Wtorek, 23 Lipiec, Imieniny: Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Zastąp auto innym – za darmo - jak to zrobić? Przeczytaj.


PROMOCJA. Nie namawiamy do nabycia nowego auta. Nie tym razem. Ale dobrze jest mieć „zaplecze” w postaci samochodu, z którego można skorzystać, gdy zachodzi taka konieczność. A że wiosna to z zasady – niestety – czas licznych drogowych kolizji i wypadków, hasło „auto zastępcze” warto zapamiętać wraz z odpowiednim numerem telefonu. Takie auta są do dyspozycji mieszkańców Szczytna i powiatu dzięki firmie Mal-Car. O zasadach „zastępstwa samochodowego” mówi jej właściciel Michał Malinowski.



Komu należy się auto zastępcze i w jakich okolicznościach?

 

Właścicielowi samochodu uszkodzonego w trakcie kolizji czy wypadku drogowego, ale pod pewnymi warunkami. Ten właściciel nie może być winien tego zdarzenia. Wtedy należy mu się auto zastępcze, za którego używanie zapłaci, w ostatecznym rachunku, ubezpieczyciel sprawcy wypadku czy kolizji.

 

Ale sprawca to człowiek, któremu winę udowodniono w sądzie...

 

Nie tylko. Zwykle kierowcy dobrze wiedzą, że „narozrabiali”. Przyjmują mandat, a to już czyni takiego kierowcę sprawcą, przyznają się, podpisują oświadczenia mówiące o tym, że to z ich winy doszło do zdarzenia. I w takich przypadkach mamy ze sprawcą do czynienia praktycznie niemal natychmiast po kolizji. Jeśli ów sprawca miał OC, wtedy wszystkie koszty, które powstają po stronie poszkodowanego i jego auta pokrywane jest właśnie z tego OC, czyli przez firmę, w której sprawca jest ubezpieczony.

 

Absolutnie wszystkie?

 

Absolutnie, tyle że trzeba je, oczywiście, udowodnić. Ja zajmuję się holowaniem uszkodzonych pojazdów oraz udostępnianiem aut zastępczych, bo zgodnie z przepisami, ono się należy każdemu, czyj samochód został rozbity przez kogoś innego i winy tego kogoś.

 

Takie zastępcze auto to duże obciążenie dla sprawcy?

 

Ważne jest, co podkreślam jeszcze raz, że ten winny też sam za to nie płaci, tylko jego ubezpieczyciel. Korzystanie z auta zastępczego nie oznacza też jakiś dodatkowych odliczeń, zmniejszenia ulg przy ubezpieczeniu itp. Sprawca traci ulgę raz, za samo sprawstwo i żadne inne dodatkowe okoliczności jej ani nie powiększają, ani nie zmniejszają. Każdy, komu ktoś na drodze rozbił jego własne auto, a musi czymś jeździć i korzysta z pojazdu zastępczego, nie musi mieć żadnych skrupułów, bo sprawca z tego powodu nie ponosi żadnych dodatkowych konsekwencji.


 

Jakie auta są do dyspozycji w firmie Mal-Car?

 

Najróżniejsze. Dostosowane do najbardziej typowych marek, poruszających się na naszych drogach. Bo auto zastępcze powinno być podobnej klasy jak to, które zostało uszkodzone w kolizji czy wypadku. Czyli jak komuś rozbito seicento, to nie można mu użyczyć lamborgini, ale już np. skodę fabię można. Ale nie marka i typ samochodu są tu ważne. W moim przekonaniu istotę stanowi to, że osoba poszkodowana nie musi być unieruchomiona i może swobodnie funkcjonować dysponując samochodem, a sprawca też właściwie nie odczuwa żadnych dolegliwości, bo za nic nie płaci. Ja dodatkowo swoim klientom zapewniam także pełną obsługę szkodową, a także pomoc prawną, jeśli okaże się potrzebna.

 

 

 

Mal-Car Michał Malinowski

12-100 Szczytno

ul. Żeromskiego 3/5

tel. 694-805-826 (czynny całą dobę)

fb:mal-carpojazdyzastepcze



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Środa, 2019-06-05 15:23:55

Piece z gminnym pomostem

  • Sobota, 2019-03-02 12:57:44

Kostrzewa zastąpi Kostrzewę?

  • Piątek, 2019-03-01 09:48:24

Spotkania autorskie z Grażyną Mączkowską

  • Sobota, 2019-02-09 14:39:55

Hrybek zastąpi Bańkowską


Komentarze