Czwartek, 26 Listopad, Imieniny: Franciszka, Kseni, Maksymiliana -

Reklama


Reklama

Omulew startuje z... okrojonym budżetem


W środę piłkarze Omulwi Wielbark wznowili treningi. Niestety, zamieszanie z koronawirusem odbiło się na budżecie klubu. Gmina obcięła 26 tys. zł. - Jesteśmy jedyną gminą w powiecie szczycieńskim, a być może w województwie, której zabrano dofinansowanie – żali się Mariusz Korczakowski, trener seniorskiej drużyny.



W początkowym etapie pandemii w Wielbarku był całkowity zakaz korzystania z obiektów sportowych.

 

- Te restrykcje trwały ponad 10 dni, ale nie był to dla nas jakiś wielki kłopot, bo każdy z zawodników miał utrzymywać formę indywidualnie – mówi Mariusz Korczakowski, trener pierwszego zespołu Omulwi Wielbark. - Potem okazało się, że liga nie zostanie wznowiona. Do nowych rozgrywek przygotowujemy się od środy, 3 czerwca. Tego dnia odbył się pierwszy trening.

 

Omulewianie grają w piłkarskiej klasie okręgowej. Liga startuje 1 sierpnia.

 

- Rywala jeszcze nie znamy, bo wciąż trwa kompletownie drużyn do rozgrywek – mówi Korczakowski. - Nie wiadomo, kto się zgłosi. W naszym zespole na razie nikt nie ubył, nikt nie przybył. W jakiej formie jesteśmy? To będzie wiadomo dopiero po kilku treningach, a takim sprawdzianem będą sparingi i turniej o Puchar Starosty. W ramach tych rozgrywek 27 czerwca zmierzymy się albo z GKS Dźwierzuty, albo z GKS Szczytno. Myślę, że taki Puchar Powiatu to naprawdę fajna sprawa. Integracja środowiska, ale też pokazanie, na jakim poziomie u nas jest piłka nożna.


Reklama

 

Jak mówi Korczakowski dwa miesiące do wznowienia rozgrywek to wystarczający czas na pełne przygotowania.

 

- Niestety, mamy inny kłopot – żali się Korczakowski. - Budżet klubu uszczuplił się o 26 tys. zł. Nie odbyły się mecze z poprzedniego sezonu i gmina zdecydowała się okroić dotację. Jeśli nie pozyskamy sponsorów zewnętrznych, to może się okazać, że będziemy musieli zrezygnować z prowadzenia dwóch grup dziecięcych. To około 40 osób w wieku od 8 do 11 lat. Owszem, są to grupy ponadplanowe, ale szkoda byłoby tych dzieciaczków, bo to właśnie z nich mogą wyrosnąć świetni zawodnicy do starszych drużyn. Dziwię się tym działaniom gminy, bo jesteśmy chyba jedynym klubem w województwie, któremu obcięto dotację.

Reklama



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia

Reklama


Komentarze