Reklama


Reklama

Wspaniały człowiek i lekarz...


Te słowa, jak mantra, pojawiły się w niemal wszystkich komentarzach, gdy podaliśmy smutną informację o śmierci Ryszarda Kasprzaka. To hołd, złożony Zmarłemu nie tylko przez wdzięczne pacjentki, ale wszystkich tych, którzy mieli przyjemność znać Ryszarda Kasprzaka i współpracować z Nim w różnych etapach Jego życia: w przychodniach, szpitalu, pogotowiu ratunkowym, sanepidzie i w Radzie Miejskiej Szczytna.



Był przede wszystkim lekarzem – ginekologiem i położnikiem, o ogromnym poczuciu humoru i równie ogromnej życzliwości do ludzi. „Tak wspaniałych ludzi jakim był Ryszard jest bardzo mało”. „Zawdzięczam Doktorowi zdrowie i życie”. „Jeden z najwspanialszych lekarzy jakiego spotkałam”. „Dobry człowiek. Doktor z powołania”. „Ogromna strata i żal, że odszedł od nas tak ciepły, kochany i mądry CZŁOWIEK” - tak żegnali Ryszarda Kasprzaka mieszkańcy Szczytna i powiatu.

 

Odszedł w czwartek, 5 listopada w wieku 75 lat. Spoczął na cmentarzu komunalnym w Szczytnie w poniedziałek, 9 listopada.

 

„Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych”

 

Składamy serdeczne podziękowania za udział w ostatnim pożegnaniu Naszego Kochanego Męża, Taty i Dziadka

 

Ś.P. Ryszarda Kasprzaka

 

wszystkim, którzy w tak bolesnych dla nas chwilach okazali nam wiele serca, życzliwości i wsparcia.

 

Dziękujemy rodzinie, przyjaciołom, sąsiadom, znajomym, pacjentom, współpracownikom, licznym delegacjom za przybycie, za wieńce, kwiaty i modlitwy a przedstawicielom Ratownictwa Medycznego w Szczytnie za niezwykle wzruszający gest, którym uhonorowali Jego odejście.


Reklama

 

Szczególne wyrazy wdzięczności kierujemy do dr Joanny Pawłowicz - Radosz, dr Janusza Sadowskiego, dr Sławomira Szymańskiego oraz Pani Mirosławy Duńczyk, do bardzo serdecznych Pań z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej - Pani Teresy Kurpiewskiej i Pani Katarzyny Panek oraz do Pani Beaty Krajewskiej, pielęgniarki i Adama Jakubcewicza, fizjoterapeuty. Dziękujemy również niezawodnemu przyjacielowi rodziny – Panu Stefanowi Kuczyńskiemu oraz drogim i niezastąpionym sąsiadom w Szczytnie: Pani Grażynie Andrzejewskiej, Pani Gizeli Strzelczyk, Panu Eugeniuszowi Grzeszczykowi, Panu Tadeuszowi Jamielucha i Kamilowi Kaczmarkowi oraz Maciejowi Parzychowi, a także wszystkim innym niewymienionym tu z nazwiska za trud i poświęcenie w opiece nad Zmarłym.

Dziękujemy Zakładowi Pogrzebowemu Edwarda Molitorysa za sprawne przygotowanie ceremonii w tak trudnym czasie.

Żona, teściowa, córki, zięć i wnuczki

 

* * *

Ryszard Kasprzak urodził się na Śląsku. Studia Medyczne ukończył w Akademii Medycznej we Wrocławiu. Jego pierwszym miejscem pracy był Gminny Ośrodek Zdrowia w Pasymiu, jednocześnie pracował w Szpitalu Powiatowym w Szczytnie robiąc specjalizację z ginekologii i położnictwa.

Reklama

 

Na początku lat 80. przeniósł się wraz z rodziną do Szczytna, gdzie oprócz pracy w przychodni i szpitalu, przez wiele lat był kierownikiem Pogotowia Ratunkowego oraz lekarzem podstawowej opieki medycznej w ośrodkach ościennych. W tym czasie zrobił drugą specjalizację - lekarza medycyny rodzinnej. Wkrótce objął funkcję dyrektora ds. lecznictwa szpitala w Szczytnie, a po kilku latach został dyrektorem Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej.

 

Po przejściu na emeryturę nie potrafił żyć bez pracy, dlatego dalej praktykował jako lekarz rodzinny i ginekolog – położnik. Kochał swój zawód ponad wszystko i angażował się w niego całym sobą. Mimo rzadkiej i ciężkiej choroby do końca wierzył, że powróci do pracy…

 

Dla swoich córek i wnuczek był nie tylko tatą, dziadkiem, ale również przyjacielem, do którego zawsze mogły się ze wszystkim zwrócić. Był nastawiony pozytywnie, uśmiechnięty oraz chętny do rozmowy i takiego go zapamiętamy.

 



Komentarze do artykułu

Beata

Odszedł też jeden z ostatnich dżentelmenów... Nie było wizyty w w naszym oddziale, żeby pan doktor nie przywitał się z ogromnym szacunkiem. Mimo, że jestem (byłam) tyle lat młodsza.

Krystyna

Wspaniały człowiek, który nie odmówił dyżuru przy moim porodzie w 1980 r., który nastąpił w ósmym miesiącu. Zaznaczam, że nie był moim prowadzącym lekarzem.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Półtora roku za kolegę
    Co to jest za kara ??? za zabicie człowieka !!! złodziejaszek ze sklepu jak zasunie konserwę dostaje większy wyrok. Popaprany kraj.

    ali


    2021-01-27 15:30:19
  • Jak pani Eugenia uratowała łabędzia
    Wspaniała kobieta. A o indolencji urzędników wszelkich szczebli to już się nawet pisać nie chce. Praca na zasadzie 3P- do piętnastej, do piątku , do pierwszego. Znajdą milion argumentów na to , że nie mogli postąpić inaczej, a zabrakło po prostu empatii.

    dr


    2021-01-27 14:51:55
  • Stara Gwardia nie rdzewieje...
    Niestety z powodu Corona Wirusa nie doszlo do naszego spotkania w czerwcu 2020, zostalo ono przelozone na rok 2021 , aczkolwiek z tego samego powodu stoi ono pod znakiem zapytania. Czekamy do konca maja aby podjac ostateczna decyzje. Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych Krzysztof Żelaskowski

    Krzysztof Żelaskowski


    2021-01-27 13:17:00
  • Czy to już wojna pomiędzy koalicyjnymi ugrupowaniami?
    A co ma do zaoferowania dla miasta PIS czy PSL. Pierwszy jest wszystkiemu przeciw a drugi raz za a za chwilę przeciw. Dzieciaki, nie dostali chyba cukierków i się popłakali. A najgłośniej to chyba ten malutki .

    ryk


    2021-01-27 07:33:40
  • Czy to już wojna pomiędzy koalicyjnymi ugrupowaniami?
    Trudno się czyta te wpisy. ktoś kto ma trochę pojęcia wie że wszystkie wydatki są na komisjach uzgadniane, na tej podsdtawie tworzona jest dokumentacja za którą miasto płaci, a potem radni się wycofują bo pewnie chcą ugrać coś dla siebie (nie mieszkańców) ale za ich kompetencje płacimy wszyscy. Zobaczcie projekty z poprzedniej kadencji (2 mln) w błoto. Teraz dzieje się to samo, a robią to ci sami radni. Mają nas wszystkich gdzieś liczą się tylko oni.

    kol


    2021-01-27 06:41:11
  • Walter Późny wspomina powojenne Szczytno i powiat (cz. 10.)
    wyroki wykonywane na komunistach w Szczytnie były słuszne

    Seneka


    2021-01-26 22:25:20
  • Walter Późny wspomina powojenne Szczytno i powiat (cz. 10.)
    Milicjant Rzepka zginął za denuncjowanie swoich kolegow z AK

    Seneka


    2021-01-26 22:22:23
  • Pyskówka, jak w piaskownicy - miejski poziom debaty
    W tym (burdelu) na samym szczycie jest jeszcze większy pożar, więc szybko biegnij i go gaś strażaku!

    Do Mol


    2021-01-26 17:15:44
  • Czy to już wojna pomiędzy koalicyjnymi ugrupowaniami?
    Taka sobie Aneczko (zwracam uwagę na to, iż piszę Cię z dużej bukwy). Jeśli jesteś bojownikiem strony Rybińskiej, Łachacza i Kiersikowskiego - to trudno. Zapewne nic nie odwiedzie Cię od ich obrony.Ale Aneczko - zwróć uwagę na to, że wymieniłem osoby, które od lat - podobnie jak p. Boczar - są wybierani do Rady Miejskiej. Furczak - to nowicjusz. Zastanów się co twoim zdanie ci \"inni\" z dużym stażem radnych - zrobili dla miasta? Nie chce mi się już wieszać psów na Górskiej. Ale jednak muszę to powtórzyć - nic nie zrobiła dla miasta mając 16 lat na funkcji wice - a potem burmistrza miasta.


    2021-01-26 16:47:38
  • Znamy numer do Mikołaja Zadzwoń!
    Mikołaju chciałabym iphone 11 pro ps4 z minecraft oraz spotkać fajnego chłopaka

    mel


    2021-01-26 15:19:04