Poniedziałek, 17 Grudzień, Imieniny: Jolanty, Łukasza, Olimpii -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

W dobrej wierze


- O 8 rano obudził mnie dźwięk koparki ryjącej tuż pod moim oknem – mówi Anna Banach - Kiedy wyjrzałam przez okno zobaczyłam swój uszkodzony płot – dodaje ze złością. Taki finał miało gminne poszerzanie drogi. Burmistrz tłumaczy, że nic się nie stało, a cała akcja była przeprowa...



- O 8 rano obudził mnie dźwięk koparki ryjącej tuż pod moim oknem – mówi Anna Banach - Kiedy wyjrzałam przez okno zobaczyłam swój uszkodzony płot – dodaje ze złością. Taki finał miało gminne poszerzanie drogi. Burmistrz tłumaczy, że nic się nie stało, a cała akcja była przeprowadzona w dobrej wierze. Zwykłe z pozoru działanie wywołało jednak prawdziwą lawinę.

Leleszki od innych miejscowości turystycznych naszego powiatu odróżnia bardzo kiepska infrastruktura drogowa. – Kiedyś powstał kawałek asfaltu, na którego budowę zrzucili się sami mieszkańcy, a drugie tyle dał nam marszałek – mówi radna Hanna Gryczka. – Od tamtej pory nie dzieje się w tej materii wiele, a raczej nic – dodaje.

Zadziało się w piątek, ale jak przekonuje jedna z mieszkanek – nie o takie działania prosili. - W Leleszkach mieszka ponad 260 osób, które codziennie poruszają się dziurawym szutrem, na którym nietrudno uszkodzić auto, a burmistrz, zamiast wydać pieniądze na naprawę głównej drogi – poszerzył inną, prowadzącą do tylko jednego rolnika – mówi Anna Banach. – Poszerzył tak fatalnie, że naruszył mój płot – dodaje zdenerwowana.

- Poza tym władze powinny nas poinformować, że planują coś robić, żebyśmy mogli się przygotować – mówi pani Anna.

Burmistrz nie zamierza się tłumaczyć. – Będę wzywał mieszkańców i wtedy z nimi rozmawiał. Kiedy kierowaliśmy sprzęt w tamten rejon nie podejrzewaliśmy nawet, że ta sprawa wywoła taką burzę – mówi Bernard Mius.


Nie zamierza też płacić za zniszczony płot. – Żadnego płotu nie uszkodziliśmy, więc nie będziemy za niego płacić, poza tym ogrodzenie znajduje się na gruncie gminnym i właściciel i tak będzie musiał je usunąć. Nie wiem, kto i co chce przez takie działania osiągnąć? – pyta.

Mieszkanki, jak również radnej i sołtysa miejscowości takie wyjaśnienia nie przekonują. – Burmistrz potrafi tylko składać obietnice, z których potem się nie wywiązuje. Przed wyborami obiecał nam tę drogę. Wygrał i tydzień później ogarnęła go jakaś dziwna amnezja, która trwa do dzisiaj. Na domiar złego, kiedy się go prosi o równiarkę, wysyła koparkę albo - jak kiedyś – przywożą materiał, który sami musimy rozplantować na drogi. Ja mam już tego serdecznie dość i przysięgłam sobie, że już nie będę naprawiała dróg za pomocą łopaty i taczki – kwituje radna Gryczka.

Paweł Salamucha

Fot. Paweł Salamucha

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Piątek, 2018-11-02 09:39:02

„Sobiech” kocha zwierzęta ze schroniska

  • Czwartek, 2017-06-01 10:08:20

Jakie prawo chroni zwierzęta?

  • Środa, 2015-11-18 13:32:56

Pomogli zwierzętom

  • Piątek, 2015-04-10 10:06:15

Zwierzęta spłonęły żywcem

  • Wtorek, 2015-03-10 19:01:57

Cejmer: Wierzę w Pasym!


Komentarze

  • Czy Łachacz na pewno jest przewodniczącym Rady Miejskiej?
    Bazując wyłącznie na treści artykułu możnego domniemać, iż „złośliwy obserwator” jest nie tylko złośliwy, ale i leniwy w pracy. Pani Skowrońska ma w 100% rację. Ustawodawca wyraźnie wskazał, w jaki sposób przeprowadza się wybory przewodniczącego i wiceprzewodniczących rady, o której mowa. Wyboru dokonuje się w „głosowaniu tajnym” zapewniającym swobodne, nieskrępowane udzielenie głosu, większością bezwzględną przy udziale, co najmniej połowy ustawowego składu rady. Uchwała o wyborze przewodniczącego i wiceprzewodniczących ma charakter informacyjny, jak kto woli deklaratywny i nie podlega głosowaniu. Napisała to pani Justyna. Niedopuszczalnym jest przegłosowywanie uchwały o wyborze przewodniczącego i wiceprzewodniczących w głosowaniu jawnym zwykłą większością głosów przy udziale połowy składu rady, którzy mandat ten już uzyskali w przeprowadzonym wcześniej głosowaniu tajnym bezwzględną ilością głosów itd. Istnienie takiego wymogu (a nie istnieje) dozwalałoby wybranym radnym ( lub jej części) skutecznie blokować, paraliżować pracę rady miasta poprzez brak wyboru jego przewodniczącego i wiceprzewodniczących. Reasumując przyznają racje pani Justynie
    Autor: Tomasz znajomy Tomasza
    2018-12-14 09:36:09
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    A czy kierowcy nie są mieszkańcami miasta? W naszym mieście jest mało parkingów. Chcąc załatwić coś w urzędzie to co mam zostawić samochód w Korpelach i iść dalej piechotą? Parking przy Kauflandzie czy PZU jest zapchany. Robiąc zakupy w centrum mam je nieść do samochodu 2-3 kilometry? Kierowcy też mają chyba coś do powiedzenia. A lodowisko w Szczytnie nie sprawdzi się, miasto małe a mróz trzyma góra 2-3 tygodnie. Te pomysły przypominają mi słynny slogan \"Igrzyska zamiast chleba\"
    Autor: mieszkaniec
    2018-12-14 07:17:40
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Andrzej! Tyle razy to robiłeś! Byłeś od pierwszych Dni I Nocy Szczytna, odpalałeś fajerwerki od lat - nie żeby osobiście. Dasz sobie radę i mam głęboką nadzieję, że poradzisz sobie jak zwykle
    Autor: Śmieszek
    2018-12-14 00:38:26
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    Świetny pomysł, wizja jak w starych filmach amerykańskich w czasie Świat Bożego Narodzenia.
    Autor:
    2018-12-13 16:06:38
  • Gaspar Święciński mistrzem świata
    Brawo. Gaspar.
    Autor: Lemon
    2018-12-13 14:23:45
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    Też się rozmarzyłem, chyba jest to zaraźliwe.
    Autor: Jacek
    2018-12-13 12:40:34
  • Pierwsza, zapowiedziana nominacja - Arkadiusz Leska dyrektorem MOS
    Jak brzmi prawidłowe nazwisko tego Pana? Na stronie internetowej stowarzyszenia kulturalnego Niemców Heimat jest jako wiceprzewodniczący Arkadiusz Leske?!
    Autor: mieszkaniec
    2018-12-13 12:14:06
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Andrzej nie daj się! Pamiętaj ochrona no i oczywiście ubezpieczenie imprezy aby uniknąć takich problemów jak kiedyś w utraconym okiem!!
    Autor: laik
    2018-12-13 12:03:06
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Wydaje mi się, że Pan Burmistrz chce \"odstrzelić\" dyrektora MDK, skoro powierza mu organizację imprezy sylwestrowej w wymiarze jak wyżej, w ciągu dwóch tygodni. Pan Burmistrz ma zamiar rękoma dyrektora MOK złamać zlecenia ustawy o organizowaniu imprez masowych ze szczególnym ryzykiem? Brawo! Wejście smoka na bogato musi być! Szkoda tylko, że za wszystko odpowie dyrektor.
    Autor: TTT
    2018-12-13 11:09:33
  • Pierwsza, zapowiedziana nominacja - Arkadiusz Leska dyrektorem MOS
    Chyba nikt nie jest zaskoczony tą nominacją! Pan Burmistrz zaczyna spłacać dług wyborczy. Gratulacje i powodzenia obu Panom. Miejmy nadzieję, że obaj sprostają nowym funkcjom. Ciekawe tylko, czy \"stołków\" stanie dla pozostałych \"aktywnie wspierających\"?
    Autor: TTT
    2018-12-13 01:50:08