Poniedziałek, 30 Listopad, Imieniny: Blanki, Edmunda, Eligiusza -

Reklama


Reklama

ZWYCIĘSTWO W OSTATNICH MINUTACH


Podczas spotkania na własnym stadionie z ełckim Mazurem jedyni reprezentanci naszego powiatu w forBet IV lidze znów musieli zmagać się z problemami kadrowymi. Z powodu chorób czy kontuzji w kadrze zabrakło kapitana Bartosza Nosowicza, czołowego strzelca Daniela Gołaszewskiego, młodzieżowców Bartosza Kowalewskiego i Mateusza Walczaka czy Patryka Jagiełło i Kamila Kępki. Mazur przystępował do tego meczu bardziej wypoczęty, ponieważ tydzień wcześniej ich mecz z Warmią się nie odbył z powodu zagrożenia epidemiologicznego.



Początek spotkania nie był porywający. Przez pierwsze kilkanaście minut gra toczyła się głównie w środku pola i żadna z drużyn nie stworzyła poważniejszego zagrożenia pod bramką rywali. Po niemal półgodzinie gry Błękitni stworzyli pierwszą groźniejszą okazję. Strzał Patryka Kowalewskiego zza pola karnego na rzut rożny sparował jednak bramkarz.

 

Ciekawiej zrobiło się w doliczonym czasie pierwszej połowy. W zamieszaniu w polu karnym jeden z ełckich obrońców zagrał piłkę ręką, piłkarze Błękitnych domagali się rzutu karnego, ale arbiter nie przerwał gry. Mazur ruszył od razu z groźną kontrą, ale na posterunku był Paweł Brzozowski, który pewną interwencją zatrzymał atak gości. Chwilę później sędzia zakończył bezbarwną pierwszą połowę spotkania.

 

Po zmianie stron widowisko nie było o wiele ciekawsze. Stopniowo jednak przewagę osiągali Błękitni. Na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry dalej utrzymywał się remis, ale najciekawsze w tym spotkaniu miało dopiero nadejść. Najpierw z rzutu wolnego groźnie uderzył Szymon Chrzanowski, górą był jednak goalkeeper Mazura, który sparował piłkę poza boisko. Chwilę później w pole karne wbiegł Michał Nosowicz, przelobował bramkarza, a piłkę zmierzającą do bramki w ostatniej chwili wybił obrońca.


Reklama

 

Interweniujący zawodnik Mazura faulował w tej sytuacji Nosowicza i sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Patryk Malanowski, który pewnie umieścił ją w siatce. Błękitni nie skupili się tylko na obronie korzystnego wyniku, ale próbowali także podwyższyć prowadzenie. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry ponownie w szesnastce znalazł się Michał Nosowicz, który tym razem też został nieprzepisowo powstrzymany przez bramkarza.

 

Sędzia raz jeszcze podyktował rzut karny. Ponownie na jedenastym metrze piłkę ustawił Malanowski i drugi raz w tym meczu wpisał się na listę strzelców. Sędzia pozwolił jeszcze wznowić gościom grę, jednak po chwili zaprosił końcowym gwizdkiem obie drużyny do szatni.

 

 

Skład: 1. Brzozowski – 18. Mikulak, 26. Stańczak, 21. Świercz, 14. Dobrzyński – 17. Kulesik, 77. Balcerzak, 7. M. Nosowicz (’93 5. Chlebowski), 16. P. Kowalewski, 9. Chrzanowski – 10. Malanowski (’94 69. Jędrzejewski).

Reklama

Niewykorzystani rezerwowi: 22. Zink.

 

Komentarz trenera:

 

- Pomimo osłabień kadrowych, uważam, że był to dobry mecz w naszym wykonaniu. Cierpliwie dążyliśmy do uzyskania korzystnego rezultatu i udało się to w końcówce meczu. Cieszy postawa w defensywie, bo zagraliśmy na zero z tyłu i cieszy fakt, że tym razem to my wygraliśmy ten mecz w końcówce, ponieważ wielokrotnie gdzieś nam te punkty w końcówkach uciekały – powiedział Tygodnikowi po meczu grający trener Błękitnych Patryk Malanowski.

 

Paweł Sławiński



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Ciężarówka blokuje część drogi do Dźwierzut
    Duży może więcej. Jadą jak wariaty, i jest efekt...

    Land


    2020-11-29 20:24:34
  • Nowa kia sportage trafiła do drogówki (zdjęcia)
    Służyć pisowi i bronić księży pedofili oraz przemarszów faszystów Taka to rola dzisiejszej policji. Ten kraj za chwilę cofnie się do średniowiecza za sprawą kościoła.

    Vlad Palownik


    2020-11-29 08:23:09
  • 2-lecie ratuszowych rządów Krzysztofa Mańkowskiego (rozmowa)
    Czytając to co opowiada pan burmistrz dochodzi się do wniosku, że wszystkie rzeczy które obiecywał w swoim programie można podzielić na trzy kategorie. Pierwsza - te które są realizowane mimo że nie miał na nie ma żadnego wpływu. Czyli m.in. obwodnica (pomysł PiS i rządu), wymiana śmieciuchów (działania rządu i Unii), remonty dróg (pieniądze rządowe i od urzędu marszałkowskiego). Kategoria druga - wszystkie te punkty które Mańkowski powinien realizować bo leżą w jego kompetencjach i obiecał w swoim programie \"są opracowywane\", \"dyskutowane\", \"przygotowywane\", \"planujemy\". No i trzecia kategoria to absoluty hit: obiecał mimo że wiedział że nic z tym nie zrobi i teraz tłumaczy się że nie leży to w kompetencjach burmistrza. Mańkowski sam przyznał że wszystko co jest realizowane to nie zależy od niego, a to na co ma wpływ jest w fazie przygotowań i nie wiadomo kiedy się skończy planowanie i zacznie realizacja, bo o to redaktor niestety nie dopytał.

    Wnikliwy


    2020-11-29 00:28:34
  • 2-lecie ratuszowych rządów Krzysztofa Mańkowskiego (rozmowa)
    Pan burmistrz zdaje się obiecał w kampanii przedwyborczej parkingi. Plac Juranda nadal jest zastawiony pojazdami przede wszystkim pracowników urzędu, parking przy cmentarzu komunalnym straszy dziurami. Wstyd, dużo mniejsze miejscowości poradziły sobie z parkingami i infrastrukturą przy cmentarzach, a u nas jak rodem z PRL-u.

    Mieszkanka


    2020-11-28 20:45:53
  • 2-lecie ratuszowych rządów Krzysztofa Mańkowskiego (rozmowa)
    Krzysztof powienneś zacząć od początku czyli od pierwszej sesji rady i ustaleniu sobie poborów na najwyższym poziomie w Polsce, dzięki twoim poplecznikom z PSL u

    Janusz


    2020-11-28 19:41:17
  • Uczciwość godna pochwały
    Dajcie spokoj dla Pana wojta niech dotrwa do konca. W lipowcu ludzie mowia ze to jego ostatnia kadencja.

    Kwiaciarz


    2020-11-28 16:12:55
  • Coraz bliżej procesu w sprawie tragicznego wypadku na Władysława IV
    Tak, tak. Masz rację. Najczęściej winni wypadkom są piesi. Zwłaszcza ci poruszający się po chodnikach. A już ci, którzy chcą przejść przez jezdnię - to po prostu sami się proszą o nieszczęście.

    Do Zebry


    2020-11-28 15:39:19
  • Coraz bliżej procesu w sprawie tragicznego wypadku na Władysława IV
    W każdym wypadku są dwie racje- poszkodowanych i sprawcy. Dlatego jest potrzeba przeprowadzenia rzetelnego dochodzenia. A może opiekunka dzieci wcale nie jest bez winy?

    Zebra


    2020-11-28 13:52:44
  • Koronawirus będzie bardziej „tajny”?
    Każdy przypadek koronawirusa powinień być hospitalizowanym , niema czegoś takiego że on odpuści sam lub organizm zwalczy sam go. Ten wirus działa jak choroba popromienna rozkłada się w czasie bez leczenia i rehabilitacji wyniszcza organizm prowadząc do śmierci.

    X


    2020-11-28 09:04:08
  • Witacze Juranda, a w marzeniach... gród rycerza
    na budowę grodu pieniądze unijne to 90%, ale żeby złożyć wniosek trzeba mieć kompletną dokumentację z projektem, I tu jest problem skąd to wziąć.

    Adam


    2020-11-27 22:11:28