Niedziela, 26 Maj, Imieniny: Borysa, Magdy, Marii-Magdaleny -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Zgrzytają zębami


Rodzina Osnowskich mieszkająca w jednym z pasymskich bloków nie pamięta, kiedy było u nich ciepło. Normą jest, że w domu siedzą w kurtkach. – Grzejnik od dawna jest zimny, najgorzej cierpią na tym dzieci, najmniejsze ma zaledwie 3 miesiące – mówi ze smutkiem pan Gerard.


Rodzina Osnowskich mieszkająca w jednym z pasymskich bloków nie pamięta, kiedy było u nich ciepło. Normą jest, że w domu siedzą w kurtkach. – Grzejnik od dawna jest zimny, najgorzej cierpią na tym dzieci, najmniejsze ma zaledwie 3 miesiące – mówi ze smutkiem pan Gerard.

O pechu Osnowskich, czy raczej lokalu, w którym mieszkają pisaliśmy wielokrotnie. Ostatni raz w ubiegłym roku. Wtedy problemem był przeciekający dach i grzyb, który zaatakował ściany w pokojach. Pomóc obiecał kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej. Jak się z tego wywiązał? – Nie bardzo. Przyszli, coś pokleili, popukali, ale tak naprawdę całą robotę musiałem zrobić sam – ocenia pan Gerard.

W tym roku w mieszkaniu wystąpił, a raczej nasilił się kolejny problem, tym razem z ogrzewaniem. - Zakład zaczął grzać od połowy października. Przez pierwsze dwa tygodnie było w miarę ciepło, potem kaloryfer stopniowo stawał się coraz zimniejszy, aż w końcu całkowicie przestał grzać – mówi ze smutkiem Osnowski.

Od tego czasu rodzina, by nie zmarznąć siedzi w kurtkach i ogrzewa się kuchenką gazową. – Jest naprawdę zimno. Mieszka nas tu 4 osoby dorosłe i 3 dzieci w wieku 3,5, 5 lat i najmłodsze, zaledwie 3-miesięczne. Najbardziej cierpią dzieci i ich jest mi najbardziej żal – wyznaje mężczyzna.


Pan Gerard poprosił o pomoc ZGK. – Tłumaczą, że nie wiedzą, co jest i czy mogą nam pomóc, ale opłaty za ogrzewanie podnieśli – mówi.

Jak się jednak okazuje zakład, a raczej jego kierownik marnym losem Osnowskich się przejął. – Przyznaję, że nie wiemy, jaka może być przyczyna i w naszych szeregach nie ma nikogo, kto mógłby przyczynę znaleźć, dlatego zatrudniliśmy firmę zewnętrzną. Mam nadzieję, że specjalista znajdzie defekt i dzięki temu uda nam się rozwiązać problem. Poza tym zaproponowałem Osnowskim, że zwolnimy ich z części opłat – mówi Ireneusz Rosik.

- Mam nadzieję, że ten specjalista szybko wyda opinię, a wada zostanie usunięta, bo nie wyobrażam sobie jak wytrzymamy tu, kiedy wrócą mrozy – kwituje Osnowski.

Paweł Salamucha

Fot. Paweł Salamucha

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Nowy wóz bojowy trafił do strażaków (zdjęcia)
    Czy bez pokropku, to ten samochód by nie jeździł???
    Autor: Pytam się
    2019-05-24 22:50:07
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    właśnie jakie skargi chyba że na pana panie wójcie ciągle jakieś podwyżki pan nie uleczy gminy długi były i będą tylko czemu naszym kosztem zwykłych obywateli tej gminy i żeby nie było to nie jest oskarżenie tylko osobista myśl !!!!!!!!
    Autor: mieszkaniec
    2019-05-24 21:30:07
  • Świetlica ze sportowym zapleczem
    Na Kamionku by mogli taką świetlice zbudować
    Autor: Zzzz
    2019-05-24 17:19:19
  • Nowy wóz bojowy trafił do strażaków (zdjęcia)
    Brawo
    Autor: Fan
    2019-05-24 13:27:23
  • Nowy wóz bojowy trafił do strażaków (zdjęcia)
    Brawo Romku!
    Autor: Kolega
    2019-05-24 12:41:49
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    a przedszkole to miało jechać z tym przewoźnikiem czy z tym z Tylkowa?
    Autor: kinga
    2019-05-23 20:49:23
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Tak, zgadzam się wszystko było ok, tylko stary przewoźnik ciągle szukał haka, aby znowu wrócić, bo cała rodzina bez pracy. A on tu nikogo innego nie chce wpuścić!!!! Skandal i uklady
    Autor: Mieszkaniec
    2019-05-23 14:16:54
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Żałosne to jest co nasz pan wójt robi... Szukają CH.... Wie czego... Co wy chcecie od nowego przewoznika... Jakiś dobry przekręt jest między p. Wojtek a nasza stara firma która wozila dzieci...
    Autor: Mieszkanka
    2019-05-23 13:37:44
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Jakie skargi P.wojcie od przewoźnika który przegrał?Który czuje się panem na swoim terenie i nie wie jak jeszcze dokopać teraźniejszym.
    Autor: Mieszkaniec
    2019-05-23 11:32:31
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Bzdury! Przewoźnik był naprawdę w porządku. Nie wiem kto mógłby się na niego skarżyć bo, z którym rodzicem bym nie rozmawiała również podzielal moje zdanie. Obecny \"zastępczy\" przewoźnik za to robi sobie jakieś kpiny. Często jest tak, że autobus odjeżdża z przystanku za wcześnie. Poza tym jeszcze w ubiegłym roku gdy dziecko jechało do innej miejscowości niż zamieszkania pobierał opłaty. Coś tu jest chyba nie tak.
    Autor: Xxx
    2019-05-23 10:48:34