. Nikt mnie nie odwiedził, nie zapytał czy daję sobie radę. A takich osób jak ja może być przecież więcej.

 

Bogumiła Marchewka z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Dźwierzutach odpiera te zarzuty.

 

- W miarę możliwości staramy się naszych samotnych mieszkańców odwiedzać – mówi. - Owszem, bardziej skupiamy się na osobach niepełnosprawnych, schorowanych. Pani Honorata jest osobą w pełni sprawną. Ale jak tylko dostanę do dyspozycji samochód to obiecuję, że przejadę się do pani Honoraty i spróbujemy ustalić jakieś zasady współpracy, aby do takich incydentów, jak ten sobotni nie dochodziło.

 



Komentarze do artykułu

Anonimem

GOPS w dźwierzutqch nie dba o swoich mieszkańców nie jedno krotnie zapominanao o osobach które mieszkają w katastroficznych warunkach z małymi dziećmi na nich to dobrego lejca trzeba albo pozbyć się ich i obsadzić naprawdę pożytecznych ludzi a nie osoby które garną do swojej kieszeni

Anka

Rzeczywiście pani wójt jest bardzo zadowolona z pracy GOPS w Dzwierzutach. Powtarzała to podczas spotkań przed wyborami. Wszystko jest w tej gminie na najwyższym poziomie. A że ludzie cierpią....

Magda

Pani wójt była \"nawet\" zadowolona

Waga

Zgadzam się z dr. Po co GOPS, MOPS - wystarczy myślący dyspozytor pod 112. No ale jak się nie ma telefonu - to mogiła. Pani Wójt - niech się Pani przyjrzy działalności GOPS w Dźwierzutach! Jak monitoruje stan swoich podopiecznych. Pomoc społeczna to jest pomoc społeczna, a nie socjalna. POMOCY!

dr

Tak działają GOPS, MOPS - przyspawani do biurek. NIe mają rozeznania potrzeb ludzi. Dopiero jak coś wybuchnie, tłumaczą jacy są czujni, winni wszyscy naokoło, ale oni są w porządku. Zasada 3P działa- do piętnastej, do piątku, do pierwszego. Zero empatii.

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Autobusy były okropne, a komentarze wyżej zostały napisane najwidoczniej przez kogoś kto nigdy nie miał z nimi nic wspólnego ;)
    Autor: Uczennica
    2019-05-26 17:52:21
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Chyba niektórzy co tu wypisują to nie widzieli stanu technicznego tych autobusów ,co do tego przewoźnika to były wątpliwości od początku o bezpieczeństwo w tych autobusach.I proszę nie pisać że mamy były zadowolone ,bo z tym się nie zgodzę bo były przerażone samym wyglądem tych autobusów.A coś mi się zdaje że tu nie wypisuje żaden rodzić z gminy tylko ktoś przeciwny Wójtowi który chce dopiec także staremu przewoźnikowi .A ja popieram w końcu wójta ,że podjął bardzo dobrą decyzję i czekam na wygrany przetarg przez starego przewoźnika i bardzo zadbane autobusy .A co do tematu że niby cała rodzina nie ma pracy to zastanów się mieszkańcu co piszesz bo oni nie są przewoźnikami tylko w Jedwabnie ,ale i wycieczki też obsługują i bardzo dobrze Im się wiedzie \"ZAZDROŚNIKU\"I drodzy mieszkańcy i mieszkanki nie szukajcie teraz przekrętów bo ich nie ma tylko jest rozmowa o obecnym przewodniku a nie pranie brudów z niczego .
    Autor: Ola
    2019-05-26 17:41:57
  • 10 milionów „otuli” szkołę i przedszkole
    Tak zapuścić szkołę. Wstyd!!! Uczyłem się w niej od czasu jej powstania. No, ale żeby doprowadzić do takiego stanu ...
    Autor: Gorszy sort
    2019-05-25 12:02:38
  • Nowy wóz bojowy trafił do strażaków (zdjęcia)
    Czy bez pokropku, to ten samochód by nie jeździł???
    Autor: Pytam się
    2019-05-24 22:50:07
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    właśnie jakie skargi chyba że na pana panie wójcie ciągle jakieś podwyżki pan nie uleczy gminy długi były i będą tylko czemu naszym kosztem zwykłych obywateli tej gminy i żeby nie było to nie jest oskarżenie tylko osobista myśl !!!!!!!!
    Autor: mieszkaniec
    2019-05-24 21:30:07
  • Świetlica ze sportowym zapleczem
    Na Kamionku by mogli taką świetlice zbudować
    Autor: Zzzz
    2019-05-24 17:19:19
  • Nowy wóz bojowy trafił do strażaków (zdjęcia)
    Brawo
    Autor: Fan
    2019-05-24 13:27:23
  • Nowy wóz bojowy trafił do strażaków (zdjęcia)
    Brawo Romku!
    Autor: Kolega
    2019-05-24 12:41:49
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    a przedszkole to miało jechać z tym przewoźnikiem czy z tym z Tylkowa?
    Autor: kinga
    2019-05-23 20:49:23
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Tak, zgadzam się wszystko było ok, tylko stary przewoźnik ciągle szukał haka, aby znowu wrócić, bo cała rodzina bez pracy. A on tu nikogo innego nie chce wpuścić!!!! Skandal i uklady
    Autor: Mieszkaniec
    2019-05-23 14:16:54