Reklama


Reklama

Demokratyczne spotkanie KOD-u


Na szczęście dla zebranych lokal, w którym się spotkali, miał też dodatkową salę konferencyjną, którą ostatecznie KOD-owiczom udostępniono, a to dlatego, że z planowanych 10 zrobiło się blisko 40 osób, przez co klienci, którzy zamierzali wyłącznie coś zjeść, zamiast na obiad, trafiali na wiec.


Na szczęście dla zebranych lokal, w którym się spotkali, miał też dodatkową salę konferencyjną, którą ostatecznie KOD-owiczom udostępniono, a to dlatego, że z planowanych 10 zrobiło się blisko 40 osób, przez co klienci, którzy zamierzali wyłącznie coś zjeść, zamiast na obiad, trafiali na wiec.

Trudno orzec, czy w gronie uczestników byli tylko sympatycy czy już członkowie Komitetu. Wiadomo natomiast, że w mieście i okolicy (sporo osób przybyło z terenu powiatu, ale spoza granic miasta) nie brakuje tych, którzy aktywnie w działaniach KOD uczestniczą, np. w dotychczas organizowanych protestach. Póki co KOD jest organizacją nieformalną, luźnym zbiorem osób podobnie myślących, które manifestują swoje prawo do tegoż samodzielnego myślenia, odrębnego od „jedynie słusznej” linii. Prawo swoje i innych.


Reklama

Obecni na spotkaniu przedstawiciele nieco wyższych szczebli nieformalnego (bez określonych struktur) ruchu informowali jednak o tym, że podjęte zostały działania, by KOD stał się formalnym stowarzyszeniem i aktualnie czeka na rejestrację. Gdy rejestracja się dokona, dokonają się także i spotkania formalne, powołane (wybrane) zostaną władze kół, regionów... Jednym słowem, zbudowany zostanie KOD jako organizacja pozarządowa. Jednym z warunków przynależności (tak obecnie, jak i później), ma być pełna apolityczność członka. Jak mówiła przedstawicielka warmińsko-mazurskich władz KOD (jeszcze nie sformalizowanych), organizacja w tym względzie ma być tak restrykcyjna, że jeśli jakiś członek w przyszłości zechce zostać kandydatem do jakichkolwiek władz, to z KOD-u wyleci na... buzię. To znaczy członek KOD może sobie politykować, ale nie w tymże Komitecie, który nigdy, przenigdy nie ma się zamienić w wyborczy i nie ma zamiaru (przynajmniej na teraz) wprowadzać „swoich” ludzi do jakichkolwiek władz. KOD chce tymże władzom, przede wszystkim najwyższym, patrzeć na ręce i żądać odeń przestrzegania prawa i zasad demokracji.

Reklama

Mówiono głównie o tym, co się dzieje, przeciwko czemu KOD protestuje, ale nie w tradycyjnym, narodowym stylu. Nie narzekano zatem, ale radzono, co można zrobić i jak, by w możliwie najmocniejszy sposób (i najliczniejszy) zaakcentować swoje niezadowolenie z kierunku „dobrych zmian” wprowadzanych przez rządzącą partię. W gronie debatujących dostrzegłam kilka zaledwie znajomych twarzy. Jedna z nich znajdowała się tuż nad dumnie wyeksponowaną koszulką z nadrukiem: „Jestem Polakiem drugiego sortu”.



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Niedziela, 2020-06-14 16:19:46

Spotkanie autorskie on line z Joanną Jax

  • Poniedziałek, 2020-01-06 21:55:22

Spotkanie wigilijne dla mieszkańców

  • Poniedziałek, 2020-01-06 21:52:08

Słodkie spotkanie z Mikołajem

  • Piątek, 2019-12-27 09:45:57

Autorskie spotkanie z poezją w Jedwabni

Reklama


Komentarze

  • Historia Szczytna i okolic - od pradziejów do współczesnoś
    Przyznaję, że śledzę wpisy Śmieszka. Raz trafia celnie, raz kulą w płot, a innym razem Panu Bogu w okno. Teraz go wypunktuję. Czepiając się Aptekarza z Białego Boru nie zauważył, że na zdjęciach wszyscy uczestnicy tego wydarzenia sprzed miesiąca nie posiadają żadnych maseczek ochronnych i nie zachowują odpowiedniego dystansu. Rzeczywiście szkoda, że Aptekarz nie przyjechał, bo może postawiłby ich do pionu. Wszakże zna procedury w pandemii. A tyle było o tych kobitkach, co w kinie zrobiły sobie \"babski\" seans. też bez żadnych przyłbic, maseczek, a za to ze skłonnością do przytulania (co się generalnie kobietom chwali, chociaż facetom też, zwłaszcza, jak ktoś strzeli gola). Ostatecznie widziałem też na zdjęciach obecnego dyrektora Muzeum Warmii i Mazur - nie pamiętam, jak się nazywa - nie miał maseczki, atoli zasłaniał są twarz dłonią. Niemniej go odpoznałem. To ten od złotego pociągu na Śląsku. Ludzie! Ogarnijcie się! Jest pandemia i naprawdę dziwię się, że tak szacowne instytucje, jak muzeum, nie respektują w swoich działaniach podstawowych zasad bezpieczeństwa! I jest to upamiętnione na zdjęciach, publikowanych w internecie! Kogo chwycić za krawat - kierownika, czy dyrektora? Nie - uczestników najprawdopodobniej. A kary są. Ludzka głupota nie zna granic.

    Krajan


    2020-08-12 16:16:38
  • Stefcio pojedzie na operację do USA, rodzice dziękują za pomoc
    Warto pomagać, grałem na turnieju, cieszę się że udało się uzbierać 1mln zł

    Michał Lemański


    2020-08-12 16:06:12
  • Historia Szczytna i okolic - od pradziejów do współczesnoś
    No, no - Pan by przyjechał do tego KODziarskiego miasta, pełnego komunistycznych i esbeckich złogów i ich potomków, gdzie szefem muzeum jest działacz PO? Pozdrowienia - Panie Lechu - Aptekarzu. A widzi Pan jak słowo wróblem wyleci, a wołem powraca?

    Śmieszek


    2020-08-12 14:19:46
  • Tragedia na drodze, nie żyje rowerzystka
    Dla mnie to nie ma reguły jeżeli musi ciężarówką objechać i nawet choćby jest do 15 ton dozwolone to co ma zrobić ten kierowca jeżeli Policja go pokierowała to jedzie i nie winię Kierowców Druga sprawa gdzie i jak mają jeździć ludzie którzy posiadają tylko rower to jest nie dorzeczne żeby na takich trasach nie było chodnika i pasa dla roweru ludzie giną i to jest najgorsze bo nie ma konkretnych tras rowerowych spójrzcie na choćby Niemców tam rowerzysta ma pierwszeństwo to raz a dawa trasy są wszędzie dla rowerów i nie masz prawa na pieszo tam chodzić bo to jest droga rowerowa piesi mają swój pas i oczym tu mówić będzie się tragedia działa dopóki nie będzie porządnych pasów dla pieszych i rowerzystów

    Jaro


    2020-08-12 11:04:21
  • Tragedia na drodze, nie żyje rowerzystka
    Nawet w Radiu Olsztyn wiedzą, że TIR mają przymusowy postój, bo dla nich nie ma objazdu...

    T-Mobile


    2020-08-12 08:58:40
  • Tragedia na drodze, nie żyje rowerzystka
    Człowieku objazd trzeba zorganizować innymi drogami nawet jeśli auta przekraczają dopuszczalną wagę.. Czego się czepiasz.

    Do Play


    2020-08-12 08:48:29
  • Tragedia na drodze, nie żyje rowerzystka
    Wypadek był między Warchałami a Dzierzkami – praktycznie 0,5 km za Dzierzkami. Droga była w zeszłym roku przebudowywana. Wylano nową warstwę ścieralną i wzmocniono podbudowę. Drogi nic nie poszerzono. Jaka się mijają dwa TIRy na zakrętach to naczepy na pobocze zachodzą. To już kolejny śmiertelny wypadek z udziałem rowerzysty na tej drodze. W tym roku już były kolizje z udziałem rowerzystów. Nic nie pomyślano żeby drogę delikatnie poszerzyć i pomyśleć o rowerzystach. Miedzy Warchałami a Nartami piesi chodzą po jezdni bo chodnika nie ma – GDDKiA kolejne lata obiecuje trakt pieszo-rowerowy w tym miejscu i nic z tego nie wychodzi. Ilu ludzi ma jeszcze zginąć? Czy GDDKiA Szczytno robi jakieś analizy – wynika coś z nich? Pewnie postawią znak zakaz jazdy rowerów i niech się teleportują jak będą chcieli jechać z wioski do wioski. Policja też dobra - kieruje załadowane TIR na Nowy Dwór (wyremontowana droga powiatowa) gdzie jest ograniczenie do 15 ton.

    PLAY


    2020-08-12 08:29:54
  • Wierzenia, zwyczaje i obrządki w dawnym powiecie szczycieńskim (cz. I)
    Moja matka, rodowita Mazurka, twierdzjła też, gdy dziecko jest przekarmiane wieprzowym mięsem, to potem się żle uczy w szkole. O dziwo, zostalo to niedawno potwierdzone przez amerykańskich dietetyków.

    Lech Jan Jamka-były Szczytnianin farmaceuta


    2020-08-12 01:55:41
  • Historia Szczytna i okolic - od pradziejów do współczesnoś
    Wielka szkoda, że nie moglem przyjechać. Od strony matki jestem rodowitym Mazurem, tzw autochtonem i chyba już jednym z ostatnich. Dziadek posiadal maly majątek w Linowie( nazwisko Zagromski---wymienipne w książce Wańkowicza NA TROPACH SMĘTKA W razie czego moj adres 78425 Biały Bór Nadrzeczna 2 apteka NOVA

    Lech Jan Jamka-były Szczytnianin


    2020-08-12 01:42:22
  • Toyota scion dachowała w okolicach Zielonki
    \"Na szczęście 26-latkowi nic poważnego się nie stało\" jak to piszą. I jak to Tygodnik Szczytno opisał. Na szczęście nic się temu kierowcy nie stało. No kur....a jeśli ktoś miał tu szczęście to tylko ten debil. I w przypadku kiedy ów debil na własne życzenie zapiernicza jak osioł nie mając wyobraźni, doświadczenia jako kierowca a zapiernicza bo tacio i mamcio kupili mu samochód rajdowy i czuje się jak Kubica to nie wiem czy to szczęście. A może szczęściem by było gdyby rozwalił się na pierwszym lepszym drzewie (debila bym nie żałował) niż następnym razem miałby wjechać w przechodniów, rowerzystów !!!!!! Chyba dzieżyk (celowo z małej, śmieć) dał już obraz czegoś podobnego. Więc niestety ale według mnie to nieszczęście że przeżył, że nie wylądował na jakimś drzewie bo kiedyś zabije niewinną osobę jak dzieżyk kubica kurwa jego mać. Nie wiem skąd to zadowolenie z tego że temu deklowi nic się nie stało. Ja ubolewam

    kowal


    2020-08-12 00:54:29