Środa, 19 Luty, Imieniny: Bettiny, Konrada, Mirosława -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Reklama


Reklama

Wymarzona droga pojawi się jeszcze w tym roku


Mieszkańcy Miętkich mają powód do zadowolenia. Po wielu latach interwencji i skarg droga, biegnąca przez górną część wsi, zostanie całkowicie przebudowana, a teren odwodniony.



700-metrowy odcinek będzie kosztował ponad milion złotych, inwestycja obejmie bowiem także drenaż i odwodnienie. Na tę inwestycję Dźwierzuty uzyskały dofinansowanie, tym razem z rządowego programu o nazwie Fundusz Dróg Samorządowych.

 

- Nasz wniosek czeka na decyzję premiera – mówi sekretarz gminy Barbara Trusewicz. - Ale jesteśmy dobrej myśli i mamy nadzieję, że to dofinansowanie do nas trafi.

 

Z tych działań inwestycyjnych bardzo zadowoleni są mieszkańcy wsi, bo na poprawę niełatwej sytuacji czekali kilka dekad.

 

- Obecnie ta droga jest w kiepskim stanie: dziurawa i bardzo wąska – mówi mieszkanka wsi Sylwia Bakuła. - Niektóre odcinki podczas wiosennych roztopów czy po większych ulewach są zupełnie nieprzejezdne.

 

- Jadąc tą drogą można bardzo poważnie uszkodzić samochód – dodaje Katarzyna Tomaszewska, która również mieszka w Miętkich. Najczęściej mieszkańcy nie korzystają z tego dojazdu, chyba że po prostu zmusza ich do tego sytuacja, bo mają nieopodal położone swoje domostwa. - Kierowcy korzystają z innej drogi przez wieś. Jest dłuższa, ale bezpieczniejsza.


Reklama

 

 

Sylwia Bakuła.

 

Stan samej drogi nie jest największą dolegliwości. Problem stanowi spływająca z niej woda, bo droga leży na wzniesieniu, a wiele sąsiadujących posesji położonych jest znacznie od niej niżej, czasem tak nisko, że droga znajduje się na wysokości dachów domów. - Nie kryjemy zadowolenia z faktu, że w końcu władze coś z tą drogą zrobią, bo przez tyle lat tylko nam obiecywano. Zdarza się dość często, że spływająca z wyższych partii woda, zalewa niżej położone posesje, wdziera się do piwnic. Ludzie „budują” zapory z worków z piachem. A gdy po roztopach przyjdą przymrozki, wtedy we wsi robi się wielkie lodowisko.

 

Katarzyna Tomaszewska.

 

Inna z mieszkanek Miętkich dość sceptycznie podchodzi do sprawy odwodnienia terenu, przez który biegnie droga. - Zalewało nas przez 50 lat i pewnie będzie zalewać dalej, aczkolwiek obecna wójt gminy jest pierwszą, która chociaż w części pomogła w rozwiązaniu problemu, kupując rury, dzięki którym udawało się wodę odprowadzić. Ale wiosną dochodzi do takich sytuacji, że oborę, w której przebywają zwierzęta, zalewa za każdym razem, gdy zbierająca się wyżej woda płynie w dół wioski. Krowy brodzą w wodzie po kolana. Po każdej takiej ulewie musimy z mężem czyścić oborę, żeby można było trzymać w niej zwierzęta.

Reklama

 

Zakończenie przebudowy drogi w Miętkich i oddanie jej do użytkowania jest przewidziane na koniec tego roku.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia

  • Czwartek, 2020-02-13 12:20:17

Tydzień poświęcony bezpieczeństwu w sieci

  • Wtorek, 2020-02-11 10:43:21

Prawie osiem ton nakrętek dla Pawła

  • Poniedziałek, 2020-02-10 10:33:23

Włamali się do restauracji i okradli klienta

  • Niedziela, 2020-02-09 15:48:27

Z biblioteką nie można się nudzić!

Reklama


Komentarze

  • Dino ma chrapkę na Dźwierzuty
    Witam, czytam i wierzę że beret jest i to faktycznie moherowy,bo jaki rozwój daje kolejny spożywczy sklep? Jak na tą miejscowość mamy ich nad to. Ten sklep zatrudni z dwanaście osób z czego część pewnie będzie na pracach interwencyjnych część stażystów. Sprawi tylko że inne mniejsze upadną, i nikt nie otworzy żadnego mniejszego sklepu bo nie uda mu się przetrwać. Wystarczy teraz policzyć ile osób straci pracę i zobaczyć czy to faktycznie dobry bilans. Co do stacji benzynowej to się zgodzę, jakoś q jest do ku... nędzy. Można tchnąć życie w tą wyludniającą się miejscowość ale nie takim nędznym sporzywczakiem. Większość ludzi którzy opóścili tą wieś to młode osoby dla których jedyną niewystarczającą rozrywką jest picie piwka w parku bo nic tu dla nich nie ma!!!

    Do moherka


    2020-02-18 02:38:53
  • Krzywonoga walczy z wieżą
    \"My nie mamy na to wpływu\" to tłumaczenie się gminy,a może wpływ będzie miało Samorządowe kolegium odwoławcze w Olsztynie.

    Allo allo


    2020-02-17 20:26:30
  • Czekoladowa fabryka coraz bliżej Piwnic Wielkich
    Jakie są wyniki prac archeologicznych ?

    Artur Urbański


    2020-02-17 19:35:23
  • 111 km/h kosztowało utratę prawa jazdy
    A pan sędzia z Olsztyna zasłonił się immunitetem i nie poniósł żadnej odpowiedzialności za podobne naruszenie przepisów. Takiej nietykalności i stania ponad prawem bronią sędziowie?

    aleks


    2020-02-17 17:04:25
  • Nie bądźmy obojętni - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Zgadzam się ze Śmieszkiem. Dlaczego Pan Bogusz nie ujawnił w swoim liście źródeł wiedzy na temat przeszłości pana Mądrzejowskiego? Tylko posługiwał się tą wredną retoryką niedomówień. Dlaczego sam nie przyznał się do tego, że też był milicjantem i pracował w DO. I że stąd wie, co wie. To po prostu ohydne.

    Krajan


    2020-02-17 15:39:35
  • Budownictwo mieszkalne w Szczytnie w rozkwicie
    To nie wskaźnik atrakcyjności inwestycyjnej ale zapotrzebowania na mieszkania. Jeżeli samorząd i spółdzielnia nic nie budują to wypełniają to prywatni inwestorzy. Jeżeli miasto budowałoby więcej to firma ZELBO ponownie wróciłaby do inwestycji w energetyce :)

    mariusz


    2020-02-17 11:41:49
  • Nowy klub sportowy – LKS Masuria Jęcznik
    Brawo Mateusz !!! Zaczynałeś w GKS Szczytno więc wszyscy z Klubu serdecznie Ci kibicujemy tak jak innym talentom z naszej Gminy

    Grzegorz Pilecki


    2020-02-16 21:11:02
  • Szpital na finiszu, będzie gotowy w czerwcu
    Przestańcie, ludzie jechać po lekarzach! Pracują, jak mogą! W takich warunkach, jakie mają. Jak się komuś nie podoba - niech jedzie do Mrągowa, czy Biskupca! Ale większość pacjentów i tak trafi do szpitala w Szczytnie! I co - lekarz - który wciąż słyszy, że pracuje w \"umieralni\" jak może się czuć? Ja się cieszę, że będzie ZOL, tylko jestem ciekaw, jaka będzie jego dostępność. Ludzie pracują, starzeją się, a mają pod opieką swoich jeszcze starszych rodziców. MOPS ma ograniczone możliwości wspomagania takich rodzin.

    Taki sobie czytelnik


    2020-02-16 18:56:06
  • Szpital na finiszu, będzie gotowy w czerwcu
    Pomarzę sobie- w odnowionym szpitalu porządni fachowcy, lekarze zarządzający. Przy obecnej obsadzie nie pomoże nic- zawsze będzie to tylko umieralnia dla nieświadomych, liczących na fachową opiekę. Każdy znający realia wieje do okolicznych szpitali- Olsztyn, Biskupiec, gdzie się tylko da aby nie w Szczytnie.

    dr


    2020-02-16 17:12:49
  • Dino ma chrapkę na Dźwierzuty
    SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Joanna


    2020-02-15 22:52:13

Reklama