Niedziela, 16 Czerwiec, Imieniny: Jolanty, Lotara, Wita -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Wspomnienia z Dni i Noce Szczytna 2018 (zdjęcia)


W tym roku aura pokochała nasze miasto i region, ponieważ jeszcze na tydzień przed świętem grodu straszyły nas ulewy i burze. Niepotrzebnie. Przez trzy Dni i Noce Szczytno, a przede wszystkim jego centrum, zalane było przez słońce i wielobarwny tłum mieszkańców i turystów.



Ku naszemu zdziwieniu i przewidywaniom, w tym roku było o wiele mniej narzekań niż w latach poprzednich. Niemałą atrakcją okazał się zlot food trucków, serwujących oryginalne dania, co prawda nie przesolone, ale o słonych dość cenach. Tu dawały czasem o sobie znać wieloletnie nawyki, bo zgłodniali imprezowicze nie potrafili tych food trucków znaleźć na ulicy Sienkiewicza, i trochę psioczyli jednak na brak jadła, do którego w „tradycyjnych” miejscach nie przyciągał ich swąd palonego oleju.

 

Pochlebne opinie zyskały też inne imprezy towarzyszące, jak np. obrzucanie się puszkami z farbą na miejskiej plaży. Plac Juranda i jego najbliższe otoczenie nie świecił pustkami podczas żadnego z koncertów, co może oznaczać, że chociaż gusta muzyczne są różne, to nawet i przy nielubianym gatunku można się dobrze bawić. Chwalono organizację imprezy za całokształt, większość wykonawców za sceniczne zaangażowanie i naprawdę solidny show.

 

Być może było zbyt wyjątkowo i zbyt dobrze, a natura lubi równowagę. Niestety, tegoroczne Dni i Noce Szczytna miały też wymiar dramatyczny. Awaria jednej z karuzeli w lunaparku, do której doszło w ostatni dzień świętowania, spowodowała śmierć 9-letniego dziecka. -


 

To niewyobrażalna tragedia. Natychmiast podjęliśmy działania, by wesprzeć rodzinę, rodziców tego chłopca, między innymi zapewniliśmy pomoc psychologa. Mimo wielu sugestii nie zdecydowaliśmy się na odwołanie wieczornego koncertu, także ze względu bezpieczeństwa – mówi burmistrz Danuta Górska. - Chociaż wypadek zdarzył się parę godzin wcześniej, już zaczęły gromadzić się tłumy widzów. Według naszej oceny w koncertach uczestniczyło po co najmniej dziesięć tysięcy osób. Być może większość z nich nawet jeszcze nie wiedziała o tej tragedii, a przyjechali, przybyli po to, by się bawić. Uznaliśmy więc, że bezpieczniej będzie kontynuować program święta bez zmian.



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia


Komentarze