Czwartek, 9 Maj
Imieniny: Grzegorza, Karoliny, Karola -

Reklama


Reklama

Nagroda za naukę certyfikatem zaufania rówieśników


Gdyby w Zespole Szkół nr 3 im. Jana III Sobieskiego w Szczytnie powstało Towarzystwo Przyjaciół Liceum, to zapewne na pierwszym, honorowym miejscu znalazłaby się śp. Pani Iwona Jurczenko-Topolska, dziennikarka i pisarka.


  • Data:

Kiedy w 1995 roku placówka przeżywała swoje 50-lecie, była uczennica ufundowała nagrodę pieniężną dla najlepszego absolwenta, wybranego przez rówieśników z klas maturalnych. Tym samym uhonorowała swojego dziadka, Stanisława Żenczykowskiego, gdyż jego imieniem i nazwiskiem utytułowała nagrodę.

 

Stanisław Żenczykowski

 

Warto przypomnieć, że Stanisław Żenczykowski przybył na Mazury po zakończeniu wojny 21 czerwca 1945 r. Następnie, nominowany na inspektora szkolnego, rozpoczął działalność, tworząc struktury polskiej oświaty w Szczytnie i okolicy. Był także nauczycielem.

 

 

Iwona Jurczenko-Topolska

 

Pani Iwona odeszła w 2011 r., ale wiernym Jej woli jest Mąż – Pan Krzysztof Topolski, który co roku pamięta o gratyfikacji pieniężnej i przy sprzyjających okolicznościach sam ją przekazuje uczennicy lub uczniowi. Przypomnijmy – Rada Pedagogiczna wskazuje co najmniej trzech kandydatów, którzy wyróżnili się wysokim poziomem wiedzy ogólnej. Laureatem nagrody zostaje ten kandydat, który został wybrany w drodze głosowania przez społeczność trzecioklasistów.


Reklama

 

Od ustanowienia nagrody minęło już ćwierć wieku, dlatego nie tylko wypada, ale i trzeba upamiętnić w jej nazwie samą Fundatorkę, Człowieka Wielkiego Serca. Tak więc w tym roku Pan Krzysztof Topolski wręczył Nagrodę im. Iwony Jurczenko-Topolskiej ku czci Jej Dziadka Stanisława Żenczykowskiego.

 

Setki zdjęć, dziesiątki wspomnień rozsianych w prasie i książki tworzą portret kobiety mądrej, niezależnej i umiejącej znaleźć w życiu szlachetny cel. A przecież nie zawsze droga do niego była prosta i łatwa. Pani Iwona Jurczenko po studiach prawniczych (najpierw UMK w Toruniu, potem UW) postawiła na pracę dziennikarską w ,,Chłopskiej Drodze”, następnie w ,,Prawie i Życiu”. Wysoko ceniono jej wywiady i reportaże. Wspólnie z Krzysztofem Dubińskim napisała ,,Być szpiegiem” i „Oko Pentagonu. Rzecz o pułkowniku Ryszardzie Kuklińskim” Te dwie książki odnoszą się do afer szpiegowskich w PRL-u. Do księgarń trafił wywiad z dziennikarzem Andrzejem Woyciechowskim, przybliżający fenomen Radia Zet (to także wynik współpracy z Krzysztofem Dubińskim). Z kolei ,,Zabić tego Polaka” jest opartą na dokumentach, ale opracowaną literacko historią zamachu na Jana Pawła II.

 

Jednak najliczniejsza grupa ludzi stworzyła sobie portret Pani Iwony Jurczenko-Topolskiej na podstawie książek ,,Bociany przylatują zimą”i ,,Podróżą każda miłość jest”. Wyłania się z nich kobieta – matka trojga zaadoptowanych dzieci, ucząca się trudnej sztuki macierzyństwa, cierpliwie pokonująca biurokratyczne przeszkody na drodze do stworzenia rodziny, dzieląca się z dziećmi swoimi doświadczeniami, przekazująca im swoją miłość oraz dająca poczucie bezpieczeństwa.

Reklama

 

Obraz Pani Iwony dopełniają wypowiedzi jej Męża: inteligentna, żywo interesująca się różnymi sprawami świata, wrażliwa na potrzeby innych i gotowa nieść młodym, zdolnym ludziom pomoc. Po prostu ideał, dzięki któremu Pan Krzysztof Topolski odnajduje i sens, i siłę, aby czynnie działać na rzecz innych.

 

Ze względu na szczególne okoliczności uroczystość przekazania gratyfikacji w wysokości 500$ USD była bardzo kameralna. We wtorek, 5 maja 2020 roku zaszczycił ją Pan Krzysztof Topolski z synem Dominikiem. Nagrodę otrzymał wybrany większością głosów Wojciech Grądzik, także w obecności swojego rodzica – Pana Konrada Grądzika, a dyrekcję reprezentowały Monika Chorążewicz oraz Anna Bryk.

 

 



Komentarze do artykułu

FafikJ

Historia Pani Iwony i Pana Krzysztofa jest naprawdę niesamowita. Coś, co się po prostu nie zdarza.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama