Poniedziałek, 30 Listopad, Imieniny: Blanki, Edmunda, Eligiusza -

Reklama


Reklama

Wicelider za mocny dla SKS-u


Piłkarze SKS Szczytno przegrali z Orlętami Reszel 4:0. Wicelider okazał się za mocny. - Wynik meczu nie oddaje jednak tego, co działo się na boisku – mówi Arkadiusz Cichy z SKS Szczytno. - Naprawdę, gdyby nie szwankowała u nas skuteczność, to wynik tego pojedynku mógł być inny.



Orlęta Reszel - SKS Szczytno 4:0

Bramki:

Bartłomiej Bogdaniuk 8', 51', 58'

Paweł Romańczuk 88'

 

SKS SZCZYTNO: Skład podstawowy: Gabriel Sachajczuk (85'), Michał Deptuła (80'), Piotr Burakiewicz (83'), Filip Brzeziński (65'), Jakub Przywara (68'), Paweł Skrajny, Filip Chorążewicz, Łukasz Krajza, Rafał Krajza, Konrad Dąbrowski (90'), Karol Tański.

Skład rezerwowy: Adam Zalewski (65'), Paweł Kosiński, Igor Nurkowski (80'), Augustyn Siurnicki (90'), Dawid Manowski (83'), Maciej Ochtera (68'), Krzysztof Kołakowski (85').


Reklama

 

Piłkarze SKS do Reszla pojechali bez swojego trenera Marcina Cieślika, któremu urodził się akurat syn. Drużyna chciała zrobić trenerowi prezent wygrywając mecz, a pierwsza połowa meczu wskazywała, że jest możliwe. I to mimo że SKS Szczytno stracił pierwszą bramkę już w 8 minucie. Piłkarze ze Szczytna mieli jednak kilka sytuacji nie tylko do odrobienia straty, ale i wyjścia na prowadzenie. Szwankowała jednak skuteczność.

 

- Gdyby nie to, wynik tego meczu mógł być inny – mówi Arkadiusz Cichy, który prowadził SKS w tym meczu w zastępstwie Cieślika. - Ale trzeba dodać, że zespół z Reszla gra naprawdę fajną piłkę. Wszystkie stracone przez nas bramki to efekt ich klarownych akcji. Mają wypracowany schemat gry, a nasz młody zespół miał kłopot z rozczytaniem zagrań.

Reklama

 

W kadrze seniorów, w meczu z Reszlem, znalazło się miejsce dla kilku juniorów. Prawie wszyscy wystąpili w meczu zmieniając swoich doświadczonych kolegów w końcówce spotkania. Na ławce rezerwowych został bramkarz Paweł Kosiński, który kilka tygodni temu w Pieckach zastąpił podstawowego bramkarza SKSu - Pawła Skrajnego.

 

Korzystając z faktu, iż liga juniorów dobiegła końca, prawdopodobnie część z nich zasili szeregi swoich starszych kolegów.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia

Reklama


Komentarze

  • OSP Płozy z nową torbą medyczną
    Ze swojego nie daje. Chojny bo cudze. Jak słyszę że ktoś komuś coś daje, to od razu zastanawiam się komu zabiera. Lepszej zmiany maseczki też nie obowiązują. Są tylko dla pospólstwa.

    Mieszkaniec


    2020-11-30 06:28:08
  • Ciężarówka blokuje część drogi do Dźwierzut
    Duży może więcej. Jadą jak wariaty, i jest efekt...

    Land


    2020-11-29 20:24:34
  • Nowa kia sportage trafiła do drogówki (zdjęcia)
    Służyć pisowi i bronić księży pedofili oraz przemarszów faszystów Taka to rola dzisiejszej policji. Ten kraj za chwilę cofnie się do średniowiecza za sprawą kościoła.

    Vlad Palownik


    2020-11-29 08:23:09
  • 2-lecie ratuszowych rządów Krzysztofa Mańkowskiego (rozmowa)
    Czytając to co opowiada pan burmistrz dochodzi się do wniosku, że wszystkie rzeczy które obiecywał w swoim programie można podzielić na trzy kategorie. Pierwsza - te które są realizowane mimo że nie miał na nie ma żadnego wpływu. Czyli m.in. obwodnica (pomysł PiS i rządu), wymiana śmieciuchów (działania rządu i Unii), remonty dróg (pieniądze rządowe i od urzędu marszałkowskiego). Kategoria druga - wszystkie te punkty które Mańkowski powinien realizować bo leżą w jego kompetencjach i obiecał w swoim programie \"są opracowywane\", \"dyskutowane\", \"przygotowywane\", \"planujemy\". No i trzecia kategoria to absoluty hit: obiecał mimo że wiedział że nic z tym nie zrobi i teraz tłumaczy się że nie leży to w kompetencjach burmistrza. Mańkowski sam przyznał że wszystko co jest realizowane to nie zależy od niego, a to na co ma wpływ jest w fazie przygotowań i nie wiadomo kiedy się skończy planowanie i zacznie realizacja, bo o to redaktor niestety nie dopytał.

    Wnikliwy


    2020-11-29 00:28:34
  • 2-lecie ratuszowych rządów Krzysztofa Mańkowskiego (rozmowa)
    Pan burmistrz zdaje się obiecał w kampanii przedwyborczej parkingi. Plac Juranda nadal jest zastawiony pojazdami przede wszystkim pracowników urzędu, parking przy cmentarzu komunalnym straszy dziurami. Wstyd, dużo mniejsze miejscowości poradziły sobie z parkingami i infrastrukturą przy cmentarzach, a u nas jak rodem z PRL-u.

    Mieszkanka


    2020-11-28 20:45:53
  • 2-lecie ratuszowych rządów Krzysztofa Mańkowskiego (rozmowa)
    Krzysztof powienneś zacząć od początku czyli od pierwszej sesji rady i ustaleniu sobie poborów na najwyższym poziomie w Polsce, dzięki twoim poplecznikom z PSL u

    Janusz


    2020-11-28 19:41:17
  • Uczciwość godna pochwały
    Dajcie spokoj dla Pana wojta niech dotrwa do konca. W lipowcu ludzie mowia ze to jego ostatnia kadencja.

    Kwiaciarz


    2020-11-28 16:12:55
  • Coraz bliżej procesu w sprawie tragicznego wypadku na Władysława IV
    Tak, tak. Masz rację. Najczęściej winni wypadkom są piesi. Zwłaszcza ci poruszający się po chodnikach. A już ci, którzy chcą przejść przez jezdnię - to po prostu sami się proszą o nieszczęście.

    Do Zebry


    2020-11-28 15:39:19
  • Coraz bliżej procesu w sprawie tragicznego wypadku na Władysława IV
    W każdym wypadku są dwie racje- poszkodowanych i sprawcy. Dlatego jest potrzeba przeprowadzenia rzetelnego dochodzenia. A może opiekunka dzieci wcale nie jest bez winy?

    Zebra


    2020-11-28 13:52:44
  • Koronawirus będzie bardziej „tajny”?
    Każdy przypadek koronawirusa powinień być hospitalizowanym , niema czegoś takiego że on odpuści sam lub organizm zwalczy sam go. Ten wirus działa jak choroba popromienna rozkłada się w czasie bez leczenia i rehabilitacji wyniszcza organizm prowadząc do śmierci.

    X


    2020-11-28 09:04:08