Reklama


Reklama

Włamali się do sklepu, potem podali się za... policjantów


Do 10 lat więzienia grozi dwóm mieszkańcom Szczytna. 29-latek i jego 37-letni włamali się do sklepu skąd ukradli 130 paczek papierosów, 14 butelek alkoholu i coś na „osłodę” czyli... lizaka z posypką. Sprawcy nie byli zbyt dyskretni i pobudzili mieszkańców Na pytanie kto tam?! Co się dzieje?! Odpowiedzieli: Spokojnie! Tu Policja!



Nie zmyliło to jednak sąsiadów, którzy powiadomili prawdziwe służby. Przybyli na miejsce policjanci ruszyli w pościg pieszy za oddalającymi się złodziejaszkami. W niespełna kilka minut od zgłoszenia mężczyźni byli już w „rękach” szczycieńskich funkcjonariuszy. Skradziony towar w nienaruszonym stanie został zabezpieczony i niebawem trafi do właściciela sklepu.

 

Do tego nietypowego incydentu doszło w czwartek, 21 maja około godziny 2 na ranem. Oficer dyżurny szczycieńskiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie dotyczące włamania do jednego ze sklepów spożywczych położonych na terenie Szczytna. Osoba zgłaszająca dodała, że mężczyźni ci podają się za funkcjonariuszy policji.


Reklama

 

 

 

- Na miejsce interwencji alarmowo udali się policjanci z referatu patrolowo – interwencyjnego – mówi Izabela Cyganiuk ze szczycieńskiej policji. - Gdy podjechali we wskazane miejsce zauważyli wybitą witrynę sklepową. W pewnym momencie usłyszeli krzyk kobiety, która stwierdziła że sprawcy uciekli w kierunku terenów zielonych znajdujących się nieopodal.

 

 

 

Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w pościg pieszy za sprawcami. Kilka minut później 29-latek i jego 37-letni kolega byli już w „rękach” szczycieńskich policjantów.

Reklama

 

 

Mundurowi zatrzymali pseudo „stróżów prawa”. Okazało się, że ich łupem padło 130 paczek papierosów, 14 butelek alkoholu i lizak z posypką. Mężczyźni ukryli fanty w torbie podróżnej i plecaku. Skradziony towar w nienaruszonym stanie został zabezpieczony i niebawem trafi do właściciela sklepu.

 

 

Obaj mężczyźni to mieszkańcy Szczytna, którzy po zatrzymaniu, trzeźwieli w policyjnej celi. Szczycieńscy śledczy postawili już 29 i 37-latkowi zarzuty. Odpowiedzą oni za przestępstwo kradzieży z włamaniem, za które kodeks karny przewiduje od roku do 10 lat pozbawienia wolności.



Komentarze do artykułu

Lizak z posypką

Szanuję :)

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia

Reklama


Komentarze