Reklama


Reklama

Roczne dziecko nie żyje, prokuratura sprawdza dlaczego


Ponad roczne dziecko niespodziewanie zmarło w jednym z mieszkań w Szczytnie. Do dramatu doszło z soboty na niedzielę (5-6 stycznia). Prokurator zlecił sekcję zwłok. Niestety, ona też nie pozwoliła na ustalenie przyczyny śmierci dziecka.



Ta tragedia to przede wszystkim niewyobrażalny dramat dla rodziców. W niedzielę, około godziny piątej nad ranem rodzina wezwała karetkę pogotowia, bo maluch nie oddychał. Chłopczyk był nieprzytomny i nie wykazywał żadnych czynności życiowych. Gdy na miejsce dotarli ratownicy medyczni na ratunek było już za późno.


Reklama

 

- Po ocenie sytuacji i widocznych oznakach śmierci nie było wskazań do rozpoczęcia akcji reanimacyjnej – mówi Grzegorz Achremczyk, koordynator pogotowia ratunkowego w Szczytnie.

 

Według ratowników dziecko mogło nie żyć już nawet od trzech godzin. O zdarzeniu natychmiast powiadomiono szczycieńską policję.

 

Na miejscu tragedii pojawili się policyjni śledczy oraz prokurator.

 

 

Niewyobrażalny ból rodziców

 

- Analizujemy całą sytuację i próbujemy ustalić przyczyny tego dramatu – mówi Artur Choroszewski, szef szczycieńskiej prokuratury.

 

Decyzją prokuratury ciało nieco ponad rocznego dziecka zostało zabezpieczone do sekcji, która miała wyjaśnić przyczynę zgonu. Opiekunowie malucha zostali objęci pomocą psychologiczną.

Reklama

 

- Przeprowadziliśmy sekcję zwłok, ale nie udało się jednak ustalić bezpośredniej przyczyny tej śmierci – mówi prokurator Choroszewski.

 

Śledczy wykluczyli udział osób trzecich. Na ciele maleństwa nie było żadnych obrażeń. W ocenie śledczych opieka nad nim prowadzona przez rodziców była prawidłowa. Maluch miał zaledwie rok i dwa miesiące. Co zatem doprowadziło to tak niewyobrażalnej tragedii?

 

Biegły szuka przyczyny

 

- W tej sprawie będzie musiał wypowiedzieć się biegły – mówi Artur Choroszewski. - Zabezpieczyliśmy pełen materiał do badań.

 

Lekarze, z którymi rozmawialiśmy twierdzą, że jedną z przyczyn może być tak zwana śmierć łóżeczkowa - czyli zespół nagłego zgonu niemowląt w czasie snu (SIDS - od angielskiego Sudden Infant Death Syndrome). SIDS najczęściej dotyka dzieci pomiędzy 1 a 6 miesiącem życia (szacuje się, że na ten okres życia przypada 80-90% wszystkich przypadków), później występuje coraz rzadziej, a po upływie pierwszego roku ryzyko jego wystąpienia jest zminimalizowane. Zgony mają miejsce zwykle w nocy i wczesnym rankiem, sporadycznie we śnie w ciągu dnia. W Polsce z powodu SIDS umiera rocznie ok. 180 dzieci.

 

Fot. Zdjęcie jest jedynie ilustracją do tekstu



Komentarze do artykułu

Wiolka

Droga Kasanio, ja też mam dzieci i też je szczepię, również na pneumokoki i wolę się nie zastanawiać co by było gdybym ich nie zaszczepila. Uważam że szczepienia są dobrodziejstwem tych czasów, biorąc pod uwagę jak ludzie UMIERALI na choroby, z którymi medycyna nie mogła sobie poradzić. Co do skutków ubocznych, takich jak pani podaje to przykro mi, ale najłatwiej jest nam stawiać samemu takie diagnozy... a prawda jest taka że w tylu krajach podaje się te szczepionki i nigdzie nie udowodniono że są one niebezpieczne

Kasania

Droga Wiolu, w tym wieku kalendarz przewiduje szczepionkę MMR. Pytanie Ani jest więc jak najbardziej na miejscu. To tak jakby rozważać przyczyny morderstwa, ale na wstępie wykluczyć psychopatów, jako ewentualnych sprawców. Co do pneumokoków, moje dziecko przestało się ruszać po drugiej dawce tej szczepionki. Mimo to dostało trzecią. Dziwnym trafem znów zaczęło się ruszać po antybiotyku z antybiogramu, który wskazywał na masywną infekcję pneumokokową. Zapaść trwała pół roku, a potem jeszcze kolejne półtora roku walczyliśmy z infekcjami wywołanymi tą bakterią. I do tej pory zastanawiam się, co by było, gdybym nie zaszczepiła. Może nie miałabym dziecka z orzeczeniem? Bo te pół roku na trwałe uszkodziło mu mózg.

Wiolka

Mogłaby pani przy takiej tragedii nie wplątywać swoich antyszczepionkowych poglądów. Ciekawe jak ruchy ANTY komentowaly, kiedy w Polsce zmarła dziewczynka chora na pneumokoki, nie będąc na nie zaszczepiona. Skutek uboczny NIE szczepienia?

Wiolka

Mogłaby pani przy takiej tragedii nie wplątywać swoich poglądów antyszczepionkowych. Ciekawe co takie ruchy ANTY miały do powiedzenia, gdy w Polsce zmarła dziewczynka chora na pneumokoki, niezaszczepiona na nie. Skutek uboczny nie szczepienia?

czytelniczka

niewyobrażalny dramat dla rodziców serdeczne wyrazy współczucia

Ania

Ciekawe kiedy było szczepione. Nawet na ulotkach jest wpisane, że skutkiem ubocznym mogą być bezdechy.

Napisz

Powiązane wydarzenia

Reklama


Komentarze

  • W naszych lasach pojawiła się modliszka (zdjęcia)
    Jak gostek będzie dobrze kopulował to go nie zje. Każda zechce by wrócił raz jeszcze.

    Prokreator


    2020-09-22 16:36:34
  • Scena – spełnienie marzeń Krzysztofa Berendta (zdjęcia)
    Panie Krzysztofie znam Pana od przdszkola i Pańskich rodziców iwszystko co Pan powiedział jest miłą kwintesencją tego że młodzież rozwija swoje pasje.Jestem mamą córki Sylwii która uwielbiała taniec i za swoją pasją po gimnazjum pojechała 200 km do Bialego Stoku i skończyła szkołę teatralno taneczną.Szkoda że dzisiaj nie rozwija tej pasji.Pamiętam jak jeszcze w gimnazjum brała udział w Dziadku do Orzechów wystawianych przez Ilonę Pawlowicz w Filharmonii Olsztyńskiej .Pół roku prób i 2 tygodnie koncertów codziennie.Staraliśmy się pomagać dowozić córkę.Wspieraliśmy ją.Byłam badzo dumna gdy wśród wszystkich osób 200 tancerzy i 90 osób orkiestry na finałowej scenie była również moja córka.Ale wiem też jak ciężka jest praca na scenie.Dlatego trzymam za Pana Kcióki.Obecnie moja córka jest również w Gdyni chodziła z resztą z Panem do przedszkola i chyba podstawówki jesteście rówieśnikami.Poproszę żeby kupiła nam bilety na Pana spektakl specjalnie przyjedziemy ekipą ze Szczytna.

    Kaczmarczyk Małgorzata


    2020-09-22 06:49:46
  • Przez sąsiedzkie podziały cierpią całe Działy
    To jest chore. Rodzice nie pamiętają, jak za ich czasów było trudno dostać się do szkoły, zwłaszcza zimą, kiedy trzeba było chodzić po głębokim śniegu przy wysokim mrozie. Swoja złością robicie krzywdę swoim dzieciom. Zastanówcie się co robicie!

    Obserwator


    2020-09-21 21:13:00
  • [Aktualizacja] Liczba osób zakażonych koronawirusem w powiatach województwa
    Biskupiec jest w powiecie olsztyńskim , i tam szukaj liczby zakażeń osób.

    Do tabela.


    2020-09-21 19:50:40
  • [Aktualizacja] Liczba osób zakażonych koronawirusem w powiatach województwa
    Gdzie w tych liczbach zakażeń z powiatów jest Biskupiec ?.

    Tabela.


    2020-09-21 16:08:24
  • Schronisko młodzieżowe odzyska dawny blask (zdjęcia)
    Miasto niby na Mazurach. Powinno nastawiać się na turystykę, ale tanich noclegów nie ma. Schronisko ze skromnymi pokojami i niskimi cenami to mus. Powinno być w Szczytnie co najmniej jedno. To wstyd, że miasto pozwoliło na to, że zostało zamknięte.

    Kowal


    2020-09-21 15:03:15
  • „Blokada” rowerowej ścieżki, poprawi bezpieczeństwo
    Warto jeszcze wspomnieć, że jest to jedyny fragment oddanej ścieżki, gdzie nie zdjęto torów. Przechodząc z rowerem lub przejeżdżając na rolkach przez jezdnię, w szczelinach może utknąć kółko, człowiek/rower się przewróci, a że wielu kierowców w tym miejscu nie zwalnia - można już się nie podnieść. Powinni zainstalować \"leżących policjantów\" z obu stron. Dziwne, że tego nie zrobili, jakby nie wiedzieli, że w Polsce ograniczeni prędkości są tylko do ozdoby. No, ale poczekamy, prędzej czy później ktoś wpadnie pod samochód i wtedy zwalniacze dla kierowców się pojawią.

    Kowal


    2020-09-21 14:57:25
  • „Blokada” rowerowej ścieżki, poprawi bezpieczeństwo
    To proste i bez dyskusji, czy trzeba , czy nie trzeba, a może?. Przed otwarciem ścieżki powinno być zabezpieczenie, żeby można było przejść, nie wjechać pod pojazd. Czy rządzący nie widzą jak nie mają swojej zdrowej wyobraźni, że nigdzie w Polsce ani na świecie takiego bubla nie popełniają. Np Polska - Połczyn Zdrój niech tam pojadą i zobaczą jak jest zabezpieczona 40 km ścieżka na całej długości.

    Krys


    2020-09-21 10:21:27
  • Przez sąsiedzkie podziały cierpią całe Działy
    Wójt podjął bardzo dobrą decyzję... Skoro nie ma wymaganych 3km to po co dowóz, kiedy ja chodziłam tam do szkoły moja droga przekraczała 3km i były Pan wójt nie dał żadnego dowozu, więc to dobra wola... A do Pani ,,Gość\"... Część z dzieci z tej całej rodziny ma bliżej do nowego przystanku... Więc w czym problem. Problem leży w Was matkach... Dzieci same nie rozumieją czemu mamy każą im chodzić na przystanek który znajduje się dalej, skoro zrobili im przystanek bliżej.

    Mieszkanka


    2020-09-21 10:16:46
  • Porachunki, jak w gangsterskim filmie
    Jakiej kradzieży dopuścił się niby 33-latek??

    O co chodz


    2020-09-21 08:45:25