Poniedziałek, 30 Listopad, Imieniny: Blanki, Edmunda, Eligiusza -

Reklama


Reklama

Zamiana ratusza na hotel wywołała burzę (zdjecia)


Z niespotykanym zainteresowaniem spotkał się artykuł o hipotetycznej wyprowadzce urzędów ze szczycieńskiego ratusza i ewentualnej sprzedaży budynku na cele turystyczne. Na stronie internetowej „Tygodnika Szczytno” miał on aż 32 tysiące odsłon. Wielu internautów zamieściło też swoje komentarze pod postem na facebooku. A przecież ten pomysł to nic nowego...



To zainteresowanie z jednej strony wskazuje na to, że kluczowe dla Szczytna miejsca czy obiekty, trwale wpisane w tradycję i historie miasta są dla mieszkańców bardzo ważne. „Trwale wpisane” - zostało użyte nie bez podstaw, albowiem znakomita większość komentujących negatywnie odnosi się do wizjonersko przedstawionej zamiany. Z drugiej jednak świadczy też o tym, że jakakolwiek „rewolucyjna” zmiana w skostniałym Szczytnie jest niemal nierealna.

 

Przypomnijmy, że koncepcja zmiany przeznaczenia ratusza zaczęła żyć jako pogłoska – plotka, będąca następstwem rzeczywistych przetasowań lokalowych. Podstawę stanowił fakt, że we władanie Starostwa Powiatowego wraca okazały budynek dawnego internatu przy ul. Chrobrego. „Ktoś” wymyślił, że starostwo mogłoby się do niego przenieść (jakoś przecież trzeba mienie wykorzystać, by nie niszczało, co w Szczytnie do rzadkości nie należy), „ktoś” dodał, że z ratusza mógłby się też wynieść Urząd Miejski, a w efekcie musiał zrodzić się wniosek, dotyczący przyszłego przeznaczenia tzw. zamku. Wniosek nie do końca absurdalny, bo taka zamiana przyniosła nieodległemu Rynowi sporo korzyści i dodała wiele turystycznego splendoru.

 

Komentarze internautów wzmocniły też stanowiska władz samorządowych. Co prawda, starosta Jarosław Matłach wykluczył taką ewentualność, ale z kolei burmistrz Krzysztof Mańkowski uznał ją za możliwą do realizacji.

 

Trudno ocenić, czy negatywny oddźwięk spowodowała tylko pogłoskowa wyprowadzka czy też bardziej – hipotetyczna sprzedaż budynku. Tak czy inaczej mieszkańcy, i to nie tylko obecni, ale i dawni, ostro się temu pomysłowi przeciwstawili: jasno bądź drwiną, odnosząc się do sławnej już sprzedaży wieży ciśnień i efektów tego handlu.

 

Oto niektóre z facebookowych komentarzy:

 

Byłoby rozsądnie zaplanować przeprowadzkę wszystkich instytucji do niedobudowanej wieży obok, to na pewno rozwiązało by jeden z najbardziej psujący widok problem.

 

Proponuję najpierw zająć się niedoszłym hotelem przy wieży ciśnień bo nie dość że wieża się sypie to jeszcze hotelu nie ma. Co za idiota wydał zgodę na budowę hotelu zaraz przy Szkole?


Reklama

 

Jeszcze budynek sądu wraz z „ więzieniem” można sprzedać.. piękny budynek, pokoje już gotowe... tylko gości zapraszać... ehm co za poroniony pomysł...z tym ratuszem

 

Urząd prędzej, czy później będzie musiał się przenieść. Jak każda instytucja, zwyczajnie się rozrasta i potrzebuje większych, nowocześniejszych pomieszczeń, nowoczesnego archiwum i co najważniejsze normalnego parkingu dla petentów. Ale hotel? Serio? To zwyczajnie nieprzyzwoite sprzedawać dumę miasta i przekształcić ją w hotel. Ten budynek musi pozostać w zarządzie miasta i powinien zostać wykorzystany do celów "kulturalnych"

 

Jak można myśleć o sprzedaży takiego budynku. Dobrze że nasze władze nie rządzą w Krakowie, jeszcze Wawel by sprzedali. Mam nadzieję że to tylko głupie plotki.

 

Wizja sprzed lat

 

Odzew na opublikowany materiał dotyczący ratusza przypomniał nam sytuacje sprzed ponad dwóch lat, w marcu 2018 roku. Wtedy to redaktor naczelny popuścił wodze fantazji i w nieco felietonowym artykule podsumował mocne i słabe strony Szczytna na drodze do świetlanej przyszłości. O tym, że stron mocnych jest niewiele, a słabych sporo, mógł świadczyć tytuł: „Szczytno – miasto bez szans”. Co krytykował?

 

Oczywiście „straszydło” w postaci wieży ciśnień, nieistniejącą już na szczęście, ale też z solidnym stażem „dziurę po kinie”, „ozdobę” przesmyku łączącego oba miejskie jeziora czyli wielką, zieloną rurę i kilka innych perełek miejscowej rzeczywistości, jak korki z braku obwodnicy, mizerne zagospodarowanie jezior, które miały w trwającej dziesięciolecia wizji zostać włączone do żeglugowych szlaków solidnym kanałem.

 

Zacytujmy fragment tych rozważań sprzed lat:

 

'Ekskluzywny hotel to...

 

A teraz mały quiz. Gdzie w Szczytnie znajduje się najbardziej ekskluzywny hotel? W najlepszym miejscu, z najlepszymi widokami? Pewnie większość wskaże na „Krystynę” lub „Leśną”. Otóż nie. W mojej ocenie najbardziej ekskluzywny hotel, z przepięknym widokiem zarówno na Jezioro Duże Domowe, jak i Małe Domowe, co więcej - posiadający własną 24-godzinną ochronę - to szczycieński Areszt Śledczy. Tak idealnego położenia w centrum miasta, i to nad dwoma jeziorami pozazdrościć może mu niejeden pięciogwiazdkowy obiekt.

Reklama

 

Aquapark w szkole muzycznej...

 

Ale to nie koniec takich budowlanych perełek. Ratusz, sąd, szkoła muzyczna, gimnazjum przy ul. Kasprowicza, budynki Miejskiego Ośrodka Sportu, czy Zespół Szkół nr 1 w Szczytnie to obiekty w ścisłym centrum Szczytna. Przepiękne, ale zajmowane przez urzędników lub inny rodzaj administracji. Czy korzystają oni z ich walorów i widoków, które można z nich dostrzec? Wątpliwe. A może warto byłoby zastanowić się nad ich przeznaczeniem na inne cele, na przykład turystyczne?

 

Piękny hotel w szczycieńskim ratuszu? Czemu nie. W sądzie klimatyczne restauracje? Ciekawe. Aquapark ze zjeżdżalnią do Jeziora Domowego Dużego w szkole muzycznej?

 

Może warto zastanowić się nad „zwolnieniem” najbardziej atrakcyjnych obiektów w mieście pod ciekawszą, kuszącą turystycznie, rozwojową i zdecydowanie bardziej dochodową działalność niż urząd, więzienie, sąd, czy szkoła. Te instytucje można by przenieść do nowoczesnych obiektów pobudowanych ze sprzedaży ich starych siedzib. Tak zrobił Ryn, więc można.”

 

Dostrzegacie Państwo podobieństwo? Dwa lata temu aż tak negatywnych opinii dotyczących zmian przeznaczenia budynków nie było. Może dlatego, że cytowane wyżej wizjonerskie pomysły nieco ginęły wśród innych poruszonych wówczas zagadnień. Warto jednak do tych rozważań sprzed kilku lat wrócić (są dostępne na stronie internetowej: tygodnikszczytno.pl. Nie tylko po to, by ewentualnie oceniać ówczesne pomysły, ale głównie po to, by przekonać się o jednym: zmieniły się daty, zmienił czas, zmieniła władza w mieście, ale jedno wydaje się niezmienne... „Szczytno – miasto bez szans”.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • OSP Płozy z nową torbą medyczną
    Ze swojego nie daje. Chojny bo cudze. Jak słyszę że ktoś komuś coś daje, to od razu zastanawiam się komu zabiera. Lepszej zmiany maseczki też nie obowiązują. Są tylko dla pospólstwa.

    Mieszkaniec


    2020-11-30 06:28:08
  • Ciężarówka blokuje część drogi do Dźwierzut
    Duży może więcej. Jadą jak wariaty, i jest efekt...

    Land


    2020-11-29 20:24:34
  • Nowa kia sportage trafiła do drogówki (zdjęcia)
    Służyć pisowi i bronić księży pedofili oraz przemarszów faszystów Taka to rola dzisiejszej policji. Ten kraj za chwilę cofnie się do średniowiecza za sprawą kościoła.

    Vlad Palownik


    2020-11-29 08:23:09
  • 2-lecie ratuszowych rządów Krzysztofa Mańkowskiego (rozmowa)
    Czytając to co opowiada pan burmistrz dochodzi się do wniosku, że wszystkie rzeczy które obiecywał w swoim programie można podzielić na trzy kategorie. Pierwsza - te które są realizowane mimo że nie miał na nie ma żadnego wpływu. Czyli m.in. obwodnica (pomysł PiS i rządu), wymiana śmieciuchów (działania rządu i Unii), remonty dróg (pieniądze rządowe i od urzędu marszałkowskiego). Kategoria druga - wszystkie te punkty które Mańkowski powinien realizować bo leżą w jego kompetencjach i obiecał w swoim programie \"są opracowywane\", \"dyskutowane\", \"przygotowywane\", \"planujemy\". No i trzecia kategoria to absoluty hit: obiecał mimo że wiedział że nic z tym nie zrobi i teraz tłumaczy się że nie leży to w kompetencjach burmistrza. Mańkowski sam przyznał że wszystko co jest realizowane to nie zależy od niego, a to na co ma wpływ jest w fazie przygotowań i nie wiadomo kiedy się skończy planowanie i zacznie realizacja, bo o to redaktor niestety nie dopytał.

    Wnikliwy


    2020-11-29 00:28:34
  • 2-lecie ratuszowych rządów Krzysztofa Mańkowskiego (rozmowa)
    Pan burmistrz zdaje się obiecał w kampanii przedwyborczej parkingi. Plac Juranda nadal jest zastawiony pojazdami przede wszystkim pracowników urzędu, parking przy cmentarzu komunalnym straszy dziurami. Wstyd, dużo mniejsze miejscowości poradziły sobie z parkingami i infrastrukturą przy cmentarzach, a u nas jak rodem z PRL-u.

    Mieszkanka


    2020-11-28 20:45:53
  • 2-lecie ratuszowych rządów Krzysztofa Mańkowskiego (rozmowa)
    Krzysztof powienneś zacząć od początku czyli od pierwszej sesji rady i ustaleniu sobie poborów na najwyższym poziomie w Polsce, dzięki twoim poplecznikom z PSL u

    Janusz


    2020-11-28 19:41:17
  • Uczciwość godna pochwały
    Dajcie spokoj dla Pana wojta niech dotrwa do konca. W lipowcu ludzie mowia ze to jego ostatnia kadencja.

    Kwiaciarz


    2020-11-28 16:12:55
  • Coraz bliżej procesu w sprawie tragicznego wypadku na Władysława IV
    Tak, tak. Masz rację. Najczęściej winni wypadkom są piesi. Zwłaszcza ci poruszający się po chodnikach. A już ci, którzy chcą przejść przez jezdnię - to po prostu sami się proszą o nieszczęście.

    Do Zebry


    2020-11-28 15:39:19
  • Coraz bliżej procesu w sprawie tragicznego wypadku na Władysława IV
    W każdym wypadku są dwie racje- poszkodowanych i sprawcy. Dlatego jest potrzeba przeprowadzenia rzetelnego dochodzenia. A może opiekunka dzieci wcale nie jest bez winy?

    Zebra


    2020-11-28 13:52:44
  • Koronawirus będzie bardziej „tajny”?
    Każdy przypadek koronawirusa powinień być hospitalizowanym , niema czegoś takiego że on odpuści sam lub organizm zwalczy sam go. Ten wirus działa jak choroba popromienna rozkłada się w czasie bez leczenia i rehabilitacji wyniszcza organizm prowadząc do śmierci.

    X


    2020-11-28 09:04:08