Poniedziałek, 6 Grudzień
Imieniny: Dionizji, Leontyny, Mikołaja -

Reklama


Reklama

Tydzień w Dubaju z perspektywą na lata (rozmowa „Tygodnika Szczytno”)


Igor Chmieliński wrócił już z Dubaju i opowiada o tym, jak firma Novum przezentuje się na EXPO 2020. A także o tym, jakie biznesowe perspektywy otwierają się przed Novum dzięki światowej promocji.

 



To była twoja pierwsza wyprawa do arabskiego kraju?

 

W zasadzie nie. Byłem kilka lat temu, bo firma Novum miała już „epizod” z kontrahentem z Emiratów Arabskich, dokładnie właśnie z Dubaju, który to kontrahent był zainteresowany współpracą i naszymi produktami. Tak się złożyło, że ta współpraca zakończyła się w ubiegłym roku i EXPO 2020 stało się dla nas wielką okazją do kolejnego nawiązania gospodarczych kontaktów z tamtym regionem.

 

I udało się?

 

Przyznam, że chyba tak. Ale zacznijmy od początku. Jako partner Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, organizatora polskiego udziału w EXPO 2020, Novum miało określone obowiązki. Polegały one na zaprojektowaniu urządzeń, pasujących do koncepcji polskiej wystawy i ptasiej symboliki, wyprodukowanie ich, dostarczenie do Dubaju i zamontowanie. Do tej ostatniej czynności, już na wiele miesięcy przed rozpoczęciem EXPO, szukaliśmy miejscowego podwykonawcy. Znaleźliśmy kilka firm, z którymi rozmawialiśmy o tej bieżącej pracy. Jedna z nich wykonała to zadanie, ale teraz, gdy byłem w Dubaju już w trakcie trwania wystawy światowej, odwiedziłem każdą z tych firm, spotkałem się z ich przedstawicielami i rozmawialiśmy o dalszej, przyszłej współpracy w zakresie dystrybucji naszych wyrobów.

 

Z jaką skutecznością?

 

Wybrałem jedno z tych przedsiębiorstw, ale nie to, które wykonywało montaż placu zabaw. Ta wybrana ma największy potencjał na tamtym rynku, bo dystrybucją i montażem elementów wyposażenia placów zabaw zajmuje się już ponad dwadzieścia lat. Współpracuje już w tym zakresie z innym producentem, duńską firmą Kompan, która w tej branży zaliczana jest do grona największych na świecie. I ta właśnie arabska firma jest bardzo zainteresowana współpracą z Novum. Dla nich nasz asortyment stanowi duże rozszerzenie posiadanej już oferty. Uważają nasze wyroby za równie wysokiej jakości jak produkty tej wspomnianej duńskiej firmy, ale w korzystniejszej cenie.

 

 

Czy te rozmowy są wstępne czy już raczej zaawansowane?

 

Umowy nie są jeszcze podpisane, ale myślę, że cały ten proces zakończymy jeszcze w tym roku. Aktualnie przygotowuję materiały szkoleniowe dla handlowców, reprezentujących to arabskie przedsiębiorstwo. Mam nadzieję, że w grudniu, jeszcze przed świętami, znajdę czas, by ponownie na kilka dni pojechać do Dubaju, zorganizować to szkolenie tym bardziej, że w polskim gmachu wystawowym jest specjalna salka konferencyjna, a Novum, jako partner, może z niej korzystać. A jednocześnie chciałbym zakończyć negocjacje i rozmowy, i podpisać kontrakt.

 

Novum zaistniało w polskim pawilonie wystawowym, a dokładniej – przed nim. Czy tylko?


Reklama

 

W środku, w centralnym punkcie, zwanym potocznie recepcją, znajduje się miejsce, na którym wyłożone są różne materiały promocyjne, w tym też katalog Novum. Na początek wysłaliśmy do Dubaju kilkaset sztuk tej publikacji. Jak będzie trzeba, to – oczywiście – dostarczymy więcej.

 

W twojej ocenie, w ciągu tych pierwszych kilku dni trwania wystawy światowej, jaka liczba osób odwiedziła polski pawilon?

 

Nie liczyłem, ale myślę, że w pierwszym tygodniu nasz pawilon odwiedziło dobrych kilka tysięcy osób. I – oczywiście – wszyscy zahaczają o nasz plac zabaw. Faktycznie nasz pawilon jest wizualnie, zewnętrznie bardzo atrakcyjnym obiektem.

 

A w porównaniu z innymi?

 

Sam pawilon jest naprawdę imponujący. W środku brakuje jednak konkretów, jakiegoś logicznie wyznaczonego szlaku zwiedzania z przewodnikiem, który umiałby naprawdę dobrze „sprzedać” wszystkie polskie walory: turystyczne, kulturalne i, oczywiście, gospodarcze. Zwiedziłem sporo innych pawilonów. Wiele wystaw, jest, niestety, znacznie lepiej, ciekawiej i atrakcyjniej przygotowanych, ale – rzecz jasna – są i gorsze. W końcu w EXPO 2020 biorą udział aż 192 państwa i trudno oczekiwać, że wszystkie doskonale się zaprezentują.

 

Jakieś przykłady może?

 

Wielkie wrażenie zrobił na mnie pawilon australijski. W jednej z sal, ogromnej i wysokiej na dobrych kilka metrów zwiedzający ustawiali się na środku, na liniach wyznaczających czworokąt. W tle była muzyka, delikatne światlo na suficie, a wokół cztery wielkie, czarne ściany. I nagle te ściany zamienialy się w ogromne ekrany, a każdy z widzów miał wrażenie, że już nie stoi w zamkniętym pomieszczeniu, ale na australijskim wybrzeżu, wśród wypoczywającego tłumu, słyszy szum fal, dźwięk rozmów itp. To było niesamowite. A zamiast muzyki lektorka przy każdym takim obrazie, zmieniającym się na każdej ze ścian, dokładnie opisywała to, w jakim miejscu się znajdujemy i dlaczego warto je odwiedzić. Natomiast np. pawilon USA przeznaczony był dla leniwych. Po wejściu stawało się na wmontowany w podłogę pas transmisyjny, czymś takim jak ruchome schody tylko poruszające się w poziomie, i on „wiózł” zwiedzających po wszystkich pomieszczeniach, też stanowiących logicznie przygotowaną wycieczkę po Stanach, od historii, po współczesność. Ale – jak powiedziałem – odwiedzałem też pawilony, które miały prezentację mniej spójną niż nasza, polska.

 

 

Coś jeszcze? Jakieś ogólne wrażenia?

 

Z pewnością sam Dubaj jest miastem niezwykłym, ale wraz z obszarem EXPO 2020, to już prawie arcydzieło pod wieloma względami. Sam obszar, który zajmują pawilony, to blisko 440 hektarów. Jest co zwiedzać – to pewne. W Dubaju, dodatkowo, na potrzeby EXPO wybudowane zostało specjalne osiedle mieszkaniowe dla osób, obsługujących pawilony, na przykład zakwaterowani są tam polscy studenci. Zresztą nie tylko osiedle, bo w obszarze wystawowym gospodarze przygotowali mnóstwo atrakcji, naprawdę imponujących. Trudne je nawet opisać, ale na pewno warto zobaczyć. Myślę, że ktoś, kto chciałby odwiedzić każdy pawilon i zobaczyć każdą prezentację, musiałby na to poświęcić co najmniej miesiąc. Nie wykluczam jednak, że są i tacy hobbyści. Przy bramach wejściowych na teren EXPO można otrzymać specjalny „paszport” z miejscami na pieczątki krajów, których pawilony się odwiedziło. W ciągu tych kilku pierwszych dni odwiedziłem niemało, może 20, a może i nawet 25 pawilonów różnych krajów. Uważam, że to naprawdę dużo, tym bardziej, że temperatura w Dubaju jest koszmarna, więc przejście z jednego pawilonu do drugiego, w prażącym słońcu, przy średnio 40 stopniach na plusie, to niemałe wyzwanie. W nocy też nie da się odetchnąć. Co prawda bywa „zimniej”, ale powiedzmy 30 stopni, to jak dla nas, z naszej umiarkowanej strefy klimatycznej, stanowczo za dużo.

Reklama

 

Rozumiem jednak, że mimo wszelkich mankamentów udział w EXPO 2020 jest dla ciebie i Novum dużą nobilitacją. To ogromne wyzwanie, ale i wielki splendor.

 

Z pewnością. W końcu to wystawa światowa. Blisko 200 państw, a ile firm – tego się chyba nie da zliczyć. Chociaż – z drugiej strony – takich przedsiębiorstw, które występują jak Novum, czyli są wyeksponowane, może nie ma aż tak wiele. W przypadku polskiego pawilonu wskazani są trzej tzw. strategiczni partnerzy: LOT, ORLEN i BGK. A poza nimi wymieniono, dokładnie wskazano tylko 21 pozostałych partnerów, w tym właśnie Novum.

 

Produktem, którym firma ma chęć i szansę podbić Bliski Wschód, jest wyposażenie placów zabaw. Zaczęliśmy (prawie) od tego, że tego waszego placu w Dubaju nie da się ominąć...

 

I tu organizatorowi polskiej wystawy należą się słowa uznania. Niewiele państw w swoich prezentacjach pamiętało o tym, że wśród zwiedzających przeważają całe rodziny, a więc i dzieci. A nasz plac zabaw jest jedyną taką atrakcją przygotowaną przez wystawcę. W jednym z pawilonów, nie pamiętam już jaki to był kraj, było pomieszczenie z huśtawkami, ale tylko dla dorosłych. Były w tej sali dzieci, dwóch chłopców, oddzieleni od tych huśtawek, zamknięci w takim jakby kojcu. Według organizatorów – to było dla ich bezpieczeństwa, ale przykro było patrzeć na ich smutne miny. Natomiast przy naszym, polskim pawilonie, niemal nieustannie, rozlega się radosny, dziecięcy śmiech. I przyznam, że za każdym razem, gdy go słyszałem, stawałem się bardziej dumny. W końcu to była w jakimś stopniu także moja zasługa.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    Ostatniej zimy ani razu nie była odśnieżona droga powiatowa z Dźwierzut do Pasymia. Za to krajowa z Dźwierzut do Biskupca już tak ale to droga krajowa, obie drogi często są uczęszczane przez osoby chcące dostać się do Olsztyna, często przez auta ciężarowe transportujące kruszywo z okolicznych żwirowni. Czy naprawdę musi dojść do tragedii aby osoby odpowiedzialne zajęły się utrzymaniem również dróg powiatowych?

    Bartrk


    2021-12-06 06:45:05
  • Ks. Andrzej Preuss: - Pierwsza zasada miłości to wolność (rozmowa)
    Przez pięć lat raz lub dwa razy w miesiącu chodziłam na mszę ,w tym czasie mogłam słuchać kazań księdza,pięć lat studiów na wspol i te ranne mszę których mi brakuje...nie mogę uwierzyć, że ksiądz tak zachorował był pełen życia i dobroci jak ja zazdrościłam mieszkańcom Szczytna że mają takiego księdza od dwóch lat już nie przyjeżdżam na Mazury ale zawsze ciepło wspominam niedzielę w kościele Zdrowia dla księdza Andrzeja!

    Pani z pierwszej ławki


    2021-12-05 21:31:29
  • Oliwię skatował jej chłopak, grozi mu dożywocie
    Może i wybrała, ale gdyby wiedziała jaki los ów człowiek jej zgotuje, pewnie by nawet w jego kierunku nie spojrzała. Nie wiem czy istnieje jakiekolwiek logiczne wytłumaczenie takiego bestialstwa...w głowie się nie mieści, jak można skatować tak drugiego człowieka, a co gorsze osobę, którą się kocha. Nie ma na to wytłumaczenia i nie powinno być żadnej litości. Oprawca nie pochodzi z patologicznej rodziny, jest pełnoletni, odpowiada sam za siebie. Liczę że wymiar sprawiedliwości, nie będzie dla niego łaskawy. Zażywanie sterydów i mieszanie ich z alkoholem- świadomy wybór. Jego wybór. Zero tolerancji, dla takiego braku odpowiedzialności. Niech zgnije w więzieniu, wolność jest dla ludzi, którzy umieją żyć w społeczeństwie. Ten człowiek najwyraźniej nie umie i resztę życia niech spędzi za kratami, a w jego głowie niech dudni płacz tej bezbronnej dziewczyny. To najgorsza kara dla takiego zwyrodnialca.

    NicBardziejMylnego


    2021-12-05 15:59:45
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    Z miesięcznym dzieckiem to się siedzi w domu w taką pogodę a nie naraża

    Bbs


    2021-12-05 15:21:47
  • Znamy numer do Mikołaja Zadzwoń!
    Drogi Święty Mikołaju, w tym roku byłam bardzo grzeczna. Co mi przyniesiesz Z TEGO BĘDĘ ZADOWOLONA!????

    Czekolada Milka????


    2021-12-05 14:38:16
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    To prawda, na naszych drogach jest tragicznie

    Jagoda


    2021-12-05 10:49:31
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    To jest qrwa skandal.

    Robin chood


    2021-12-05 10:41:45
  • Akcja #SZCZEPIMYSIĘ - zajęcia edukacyjne w Szkole Podstawowej w Szczytnie
    Pani Małogorzato Mroczek, ważniejsze jest jak dbać o odporność, a nie szczepić. Tu nie chodzi o szczepienie. A taka akcja to propaganda lekarzy, jak by tak chcieli by wszyscy byli zdrowi, to dawno by musieli pozamykać te gabinety i fabryki pseudo leków. Chce Pani ,żeby jej dziecko już całe życie chodziło z kodem QR na czole i za każdym razem pytało się czy może oddychać całą piersią i żyć cały czas ze strachu. Zdaje sobie Pani, że efektem procesu oddychania jest dwutlenek węgla. Myśli Pani, że szczepionka załatwi wszystko, od lat wciska się ludziom szczepionki na grypę i co jest ...i tak ludzie chorują. A wie Pani jak działa antybiotyk, działa tylko na bakterie i niszczy cały układ odpornościowy człowieka. Ostatnie lata ludzie faszerowali się antybiotykiem na potęgę i jaki jest efekt, całe społeczeństwo jest coraz bardziej chore i to od urodzenia. Obecnie największym przeciwnikiem ludzi klasa zawodowa lekarzy , tylko mały procent lekarzy myśli o ludziach. Proszę spojrzeć na majątki lekarzy...myśli Pani ,że z tego zrezygnują. Zajęli już umysły większości ludzi, ludzie idą do nich jak dzieci.... są cicho kiedy jest chamski, gburowaty, i wywyższa się. To jest zaprzeczenie lekarza. Kiedyś lekarz był lekarze, teraz to tylko handlarz strachem i pseudo lekami. Wstyd, że dorosły człowiek, nie zastanawia się nad tym co mu jest sprzedane. To jest organizacja, co dba o to ,aby ludzie byli na granicy życia i śmierci. Wtedy wszystko można sprzedać takim ludziom.

    Marian


    2021-12-05 08:58:52
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    Ciekawe co zrobili z pieniędzmi na ten rok na utrzymanie dróg , twierdzą że budżet już wykorzystany ale na co ?

    Daniel


    2021-12-05 07:21:34
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    To niestety smutna prawda, osobiście jechałem około 10 rano w środę z Pasymia do Biskupca i lodowisko to mało powiedziane :(.

    DjPolarny


    2021-12-05 02:56:57

Reklama