Piątek, 7 Maj
Imieniny: Beniny, Filipa, Judyty -

Reklama


Reklama

Ewa Bakalarska pełnym dyrektorem „szóstki”


Zakończyło się postępowanie konkursowe „na rzecz” Szkoły Podstawowej nr 6. Kolejne pięć lat tą placówką kierować będzie Ewa Bakalarska, która już od roku właściwie funkcję dyrektora pełni.



Komisja konkursowa podjęła tę decyzję w piątek, 26 marca. Formalnie pani Ewa, która dotychczas pełniła obowiązki szefowej szkoły, „pełnym” dyrektorem zostanie od 1 września.


Reklama

 

Reklama

Ewa Bakalarska to 53-letnia nauczycielka, która przez całe swoje, już 30-letnie zawodowe życie związana była z tą jedną szkołą.

 

- To w „szóstce” przeszłam przez wszystkie szczeble awansu zawodowego, byłam wychowawcą klas, kierownikiem świetlicy, uczyłam plastyki, techniki i wychowania fizycznego – zwięźle przybliża swój życiorys. - Przez siedem poprzednich lat byłam zastępcą dyrektora, a gdy zmarła Grażyna Zielińska, władze miasta powierzyły mi kierowanie szkołą.

 

W myśl obecnych przepisów takie powierzenie bez konkursu może trwać tylko rok. Konkurs się więc odbył, a komisja miała do wyboru dwie kandydatki – obie z tej samej szkoły. - Myślę, że w moim przypadku spore znaczenie miała moja znajomość szkolnego środowiska, co po tylu latach pracy jest oczywiste.

 

Jakie kwestie będą „oczkiem w głowie” nowej dyrektor? - Niecierpliwie czekamy na powrót dzieci w szkolne mury. Po przeprowadzonym remoncie jest u nas pięknie. Zdalne nauczanie, nawet jeśli konieczne, nie jest dla dzieci dobre. I nie chodzi tu o oceny, ale o ich psychikę. Obawiam się, że z tymi, w dużej mierze negatywnymi skutkami obecnej sytuacji, będziemy się w szkole zmagać jeszcze długo.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze