Niedziela, 18 Sierpień, Imieniny: Anity, Elizy, Mirona -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Wojtek znalazł przyjaciół w rodzinie Niskich


Młody bocian postanowił spędzić zimę w Gromie. Wojtka „adoptowała” rodzina państwa Niskich. Ptakiem codziennie opiekuje się 12-letni Konrad oraz jego tata Janusz. - Ten bocian to już niemal członek rodziny – śmieje się pani Joanna, mama Konrada.



Według państwa Niskich bociany przy ich domu są od zawsze. - Nawet nie zauważyliśmy, że ten biedak został tu na zimę – opowiada pani Joanna. - Uwagę na to zwrócił nam mój brat, który przyjechał do nas w gości. Powiedział: „O, bocian został wam na zimę”. Był to koniec września. Gdyby nie on, to chyba byśmy się nie zorientowali, że coś jest nie tak.

 

12-letni Konrad Niski

 

Strażacy nie dali rady

 

Pan Janusz zaczął szukać pomocy w różnego rodzaju instytucjach, które mogłyby zaopiekować się ptakiem. Okazało się jednak, że wcale nie jest to takie proste. W końcu udało mu się skontaktować z Ośrodkiem Rehabilitacji Ptaków Dzikich w Bukwałdzie. Fundacja Albatros, która prowadzi ośrodek, skierowała do państwa Niskich Barbarę Link, ptasią strażniczkę. - Bocian nie odleciał, bo ma uszkodzone skrzydło – mówi pani Barbara. - Początkowo chcieliśmy ptaka złapać i przetransportować do Bukwałdu. Niestety, nie dał się pochwycić i to mimo że łapało go aż 8 strażaków.

 

 

 

Wymaga opieki

 

Pani Barbara wspólnie z państwem Niskimi zadecydowała, że bocian zostanie w Gromie, a oni pomogą przetrwać mu zimę. - Dokarmiamy go trzy razy dziennie – śmieje się Janusz Niski. - Przyzwyczaił się już na tyle, że jak zbliża się pora obiadu, to kręci są przy naszym domu. Ale robimy też wszystko, aby go nie oswajać, aby wiosną dał sobie sam radę.

W opiece nad wojtkiem pomaga tacie 12-letni Konrad. - Fajnie jest tego bociana obserwować, bo to taka naturalna lekcja biologii – mówi chłopiec. - Choć trzeba przyznać, że jest to zajęcie wymagające systematyczności.

 

Zimy będą w Polsce?

 

Bocian z rodziną Niskich na pewno zostanie przez całą zimę. - Ma tu doskonałą opiekę – mówi z uśmiechem Barbara Link. - Państwo Niscy, oczywiście z Konradem na czele, dbają o niego, jak o członka rodziny. Ale rzeczywiście ważne jest, aby go nie udomowić, bo to sprawi, że wiosną będzie dawał sobie radę już samodzielnie.


Mała jest jednak szansa, że bocian z wadliwym skrzydłem odleci do Afryki. - Gdyby udało się go wcześniej złapać i zoperować skrzydło, byłaby taka możliwość, a teraz, niestety, będzie raczej już zawsze zimował w Polsce – mówi ptasia strażniczka. - Być może na kolejną zimę trafi do ośrodka w Bukwałdzie. No chyba że nie zechce opuścić swoich obecnych opiekunów, a państwo Niscy zdecydują się dalej nim zajmować.

 

 

 

 

Rozmowa Tygodnika

Ptasia Strażniczka w powiecie szczycieńskim – Barbara Link – tel. 692-531-675.

 

Dużo ma pani takich interwencji, jak ta w Gromie w naszym powiecie?

 

Dość sporo, bo ludzie nie bardzo wiedzą co robić w takich sytuacjach. Nie wiedzą, gdzie szukać pomocy. Najgorzej jest w takich małych ośrodkach jak powiat szczycieński. Niby każda gmina powinna mieć dyżurnych od sytuacji kryzysowych, ale to w święta, czy weekendy albo po godzinach pracy urzędów nie działa.

 

 

W dużych miastach jest inaczej?

 

Owszem, bo tam z reguły całodobowo działa dyżurny miasta, do którego można zgłaszać niemal każdy problem, łącznie z tymi, które dotyczą zwierząt.

 

A w naszym powiecie jak to wygląda?

 

Słabo. Tak naprawdę jeśli chodzi o ptaki, to jestem jedyną ptasią strażniczą w naszym powiecie. Działam w ramach Fundacji Albatros, która prowadzi Ptasią Straż. Jeśli ktoś ma ochotę do nas dołączyć, to proszę śmiało do mnie dzwonić. Jeśli ktoś widzi jakieś nieprawidłowości dotyczące ptaków w naszym powiecie to również czekam na takie sygnały.

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • Radni nie chcą dawać prezentów
    No to jestem zdumiony tym, że jeśli wszystkie instytucje się centralizują, a tu ktoś jednak chce \"zamontować\", czy rozbudować oddział instytucji w Szczytnie - to radni protestują i stwarzają przeszkody. Ci wielce oświeceni nasi radni niech pójdą wreszcie po rozum do głowy, a nie tylko po dietę radnego. Ale co się dziwić - pies ogrodnika: sam nie zje, ale drugiemu nie da. Chyba, że psa kiełbasą się przekupi.
    Autor: Śmieszek
    2019-08-16 14:53:29
  • Radni nie chcą dawać prezentów
    PAN Radny raczej do powiedzenia za wiele nie ma co zresztą widac na nagraniach z sesji.
    Autor: Slawomir
    2019-08-16 11:26:01
  • Kraksa na Leyka, kierowca uciekł (zdjęcia)
    Ważne że mordeczce nic nie jest ch#j z prawem jazdy i ch#j z tym samochodem. Ja tobym go uniewinnił.
    Autor: Zbiórka_na_race_szlugów_do_aresztu.
    2019-08-14 19:00:22
  • Molo, jak scena amfiteatru – MDK zaprasza artystów
    Może by zainwestować w publiczny fortepian/pianino? W Polsce jest to dosyć rzadko spotykane, a znalazłoby się trochę chętnych do wypróbowania swoich sił, zwłaszcza, że obok jest szkoła muzyczna kryjąca wiele talentów.
    Autor: Ariia
    2019-08-14 12:35:26
  • Krótsze Dni i Noce, więcej organizatorów? Radni rzucają pomysły
    Pytam się tylko. Czym miasto jako organizator chce przyciągnąć mnie jako jego obywatela? Wykonawcy - poziom równy dożynkom. Oprawa - poziom festynu. Atrakcje - stragan dziadostwa. Droga władzo mojego kochanego miasta, obudźcie się wreszcie. Mamy wielki potencjał, a robimy imprezę na odwal, aby tylko się odbyła. Oddajcie nam naszą imprezę. Mieszkaniec Szczytna.
    Autor: Dżordż
    2019-08-13 14:18:22
  • Krótsze Dni i Noce, więcej organizatorów? Radni rzucają pomysły
    Jak już wiele razy wspominałem. Dni Mojego kochanego miasta, skończyły się już dawno. W tym roku przebiły już wszystko i sięgnęły totalnego dna. Bazariada i nic więcej. Poziom artystyczny równy z dożynkami w Wąchocku. Repertuar bardzo ambitny, w sam raz by przyciągnąć inteligencję z okolicznych \"metropolii\" z kurpiakami na czele. Panie Burmistrzu głosowałem na Pana, ale jeżeli chce Pan coś zrobić dobrego dla miasta niech się Pan wsłucha w głos swoich mieszkańców i przeorganizuje naszą imprezę w taki sposób, aby była to impreza w głównej mierze dla nas, dla mieszkańców. To święto naszego Grodu. Nie potrzebujemy bazariady i wszechobecnej tandety. Chcemy dobrej muzyki, nie polo coś tam. Stop bazariadzie.
    Autor: Jaśnie pan z gorszego sortu
    2019-08-13 14:06:11
  • Złoto-srebrna Karolina Piechowicz
    Gratulacje Karolina! Już nie mogę się doczekać, jak Cię będziemy oglądać na olimpiadzie !
    Autor: Jarek
    2019-08-13 14:02:00
  • Wejść do jeziora można zawsze, ale... nie wszędzie
    Co do zasady ma Pan rację, nie wolno grodzić nieruchomości i uniemożliwiać PRZEJŚCIA i to słowo jest kluczowe. Często osoby zgłaszające pretensje i powołujące się na przywołane przez Pana przepisy utożsamiają je z możliwością wypoczynku nad brzegiem zbiorników wodnych. Więc jeszcze raz przejść brzegiem możemy plażować już nie. Pozdrawiam
    Autor: Wodnik
    2019-08-13 13:09:16
  • Radni nie chcą dawać prezentów
    Moze Pan radny powinien zainteresować się sytuacją uzdrowienia sluzby zdrowia w naszym mieście? Nowy szpital wybudować, i 2 nowe przychodnie oczywiście wszystko ze srodkow wlasnych.... A i odrazu sprawę ubytku liczby mieszkańców wyjaśni i naprawi.... Taki czlowiek orkiestra na panstwowej posadzce....
    Autor: Facebook wszystko przyjmie....
    2019-08-13 11:10:29
  • Oliwia Grajko – szóstoklasistka na szóstkę
    Powodzenia i samych sukcesów!
    Autor: Super
    2019-08-13 09:29:36