Niedziela, 24 Październik
Imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna -

Reklama


Reklama

Żarówa – felieton Wiesława Mądrzejowskiego


Pierwszy chyba raz tego lata leżę sobie po południu na leżaczku, w cieniu pod wielką czarną sosną i z uwagą właściwą chwili obserwuję, jak figlują w trzcinach niezmordowane w tym upale motylki. Normalnie nie znoszę upałów, wolę 30 minus niż 30 plus, ale rozumiem. Lato ma swoje prawa i odcierpieć trzeba.



Jeszcze dobrze, że przedpołudnie spędziłem za kółkiem w klimatyzowanym samochodzie. Następnych jednak parę godzin trzeba było przesiedzieć przy biurku wklepując w kompa to, co mi tam akurat w rozmiękczonym upałem umyśle się zrodziło. Niestety, nie zawsze można wybrać sobie problem do rozwiązania. Akurat terminy zaczynają poganiać i musiałem się skupić nad pasjonującą jak nie wiem co kwestią terroru kryminalnego. Kogo to właściwie obchodzi? A niestety powinno. Mamy w kraju (i w Szczytnie też) dość sporo strategicznych geniuszy, którzy widzą za każdym rogiem zagrożenie terrorystyczne. Rzecz jasna ze strony osób o cokolwiek ciemniejszej karnacji, najlepiej gdyby byli jeszcze w turbanach i z brodami do pasa. Propaganda dotycząca uchodźców spowodowała, że w idiotyczny dowcip wrzucony na facebooka, a mówiący o porywaniu i usypianiu Polek na rynku (w różnych wersjach w Siedlcach, Radzyniu czy diabli wiedzą jeszcze gdzie) uwierzyło kilkanaście tysięcy osób. Otworzyło okienko ponad milion. No cóż, taki mamy klimat. A dodam, że upałów jeszcze nie było i nie ma czym się usprawiedliwić. Nie ma takiego idiotyzmu, w który by ktoś nie uwierzył. Stąd tylu doskonale prosperujących oszustów czy wiarygodnych polityków. Ale wracajmy do naszego terroru. Otóż, dla przeciętnego Nowaka terror a terroryzm to jedno i to samo. Różnica jest i to zasadnicza. Terroryzm ma podłoże polityczne, religijne, może też np. wynikać z przesłanek rasowych czy narodowościowych. Jednym słowem chodzi o zastraszenie maksymalnej ilości ludzi, wywołanie psychozy strachu. W Polsce cele terrorystów, obojętnie skąd oni pochodzą, zostały osiągnięte. Przeciwstawienie się ciemnocie spotęgowanej informacjami o działaniach terrorystów wymaga w naszym kraju wielkiej odwagi. Z wielkim wzruszeniem odebrałem dziś wystąpienie pani Wandy Traczyk–Stawskiej, uczestniczki Powstania Warszawskiego, która mówiąc o bohaterstwie powstańców, o tragedii ludności Warszawy wspomniała też o zbrodni, która dziś rozgrywa się na naszych oczach. O tragedii m.in. dzieci w Syrii. Nieszczęściu, które wyrzucamy z naszej pamięci, nie chcemy go widzieć, nie chcemy udzielić rzeczywistej pomocy. To sukces terrorystów, to znak, jak tchórzliwym się staliśmy społeczeństwem. Oczy otwiera nam kobieta, która nie musi przekonywać o swojej odwadze. Chwała jej także i za to! Wracając zaś do terroru – czyli zjawiska kryminalnego, związanego przede wszystkim z różnej maści przestępcami – tu widzę prawdziwy problem, o którym jakoś nikt szerzej nie wspomina. Ponad dwadzieścia lat temu terror kryminalny szalał w Polsce na całego. Codziennie miałem z całego kraju informacje o przynajmniej kilku tego typu zdarzeniach. Wybuchach, strzelaninach, uprowadzeniach, wymuszeniach. To były naprawdę niebezpieczne czasy. Odwagą i ciężką pracą moich koleżanek i kolegów udało się to zjawisko bardzo ograniczyć. Z roku na rok było i jest tego coraz mniej. Terror kryminalny stał się marginesem. Uprowadzenia dla okupu też stały się rzadkością w czym, mało kto o tym wie, istotny udział mają także oficerowie naszej WSPol. I gdy teraz czytam dane statystyczne za rok ubiegły z dużym niepokojem widzę, że po raz pierwszy od ponad dwudziestu lat liczba zdarzeń z użyciem materiałów wybuchowych wzrosła w Polsce prawie dwukrotnie. Dlaczego? Ba, to jest właśnie bardzo trudne pytanie, na które próbuję dziś znaleźć odpowiedź. A motylki nie mają takich problemów. Zwyczajnie lubią upał.


Reklama

Reklama

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • List do redakcji - „Nartom zaszkodził muł”
    Nie trzeba mieć naukowej wiedzy aby zrozumieć, że stan jakości wody w jeziorze, o którym wspomina radny nie jest tożsamym ani zbieżnym z stanem jeziora. W tym przypadku stanem jeziora pozwalającym na realizację inwestycji nart wodnych. Jeżeli radny tego nie rozróżnia to wytłumaczę... Woda jest jednym z elementów tworzących jezioro tak jak jednym z elementów jest np. mleko wchodzące w skład ciasta. To, że mleko dodane do ciasta będzie dobre to nie znaczy ze ciasto będzie nadawało się do zjedzenia bo inne składniki mogą być nieodpowiednie. Tak samo jest z nartami wodnymi i wodą w jeziorze. To że woda jest dobra to nie znaczy, że mogą powstać narty i nie znaczy to też, że ktoś pana wprowadza w błąd. Jeżeli pyta pan o jakość wody to nic dziwnego, że urząd odpowiada na temat wody. Nie umiejętność zadawania pytań i brak wiedzy nie stanowią podstawy do wywoływania afer i pompowania balonika mającego wzbudzać zainteresowanie daną osobą...

    ZnaWca


    2021-10-21 12:29:00
  • Radny Robert Siudak komentuje swoje odwołanie (rozmowa "Tygodnika Szczytno")
    Miasto przez śmieci popada w długi a oni pokazują co dla nich najważniejsze. Zdecydowanie obowiązki i odpowiedzialność w radzie ich przerosła.

    kierowca


    2021-10-21 12:15:12
  • Radny Robert Siudak komentuje swoje odwołanie (rozmowa "Tygodnika Szczytno")
    Wart jeden drugiego, ta sama arogancja, tylko korytko, korytko i jeszcze raz koryto!

    baba


    2021-10-21 11:50:45
  • Radny Robert Siudak komentuje swoje odwołanie (rozmowa "Tygodnika Szczytno")
    Poziom naszej rady to totalne zero. Wg mnie to miejsce dla prawników i ekonomistów. Mam wrażenie ze oni wogóle nic nie rozumieją z tego co się dzieje w mieście, chyba że udają - ale po co. Ważne że w portfelu się zgadza.

    smutny


    2021-10-21 11:05:11
  • 25 ton śmieci ze Śląska sprzątnęli myśliwi (zdjęcia)
    Zdecydowanie za małe te kary.


    2021-10-21 10:33:19
  • Sytuacja epidemiologiczna w naszym powiecie, najgorzej w gminie Świętajno
    Wał się pajacu

    Rob


    2021-10-21 06:56:24
  • Radny Robert Siudak komentuje swoje odwołanie (rozmowa "Tygodnika Szczytno")
    Obejrzałem kilka ostatnich relacji. Pan Siudak zapomniał jak pokazywał innym radnym, że to on \"rządzi\" w radzie prowadząc jej obrady i nie zamierza dawać głosu innym! To nic? Jego AROGANCJA i buta i tak długo była tolerowana. Wstyd kiedy na początku kadencji wśród kierujących pracami rady nie ma odzwierciedlenia wszystkich komitetów. Zrobili sobie prywatny tj. \"razem dla mieszkańców\" folwark a teraz lament kiedy następuje zmiana. Hodowcy trzody wiedzą co dzieje się kiedy zabiera się koryto! Tak też było i w tym przypadku niestety. Prawdziwego mężczyznę poznaje się jak kończy a nie jak zaczyna! Pan Siudak nie potrafi przyjąć tego jak prawdziwy mężczyzna!

    chłop


    2021-10-21 05:56:14
  • Karetka z ratownikami miała wypadek pod Dębówkiem (zdjęcia)
    Panowie i panie ratownicy na zwolnieniach L4, jak wam pieniądze nie pasują zwolnijcie się, zmieńcie pracę, weźcie kredyt. Nikt z was nie ma nakazu bycia ratownikiem, pielęgniarką czy lekarzem. Mam już dość zakłamania tej \"kasty\" która uważa się za nadzwyczajną i nie mówcie że życie i zdrowie ratujecie, nie musicie, to tylko wykonanie zawodu za który bierzecie pieniądze. A tym ratownikom z Biskupca zdrowia życzę, bo też wiem że wśród Medyków jest wiele bardzo porządnych, uczciwych i oddanych swej pracy ludzi.

    Mol


    2021-10-20 20:55:36
  • Ratownicy protestują, w Szczytnie nie ma karetek
    MOL puknij się najpierw w łeb, a potem spróbuj napisać coś o czym masz pojęcie. No dobrze, może co do lekarzy masz rację, ale pielęgniarek nie obrażaj! Idź do Pani dyr Kostrzewy i zapytaj ją ile płaci najbardziej kompetentnym i z wieloletnim stażem pielęgniarkom...

    Zorientowany


    2021-10-20 20:32:43
  • Medalowi „rolnicy” z naszego powiatu
    Taki z niego rolnik jak z Kiersika polityk.

    Tomasz


    2021-10-20 15:43:13

Reklama