Poniedziałek, 6 Grudzień
Imieniny: Dionizji, Leontyny, Mikołaja -

Reklama


Reklama

Ultramaratończyk o czasie pandemii


Czas pandemii to szczególnie trudny moment w życiu każdego sportowca. Sprawdziliśmy, jak z zakazami radzi sobie Rafał Kot, nasz utytułowany ultramaratończyk.



Jak pandemia koronawirusa wygląda oczami aktywnego sportowca?

 

 

Czegoś takiego nie da się przewidzieć. Pandemia zaskoczyła mnie na Wyspach Kanaryjskich, gdzie byłem na zawodach, a potem miał być tam też tygodniowy obóz przygotowawczy przed bardzo ważnymi dla mnie zawodami, które miały odbyć się w kwietniu, czyli mistrzostwami Polski oraz biegiem w Argentynie. Koniec końców wszystko skończyło się tak, że obóz musieliśmy skrócić, bo zaczęto odwoływać loty, zamknięto granice. Mieliśmy obawy, czy w ogóle uda nam się wrócić do Polski.

 

 

Ale wróciłeś...

 

Tak. I to były moje najcięższe dwa tygodnie. Musiałem przejść bowiem kwarantannę. Nie mogłem w ogóle wyjść z domu. Nie kombinowałem, bo jestem raczej legalistą. Ale naprawdę było bardzo trudno to wytrwać. Nieustanne kontrole policji. Mała powierzchnia. Minimalna możliwość ruchu. Dramat. Byłem w pełnym cyklu treningowym, a musiałem niemal całkowicie zaprzestać ruchu.

 

 

Zaraz po twojej kwarantannie wprowadzono zakaz korzystania z lasów, ścieżek rowerowych, pieszych...


Reklama

 

 

Gdy skończyłem kwarantannę, to jeszcze chwilę można było legalnie biegać. Ale potem rzeczywiście wprowadzono zakaz. Na szczęście mam ogródek działkowy. Wymykałem się tam i biegałem. Choć oczywiście nie był to idealny trening, ale trzeba było coś robić. Prywatnie mam swoje zdanie na temat tego zakazu, myślę, że był na wyrost, ale staram się zawsze przestrzegać prawa. Mieszkamy na terenach, gdzie dostęp do lasów jest duży i naprawdę istnieje małe ryzyko, aby jakoś się narazić. Ale prawo jest prawem.

 

 

Jaki to jest czas dla sportowca, gdy nie ma zawodów...

 

Trudny. Brakuje celów. Motywacji. A najgorsza jest ta niepewność, bo właściwie nic nie wiadomo. Czy i kiedy wszystko wróci do normalności. Nie wiadomo w jaki sposób budować formę, jak się przygotowywać, do jakich zawodów. Owszem, można zbudować formę, ale nikt nie utrzyma jej przez rok. To mało realne. Organizm musi się zregenerować.

 

 

Jeśli w tym roku nie będzie w ogóle zawodów, to jak będzie wyglądał twój trening?

 

Reklama

Mam kilka celów prywatnych, które kiedyś chciałem zrealizować i być może przyjdzie mi je odkopać. Na przykład chciałbym, w jak najlepszym czasie, pokonać tak zwany szlak beskidzki, czyli 500 km, z przewyższeniami 20 tysięcy metrów. Zastanawiam się też nad szlakiem sudeckim 444 km. Pomysłów trochę mam, nudzić się nie będę. Ale to nie o to w tym wszystkim idzie. Tak naprawdę, dla sportowców jest to bardzo męczący czas, bo nie ma szans na zaplanowanie czegokolwiek. Dziś przygotowuję się do czegoś, a dosłownie z godziny na godzinę okazuje się, że wprowadzono kolejne ograniczenie i mój plan jest już nieaktualny.

 

Jakaś rada dla osób aktywnych fizycznie, a zamkniętych w domach...

 

Trudne pytanie. Myślę, że dla zdrowia psychicznego warto przełamać strach i wyjść na krótki spacer nawet wokół bloku. Jeśli ktoś ma działkę to niech tam się uda, odetchnie. Można znowu iść do lasu, więc zachęcam do tego. Oczywiście, trzeba zachować zdrowy rozsadek i bezpieczeństwo. Ruch naprawdę jest potrzebny i dla głowy, i dla ciała.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    Ostatniej zimy ani razu nie była odśnieżona droga powiatowa z Dźwierzut do Pasymia. Za to krajowa z Dźwierzut do Biskupca już tak ale to droga krajowa, obie drogi często są uczęszczane przez osoby chcące dostać się do Olsztyna, często przez auta ciężarowe transportujące kruszywo z okolicznych żwirowni. Czy naprawdę musi dojść do tragedii aby osoby odpowiedzialne zajęły się utrzymaniem również dróg powiatowych?

    Bartrk


    2021-12-06 06:45:05
  • Ks. Andrzej Preuss: - Pierwsza zasada miłości to wolność (rozmowa)
    Przez pięć lat raz lub dwa razy w miesiącu chodziłam na mszę ,w tym czasie mogłam słuchać kazań księdza,pięć lat studiów na wspol i te ranne mszę których mi brakuje...nie mogę uwierzyć, że ksiądz tak zachorował był pełen życia i dobroci jak ja zazdrościłam mieszkańcom Szczytna że mają takiego księdza od dwóch lat już nie przyjeżdżam na Mazury ale zawsze ciepło wspominam niedzielę w kościele Zdrowia dla księdza Andrzeja!

    Pani z pierwszej ławki


    2021-12-05 21:31:29
  • Oliwię skatował jej chłopak, grozi mu dożywocie
    Może i wybrała, ale gdyby wiedziała jaki los ów człowiek jej zgotuje, pewnie by nawet w jego kierunku nie spojrzała. Nie wiem czy istnieje jakiekolwiek logiczne wytłumaczenie takiego bestialstwa...w głowie się nie mieści, jak można skatować tak drugiego człowieka, a co gorsze osobę, którą się kocha. Nie ma na to wytłumaczenia i nie powinno być żadnej litości. Oprawca nie pochodzi z patologicznej rodziny, jest pełnoletni, odpowiada sam za siebie. Liczę że wymiar sprawiedliwości, nie będzie dla niego łaskawy. Zażywanie sterydów i mieszanie ich z alkoholem- świadomy wybór. Jego wybór. Zero tolerancji, dla takiego braku odpowiedzialności. Niech zgnije w więzieniu, wolność jest dla ludzi, którzy umieją żyć w społeczeństwie. Ten człowiek najwyraźniej nie umie i resztę życia niech spędzi za kratami, a w jego głowie niech dudni płacz tej bezbronnej dziewczyny. To najgorsza kara dla takiego zwyrodnialca.

    NicBardziejMylnego


    2021-12-05 15:59:45
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    Z miesięcznym dzieckiem to się siedzi w domu w taką pogodę a nie naraża

    Bbs


    2021-12-05 15:21:47
  • Znamy numer do Mikołaja Zadzwoń!
    Drogi Święty Mikołaju, w tym roku byłam bardzo grzeczna. Co mi przyniesiesz Z TEGO BĘDĘ ZADOWOLONA!????

    Czekolada Milka????


    2021-12-05 14:38:16
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    To prawda, na naszych drogach jest tragicznie

    Jagoda


    2021-12-05 10:49:31
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    To jest qrwa skandal.

    Robin chood


    2021-12-05 10:41:45
  • Akcja #SZCZEPIMYSIĘ - zajęcia edukacyjne w Szkole Podstawowej w Szczytnie
    Pani Małogorzato Mroczek, ważniejsze jest jak dbać o odporność, a nie szczepić. Tu nie chodzi o szczepienie. A taka akcja to propaganda lekarzy, jak by tak chcieli by wszyscy byli zdrowi, to dawno by musieli pozamykać te gabinety i fabryki pseudo leków. Chce Pani ,żeby jej dziecko już całe życie chodziło z kodem QR na czole i za każdym razem pytało się czy może oddychać całą piersią i żyć cały czas ze strachu. Zdaje sobie Pani, że efektem procesu oddychania jest dwutlenek węgla. Myśli Pani, że szczepionka załatwi wszystko, od lat wciska się ludziom szczepionki na grypę i co jest ...i tak ludzie chorują. A wie Pani jak działa antybiotyk, działa tylko na bakterie i niszczy cały układ odpornościowy człowieka. Ostatnie lata ludzie faszerowali się antybiotykiem na potęgę i jaki jest efekt, całe społeczeństwo jest coraz bardziej chore i to od urodzenia. Obecnie największym przeciwnikiem ludzi klasa zawodowa lekarzy , tylko mały procent lekarzy myśli o ludziach. Proszę spojrzeć na majątki lekarzy...myśli Pani ,że z tego zrezygnują. Zajęli już umysły większości ludzi, ludzie idą do nich jak dzieci.... są cicho kiedy jest chamski, gburowaty, i wywyższa się. To jest zaprzeczenie lekarza. Kiedyś lekarz był lekarze, teraz to tylko handlarz strachem i pseudo lekami. Wstyd, że dorosły człowiek, nie zastanawia się nad tym co mu jest sprzedane. To jest organizacja, co dba o to ,aby ludzie byli na granicy życia i śmierci. Wtedy wszystko można sprzedać takim ludziom.

    Marian


    2021-12-05 08:58:52
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    Ciekawe co zrobili z pieniędzmi na ten rok na utrzymanie dróg , twierdzą że budżet już wykorzystany ale na co ?

    Daniel


    2021-12-05 07:21:34
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    To niestety smutna prawda, osobiście jechałem około 10 rano w środę z Pasymia do Biskupca i lodowisko to mało powiedziane :(.

    DjPolarny


    2021-12-05 02:56:57

Reklama