Reklama


Reklama

Mroczek, Moskwa i armia amerykańska zagrają dla Wioli (zdjęcia)


Samorządy łączą siły, aby ratować życie i zdrowie 45-letniej Wioletty Milewskiej z gminy Dźwierzuty. 17 lutego w Szczytnie odbędzie się II Charytatywny Dzień Sportu - Gramy dla Wioli. W wydarzeniu wezmą udział między innymi aktorzy Marcin Mroczek i Robert Moskwa oraz telewizyjny komentator Turbokozak. Zjawią się też amerykańscy żołnierze, ale to nie koniec atrakcji...



W ubiegłym roku zorganizowano podobne wydarzenie. Wówczas uczestniczyli w nim między innymi aktor Rafał Mroczek oraz byli piłkarscy reprezentanci Polski: Piotr Świerczewski i Tomasz Kłos. Rozegrano mecz charytatywny: Gwiazdy kontra Przyjaciele Dawida. Pojedynek oglądał Dawid Majrowski, bo to na jego rehabilitację zbierano pieniądze. Uzbierano - 17 tys. 342 zł i 86 groszy. Aby zagrać w drużynie Przyjaciół każdy z zawodników musiał wpłacić określony datek. Były też licytacje oraz szansa na zagarnie w drużynie Gwiazd. Odpłatna. Każda w ten sposób pozyskana złotówka wspomogła leczenie Dawida.

 

 

 

Chcą pomagać

 

W tym roku odbędzie się kolejny charytatywny dzień sportu. Co ciekawe, do jego organizacji włączają się inne samorządy. Tym razem siły łączą gmina Dźwierzuty, miasto Szczytno i Starostwo Powiatowe. - Jeżeli powiat organizuje charytatywne wydarzenie dla naszego mieszkańca, to nie sposób byłoby nie pomóc powiatowi w organizacji tego przedsięwzięcia - mówi Marianna Szydlik, wójt gminy Dźwierzuty. - Nam też zależy na tym, aby ta zbiórka była jak największa. Widzimy potrzebę pomagania. To naturalny, ludzki odruch.

 

- Im nas będzie więcej, tym pomoc będzie większa – tłumaczy Jarosław Matłach, starosta szczycieński. - Cel jest szlachetny. W ubiegłym roku pomogliśmy Dawidowi, w tym będziemy pomagali pani Wioletcie. Liczę, że to charytatywne wydarzenie na stałe zagości w naszym powiecie.

 

Podobne zdanie w tej kwestii mają nowy burmistrz Krzysztof Mańkowski i Arkadiusz Leska, nowy dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu w Szczytnie. Wydarzenie odbędzie się w hali Wagnera przy ulicy Lanca.

 

- Ubiegły rok pokazał, że takimi lokalnymi akcjami charytatywnymi mieszkańcy Szczytna i powiatu są bardzo zainteresowani – mówi Arkadiusz Leska. - Chcą pomagać. Przy okazji, nie ma co ukrywać, jest to też szansa na spotkanie telewizyjnych gwiazd. Choć dla nas najważniejszy jest inny cel – oczywiście ten związany z zebraniem jak największej puli pieniędzy, aby skutecznie pomagać osobom potrzebującym.

 

 


Reklama

 

 

Amerykanie w Szczytnie

 

Tegoroczny Charytatywny Dzień Sportu - Gramy dla Wioli będzie imprezą z wieloma atrakcjami. Wezmą w niej udział aktorzy Marcin Mroczek, Robert Moskwa oraz telewizyjny komentator Turbokozak. Organizatorzy przewidzieli między innymi mecz piłkarski dzieci, pojedynek piłkarski Gwiazdy kontra Przyjaciele Wioli oraz pojedynek koszykarzy.

 

- Ci z naszego powiatu zmierzą się z koszykarzami z armii amerykańskiej – mówi Rafał Kiersikowski, współorganizator. - Oczywiście uczestnictwo w drużynie jest odpłatne. Nie zabraknie też innych pokazów i niespodzianek. Już dziś gorąco zapraszam wszystkich na to charytatywne spotkanie. Początek godz. 9. Miejsce hala im. Huberta Wagnera przy ulicy Lanca w Szczytnie.

 

W tym roku program został znacznie rozbudowany będzie m.in.: pokaz gry w indiakę, pokaz karate, licytacje, kiermasze, fotobudka, grochówka...

 

 

 

Wiola liczy na pomoc

 

Tegoroczny dochód z wydarzenia w całości powędruje na rehabilitację i leczenie Wioletty Milewskiej z gminy Dźwierzuty. To dziś 45-letnia kobieta po zawale serca i silnym udarze mózgu przebytym w 2012 roku. Po operacji kardiologicznej oraz leczeniu na oddziałach kardiologii, OIOM oraz neurologicznym i rehabilitacji Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Olsztynie Wiola utraciła zdolność do samodzielnej egzystencji: jest prawostronnie sparaliżowana, ma bardzo głębokie zaburzenia mowy, utraciła również zdolność czytania i pisania. Ten stan rzeczy spowodował, że Wioletta jest całkowicie zdana na opiekę osób trzecich skutkiem czego w roku 2013 Sąd Rejonowy w Olsztynie swoim postanowieniem ustanowił jej matkę - Marię Wiszowatą opiekunem prawnym, zaś ojczyma, Jerzego Wiszowatego - jej kuratorem.

 

Reklama

 

Kosztowna rehabilitacja

 

Od początku lutego 2013 roku Wiola została przeniesiona ze Szpitala Wojewódzkiego w Olsztynie do Szpitala Pomocy Maltańskiej w Barczewie w celu dalszego leczenia i rehabilitacji, gdzie (z kilkumiesięczną przerwą na pobyt z rodzicami) przebywała do roku 2015.

 

Jedyną szansą poprawy stanu zdrowia Wioletty, w tym choćby częściowe cofnięcie prawostronnego paraliżu i odzyskanie mowy, jest intensywna i fachowa rehabilitacja, która nie jest refundowana przez NFZ po upływie 12 miesięcy od chwili zachorowania. W tym celu oraz ze względu na pogarszający się swój stan zdrowia i zaawansowany wiek, opiekunowie Wioli w grudniu 2015 roku umieścili ją w Domu Pomocy Społecznej w Szczytnie.

 

Tu Wiola przebywa do chwili obecnej, ma zapewniony byt i stałą opiekę personelu tej placówki, w tym stały nadzór lekarzy i pielęgniarek. Za zgodą kierownictwa placówki Wiola od początku pobytu w tej placówce co drugi dzień poddawana jest płatnej, fachowej fizjoterapii, a od początku lipca 2018 r. raz w tygodniu pracuje z nią neurologopeda.

 

Córeczka czeka na mamę

 

Zdaniem opiekunów oraz personelu DPS i rehabilitantów, konieczne jest nie tylko kontynuowanie ale znaczne zwiększenie intensywności zabiegów rehabilitacyjnych. Wymaga to, niestety, ogromnych pieniędzy. Renta socjalna Wioli wystarcza jedynie na opłacenie kosztów pobytu w DPS i leków, a emerytury jej rodziców, nawet z przekazywanymi na rzecz Wioli 1% odpisami podatkowymi są zbyt niskie, aby pokryć rosnące koszty.

 

Wioletta jest osobą rozwiedzioną, ma dwoje dzieci: trzynastoletnią córkę, dwudziestopięcioletniego syna.

 

 

 

- Państwa pomoc może sprawić, że Wiola odzyska choćby elementarną zdolność do samodzielnej egzystencji, a jej córeczka Wiktoria będzie mogła cieszyć się z bycia razem ze swoją mamą – apelują o pomoc rodzice i prawni opiekunowie Wioli Maria i Jerzy Wiszowaty. - Liczymy na Państwa wsparcie!



Komentarze do artykułu

Magda Puźniewska

Miałam przyjemność poznać tę rodzinę. Są to wspaniali i bardzo troskliwie ludzie. Dla Wioli oddali całe swoje serce i czas. Zachęcam wszystkich do brania udziału w tej akcji.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze