Czwartek, 4 Czerwiec, Imieniny: Christy, Helgi, Karola -

Reklama


Reklama

Wielbark tętni życiem (opinie, zdjęcia)


Ponad cztery lata temu gmina Wielbark, decydując się na inwestycję najpierw w siłownię plenerową, zapewniła swoim mieszkańcom nie tylko obiekty do aktywnego spędzania wolnego czasu, ale również miejsce, gdzie z powodzeniem można spotkać się z przyjaciółmi. Warto dodać, że te obiekty są darmowe, więc każdy, o każdej porze dnia i nocy, może z nich korzystać.



I mieszkańcy Wielbarka bardzo często i chętnie korzystają ze sportowych atrakcji, jaki zapewnia kompleks sportowy, położony w Parku Niepodległości przy ulicy Nowowiejskiego.

 

Szczególną uwagę przykuwają osoby, które karnie wyczekują na wejście na kort, boisko bądź też urządzenie plenerowej siłowni.

 

Właśnie siłownia plenerowa jest najczęściej obleganym miejscem całego sportowego kompleksu. Korzystają z niej zarówno młodsi, jak i starsi, którzy zgodnie twierdzą, że jest to idealne miejsce, gdzie w towarzystwie natury i świeżego powietrza można wykonać kompleksowy trening całego ciała, a przy okazji spotkać kolegę lub koleżankę, z którą można zamienić kilka słów.

 

Nie inaczej jest na kortach tenisowych: pełnym boisku oraz ściance treningowej. W czasie, gdy Tygodnik wizytował obiekt, na korcie był rozgrywany mecz deblowy, a jego uczestnicy z dość dużą dawką humoru mówili, że odbywał się w ramach spotkań międzywojewódzkich. A dlaczego? Ponieważ, by pograć w tenisa, często przyjeżdżają tu ludzie z Chorzel (a więc z Mazowsza), którzy szczerze zazdroszczą mieszkańcom Wielbarka takiego obiektu.

 

Nieopodal kortów znajduje się boisko do piłki plażowej, która również cieszy się powodzeniem.

 

- Podobne boisko jest też nieopodal Leśniczanki, z którego starsi gracze nadal korzystają, my jednak wolimy to nowe, gdzie grywamy niemal codziennie – mówi Filip Duda. - No bo można tu spotkać nie tylko kolegów z którymi można zagrać, ale i fajne dziewczyny, które przychodzą poobserwować nasze sportowe zmagania, a to dodaje nam nie tylko sportowych emocji - uzupełnia ze śmiechem Robert Olender.

 

Jak zgodnie twierdzą młodzi mieszkańcy Wielbarka, największym zainteresowaniem cieszy się jednak skatepark, który w okresie wolnym od szkolnych zajęć jest dosłownie zatłoczony. Jedyny mankament, na który wskazują nasi rozmówcy, to brak orlika.


Reklama

 

- Wielbark zawsze stał piłką i obecnie u nas również gra dużo osób w większości młodych ludzi. Jeśli chcemy sobie zagrać w piłkę, to jesteśmy zmuszeni zorganizować sobie jakiś transport i jechać do odległych o 10 kilometrów Zabiel – mówi o bolączkach młodych wielbarskich sportowców Filip Duda. - Czy W Wielbarku powstanie takie boisko? Nie wiadomo. O orliku, tak jak i o basenie, dużo osób mówi, ale nikt nie wie o konkretnych działaniach, a może jest to tylko plotka?

 

 

 

Opinie mieszkańców:

 

Jadwiga Pawelczyk – Wielbark

 

- Ze względu na to, że jestem na emeryturze i mam więcej wolnego czasu, staram się codziennie tu przychodzić i wykonywać jakieś ćwiczenia. Przeznaczam na to około godziny dziennie. Dla mnie jest to wspaniała forma aktywności i gdy się już nieco zmęczę, znajduję odpoczynek na ławeczce nieopodal fontanny.

 

Bożena Smolińska – Wielbark

 

- Staram się tu codziennie przychodzić i ku mojej radości, udało mi się wytrwać już ponad miesiąc. Ze względu na pogarszający się stan mojego zdrowia, sama zdecydowałam, że muszę się nieco wziąć za siebie i wyszło mi to chyba na dobre. Dzięki temu poprawiam swoją kondycję, ale jest to również dla mnie jakaś forma higieny psychicznej, bo ćwiczenia pozwalają mi zapomnieć o codziennych problemach. Często przychodzę tu z rodziną i tak na przykład dziś jest ze mną mój małżonek i syn, którzy grają w tenisa.

Reklama

 

Adam Smoliński - Wielbark

 

 

- Wcześniej na korcie grali panowie z Chorzel, którym zaproponowaliśmy wspólną grę w debla i rozegraliśmy kilka setów. Na razie dostajemy przysłowiowe lanie, ale mam nadzieję, że przy kolejnym spotkaniu poprawimy swój wynik. Najważniejsza w tym wszystkim jest jednak sportowa rywalizacja w koleżeńskiej, a czasami wręcz przyjacielskiej atmosferze, która sprzyja takim spotkaniom.

 

Krzysztof Dubajski – Chorzele

 

- Właściwie to pochodzę z Nart, ale moja małżonka jest z Chorzel i tam też zamieszkałem. Mamy tam orlik, którego nam zazdroszczą koledzy z Wielbarka, ale my z kolei nie mamy takiego kortu jak oni, więc zazdrościmy sobie nawzajem. Gdy po raz pierwszy przyjechaliśmy do Wielbarka ze znajomymi, by pograć zostaliśmy bardzo miło i po przyjacielsku przyjęci, co nas wręcz zaskoczyło.

 

Jarosław Brodzik – Szymany

 

W Szymanach mamy orlik, ale nie ma kortu i dlatego tu przyjeżdżam. Zauważyłem, że w zwykłe dni tygodnia jest tu w miarę spokojnie, ale w weekendy przychodzi mnóstwo ludzi, a po to, by skorzystać z boiska czy jakiegoś urządzenia ustawiają się kolejki.



Komentarze do artykułu

M T

Mimo ze mam meza z Wielbarka to jakos na mnie nie ciagnie mnie do miasta.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Odłów ryb z drugiej strony barykady
    Żartowniś z niego rybacy 9 a wędkarze 15 kg widziałem jak stawiają tam siaty co 20m w poprzek jeziora i tak kilka rzędów koło siebie żeby co nic nie spier.....o(j .kiersztanowo),już tam nie łapie bo studnia,bezrybie totalne

    Nicram1222


    2020-06-03 17:47:16
  • Odłów ryb z drugiej strony barykady
    Tak o kłamstwo sam widziałem na własne oczy jak rybacy łowio w tarło szczupaki i wrzucano do skrzynek nie do wytarcia i też one ryby wiosno w tarło kedyś tak nie było a jak były nie wymiarowe do wyrzucali śnięte do wody i niech nie oszukuje tak jest co roku na .jedzorze Leleskim

    Piotr polak


    2020-06-03 14:45:49
  • Trwa specjalna sesja rady miejskiej (wideo)
    Uderz w stół, a nożyce się zawsze odezwą.

    Śmieszek do Mieszkańca


    2020-06-03 13:45:58
  • 30 lat Samorządu Miejskiego w Szczytnie (wideo)
    No obejrzałem. Przykro pisać, ale szału nie ma. A wręcz nie ma czym się chwalić :( Najwięcej chyba o obiektach sportowych (ciekawe dlaczego?), trochę o oświacie, nieco o ulicach. I ciągłe podczepianie się pod tzw. Port Lotniczy, który wiemy jak intensywnie funkcjonuje i... co z niego nasz samorząd i mieszkańcy mają? Nawet porządna droga do Olsztyna nie powstała. Mdłe to wszystko, bez konkretów. Oceniam, że żaden z wymienionych włodarzy nie ma na koncie jakiejś sensownej inwestycji. A korki przy opuszczonych szlabanach i obraz wieży ciśnień z dostawką chyba najlepiej wkomponowują się w 30 lat udanej samorządności w naszym mieście. I zapowiada się takie sobie dalsze trwanie.

    taki sobie obywatel


    2020-06-03 12:47:28
  • Obwodnica przyklepana, budowa za cztery lata
    Wszyscy na łeb na szyję się tam budowali....aż żal było patrzeć

    Niko


    2020-06-03 10:14:07
  • Trwa specjalna sesja rady miejskiej (wideo)
    Śmieszek, jak Ty jesteś taki idealny to dlaczego nie zostaniesz Burmistrzem, a może nawet Posłem lub Premierem...?

    Mieszkaniec


    2020-06-02 21:44:25
  • Pływający dom stanie się atrakcją powiatu?
    I na noc trzeba spłynąć do brzegu. Na śródlądziu nie pływa się w porze nocnej. Ale pomysł fajny. Trzymamy kciuki żeby się powiodło przedsięwzięcie.

    Jarek


    2020-06-02 15:09:29
  • Obwodnica przyklepana, budowa za cztery lata
    Szanowny \"Gościu\" i \"X-Men\"-ie, każdy bardzo dobrze wiedział, że w tym miejscu będzie w przyszłości budowana obwodnica. Mówiono o tym i pisano otwartym tekstem od dawna. Nie trzeba było budować tam domów, to i stres teraz byłby mniejszy, no i przeciwników budowy supermarketu i obwodnicy byłoby dużo mniej. Teraz na pewno niektórzy mieszkańcy Rudki będą tam leżeć, demonstrować i bronić, jak Rejtan własną piersią, w poprzek nowej drogi. No co zrobić, \"cebula mentalna\" bardzo boi się wszystkiego co nowe.

    Mieszkaniec Szczytna


    2020-06-02 07:46:37
  • Trwa specjalna sesja rady miejskiej (wideo)
    Rada Miejska Miasta Szczytno zaprosiła do dyskusji o stanie miasta 15 mieszkańców, którzy wg ustawy mieli uzyskać 50 podpisów od swoich współobywateli, aby w tej debacie móc uczestniczyć. Tragifarsa. Na sali obrad wszyscy radni. Gdzie mieliby się zmieścić wg rygorów sanitarnych ci wybrańcy w liczbie 15? Oglądałem tę - jak to się obecnie mówi \"ekstraordynaryjną\" sesję (rzadko w ogóle to robię i cieszę się z tego). Elokwencja prezydium rady - na poziomie licealistów ze stresem przed tablicą. Radna Kosakowska - nauczyciela - która mówi tylko, że jej się wydaje, albo , że jest wszystko \"jak by\". Radna Boczar też raczej \"niewymowna\". Żadna z tych Pań nie sformułowała jasno żadnej myśli. Złote medale mogę przyznać jedynie Seniorce Ewie Czerw, która usiłowała opanować chaos intelektualny oraz Annie Rybińskiej, która - nie zagłębiając się w erystykę po prostu zadawała proste pytania. Zauważę tutaj też specyficzną dykcję Panów Łachacza, Myślaka, Kiersikowskiego, nad którą powinni popracować - bo to wstyd. Pomijam to, iż niektórzy radni - zamiast wyrazić swoje opinie - wyczytywali (z błędami i bez odpowiedniej wymowy, z użyciem słów nieadekwatnych) wcześniej przygotowane elaboraty. Żenada

    Śmieszek


    2020-06-02 00:39:56
  • Dozór policyjny za stalking
    Chory człowiek nie może się powstrzymać od alkoholu,trzeba było go skierować na przymusowe leczenie.

    Abstynent


    2020-06-01 22:34:26