Niedziela, 24 Marzec, Imieniny: Feliksa, Konrada, Zbysławy -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Życie po 16 – felieton Romana Żokowskiego


Życie w małym miasteczku to sielanka. Jest cisza, jest spokój i wszystkich znasz dookoła. Ze wszystkimi jesteś na „Ty”, ale nie wszystkich możesz w dzień spotkać. Ludzie pracują i to często poza miejscowością, w której mieszkają. Do domu wracają o 16.00 lub 17.00, a tu trzeba jeszcze zakupy zrobić. No to tak przez przypadek, spróbowałem zrobić zakupy w Pasymiu. A żeby dodać pikanterii, to wcale nie chodziło mi o zakupy spożywcze.



W piękne zimowe popołudnie wraz z rodziną zawitałem do Pasymia. Przygoniła mnie umówiona wizyta u dentysty, choć to nie ja potrzebowałem pomocy specjalisty, ale posłużyłem jako kierowca. Zaparkowałem przy odnowionym placu, więc nie mogłem skorzystać z okazji i „pokopytkowałem” obejrzeć sobie ten plac jeszcze raz. Spacerując spojrzałem na zegarek.

 

 

Była godzina 16.10. Przypomniało mi się, że potrzebne jest mi urządzenie do przepychania zlewu. Ot, taka prosta konstrukcja czyli kawał gumy i kij. Pomyślałem, że do 18.00 jeszcze daleko, więc na pewno gdzieś to specjalistyczne urządzenie znajdę. W Pasymiu jestem dość rzadko, ale pamiętałem o „pasownym” sklepie w pobliskim pawilonie i ruszyłem w tamtym kierunku. Przechodząc obok sklepów, szukałem tego jednego jedynego, w którym spełniłbym swoje marzenie. Nie spieszyło mi się zbytnio, to postanowiłem zerknąć przez szybę jakim asortymentem handluje się w Pasymiu.

 

Wielkie było moje zaskoczenie, bo w sklepach było ciemno, a na drzwiach kartka „czynne w godz. 8.00-16.00”. I tak wszystkie po kolei. Trafiłem na spożywczaka, który jeszcze był otwarty, ale poza tym jednym, to pozostałe były już zamknięte. Wszystkie czynne tylko do godziny 16.00. Czyżby ludzie w Pasymiu po godzinie 16. nie robili już zakupów? Ja też nie spełniłem swojego marzenia i nie dokonałem zakupu przepychaczki do zlewu. Niestety, ten sklep był też zamknięty. Spóźniłem się jakieś 15 minut. No trudno się mówi.

 

Podrapałem się po głowie i wróciłem do samochodu. W drodze powrotnej zastanawiałem się dla kogo te sklepy są? Dla bezrobotnych? Przecież ludzie pracują i to w różnych godzinach, a jeszcze do domu muszą wrócić, a to też czasu zajmuje. A jak pracują do 16., to już nie mają szans, by kupić cokolwiek. Więc dlaczego sklepy nie są otwarte w godz. 9.00-17.00 czy 10.00-18.00?

 


Wtedy wszyscy mieliby szansę zaopatrzyć się w potrzebny towar. Miejscowi sklepikarze również skorzystaliby na tym, bo im więcej klientów, tym więcej kasy w kieszeni. Jednak widocznie im na tym nie zależy. Nie ma więc co się dziwić, że w centrum Pasymia życie zamiera o godzinie 16. A może centrum Pasymia przeniesiono w inne miejsce?

 

Chyba na to wygląda, bo gdy podjechałem pod „Biedronkę”, to ludzi i samochodów pełen parking. Ba, nawet w sklepiku obok biedronki kupiłem wymarzoną przepychaczkę. Nawet wziąłem dwie, aby mieć jedną na zapasie. Panią sprzedawczynię pochwaliłem za asortyment w sklepie, bo praktycznie każdy mógł znaleźć coś tam dla siebie, od gospodyni domowej po wędkarza. I o dziwo wszystko można kupić na obrzeżach miasta a w centrum już nie.

 

Przyznam, że ciekawe to rozumowanie sklepikarzy z centrum. Tylko niech potem nie narzekają, że ich sklepiki upadają, bo markety odbierają im klientów. Może trzeba wystąpić z apelem do władz miasta, aby przenieśli centrum pod „Biedronkę” lub „Biedronkę” do centrum. Gdyby zrobili to drugie, to na pewno Pasym by ożył. A tak, to można zacytować fragment z „Dziadów” Mickiewicza: Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie?

 

Życie do 16. jest dla emerytów. Młodzież bawi się po 16. A jak ma się bawić skoro nie ma gdzie? Potem się wszyscy dziwią, że nasze miasta się wyludniają. Pasym musi postawić na młodych i energicznych, którzy rozruszają centrum tej miejscowości, bo niedługo nawet turyści zaczną cytować Mickiewicza, a chyba nie o to wszystkim chodzi.

 

 

Roman Żokowski



Komentarze do artykułu

ina

Dobrze, że Dunajcy mają sklep do 18 to mogę zakupy po drodze z pracy zrobić inaczej chyba musiałabym do Biedronki latać. Pasym to od kilku lat miasto emerytów.

Sebastian T.

Brawo! Nie wiedziałem Romku że z Ciebie taki zdolny felietonista. Pozdrawiam

Napisz


Komentarze

  • Rowerowa ścieżka „zarasta”... przetargami
    O jakiej ścieżce jest mówione - jeżeli na trasie Kiejkuty Jabłonka, ten odcinek jest już zasypany. Bo w tym miejscu powstał droga z Kiejkut do Orżyn !!!
    Autor: takisobie
    2019-03-23 13:06:08
  • Ospa zabiła 6-letnią Maję
    To są choroby wieku dziedziecego co nie znaczy,ze przechodzi się je łagodnie. Zdarza się raz na 10 tys. zgon spowodowany powikłaniami. Dlatego należy się szczepic.dzieci i siebie!
    Autor: Nuna
    2019-03-23 12:19:35
  • Ospa zabiła 6-letnią Maję
    szkoda dziewczynki pochylmy czoła nad zmarłym dzieckiem spoczywaj w pokoju aniołku!!!
    Autor: tom
    2019-03-23 07:29:19
  • Ogień nie zna się na zegarku
    do Ktosika . Czyli twoim tokiem rozumowani to mieszkańcy i postronne osoby miały zająć się gaszeniem tego samochodu . Jeżeli byłbyś na miejscu to byś wiedział że osoby postronne wraz z właścicielem sklepu próbowały ugasić samochód lecz mimo użycia kilku gaśnic nie udało się to . Potem nie można było nic zrobić tylko patrzeć na palący się samochód . To po co nam ta straż skoro nie wypełniają swoich obowiązków
    Autor: Grzesiek
    2019-03-22 10:45:29
  • Życie po 16 – felieton Romana Żokowskiego
    Dobrze, że Dunajcy mają sklep do 18 to mogę zakupy po drodze z pracy zrobić inaczej chyba musiałabym do Biedronki latać. Pasym to od kilku lat miasto emerytów.
    Autor: ina
    2019-03-22 10:27:31
  • Życie po 16 – felieton Romana Żokowskiego
    Brawo! Nie wiedziałem Romku że z Ciebie taki zdolny felietonista. Pozdrawiam
    Autor: Sebastian T.
    2019-03-22 05:31:55
  • Kadeci „Wiktorii” ukarani za... brak pieniędzy
    Pozwalam sobie zacytować informacje z konkurencyjnego periodyku tj. \"Kurek Mazurski\" Cyt. 16.01.2019; \" W poniedziałek burmistrz Szczytna wydał zarządzenie dotyczące podziału dotacji dla organizacji pozarządowych na realizację zadań publicznych. Podobnie jak w latach ubiegłych, najwięcej środków z samorządowego budżetu zostanie przeznaczonych na sportowe szkolenie dzieci i młodzieży – łącznie 230 tys. zł. Z tego, co także nie jest wielkim zaskoczeniem, 79 tys. zł otrzyma klub piłkarski SKS Szczytno \" Ps. Nie znalazłem niestety wybitniejszych osiągnięć naszych lokalnych kopaczy piłki nożnej ? I to jest dysproporcja budżetu ...
    Autor: Frustrat
    2019-03-21 21:10:57
  • Pierwszy piec z dotacją
    To Mańkowski opiera się na tym co burmistrz miasta Danuta Górską stworzyła. Minęło już 5 miesięcy rządów Pana Mańkowskiego z Pslem i poza jego dochodem rzędu 60.000 zł nic się nie zmieniło i nic się nie dzieje.
    Autor: Rafal
    2019-03-21 18:18:05
  • Kadeci „Wiktorii” ukarani za... brak pieniędzy
    I tutaj najlepiej widać jak zarządzane jest miasta. Drużyna która od jakiegoś czasu robi duże postępy dostaje 9 tysięcy złotych? Przecież to jest jakiś żart. Część lokalnych polityków ma większe pensje miesięczne. W Szczytnie nigdy nie będzie sukcesów, bo poza kilkoma pasjonatami to miasto zdycha powolną śmiercią. Lansować się przed kamerami, cykać foty na zawodach sportowych, ale nic nie zrobić gdy rzeczywiście potrzeba interwencji. Wstyd.
    Autor: Szczytniak
    2019-03-21 14:20:47
  • Ogień nie zna się na zegarku
    Przykre jest to, że kierownictwo jednostki które nie stanęło na wysokości zadania i straż nie wyjechała do pożaru , pisze pod pseudonimem Mieszkanka wyjaśnienia, co oznacza skrót OSP. Słabo, doprawdy słabo zasłaniać się kobietą.
    Autor: Feministka
    2019-03-21 10:21:56