Środa, 8 Lipiec, Imieniny: Arnolda, Edgara, Elżbiety -

Reklama


Reklama

Lodziarnia Beza-Krówka zaprasza na pyszne smaki


Szczytno staje się coraz ciekawszym miejscem do inwestowania dla byłych mieszkańców miasta. Tak zrobił właśnie Łukasz Frączek. Mimo że obecnie związany jest z Warszawą, to swój biznes otworzył właśnie w Szczytnie. Przy ulicy Żeromskiego stanęła lodziarnia Beza-Krówka Lody Rzemieślnicze.



Mimo że Łukasz Frączek ma zaledwie 34 lata to jego historią można obdzielić kilka osób. Urodził się w Szczytnie. Tu też spędził dzieciństwo i część młodości.

 

- Część, bo w wieku 15 lat wyjechałem do Olsztyna – wspomina. - Trafiłem do szkoły sportowej. Grałem w juniorach Stomilu w piłę nożną. Być może zostałbym w Szczytnie, ale tu nie było możliwości rozwoju moich umiejętności piłkarskich.

 

Z Olsztyna pan Łukasz trafił do Stanów Zjednoczonych. Spędziła tam niemal 7 lat. Grał w piłkę i się uczył, skończył studia pierwszego stopnia. Obracał się głównie w okolicach Bostonu i Nowego Jorku.

 

 

Docenia małe rzeczy

 

- Miałem tam naprawdę dobrze – wspomina. - Właściwie, jak pączek w maśle. Nie pracowałem fizycznie. Mieszkanie, wyżywienie opłacone. Dodatkowo stypendium. Ale wciąż czegoś mi brakowało. Najbardziej rodziny. Tęskniłem też za tymi małymi rzeczami. Polskim jedzeniem. Pamiętam jak dziś, że wcześniej często wybrzydzałem, ale gdy wróciłem ze Stanów do domu to objadałem się tymi wszystkim przepysznymi rzeczami przygotowanymi przez moją mamę – śmieje się pan Łukasz. - Przyjaciele, rodzina. Na obczyźnie człowiek naprawdę za tym wszystkim tęskni. Jak to mówią wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Z perspektywy obczyzny docenia się to, co się w domu ma. Dlatego też postanowiłem zainwestować w Szczytnie. To moje miasto rodzinne. Tu czuję się najlepiej.


Reklama

 

 

Beza-Krówka hitem

 

W Szczytnie pan Łukasz otworzył lodziarnię Beza-Krówka Lody Rzemieślnicze. W swojej ofercie ma naturalne, tradycyjne lody wykonane według sprawdzonych przepisów, bez żadnych konserwantów i chemicznych barwników. Jak zapewnia każdy znajdzie coś dla siebie.

 

- Każdego dnia nasi goście będą mieli do dyspozycji minimum dziesięć smaków – mówi Łukasz Frączek. - Mi najbardziej smakują te o smaku kokosowym, a moja żona Aleksandra lubi czekoladowe. Ale prawdziwym hitem są te o smaku beza-krówka właśnie – gorąco zapraszam do naszej lodziarni przy ulicy Żeromskiego.

 

 

Na przekór wszystkiemu

 

Pan Łukasz wrócił z zagranicy, bo twierdzi, że aby dobrze żyć i zarabiać wcale nie trzeba wyjeżdżać z Polski.

 

- Można to zrobić nawet w tak małym Szczytnie – śmieje się. - Przez ostatnie lata związany jestem z Warszawą. Gdy powiedziałem rodzicem, że tu chcę otworzyć biznes, to odradzali mi. Mówili, że to małe miasto, biedni ludzie, że się na pewno nie przyjmie. Działamy od kilku dni, nie ma jeszcze w pełni sezonu , zamieszanie z koronowirusem trwa, a mimo to nam udało się wejść w ten rynek. Klientów jest coraz więcej i coraz więcej osób docenia ten niezwykły smak prawdziwych lodów rzemieślniczych. W mojej ocenie Szczytno naprawdę ma potencjał. Trzeba mieć po prostu pomysł na biznes i chcieć pracować.

Reklama

 

 

Szczytno kusi do powrotu

 

Prywatnie pan Łukasz to miłośnik piłki nożnej i zawodnik między innymi drugoligowych Hetmana Zamość czy Jezioraka Iława. - Zespołów, w których grałem, jest zdecydowanie więcej, ale to temat na inną historię – mówi z uśmiechem. - Myślę, że byłem całkiem niezłym zawodnikiem. Kto wie, może za jakiś czas na stałe wrócę do Szczytna i zaangażuję się w pomoc na przykład dla miejscowego SKS Szczytno – rozmyśla. - Nie będę ukrywał, że ciągnie mnie tu. Wciąż jest rodzina, mnóstwo przyjaciół i znajomych. Poza tym dużo fajniej i spokojniej niż w Warszawie.

 

To miasto jest doskonale położone, dwa jeziora w centrum, kilkanaście innych w zasięgu paru kilometrów. To jest prawdziwy raj dla turystów. Ich obecność powinna z kolei przełożyć się na rozwój Szczytna. Myślę, że to kwestia czasu, ale takie miasteczka dostaną drugie życie, bo ludzie coraz bardziej zmęczeni są wielkimi aglomeracjami - dodaje.



Komentarze do artykułu

Gość

Powodzenia, super

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Giełda samochodowa w Szczytnie zaprasza na niedzielę
    Super. Pozdrawiam

    Arek


    2020-07-07 23:08:30
  • Oszczędzanie na trawnikach i innej zieleni
    Stawiam tezę że jesteś pracownikiem ratusza i głosujesz na trzaska. Krótki wpis a tyle pogardy do osób bezrobotnych. Brawo ty.

    mol \"do mol\"


    2020-07-07 22:35:53
  • Oszczędzanie na trawnikach i innej zieleni
    ale nie rzadko tą zieleń sami niszczymy, proszę zobaczyć na ul. Władysława IV jak co niektórzy mieszkańcy na pasie zieleni urządzili sobie parkingi...czy tak można?, dlaczego za ten zniszczony pas zieleni nikt nie odpowie? A mała biel przy miejskiej pasiece, grupki amatorów różnych używek wokół urządzili sobie śmietnik oraz wyżywają się na pobliskiej roślinności.....

    Kreti


    2020-07-07 22:07:13
  • Zaginął 52-letni mieszkaniec Leleszek, trwają poszukiwania
    Tyle co wydają na poszukiwanie to by dali 200 zł dla jasnowidza Jackowskiego i znacznie szybciej by odnaleźli go.

    Czas ucieka.


    2020-07-07 18:56:21
  • Czujne kamery i burmistrz
    No i trzy bite głosy w wyborach już Krzysiu masz.

    Tomasz


    2020-07-07 18:51:51
  • Czujne kamery i burmistrz
    Dobrze,że był monitoring,bo ostatnio działa podpalacz w Dąbrowscy,palą się stodoły i samochody,a policja umorzą sprawy,zamiast szukać sprawców,tyle policji w Szczytnie i co?Trzeba liczyć na Ostrołękę,która zajęła się podpalenie samochodów w Myszyncu

    Iga koziel


    2020-07-07 18:38:27
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    Panie Wilczek, posiadam paragon za wymianę szyby, która to została uszkodzona na trasie Szczytno-Lipowiec po wysypaniu przez wasze służby tych kamieni. Czy postawienie znaków ograniczających prędkość pojazdów do 40km/h pańskim zdaniem rozwiązuje problem? Kto zwróci mi poniesiony koszty ?

    k.arzyna


    2020-07-07 18:25:15
  • Czujne kamery i burmistrz
    No super... Ale już ubytków lampek to nikt nie zauważył ... ( Przy altance gdzie obecnie stacionują dzielni ratownicy ) oczywiście to nie oni to zrobili bo tej lampki brakuje już od wiosny ... Tu bolszewicka czujność służb zawiodła ... A szkoda bo molo jest dla nas i każdy kto tam przychodzi powinien korzystać z niego rozsądnie i nie robić trzody ... Czy ktoś u siebie w domu się tak zachowuję ??? Powinna się w końcu zmienić nam ta mentalność z komuny że to co wspulne to niczyje i można robić z tym co się chce

    Pan.M


    2020-07-07 15:49:27
  • Policjanci ukarali... policjantkę
    Wielkie mi hallo ! , kolizja jakich wiele wszędzie.

    Ale mi sensacja.


    2020-07-07 14:11:17
  • Dowóz uczniów z „postojowym”
    A może w czasie tego \"postojowego\" odpłatnie mogliby jeździć mieszkańcy do miasta załatwić swoje sprawy,jak to mówią wilk syty i owca cała.

    Żeby za darmo nie płacić.


    2020-07-07 14:02:53