Czwartek, 21 Listopad, Imieniny: Janusza, Marii, Reginy -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Pani Elżbieta może trafić na bruk za... 23 złote?


Elżbieta Małkińska, 70-letnia, schorowana i samotna kobieta od początku sierpnia nielegalnie zajmuje lokal socjalny. Wszystko dlatego, że ZUS płaci jej za dużo... o całe 23 złote i 60 groszy. O dopuszczalnej wysokości dochodu decyduje Rada Miejska. W Szczytnie jest to kwota 825 zł. Może dojść do  paradoksu, w którym miast będzie musiało eksmitować z lokalu socjalnego panią Elżbietę i jednocześnie przyznać ponownie...  lokal socjalny.



Elżbieta Małkińska łatwego życia nie miała. Różne koleje losu spowodowały, że nie mogła opłacać zajmowanego wcześniej mieszkania komunalnego przy ul. 1 Maja. Ale na koleje losu urzędnicze procedury nie patrzą. Był więc sąd, eksmisja i mieszkanie socjalne przy ul. Bartna Strona. Tu już niewielki czynsz (55.29 zł za niespełna 22 metry kwadratowe) opłacała regularnie, a – co zresztą dziwne zważywszy na wysokość dochodów – komornik z jej emerytury zaczął ściągać też poprzednie zaległości czynszowe. Dochodem pani Elżbiety jest świadczenie z ZUS. Co miesiąc na jej konto wpływa „oszałamiająca” kwota 848 złotych i 60 groszy.

 

Czas najmu minął...

 

Zgodnie z miejskimi procedurami umowa najmu lokalu socjalnego zawarta została na dwa lata: od 1 sierpnia 2017 roku do 31 lipca 2019. W związku z tym na początku lipca pani Elżbieta otrzymała z Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej pismo mówiące o tym, że ma mieszkanie opróżnić i opuścić do 12 sierpnia, a dzień później miała się zgłosić komisja, by to mieszkanie przejąć. W piśmie zawarto też groźbę następującej treści: „W przypadku nieprzekazania lokalu sprawa zostanie skierowana do sądu celem uzyskania tytułu eksmisyjnego, co narazi panią na dodatkowe, zbędne koszty”.

 

Za bogata...

 

Samotna, leciwa już kobieta chwilę wcześniej zwróciła się do miejskich władz z prośbą o to, by ten marny dach nad głową, który ma, jednak jej pozostawiono. Otrzymała jednak odpowiedź odmowną. Powód: za dużo „zarabia”. W uchwale Rady Miejskiej z 2005 roku (ze zmianami) ustalono bowiem, że lokal socjalny może zajmować osoba, której dochód nie przekracza 75% najniższej emerytury, tj. 825 zł. A pani Elżbiecie ZUS co miesiąc przysyła więcej, bo 848,60 zł.

 

Mieszkanie „na czarno”

 

Komisja, o której wspominał ZGK, składała się z jednej pani. Przyszła, dowiedziała się, że Elżbieta Małkińska mieszkania nie opuściła i nie zamierza, i poszła.

 

- Bo co mam zrobić? - pyta retorycznie nielegalna już najemczyni? - Gdzie mam pójść? Z trójki dzieci w pobliżu mieszka tylko córka. Pomaga mi jak może: w zakupach, podczas częstych wizyt u lekarzy, ale nie ma warunków, bym mogła u niej zamieszkać. Syn przed laty poszedł „gdzieś w Polskę” i nie daje znaku życia. Druga córka mieszka w Warszawie z dość liczną rodziną i ja się już tam nie zmieszczę – uzasadnia pani Elżbieta. Za bezumowne już teraz użytkowanie lokalu płaci tyle samo, ile wynosił dotychczasowy czynsz, tyle że to się nazywa „odszkodowaniem”. Może mieć jednak problemy innego rodzaju, m.in. w zakresie ewentualnego korzystania z pomocy MOPS, bo np. dopłaty do ogrzewania czy prądu już nie dostanie.


 

Urzędowa alternatywa

 

W myśl litery prawa miasto czy też ZGM (co na jedno wychodzi) może i powinno wystąpić teraz do sądu o nakaz eksmisji. Może i taki wyrok zapadnie, ale trudno uwierzyć, by ów sąd nakazał pani Elżbiecie zamieszkanie pod przysłowiowym mostem, więc zapewne nakaże przydzielenie jej... lokalu socjalnego. I tak sprawa zatoczy koło, zatrzyma się praktycznie w tym samym miejscu, w jakim znajduje się obecnie, tyle że ktoś sądowi zapłaci.

 

- Niestety, nie ma innej drogi. Dawniej, w podobnych sytuacjach przedłużaliśmy umowę najmu lokalu socjalnego, ale kontrola NIK nam to wytknęła jako działanie niezgodne z prawem – mówi wiceburmistrz Ilona Bańkowska. - Do obowiązującej uchwały miejskiej nie możemy wprowadzić żadnych dodatkowych zapisów, które w szczególnych okolicznościach pozwalałyby na przedłużenie takiej umowy. Jedynym praktycznie rozwiązaniem, jakie może nastąpić, jest zmiana zapisu dotyczącego wysokości minimalnego dochodu, czyli tych 825 zł obecnie. Ale to nie załatwi istoty rzeczy. Bo nawet jeśli to minimum zacznie wynosić np. 900 zł, to zapewne znajdzie się jakiś lokator, którego dochód wyniesie np. 911 zł i staniemy dokładnie przed taką samą sytuacją.

 

Prawie legalne bezprawie

 

Z powyższych wyjaśnień wynika, że Elżbieta Małkińska może się czuć bezpieczna. Z zajmowanego mieszkania socjalnego nikt jej raczej nie usunie. Może sobie mieszkać i spokojnie liczyć na to, że w jakimś momencie te ustalone w miejskiej uchwale 75% najniższej emerytury stanie się wyższe niż jej własna. To jednak nierealne, bo regulacje, jakim odgórnie podlegają świadczenia ZUS musiałyby ją omijać. Jedyną więc dolegliwością może być życie ze świadomością, że jako nielegalny użytkownik miejskiego mienia jest... złoczyńcą, do czego obowiązujące prawo zmusza i na co... pozwala.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Turystyczna perełka powiatu już dostępna
    Dziwne, dlaczego nie ma na zdjęciu Sylwii. A nie, jest, przepraszam, wszystko ok.
    Autor: fan Sylwii
    2019-11-21 15:25:55
  • Toyota zderzyła się z dzikami
    Policja po przyjęciu zgłoszenia pomoże nam w taki sposób, że ukarze nas mandatem. Więc dwa razy się zastanówcie czy powiadamiac policję. Sporadycznie się zdarza by ta formacja komuś pomogła.
    Autor: Marti
    2019-11-21 07:09:55
  • Turystyczna perełka powiatu już dostępna
    Jak zwykle - pani Jaskulska. pyza na polnych ścieżkach... Przepraszam - na ścieżkach rowerowych. To naprawdę innowacyjne. A przez mazurskie okno na świat wyglądamy codziennie. Gdyby nie okejki, to byśmy nie mieli czym dojechać i wrócić z Olsztyna. Może zamiast ścieżek rowerowych - pyza z polnych (rowerowych) dróżek zajęłaby się przewozami regionalnymi.
    Autor: Śmieszek
    2019-11-20 19:47:57
  • Uszedł z życiem po uderzenia TIRA... i zaczęły się kłopoty
    A co na to fundusz gwarancyjny? Po to on chyba jest?
    Autor: Kierowca
    2019-11-20 17:55:39
  • Potężny tir wypadł z ronda i oparł się o drzewo (zdjęcia)
    Za taki bałagan tylko pouczenie ? Widocznie policjanci nie szanują naszego miasta i zlitowali się nad kowbojami, co myślą, że im wszystko na drodze wolno. To, że wiozą duży ładunek to ich od niczego nie zwalnia. A wręcz przeciwnie powinni wykazać się większą kreatywnością i odpowiedzialnością.
    Autor: Zawiedzony
    2019-11-20 09:47:13
  • Potężny tir wypadł z ronda i oparł się o drzewo (zdjęcia)
    Do tygodnik.szczytno.pl . TIR, dwa TIRy???? .TIR - Transport International Routier porozumienie z 1975 roku o przewożeniu towarów transportem drogowym, tabliczka zabezpieczająca uiszczenie opłaty celnej przez przewoźnika. Polska jako państwo członkowskie UE nie używa tych tablic, stosujemy je tylko gdy pojazd Wywozi , przywozi towar poza UE do kraju objętego poroz. Z 14.11. 1975r . Poprawnie - Ciągnik siodłowy z naczepa . Wiem że się czepiam, ale nie jestem TIRowcem, tylko kierowcą ciężarówki , a z TIRówek korzystają głównie przedstawiciele handlowi ????
    Autor: Kierowca Ciężarówki
    2019-11-20 09:37:44
  • Będą kroić etaty. Kto ucierpi najbardziej?
    Przypomina mi to czasy minione. I sekretarz na kopalni do górników /towarzysze, nasi bracia towarzysze w Gdańsku marzną, zimno jest, trzeba więcej wyngla fedrować/. Chłopy narobili się, całe noce fedrowali, nie jedli, nie pili i 100 ton węgla więcej urobili. Węgiel na wagony załadowano i opisano kartką / dla marznących towarzyszy w Gdańsku/. Skład dojechał do Gdańska, już mają go rozładowywać a tamtejszy I sekretarz do swych towarzyszy /towarzysze jest nam zimno, w zimie zawsze jest zimno, towarzysze w Warszawie marzną, pokażmy im, że jesteśmy mężczyznami, pomożecie?-pomożemy/. W ten sposób skład z węglem pojechał do Warszawy. Tam kolejarz zerwał kartkę z opisem nadawcy i odbiorcy i przykleił następną o treści/dla towarzyszy w Moskwie w ramach solidarności narodów/. W ten oto sposób wszyscy mieli węgiel za darmo. Pieniędzy za węgiel nikt nie zobaczył. Przypadkiem tylko i mocą natury, węgiel ten słabo grzał bo i zima szczególnie mroźna była. Widać już wtedy ekonomistów mieliśmy nie od parady.
    Autor: Tomasz TK
    2019-11-20 08:36:12
  • Będą kroić etaty. Kto ucierpi najbardziej?
    Jakie zmniejszenie wymiaru zatrudnienia? Jakie wypowiedzenia pracy? Wszystko się zgadza. Zamiast ciężkiej pracy na cały etat w szkole, będzie 3/4 etatu w szkole i 1/4 etatu na lodowisku. Niby mniejsze wynagrodzenie za pracę ale za jaka pracę. Trud i przyjemność w jednym. Przedmiotowy ubytek wynagrodzenia też jest wyłącznie pozorny. Ślizgawka kosztuję 200 tys zł.Z ekonomicznego punktu widzenia rachunek się spina. Nikt nie traci, no może niektórzy zyskują ale, nie bądźmy hejterami. Nie ładnie zazdrościć komuś, że ma więcej.
    Autor: Tomasz TK
    2019-11-20 08:11:37
  • Śledzińska zastąpiła Domalewskiego w Orzynach
    Sołtys który nawet nie wychodzi z domu i znając życie nawet nie zna wszystkich mieszkańców
    Autor: Mieszkaniec!
    2019-11-19 22:28:00
  • Śledzińska zastąpiła Domalewskiego w Orzynach
    Otóż to taka prawda , co za sołtys , podstawiony ? Śmiech na sali!
    Autor: Mieszkanka ...
    2019-11-19 22:22:58