Wtorek, 25 Styczeń
Imieniny: Miłosza, Pawła, Tatiany -

Reklama


Reklama

Akcja ratunkowa na wagę życia


Nie ma słów, którymi mogę wyrazić swoją wdzięczność dla obu Panów Strażaków, którzy ratowali najukochańszą osobę w moim życiu – w taki sposób Aleksandra Taradejna dziękuje Pawłowi Koziatkowi oraz Grzegorzowi Malinowskiemu za reanimację jej męża, który zasłabł jadąc ciężarówką. Do zdarzenia doszło w sobotę, 13 listopada na ulicy Długiej w Nartach. 50-latek trafił do szpitala w Olsztynie. Niestety, jego stan jest nadal bardzo ciężki.



Pan Sławomir to zawodowy kierowca, jechał ciężarówką z naczepą. W pewnym momencie zasłabł, a auto zjechało na przeciwległy pas jezdni i dalej do rowu. Tam się zatrzymało. Akurat drogą, niemal jednocześnie, przejeżdżali Paweł Koziatek oraz Grzegorz Malinowski. Jeden jechał ze Szczytna do Jedwabna na zajęcia boksu, drugi wracał z Jedwabna do Roman do rodziców. Obaj panowie zatrzymali się i ruszyli na ratunek nieprzytomnemu mężczyźnie. 50-latek nie dawał oznak życia.

Dołączyło do nich dwóch innych kierowców, którzy również nie byli obojętni na to, co się wydarzyło na drodze w Nartach.

 

- To dzięki tym dodatkowym parom rąk udało nam się wydobyć z kabiny samochodu nieprzytomnego, nieoddychającego mężczyzn i zacząć reanimację – mówi Paweł Koziatek. - Bez ich pomocy, mimo że wiemy jak reanimować, nie mielibyśmy szans na te działania, bo prawdopodobnie nie dalibyśmy rady wydobyć tego pana z samochodu.

 

Paweł Koziatek i Grzegorz Malinowski to strażacy – zawodowy i ochotnik. Obaj, na zmianę uciskali klatkę piersiową 50-latka, aby utrzymać dopływ tlenu do krwi i mózgu do czasu, gdy na miejscu dotarli ratownicy medyczni, którzy przejęli resuscytację. - Do przywrócenia czynności życiowych wykorzystane zostało urządzeni AED, które wykonało jedno wyładowanie elektryczne i przywróciło serce do bicia – mówi kapitan Łukasz Wróblewski. - AED nie zalecał kolejnych wyładowań.


Reklama

 

Po przywróceniu czynności życiowych i ustabilizowaniu jego stanu został on przewieziony do szpitala w Olsztynie. Jego stan jest jednak nadal bardzo ciężki.

 

 

Żona pana Sławomira pani Agnieszka nie szczędzi słów wdzięczności.

 

- Nie ma słów, którymi mogę wyrazić swoją wdzięczność dla obu Panów Strażaków – mówi „Tygodnikowi Szczytno”. - Ratowali najukochańszą osobę w moim życiu. Mąż nadal jest w bardzo ciężkim stanie, przeszedł rozległy zawał, ale dzięki tym panom ma szansę na przeżycie. Dziękuję. Nie mam pojęcie, jak mam się odwdzięczyć.

 

- Życie tego pana jest dla nas największa nagrodą – mówi Grzegorz Malinowski, druh ochotnik w OSP Jedwabno i OSP Romany. Prywatnie pracownik Urzędu Gminy w Szczytnie. - Myślę, że nic nadzwyczajnego nie zrobiliśmy. To był normalny, ludzki odruch. Każdy powinien się tak zachować.

Ale medycy nie mają wątpliwości, że gdyby nie właściwa postawa obu strażaków, to na ratunek dla 50-latka mogłoby być za późno.

Reklama

 

- Ludzie często boją się udzielać pomocy – dodaje Paweł Koziatek, zawodowy strażak od 16 lat. - Nie zatrzymują się przy takich zdarzeniach, czy innych wypadkach. A to naprawdę ogromny błąd. W takiej sytuacji liczy się natychmiastowa i każda pomoc. Liczy się dosłownie każda sekunda działania. Gdyby nie zatrzymali się też inni kierowcy i nie mielibyśmy wsparcia, to na nic zdałyby się wówczas nasze umiejętności. Dlatego apeluję do wszystkich o reagowania, udzielania pomocy, zatrzymywania się, bo naprawdę nigdy nie wiadomo, co będzie potrzebne i czyje umiejętności mogą się w danej sytuacji przydać.



Komentarze do artykułu

WCpiker

Grzesiek, to facet (kolega), na którego zawsze można liczyć. Po prostu dobry człowiek.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Doktor Dominik Górski na "cenzurowanym"
    Szanowny Panie XxX. Czytam Pana komentarze z pewnym zaciekawieniem, ale i nie rzadko z niesmakiem. Już wyjaśniam. Kreujesz się Pan na jednego z nielicznych oświeconych, którzy znają prawdę. Jednocześnie drwisz Pan z reszty – tu cytat: dwunogich baranów, a ciężko walczących z pandemią lekarzy nazywasz Pan mengelowcami. Przyznam, że Pana wpisy potrafią być sugestywne. Na tyle, że może jakieś osoby mogły lub mogą zrezygnować ze szczepień. I te osoby mogły lub mogą ponieść tego dramatyczne konsekwencje. Ale skoro jest Pan aż tak bardzo przekonany o słuszności swoich racji, wręcz widać, że żadnej innej opcji Pan nie dopuszcza, to dlaczego obawiasz się Pan podpisać imieniem i nazwiskiem? Czyżby strach przed odpowiedzialnością za głoszone poglądy? Być może Pana, tak jak i wielu innych, nie dopadnie choroba z jej następstwami. I będzie Pan usatysfakcjonowany, bo nie był Pan dwunogim baranem. Ale w jakiejś perspektywie może okazać się jednoznacznie, że Pana teorie o szczepionkach były błędne. I wbrew Pana opinii uratowały życie wielu osobom. Z tym, że dla jakiejś grupy będzie już za późno, bo ludzie pokroju XxX skutecznie odstraszyli. Naprawdę nie obawiasz się Pan konsekwencji swoich wypowiedzi? Czy ta anonimowość, to nie jest jakieś asekuranctwo? Oczywiście, możesz mi Pan zarzucić – w takim razie dlaczego ja nie podpisałem się z nazwiska? Nie sądzę, by było to konieczne; nie jestem wulgarny, nie jestem agresywny, nie twierdzę, że mam rację. Tylko wychodzę z założenia, że w publicznych wypowiedziach trzeba zachować rozwagę i odpowiedzialność. Tym bardziej, gdy szafujemy zdrowiem, a może nawet życiem innych. Żywię nadzieję, że stać Pana na właściwą refleksję. Ale równie dobrze spodziewam się kolejnych inwektyw…

    mieszkaniec


    2022-01-25 10:02:18
  • Doktor Dominik Górski na "cenzurowanym"
    X-Menku, Od pół roku też powtarzam, że każdy człowiek jest inny i w innym czasie padnie od szprycy, ale nic się nie martw, co się odwlecze nie uciecze, w UK już oficjalnie podano, że Szczepanom nieodwracalnie zniszczono odporność, i jedynym dla nich ratunkiem będzie comiesięczna szpryca...i zniesiono wszystkie restrykcje, z noszeniem kagańców włącznie, oraz zamknięto wszystkie punkty wyszczepienia :D Zauważyłem, że nijak nie potrafisz się odnieść do moich kompetencji, które dzielę z posłami... i oni nie chcą dla siebie obowiązku dobrowolnego poddania się terapii genetycznej... i ja tego nie chcę....masz nie lada problem z moim argumentem, prawda? hahaha... Szczepanie. Ale ok, panu Górskiemu dam już spokój, rozumiem, że jest sfrustrowany, bo chętni do wyszczepienia się skończyli, a kredyty same się nie spłacą :)

    XxX


    2022-01-25 09:37:49
  • Doktor Dominik Górski na "cenzurowanym"
    https://samorzad.infor.pl/sektor/zadania/zdrowie/5400881,Pracownik-po-dwoch-szczepieniach-nie-otrzyma-wynagrodzenia-za-kwarantanne.html

    Polecam zaszczepionym do przeczytania


    2022-01-25 08:54:27
  • Doktor Dominik Górski na "cenzurowanym"
    XxX od pół roku słyszę od ciebie, że jestem na ostatniej prostej. A tu nagle dajesz nadzieję, muszę tylko przyjąć kolejną dawkę.

    X-men


    2022-01-24 23:21:33
  • Doktor Dominik Górski na "cenzurowanym"
    U ciebie tyle rozumu, co u łysego włosów na głowie!

    do XxX


    2022-01-24 22:58:24
  • Doktor Dominik Górski na "cenzurowanym"
    Markiza napisała \"Dla oburzonych antyszczepionkowców proponuję wolontariat na oddziale covidowym\" serio?...nie ma żadnego wolontariatu, bo na kowidowy oddział, poza mengelowcami i ukraińskimi pielęgniarkami, nikt wstępu nie ma, hahahahahahaa...dzwoniłem tam chyba z 5 razy Z PROPOZYCJĄ DARMOWEJ POMOCY, I PIĘĆ RAZY ODSYŁANO MNIE Z KWITKIEM...coraz lepiej, panie Górski, kolejna pacjentka z kowidowym zaćmieniem mózgu, zalecam potrójną szprycę w czoło i dwie dawki przypominające...też w czoło XD

    XxX


    2022-01-24 21:52:22
  • Leśnicy ostrzegają rowerzystów
    Będzie jak w tamtym roku. Wycinka miała się zakończyć w marcu a gałęzie i konary leżały jeszcze w lipcu. Dobry żart.

    Zniesmaczony i wkurzony


    2022-01-24 17:11:24
  • List do Redakcji – Tomasz Łachacz, Przewodniczący Rady Miejskiej w Szczytnie
    Proponuje zaprzestać transmisji obrad sesji rady miasta , najwięcej narzekają publicznie ci co nie byli na wyborach samorządowych , teraz to niech idą w szmaty guziki obrywać.

    Krótko i na temat .


    2022-01-24 15:41:26
  • Doktor Dominik Górski na "cenzurowanym"
    Nie żyjemy na bezludnej wyspie, a w związku z tym nasza wolność nie jest bezgraniczna. Nasze wybory wpływają na innych ludzi. Zdecydowana większość osób przebywających na oddziale covidowym to osoby niezaszczepione. Tworzenie takich oddziałów i ich obsługa często odbywa się kosztem zmniejszenia liczby hospitalizowanych np. z chorobami kardiologicznymi czy onkologicznymi. Zabieranie takim ludziom szansy na leczenie jest, delikatnie mówiąc, nieetyczne, Każdy ma obawy odnośnie szczepień, ale nie bądźmy egoistami. Dla oburzonych antyszczepionkowców proponuję wolontariat na oddziale covidowym. Powodzenia, Panie doktorze.

    markiza


    2022-01-24 13:38:43
  • Doktor Dominik Górski na "cenzurowanym"
    Hahaha...ale głupie są te Wasze tłumaczenia... XD tylko lekarz nie ma prawa upubliczniać prywatnych rozmów ani korespondencji z pacjentami ...haha...za to każdy pacjent ma prawo i obowiązek upublicznić lekarskie \"EMOCJE\", szczególnie, gdy jest traktowany przez mengelowca, jak ktoś gorszy, kto nie zasługuje na prawo do życia i leczenia. Jak już kiedyś pisałem, \"kiedyś to ludzie sortowali śmieci, teraz śmieci sortują ludzi\" i to jeszcze przy oklaskach WYSZCZEPIEŃCÓW, którzy myślą, że są ludźmi lepszego sortu...to dopiero jest odrażające. Ciekawe co zrobicie Szczepany, jak w PL powiedzą to samo co w UK, że szpryce nieodwracalnie zniszczyły Wam odporność i jedynym, co wam pozwoli przeżyć kolejne kilka tygodni, będzie następna szpryca...a teraz jeszcze raz podziękujcie panu Górskiemu, świetnie na Was zarobił i jeszcze troszkę zarobi :)

    XxX


    2022-01-24 12:38:29

Reklama