Poniedziałek, 16 Wrzesień, Imieniny: Albina, Lolity, Ronalda -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Jubileuszowy konkurs sygnalistów w Spychowie (zdjęcia)


W Spychowie w piątek i sobotę odbył się jubileuszowy, bo już XV Mazurski Konkurs Sygnalistów Myśliwskich im. Tomka Napiórkowskiego. Przy dużej konkurencji nie zawiedli – jak zwykle – reprezentanci gospodarzy, plasując się na czołowych miejscach.



Ta ciekawa impreza niejako muzyczna, przyciąga do Spychowa sygnalistów z całej Polski. W tym roku w Spychowie wzięło udział 90 solistów i 22 zespoły, łącznie 140 sygnalistów z całej Polski.

 

Oprócz przesłuchań solistów i zespołów myśliwskich, są również inne atrakcje związane z konkursem, np. regaty dłubanek, które powstają kilka dni wcześniej w ramach Święta Mazurskich Dłubanek. Co roku do Spychowa przyjeżdża kilka grup, by wykonać własnoręcznie łódź z jednego pnia drzewa. Każda z drużyn, która bierze udział w wykonaniu dłubanki, po zakończonych regatach może ją zabrać ze sobą w formie pamiątki.

 

Ważnym punktem imprezy jest równie aukcja obrazów namalowanych podczas pleneru malarskiego w Spychowie. Środki uzyskane podczas aukcji są przekazywane m.in. na organizację warsztatów dla osób niepełnosprawnych.

 

W Polsce w ciągu roku odbywa się około 20 konkursów regionalnych. W większości z nich uczestniczy od około 60 do 80 uczestników. Spychowski koncert jest jednym z większych w Polsce, o czym świadczy chociażby liczba uczestników – mówi Adam Jażdżewski, kierownik zespołu sygnalistów myśliwskich „Leśna Brać”, pracownik Nadleśnictwa Spychowo, kierownik zespołu „Leśna Brać”, który zalicza się do jednych z czołowych zespołów sygnalistów myśliwskich w kraju. - W Polsce tylko dwie tego typu imprezy są większe od naszej: w Biłgoraju i Niepołomicach. Nasz jest również jednym z etapów eliminacyjnych do mistrzostw krajowych.

 

Piątek to dzień przesłuchań eliminacyjnych, które odbywają się w należącym do Nadleśnictwa Spychowo centrum edukacyjnym. Sobota – to już święto dla uczestników, ale też widzów, myśliwych, leśników, a o świątecznym charakterze wydarzenia świadczy chociażby uroczysta msza, odprawiana w miejscowym kościele. Atrakcją samą w sobie jest przemarsz do amfiteatru zespołów, prowadzonych przez poczty sztandarowe kół myśliwskich. Nad całością czuwa i gości wita główny organizator czyli nadleśniczy Krzysztof Krasula. Punktem kulminacyjnym konkursu jest koncert galowy na 100 rogów – wydarzenie niezwykłe, imponujące. Takie, które można zobaczyć i usłyszeć tylko raz w roku, właśnie w Spychowie.

 

 

 

Wyniki konkursu:

1. Gabriela Ulewicz (Nadleśnictwo Spychowo) - Najlepszy Sygnalista Warmii i Mazur

2. Zespół Sygnalistów Myśliwskich „Leśna Brać” (Nadleśnictwo Spychowo i Strzałowo) - Najlepszy Zespół Sygnalistów Warmii i Mazur.

 

Klasyfikacja ogólna

1. Zespół Sygnalistów Myśliwskich „Leśna Brać” (Nadleśnictwo Spychowo i Strzałowo)

2. Zespół Trębaczy Myśliwskich „Gorzowska Knieja”

3. Zespół Wydziału Leśnego SGGW „Akteon”

 

Klasyfikacja solistów

1. Karol Jurczyszyn („Gorzowska Knieja”)

2. Hubert Jurczyszyn („Gorzowska Knieja”)

3. Gabriela Ulewicz („Leśna Brać”)

 

 

 

SONDA „Tygodnika Szczytno”

 

Iwona Romanko – Warszawa

 


Tak się stało, że w Spychowie jestem przejazdem. Zauważyłam jakiś wytężony ruch w centrum miejscowości i postanowiłam sprawdzić, co takiego się dzieje. Na takiej imprezie jestem pierwszy raz i muszę przyznać, że jest to dla mnie bardzo miłe zaskoczenie, bo do tej pory akurat nie spotkałam się z czymś takim. Uważam, że takie imprezy tu na Mazurach powinny być cykliczne i przede wszystkim – lepiej rozreklamowane, np. po drodze do Spychowa powinny być porozwieszane banery, informujące turystów o tym dość nietypowym wydarzeniu muzycznym.

 

Beata i Waldemar Kolesińscy – Gdańsk

 

Ta impreza jest zupełnie czymś innym niż do tej pory widzieliśmy. Dla nas, nie obsłuchanych z tego typu muzyką, prezentowaną w formie sygnałów myśliwskich jest jak egzotyka – coś zupełnie nowego, co warto poznać. Dziś w stanicy wodnej spotkaliśmy jednego z uczestników konkursu, który nam bardzo szczegółowo opowiadał o sztuce grania sygnałów myśliwskich. Przekazał nam to w tak interesujący sposób, że wspólnie z małżonką postanowiliśmy obejrzeć spychowski konkurs. Przede wszystkim w swojej formie ta impreza muzyczna jest najbardziej pasująca do mazurskiego klimatu, puszczańskiego i związanego z myślistwem.

 

Romuald Dopierała – Ustrzyki Dolne

 

Na konkursie sygnalistów w Spychowie jestem już po raz dziesiąty i to bardziej z racji prowadzonego interesu, ponieważ sprzedaję m.in. akcesoria myśliwskie, uprzęże dla koni i inne przedmioty. Impreza jest dość interesująca, a klimat na niej panujący – bardzo miły, aczkolwiek brakuje mi tej „pompy”, z jaką ona powinna się odbywać. Brakuje mi głównie reklamy i według mnie, jest na niej za mało leśników. Jeżdżę nie tylko po kraju, ale i całej Europie, i bywam na różnych imprezach myśliwskich, na których na ogół zawsze się coś dzieje. Przecież można byłoby zrobić przy okazji tej imprezy m.in. pokaz psów myśliwskich, trofeów lub też pokaz sokołów, a jest to świetna frajda dla tych wszystkich, którzy przyjdą to oglądać. Oczywiście poziom imprezy jest wysoki, ale trzeba w nią coś tchnąć, żeby ludzi do Spychowa to „coś” przyciągało.

 

Konrad, Karolina, Łukasz, Dawid i Natalia – Warszawa

 

Na imprezę trafiliśmy zupełnie przez przypadek, ponieważ dopiero dziś przyjechaliśmy do Spychowa. Jest to dość fajne, że ludzie chcą w tej formie pokazywać swoje talenty, jeśli chodzi o sygnalistów myśliwskich. Oprócz doznań słuchowych są i te wizualne, które w sposób szczególny potęguje amfiteatr położony w bezpośredniej bliskości jeziora. Jest tu po prostu przepięknie i jak na razie jesteśmy pozytywnie zaskoczeni panującym tu klimatem. Wszędzie są mili, życzliwi ludzie. Jest to nasz pierwszy przyjazd do Spychowa, ale bynajmniej nie ostatni i do zobaczenia za rok!

 

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • KRUS „wyprowadzi” się ze Szczytna do Kamionka
    Ale to muasto ma przedstawicieli.... Podobno przweodniczacy rady w kryzysie i w czasie zwolnien nauczycieli zalatwił prace swojej narzeczonej? .... Ot sukcesy...
    Autor: Lucjan
    2019-09-16 14:28:18
  • KRUS „wyprowadzi” się ze Szczytna do Kamionka
    DOBRZE, ŻE PRZYNAJMNIEJ JEDEN RADNY SEJMIKU - H. ŻUCHOWSKI - zajął się \"skorupami\" ze Szczytna. Przez 16 lat miasto nie zajęło się problemem wieży! Choć mogło! Bo widać, że to jest ściema, ale zatwierdził to konserwator wojewódzki! Ale miasto wolało latarnie wokół ratusza za jego zgodą wymienić na te zapałki, niż walczyć o ukrócenie działań wokół wieży. Teraz powinno miasto właśnie przystąpić do renegocjacji umowy z inwestorem i ewentualnie obarczyć go kosztami dewastacji zabytku.
    Autor: Krajan
    2019-09-15 14:29:28
  • Burmistrz z interesantami na skwerze
    Marne naśladownictwo Roberta Biedronia , który rozmawiał z interesantami na sofie ustawionej przed magistratem. Tyle , że Biedroń robił coś sensownego dla Słupska- u nas poza wykopami nad Małym Domowym jakoś efektów działania nie widać. Za te tak zwane stanowiska dla wędkarzy / realizacja mrzonek za nasze pieniądze zresztą/ Ktos powinien oskarżyć Pana Burmistrza za zbrodnię na krajobrazie i środowisku.
    Autor: dr
    2019-09-15 10:37:50
  • KRUS „wyprowadzi” się ze Szczytna do Kamionka
    Działka warta 380 tyś??? Na wjeździe dwa ogromne drzewa, najwyzsze na ulicy, na połowie działki krzaki po pas, a na drugiej połowie ogródki. Działka w środku bloków I domków jednorodzinnych dojazd osiedlowa droga, droga nieprzejezdna. Kto to wyceniał? I co chcialoby zrobic w tym miejscu miasto?? Szkoda aż tego komentować.
    Autor: Mieszkaniec
    2019-09-15 09:38:00
  • KRUS „wyprowadzi” się ze Szczytna do Kamionka
    Do Aaa. Dużo racji w tym, że obecnej ekipie w miarę tylko udaje się zrobić to, co mieli przygotowane za poprzedniej i podane niemal na patelni. Z drugiej jednak strony znane motto Żuchowskiego brzmi: \"dajcie, bo ja chcę\". Dokładnie tak samo przed laty żądał od gminy oddania około tysiąca atrakcyjnych gospodarczo hektarów. Mieli mu (miastu) oddać i już, A jak się gmina nie zgodziła, to wodociągi odcinał. A kolei jak konserwacja i utrzymanie wieży ciśnień wymagały dużo pracy, a propagandowo było słabe, to pchnął za złotówkę, a teraz - proszę! jaki dbały o skorupy z ruin, bo jedno pisemko do marszałka mu ktoś spłodził i dał podpisać!
    Autor: massakra
    2019-09-14 17:35:27
  • KRUS „wyprowadzi” się ze Szczytna do Kamionka
    Tak, poniższy komentarz przedstawia całą prawdę o gremiach władzy. Dobre w tym wszystkim jest to, że jako mieszkańcy wiemy czego się spodziewać po tych rządach.... Tj. Niczego owocnego dla nas mieszkańców poza zakupem nowego auta czy tez mieszkania przez radnego czy radnych..... Wiec jak mnniemam to jest rozwój szczytna.......
    Autor: Jerzy
    2019-09-14 14:40:43
  • Burmistrz z interesantami na skwerze
    Burmistrz miasta juz niedlugo będzie lody sprzedawał byle by go tylko ludzie widzieli pytanie tylko czy gałkowe czy kręcone...?
    Autor: Bogdan
    2019-09-14 09:24:26
  • Radni chcą mieć KRUS i pieniądze
    Dziwne zachowanie radnych, pół-radnych i ćwierć-radnych. Zachowują się jak Kukiz ze swoimi jowami. JO i WY, to JO a tam WY :-D. Rządzę JO, a nie WY. Dzieci.
    Autor: Tomasz TK
    2019-09-14 08:49:29
  • KRUS „wyprowadzi” się ze Szczytna do Kamionka
    Szczytno ni miasto straconych szans... Biedni radni bez pomysłów i planów na jutro, cała wizja rozwoju miasta to festyny i pikniki jak i akcje co widać krótko terminowe. Radni jak i sam burmistrz to osoby bez doświadczeń w biznesach i zarządzaniu. Osiadli na etacikach czesto panstwowych gdzie zwierzchnik pokazuje palcem co mają robić. Obawiać się mozna czystej zapaści tego miasta..........
    Autor: Aaa
    2019-09-14 06:07:43
  • Adam Popek, nowy szef szczycieńskiej prokuratury
    A tak bardziej przyjaźniejszego zdjęcia nie mona było? Żeby ten pan troszeczkę chociaż się uśmiechnął?
    Autor: Śmieszek
    2019-09-13 17:12:30