Sobota, 21 Wrzesień, Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Mroźna codzienność pani Honoraty


Honorata Leszczyńska, 68-letnia mieszkanka Targowskiej Woli przez trzy dni nie była w stanie rozpalić w piecu. Marzła. Zdesperowana samotna kobieta, zadzwoniła pod numer 112. Pomogli jej strażacy z OSP Dźwierzuty. Pomogli, choć nie musieli. Inne instytucje udają, że problemu nie ma.



Samotność to współczesna choroba, która już niejednokrotnie, również w naszym powiecie, kończyła się śmiercią. Policjanci od lat apelują o to, aby interesować się samotnymi sąsiadami. - To ważny element społecznego współżycia – mówi podkomisarz Ewa Szczepanek ze szczycieńskiej policji. - Nasza czujność może uratować komuś życie. Osoby samotne, starsze czasami nie potrafią dać sobie rady z codziennymi sprawami.

 

Trzy dni w mrozie

 

Tak było w sobotę w Targowskiej Woli (gmina Dźwierzuty). Pani Honorata Leszczyńska mieszka tam samotnie w jednym z bloków. Trwające od kilku dni mrozy sprawiły, że kobieta chciała rozpalić w piecu.

 

- Próbowałam wielokrotnie, ale tylko się dymiło – wspomina. - Cały blok był pełen dymu. Marzłam, nie wiedziałam co robić, gdzie szukać pomocy. Telefon administracji (to budynek tzw. kolejowy – przyp. T.M.) milczał. Do GOPS też nie mogłam się dodzwonić. Żyłam w tym mrozie tak przez trzy dni. W końcu nie wytrzymałam i zadzwoniłam pod 112.

 

Ludzki odruch dyspozytorów

 

Operator telefonu alarmowego mógł nie przyjąć tego zgłoszenia. Nie było bowiem bezpośredniego zagrożenia życia. Wykazał się jednak dużą rozwagą i skontaktował się ze strażą pożarną w Szczytnie. Strażacy też nie mieli obowiązku jechania do zapchanego komina. W dyżurnym odezwał się jednak ludzki odruch i zadzwonił do jednego ze strażaków OSP Dźwierzuty, który jest też radnym. Strażacy pojechali i pomogli kobiecie. - Gdyby nie oni naprawdę nie wiem, jakby to się skończyło – żali się kobieta. - Zamarzłabym chyba, bo znikąd pomocy nie było.

 

Strażacy z sercem

 

- Jesteśmy ludźmi i na takie wezwania musimy reagować – mówi Arkadiusz Nosek, strażak z OSP Dźwierzuty, ale też jednocześnie przewodniczący rady gminy Dźwierzuty. - Wyjechaliśmy do pani Honoraty za zgodą pani wójt, która była nawet zadowolona, że zareagowaliśmy. Pracy dużo tam nie było. Trzeba było trochę przeczyścić piec oraz komin i tyle. Ale rzeczywiście, ta samotna kobieta mogła mieć z tym problem. Na pewno zwrócę się do naszego ośrodka pomocy o to, aby baczniej przyglądano się osobom starszym i samotnym mieszkającym w naszej gminie, bo okres zimowy może być trudny nawet dla osób w pełni sprawnych.


 

 

PKP administrator milczy

Mieszkanie, w którym mieszka pani Honorata należy do PKP. Próbowaliśmy skontaktować się z administratorem, który ma obowiązek dbania o stan techniczny przewodów kominowych. Telefon niestety milczy.

 

- Ale to nic nowego, bo ja też nie mogę do nich się dodzwonić – żali się pani Honorata. - Jak mój mąż jeszcze żył, pracował na kolei, to od czasu do czasu przysyłali kominiarza. Czasem mój mąż sam wchodził na dach i czyścił. Ale ja sama przecież tego nie zrobię. Naprawdę jest ciężko. Nie mieliśmy dzieci, więc na pomoc najbliższych też nie mogę liczyć. Została mi tylko siostra, która mieszka aż w Gliwicach.

 

Ośrodek pomocy sprawdzi

 

Według prawa osoby samotne mogą liczyć na pomoc ośrodków pomocy społecznej. Pani Honorata twierdzi jednak, że nikt się nią nie interesuje. - Owszem pomoc finansową, czy zakup opału mam – przyznaje. - Ale takimi codziennymi sprawami nikt się nie interesuje. Jest zima. Nikt mnie nie odwiedził, nie zapytał czy daję sobie radę. A takich osób jak ja może być przecież więcej.

 

Bogumiła Marchewka z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Dźwierzutach odpiera te zarzuty.

 

- W miarę możliwości staramy się naszych samotnych mieszkańców odwiedzać – mówi. - Owszem, bardziej skupiamy się na osobach niepełnosprawnych, schorowanych. Pani Honorata jest osobą w pełni sprawną. Ale jak tylko dostanę do dyspozycji samochód to obiecuję, że przejadę się do pani Honoraty i spróbujemy ustalić jakieś zasady współpracy, aby do takich incydentów, jak ten sobotni nie dochodziło.

 



Komentarze do artykułu

Anonimem

GOPS w dźwierzutqch nie dba o swoich mieszkańców nie jedno krotnie zapominanao o osobach które mieszkają w katastroficznych warunkach z małymi dziećmi na nich to dobrego lejca trzeba albo pozbyć się ich i obsadzić naprawdę pożytecznych ludzi a nie osoby które garną do swojej kieszeni

Anka

Rzeczywiście pani wójt jest bardzo zadowolona z pracy GOPS w Dzwierzutach. Powtarzała to podczas spotkań przed wyborami. Wszystko jest w tej gminie na najwyższym poziomie. A że ludzie cierpią....

Magda

Pani wójt była \"nawet\" zadowolona

Waga

Zgadzam się z dr. Po co GOPS, MOPS - wystarczy myślący dyspozytor pod 112. No ale jak się nie ma telefonu - to mogiła. Pani Wójt - niech się Pani przyjrzy działalności GOPS w Dźwierzutach! Jak monitoruje stan swoich podopiecznych. Pomoc społeczna to jest pomoc społeczna, a nie socjalna. POMOCY!

dr

Tak działają GOPS, MOPS - przyspawani do biurek. NIe mają rozeznania potrzeb ludzi. Dopiero jak coś wybuchnie, tłumaczą jacy są czujni, winni wszyscy naokoło, ale oni są w porządku. Zasada 3P działa- do piętnastej, do piątku, do pierwszego. Zero empatii.

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Czego obawiasz się najbardziej przy uprawianiu seksu? - o to pytali dzieci w szkołach!
    Zgadzam się z przedmówcą w 100%
    Autor: Marcin
    2019-09-20 12:18:17
  • Auto wjechało w słup, ciężko ranny kierowca
    i dobrze że nie zabił postronnych, matki i dziecka idących w tym miejscu. mam nadzieję że koszty akcji zapłaci i posiedzi troszkę w celi?
    Autor: Buba
    2019-09-20 12:16:23
  • Miliony popłyną na drogi, umowy podpisane
    Paweł Kukiz, zaślubiony chwilowo w ramach koalicji Polskiej z PSL ogłosił wczoraj, że odbędzie się konferencja prasowa z udziałem posła Sachajko i dopiero co wypuszczonym na powietrze, byłym prezesem kółek rolniczych i członkiem PSL panem Serafinem. Serafin jak wiemy, od ponad pół roku został odcięty w ramach aresztu od społeczeństwa. Ponad 120 zarzutów na łączną kwotę ponad 30 mln złotych. Za przyczyną tego pana poseł Sawicki stracił stołek Ministra Rolnictwa. Coś mi się wydaje, ze jak to mawiał Józef Stalin ( kompromaty są silne). więc niebawem zostanie rozpalony grill nad wielkopowierzchniowymi agronomami:-D. Pytanie, czy były wójt Świętajna nie jest na wydobywczym i kto pójdzie na rozpałkę :-D
    Autor: Tomasz TK
    2019-09-20 11:41:00
  • Czego obawiasz się najbardziej przy uprawianiu seksu? - o to pytali dzieci w szkołach!
    Dzieci powinny wiedzieć, że dwie wtyczki nie pasują do siebie i prądu z tego nie będzie. Tylko czy muszą dowiadywać się o tym, od różowych małorolnych panter :-D
    Autor: Tomasz TK
    2019-09-20 11:29:13
  • Czego obawiasz się najbardziej przy uprawianiu seksu? - o to pytali dzieci w szkołach!
    Z tego bardzo jasno wynika że pan Dobroński i podlegli mu dyrektorzy to banda nieudaczników i nierobów. Skoro miasto zapłacilo za tą ankietę, a pan Dobroński nie raczył jej nawet przeczytać to w trybie natychmiastowym powinien zostać wywalony z roboty i jeszcze ponieść konsekwencje karne za niedopełnienie obowiązków. Tak samo pedagodzy i dyrekcja szkół w których były ankiety. Wszystkich won, zanim zrobią jeszcze większą krzywdę naszym dzieciom!!!
    Autor: Jędrek
    2019-09-20 11:15:23
  • Syn radnego i policjant bez... audi – dopadli ich złodziej samochodów
    hehe a policjanci w szczytnie wyrabiaja premię trzepiąc mandaty
    Autor: Yaasiek
    2019-09-19 22:59:43
  • Miliony popłyną na drogi, umowy podpisane
    SZPAKAMI KARMIONY. Szpak to taki inteligentny ptak, że potrafi naśladować głosy innych zwierząt, w tym człowieka. Szpak nie był i nie będzie dziobany. A bociany... 500+. Bo jest w orkiestrach dętych jakaś siła...
    Autor: Śmieszek
    2019-09-19 20:16:50
  • Wiadro śmieci warte 500 zł
    W ogóle nie powinni nakładać mandatu,tylko od razu sprawę skierować do Sądu. Tam dostanie więcej do zapłaty. Na podwórku niech sobie wysypisko zrobi.
    Autor: Marek
    2019-09-19 15:08:58
  • Wiadro śmieci warte 500 zł
    Jestem zwariowanym grzybiarzem. Siłą rzeczy poruszam się w lesie po tych samych trasach. Wyzbierałem już wszystkie butelki i puszki na swojej drodze. Nie urwała mi się od tego ciężaru ręka i mam satysfakcję nie spotykając już śmieci. Zachęcam do podobnych działań - sama frajda
    Autor: tedy
    2019-09-19 07:56:00
  • Pan Zbigniew chwali szczycieński szpital (sygnał czytelnika)
    To tylko opinia jednego pacjenta dobra jak złapałem rękę w wypadku na skutera wodnym to wysłali mnie po4 godzinach mokrego dalej nie dali nic żeby sieokryc ani przebrać bo to nie rewia mody dali witamina C trzymali tyle na korytarzu i wysłali do Biskupca A w Biskupcu do 4 rano mokry bez buta i wiadomość żeby jechać do Szczytna w poniedziałek się umówić co z tym zrobić A to był piątek od razu stamtąd pojechałem do Olsztyna i od razu zdjęcie przebrany już byłem bo ciuchy przywieźli mi . I gdzie tu opieka jest
    Autor: Norman
    2019-09-18 23:56:05