Reklama


Reklama

Pamięć o Karolu trwa w... przyjaciołach (zdjęcia)


Od śmierci Karola Wojciechowskiego minęły właśnie dwa lata. Przyjaciele strażacy nie pozwalają jednak o nim zapomnieć. W niedzielę odbył się II Halowy Turniej Piłki Nożnej imienia młodszego aspiranta Karola Wojciechowskiego. W tym roku zawody otworzyła żona Karola Magda oraz ich 5-letni syn Michał. Nie zabrakło oczyścicie też komendanta powiatowego KP PSP w Szczytnie Grzegorza Rybaczyka.



Do piłkarskiej rywalizacji przystąpiło sześć zespołów. Turniej, wykopem piłki, rozpoczął 5-letni Michał, syn zmarłego Karola Wojciechowskiego. Od tego momentu rywalizacja była bardzo dynamiczna.


Reklama

 

- Pojedynki na boisku były emocjonująca, ale głównym celem tego turnieju jest integracja środowiska strażackiego – mówi Paweł Kozłowski ze szczycieńskiej straży pożarnej. - Był to właściwie piknik rodzinny. Dorośli grali w piłkę, a dla dzieci było przygotowane mnóstwo zabaw integracyjnych. Nie zabrakło też oczywiście dobrego jedzenia. Był grill, hod dogi i inne przekąski.

 

W piłkarskiej rywalizacji najlepsi okazali się piłkarze z FM Bravo. Drugie miejsce zajęli strażacy z KP PSP w Nidzicy, a na trzeciej pozycji uplasowali się leśnicy z Nadleśnictwa Szczytno. Pozostałe lokaty wywalczyli: OSP Miętkie, OSP Dźwierzuty i KP PSP Szczytno.

Reklama

 

Najlepszym strzelcem turnieju został Filip Brzeziński z Nadleśnictwa Szczytno. Za najlepszego bramkarza uznano Pawła Brzozowskiego z FM Bravo, który na co dzień jest bramkarzem Błękitnych Pasym.

 

Przypomnijmy. Karol Wojciechowski przez 12 lat był strażakiem w KP PSP w Szczytnie. Uczestniczył w wielu akcjach ratowniczo-gaśniczych. Zmarł dokładnie 18 lutego 2018 roku. Przegrał roczną walkę z ciężką chorobą.



Komentarze do artykułu

Gracz

Najpierw proszę się zorientować kiedy odbył się turniej a potem komentować!

+50

A podobnież jest zakaz imprez masowych !

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Powiązane wydarzenia

Reklama


Komentarze

  • Szpital potrzebuje lekarzy, kusi ich doskonałą ofertą
    Ludzka glupota nie zna granic. Jaka tych lekarzy przyszlosc czeka w Szczytnie i cala polske. Wszyscy lekarze powinni wyjechac za granice zeby zyc godnie jak czlowiek.

    szczytnianka


    2020-08-13 20:43:30
  • Pracownicy starostwa pomogli staruszce
    Dobre przykłady należy pokazywać do naśladowania dla innych jako wzór.

    Do WCpiker


    2020-08-13 19:09:16
  • Pracownicy starostwa pomogli staruszce
    W Szczytnie wypożyczalnia sprzętu do rehabilitacji jest już od dziesięciu lat .Pomagamy ludziom bez większego rozgłosu , nieraz i bezpłatnie choć nikt Nam niczego nie daruje.

    Piotr


    2020-08-13 16:53:51
  • Pracownicy starostwa pomogli staruszce
    Super dla Pani Krystyny, ale najbardziej boli, śmieszy (uczucia mam \"wstrząśnięte i zmieszane\") mnie to, że każda pomoc musi być \"przez przypadek\" sfotografowana, artykuł w gazecie. Pomóżcie i się nie chwalcie - to będzie zasługa.

    WCpiker


    2020-08-13 12:18:06
  • Pomnik wołyński stanął w Jedwabnie
    Piekna inicjatywa. Szkoda, że nie dużo wcześniej. Ciekawe, komu ze Szczytna to się nie spodoba. Że tacy się w tym mieście znajdą to więcej niż pewne

    Lech Jan Jamka-były Szczytnianin


    2020-08-12 22:36:43
  • Sobota, 29 sierpnia - koncert zespołu ŻUKI
    Przyjeżdżam na występ.

    Lech Jan Jamka-były Szczytnianin


    2020-08-12 22:26:57
  • „Król kur” mieszka w Kolonii (zdjęcia)
    Oby więcej takich młodych, pozytywnie zakręconych ludzi. Życzę powodzenia w biznesie i szczęścia w życiu osobistym

    Graz


    2020-08-12 22:11:28
  • Toyota scion dachowała w okolicach Zielonki
    Głupota fruwa już.

    Czarny kruk.


    2020-08-12 21:39:08
  • Pracownicy starostwa pomogli staruszce
    Pracownicy powiatu pomagają mieszkańcom gdyż radni i służby do tego stwo żonę nie mają czasu. Starosta siedzi i smrodzie w stołek podobnie burmistrz, który tak jest zajęty Facebookiem, że nie wie co jest naprawdę potrzebne mieszkańcom. Brawa dla pracowników powiatu!

    Janusz


    2020-08-12 21:31:01
  • Toyota scion dachowała w okolicach Zielonki
    Każde zachowane życie to szczęście, no chyba że jest się takim zawistnym skur**synem jak Pan. Chłopak zapierniczał i dostał za to nauczkę poprzez skasowaną furę i uraz który po tym pozostanie. Zresztą skąd Pan wie kto niby finansował ten samochód? A może chłopak zapierniczał żeby się na to dorobić kilka dobrych lat zamiast pisać pierdoły w internecie ;)

    Drogi Panie Kowal


    2020-08-12 19:41:20