Środa, 8 Lipiec, Imieniny: Arnolda, Edgara, Elżbiety -

Reklama


Reklama

Każdy śpiewać może - felieton Wiesława Mądrzejowskiego


Tak kiedyś proroczo nucił Jerzy Stuhr nie przypuszczając chyba, iż radiowe wykonanie piosenki może stać się przyczyną poważnego kryzysu politycznego, że o kompromitacji osób kierujących tym medium publicznym nie wspomnę. Strach przed szeregowym posłem urzędników postawionych „na radio” był tak wielki, że w środku nocy robili jedno głupstwo za drugim. Trzeba nawet w nocy zachować odrobinę przytomności umysłu.



Co do osiągnięć wokalnych przyznaję się od razu samokrytycznie, iż zdarza mi się co najwyżej uczestniczyć w chórkach wykonujących szanty, pieśni biesiadne i ludowe, starając się skutecznie nie wyróżniać natężeniem głosu ponad przeciętną.

 

 

Raz w życiu wykonałem utwór solo, ale na szczęście było to za granicą, poza mną nikt nie znał polskiego, towarzystwo było stuprocentowo męskie i godzina już prawie poranna. Przerwałem też po drugiej zwrotce, gdy przytomnie zauważyłem nagłe przebudzenie drzemiącego już od dawna barmana. Nosząc na gębie brodę pozbawiony zostałem też możliwości nucenia przy goleniu co z ulgą przyjęła rodzina z kotami włącznie. Jak na dzisiejsze czasy mogę się więc uznać za fachowca absolutnie przygotowanego do wypowiadania na tematy związane z muzyką lekką, łatwą i przyjemną.

 


Z nudów wywołanych koronowanymi restrykcjami ludzie robią różne głupoty. Ktoś z branży muzycznej (tu widać moje wybitne kompetencje, bo nawet nie wiem kto) wpadł na pomysł powszechnej mobilizacji rapowej. Zaczęto więc wywoływać do tablicy, czyli do mikrofonu i przed kamerę wszystkich ochotników. Pół biedy, gdy rapem posługiwali się jeszcze fachowcy obeznani jako tako z branżą muzyczną osobiście lub rodzinnie jak jeden powszechnie szanowany (i opluwany, co jest dziś ważną miarą popularności) profesor. Weselej się zrobiło po rapowanych występach kilkorga celebrytów.


Reklama

 

Poczułem się dowartościowany, to już był prawie mój poziom. Natomiast na twarz padłem w chwili, gdy do ludu rapem zwrócił się nosiciel majestatu Najjaśniejszej. To jest to! Naprawdę w historii naszego szczęśliwego kraju nie było władcy tak pięknie komunikującego się z ludem. No i ta poetycka fraza… Całe szczęście, że wybory jeszcze przed nami, bo teraz już mam całkowitą pewność na kogo zagłosuję. Podobno całkiem udanym wokalistą był też król Stanisław August Poniatowski. Przebojom ze schyłkowych lat XVIII wieku w wykonaniu Jego Królewskiej Mości nie oparła się ponoć nawet caryca Katarzyna. Jak się ten muzyczny romans zakończył dla króla Stasia kroniki taktownie milczą, jak dla kraju wiadomo.

 

Łączenie poważnej działalności państwowej i naukowej z muzyką, i to ambitną, nie jest łatwe ani zbyt częste. Możemy tu u nas w Szczytnie poszczycić się pięknym przykładem perkusisty świetnego zespołu Hunter. Tak już naprawdę na poważnie, podziwiam profesora Arka za wszechstronność na tych bardzo różnych polach i życzę Jemu i całemu zespołowi ciągłych sukcesów. Jeżeli zdarzało mi się w ostatnich latach słuchać koncertów na Dniach i Nocach Szczytna to ograniczało się to przede wszystkim do tego właśnie zespołu.

 

Jak już jesteśmy na naszym podwórku to mając w perspektywie dalsze luzowanie epidemicznych ograniczeń warto by jednak pomyśleć o jakiejś wartościowej rozrywce w nagrodę dla mieszkańców naszego miasta. Nie daliśmy się zarazie i jak na dziś poza jednym przyjezdnym i dawnym już przypadkiem wszyscy u nas zdrowi. Duża też w tym zasługa naszych szczycieńskich stróżów prawa. Po ojcowsku i skutecznie nas dopilnowali, wyróżniając się największą w województwie ilością ukaranych mieszkańców za naruszenie zakaźnych ograniczeń.

Reklama

 

Nawet wojewódzka stolica pozostała w tyle! I tam chorują, a w Szczytnie nie! Serdecznie dziękujemy! Gdy już można powoli zacząć czerpanie ze stołu duchowej strawy czekam z niecierpliwością na bliski już pierwszy seans w nowym kinie w galerii „Jurand”. To naprawdę wielkie wydarzenie. Bo co to za powiatowe miasto bez stałego kina? To jak wojewódzka metropolia bez tramwajów mniej więcej.

 

Warto może też pomyśleć o kontynuacji świetnego pomysłu jakim były ubiegłoroczne koncerty na molo przyciągające tak wielu uczestników. Na świeżym powietrzu z wiaterkiem od wody, może nawet w maseczkach (raczej publiczność niż wykonawcy), nie powinno nikomu zaszkodzić a świadczyć będzie, że powoli wracamy do normalności. Jakby przypadkiem ktoś się zapomniał i zbyt blisko „zgromadził się” z innymi uczestnikami kulturalnego wydarzenia to miejscowi stróże prawa są zawsze na posterunku.

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Giełda samochodowa w Szczytnie zaprasza na niedzielę
    Super. Pozdrawiam

    Arek


    2020-07-07 23:08:30
  • Oszczędzanie na trawnikach i innej zieleni
    Stawiam tezę że jesteś pracownikiem ratusza i głosujesz na trzaska. Krótki wpis a tyle pogardy do osób bezrobotnych. Brawo ty.

    mol \"do mol\"


    2020-07-07 22:35:53
  • Oszczędzanie na trawnikach i innej zieleni
    ale nie rzadko tą zieleń sami niszczymy, proszę zobaczyć na ul. Władysława IV jak co niektórzy mieszkańcy na pasie zieleni urządzili sobie parkingi...czy tak można?, dlaczego za ten zniszczony pas zieleni nikt nie odpowie? A mała biel przy miejskiej pasiece, grupki amatorów różnych używek wokół urządzili sobie śmietnik oraz wyżywają się na pobliskiej roślinności.....

    Kreti


    2020-07-07 22:07:13
  • Zaginął 52-letni mieszkaniec Leleszek, trwają poszukiwania
    Tyle co wydają na poszukiwanie to by dali 200 zł dla jasnowidza Jackowskiego i znacznie szybciej by odnaleźli go.

    Czas ucieka.


    2020-07-07 18:56:21
  • Czujne kamery i burmistrz
    No i trzy bite głosy w wyborach już Krzysiu masz.

    Tomasz


    2020-07-07 18:51:51
  • Czujne kamery i burmistrz
    Dobrze,że był monitoring,bo ostatnio działa podpalacz w Dąbrowscy,palą się stodoły i samochody,a policja umorzą sprawy,zamiast szukać sprawców,tyle policji w Szczytnie i co?Trzeba liczyć na Ostrołękę,która zajęła się podpalenie samochodów w Myszyncu

    Iga koziel


    2020-07-07 18:38:27
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    Panie Wilczek, posiadam paragon za wymianę szyby, która to została uszkodzona na trasie Szczytno-Lipowiec po wysypaniu przez wasze służby tych kamieni. Czy postawienie znaków ograniczających prędkość pojazdów do 40km/h pańskim zdaniem rozwiązuje problem? Kto zwróci mi poniesiony koszty ?

    k.arzyna


    2020-07-07 18:25:15
  • Czujne kamery i burmistrz
    No super... Ale już ubytków lampek to nikt nie zauważył ... ( Przy altance gdzie obecnie stacionują dzielni ratownicy ) oczywiście to nie oni to zrobili bo tej lampki brakuje już od wiosny ... Tu bolszewicka czujność służb zawiodła ... A szkoda bo molo jest dla nas i każdy kto tam przychodzi powinien korzystać z niego rozsądnie i nie robić trzody ... Czy ktoś u siebie w domu się tak zachowuję ??? Powinna się w końcu zmienić nam ta mentalność z komuny że to co wspulne to niczyje i można robić z tym co się chce

    Pan.M


    2020-07-07 15:49:27
  • Policjanci ukarali... policjantkę
    Wielkie mi hallo ! , kolizja jakich wiele wszędzie.

    Ale mi sensacja.


    2020-07-07 14:11:17
  • Dowóz uczniów z „postojowym”
    A może w czasie tego \"postojowego\" odpłatnie mogliby jeździć mieszkańcy do miasta załatwić swoje sprawy,jak to mówią wilk syty i owca cała.

    Żeby za darmo nie płacić.


    2020-07-07 14:02:53