Niedziela, 19 Wrzesień
Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława -

Reklama


Reklama

Kibice – globtroterzy z naszego powiatu (zdjęcia)


Myliłby się ktoś sądząc, że fanatycy piłki nożnej dostrzegają tylko to okrągłe, co się toczy po murawie. Z pewnością nie dotyczy to szczycieńskiej grupy kibiców, którzy od lat, jeśli tylko mogą, podążają śladem kadry narodowej. I w tym roku również, na okoliczność Mistrzostw Europy, wybrali się do hiszpańskiej Sewilli. Trudno powiedzieć, czy przewidywali porażkę swoich stadionowych idoli, w każdym razie tym razem więcej czasu poświęcili urokom Europy niż piłkarskim rozgrywkom.



- Zwykle na mecze naszej reprezentacji lataliśmy samolotem. Tym razem było jednak inaczej – opowiada Grzegorz Achremczyk, jeden z piłkarskiego, miejscowego fanklubu. - Pomysł podróży kamperem zrodził się już w ubiegłym roku, bo mistrzostwa wtedy miały się odbyć. Organizacyjnie mniej więcej tak samo, jak się odbyły. Pierwszy mecz był planowany w Bilbao. Kiedy zobaczyliśmy, jaka trasa przez Europę prowadzi do tego miasta, uznaliśmy, że warto skorzystać z okazji i to wszystko zobaczyć na własne oczy.

 

Pięciu zapalonych kibiców było już w pełni gotowych do wyprawy, gdy mistrzostwa odwołano. - Mieliśmy już bilety, ale je anulowano, w tym roku trzeba było starać się o nie ponownie – mówi Grzegorz.

 

Samo zdobycie biletów na mecze tej rangi to solidna procedura, przy której trzeba mieć też trochę szczęścia. Najpierw należy się zarejestrować na stronie UEFA i wskazać mecze, które chce się obejrzeć na własne oczy i później liczyć na dobrą passę podczas losowania, które w UEFA jest prowadzone. Chociaż co do samego losowania różne są opinie, albowiem na stadionowych trybunach rzadko pojawiają się kibole, a kibiców są tysiące. Jeden chętny może maksymalnie otrzymać cztery bilety (cena jednego to 50 euro).

 


Reklama

- Różnymi znajomościami udało mi się pozyskać też piąty bilet, więc cała nasza 5-osobowa ekipa mogła wejść na stadion, chociaż nie w Bilbao, a w Sewilli – przyznaje Achremczyk. - Mieliśmy też bilety na mecz w Sankt Petersburgu, tam pojechała inna nasza ekipa, bo my już byliśmy w drodze do Hiszpanii.

 

Trasa wiodła przez Niemcy i Francję, gdzie po krótkim wypoczynku na Lazurowym Wybrzeżu piłkarscy „pielgrzymi” odwiedzili Lourdes i tamtejsze sanktuarium. W drodze do Hiszpanii „zamienili się” w wysokogórskich górali. - Pireneje można pokonać jadąc tunelami, ale te akurat zamknięto, czy to z powodu remontów, czy z innych przyczyn. Mieliśmy do wyboru: albo jechać bezpieczna trasą wkoło pokonując dodatkowo jakieś 500 kilometrów, albo jechać górskimi szlakami, które do tranzytowych raczej nie należą. Wybraliśmy to drugie i przyszło nam nocować na górskim parkingu, jakieś 2 – 2,5 tysiąca metrów nad poziomem morza. Dla „niziołków” to już była niezła wysokość.

 

Kiedy udało się już pokonać groźne Pireneje, szczycieńscy kibice ruszyli w kierunku wybrzeża i Walencji, a później do Alicante – miasta, w którym plaża zaliczana jest do najładniejszych na świecie. - I miasto, i plaża zasłużenie cieszą się tak dobrą opinią – komentuje Achremczyk. - Na podziwianie nie mieliśmy jednak zbyt wiele czasu, tylko wieczór i kilka nocnych godzin, bo pozostałe trzeba było przeznaczyć na sen.

Reklama

 

W drodze do Sewilli piłkarscy globtroterzy zahaczyli o Gibraltar. - Taka decyzję podjęliśmy już w trakcie podróży. Uznaliśmy, że naszym wręcz obowiązkiem jest odwiedzenie miejsca katastrofy lotniczej, w której zginął generał Władysław Sikorski. Tym bardziej, że nie tak dawno w tym miejscu został postawiony pomnik. Trzeba przyznać, że robi wrażenie. Oczywiście, musieliśmy tam zrobić sobie zdjęcie z naszą nieodłączną flagą, po której już jesteśmy rozpoznawalni na światowych stadionach, chociaż nie bez różnych przygód.

 

Podróż i jej atrakcje zniwelowała w szczycieńskich kibicach gorycz narodowej porażki. Tym pięciu, w Sewilli, przypadło przynajmniej w udziale obejrzenie tego meczu naszej drużyny, którego nie przegrała.

 

- Ale się nie poddajemy i wierzymy w naszą reprezentację – podkreśla Achremczyk. - Już mamy kupione bilety na wrześniowy mecz w San Marino, kolejny eliminacyjny do przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Katarze.



Komentarze do artykułu

ag

Gratuluję zapału i zazdroszczę wyjazdów.

5

Do zobaczenia na szlaku...

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Gminna szkoła w granicach miasta
    Jestem za, popieram w 100%!

    Weronika


    2021-09-19 19:09:52
  • Apel o szczepienia w gminie Rozogi
    Sam zadajesz pytania , sam sobie odpowiadasz.

    Brawo XXX !!!


    2021-09-19 15:36:14
  • Będzie swoja woda
    Kiedy CAŁE JERUTKI dostąpią zaszczytu?

    Robert Częścik


    2021-09-19 13:26:06
  • Apel o szczepienia w gminie Rozogi
    Bo Rozogi są gminą z najmniejszą ilością bezmyślnego inwentarza ... :) Brawo Rozogi!!! Ciekawe czy szanowny wójt naganiacz, weźmie odpowiedzialność za konsekwencje dobrowolnego poddania się eksperymentowi medycznemu....no, Panie Kudrzycki, podpiszesz Pan papier, że w razie śmierci po szczepieniu, oddasz pan swoje życie?....NIE ... nie podpiszesz, bo i niby czemu, skoro decydując się na wyszczepienie, każdy podpisuje świadomie dobrowolną zgodę na udział w eksperymencie medycznym, czym zdejmuje odpowiedzialność ze zbrodniarzy przymuszających do dobrowolnego okaleczenia się.

    XXX


    2021-09-19 11:39:24
  • Stan prac w nowym żłobku sprawdzili radni
    Żenada żłobek w szkole

    Andrzej


    2021-09-19 08:01:04
  • Znamy oficjalne wyniki budżetu obywatelskiego. Kto wygrał?
    13 głosów na ławeczki fotowoltaiczne za 250 tysięcy ??!! Hahaha kpina jakaś! Szczytno ma taką potężną infrastrukture, że trzeba miasteczko rowerowe budować, zeby dzieci umialy po chodniku jechac ? Miałabyć rozbudowa SKATEPARKU ile było głosów pytam sie ? Ile lat jeszcze będziemy czekać na przeszkody, które były w projekcie uwzględnione 7 lat temu ??!! Przeszkoda co została postawiona już jest rozklepana jak schabowy za rok będzie sie nadawać tylko na opał jak legendarna rampa co siekierami rozebrana została a trzeba było tylko 2 deski na górze wymienić :) POZDRAWIAM

    Potężny LegwanZORD


    2021-09-18 23:07:50
  • Zbadali bagna georadarem, szukali zatopionego wozu bojowego (zdjęcia)
    W Dzwierzutach był kiedyś staw na środku miejscowosci z opowiesci dziadka prawdopodobnie ruscy żołnierze w zime chcieli czołgiem przejechać po lodzie i w efekcie lód pękł a czolg poszedl na dno teraz jest pod ziemia a jakies 30 lat temu niby bylo widac kawalek lufy tez można bylo by takim georadarem poszukać...

    Ms


    2021-09-18 07:55:41
  • 111 lat Banku Spółdzielczego w Szczytnie (zdjęcia)
    celebryci na pierwszym planie...

    gość


    2021-09-18 06:21:39
  • Będzie krócej i szybciej do Olszyna? Coraz bliżej przebudowy drogi (zdjęcia)
    Za 100 lat ????????????

    Follower


    2021-09-17 19:38:00
  • Pięć medali Juranda Szczytno
    Bo byłoby trudno biegać w habicie czy innej kiecce od szczęki po dolne paznokcie. Na szczęście Szczytno to nie Kabul (jeszcze).

    massakra


    2021-09-17 15:28:24