Środa, 19 Luty, Imieniny: Bettiny, Konrada, Mirosława -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Reklama


Reklama

Wejść do jeziora można zawsze, ale... nie wszędzie


Dostęp do jeziornej wody ma być wszędzie i gmina musi to umożliwić – taką opinię ma kilku właścicieli domków letniskowych w Warchałach. - I tu się mylą – twierdzi wójt Sławomir Ambroziak.



Rzecz w tym, że letnicy, mający w „zasięgu ręki” płatną, prywatną plażę przy hotelu w Warchałach oczekują, że gmina „załatwi” im wejście na tę plażę i kąpielisko bez dodatkowych obciążeń finansowych.

 

- Tylko że wówczas gmina musiałaby sama pokryć te koszty, zapłacić odszkodowanie właścicielowi terenu – tłumaczy wójt i podpiera się przepisami z prawa wodnego. Rzeczywiście mówi ono o tym, że gmina ma zapewnić dostęp do jeziora. - Nie oznacza to jednak dostępu w każdym jednym punkcie linii brzegowej. Musi być po prostu miejsce, w którym można do wody wejść. Nie ma nawet znaczenia, czy to miejsce i jego otoczenie są przystosowane do kąpieli i plażowania.


Reklama

 

Innymi słowy – jeśli gmina nad brzegiem jeziora posiada własną parcelę, choćby tylko jedną, to ona właśnie stanowi ów dostęp do wody, nawet jeśli – jak przypadku Warchał – znajduje się ona w sporym oddaleniu od zagospodarowanej, prywatnej plaży. Jeśli komuś miejsce tego dostępu nie odpowiada, to może – wędrując linią brzegową, dotrzeć do wybranego fragmentu jeziora i zeń dowolnie korzystać.

 

- Taka jest oficjalna wykładnia tego przepisu, nie tylko nasza, urzędowa, ale weryfikowaliśmy ją także z Wodami Polskimi – informuje Ambroziak. - Niemniej, skoro do Urzędu Gminy złożone zostały pisma, żądające od nas zapewnienia tego dostępu w konkretnym, wygodnym dla letników miejscu, nawet jeśli jest ono prywatną własnością, musimy te kwestię rozstrzygnąć w drodze postępowania administracyjnego.

Reklama

 

Ostatecznie go nie będzie.

 

- Wyjaśniliśmy szczegółowo wszystkie prawne wątpliwości i wiemy na pewno, że w tym przypadku letnicy nie mają racji. Gmina dostęp do jezior zapewnia i tylko tyle musi.

 

Warto przy okazji dodać, że na terenie gminy Jedwabno znajduje się aż 38 jezior różnej wielkości. Jak zapewnia wójt Ambroziak, do każdego z nich jest dostęp.



Komentarze do artykułu

Wodnik

Co do zasady ma Pan rację, nie wolno grodzić nieruchomości i uniemożliwiać PRZEJŚCIA i to słowo jest kluczowe. Często osoby zgłaszające pretensje i powołujące się na przywołane przez Pana przepisy utożsamiają je z możliwością wypoczynku nad brzegiem zbiorników wodnych. Więc jeszcze raz przejść brzegiem możemy plażować już nie. Pozdrawiam

Krasiński Dariusz

P. Wójta chyba ktoś wprowadził w błąd.Prawo wodne obecnie aktem obowiązującym jest ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, Dz.U. z 2018 r. poz. 2268). nadal obowiązuje zakaz grodzenia brzegów — stawiania płotów na nieruchomościach przylegających do „publicznych śródlądowych wód powierzchniowych” oraz wód morskich i morza terytorialnego — w odległości mniejszej niż 1,5 metrów od linii brzegu (art. 232 ust. 1 pr.wodn.); zakazane jest także zakazywanie lub uniemożliwianie przejścia przez choćby całkowicie prywatną działkę, w pod warunkiem, że pieszy będzie się trzymał nie dalej niż 150 cm od brzegu wody; a wynika to z generalnej zasady, iż każdemu przysługuje prawo do powszechnego korzystania z publicznych śródlądowych wód powierzchniowych, morskich wód wewnętrznych oraz z wód morza terytorialnego — m.in. w zakresie wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych a także amatorskiego połowu ryb (art. 32 ust. 1-2 pr.wodn. — ja to sobie tak upraszczam, że jak się wejdzie do wody, to czasem trzeba z niej też wyjść); i najważniejsze!!!!!! naruszenie zakazu grodzenia brzegów rzek i jezior, a także zakazywanie lub uniemożliwianie przechodzenia przez obszar położony 1,5 metrów od linii brzegowej jest wykroczeniem, za które grozi kara grzywny w wysokości do 5 tys. złotych (art. 478 pkt 2 pr.wodn.). Obywatel dzwoni na policje i zgłasza łamanie prawa.......... Pozdrawiam

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Dino ma chrapkę na Dźwierzuty
    Witam, czytam i wierzę że beret jest i to faktycznie moherowy,bo jaki rozwój daje kolejny spożywczy sklep? Jak na tą miejscowość mamy ich nad to. Ten sklep zatrudni z dwanaście osób z czego część pewnie będzie na pracach interwencyjnych część stażystów. Sprawi tylko że inne mniejsze upadną, i nikt nie otworzy żadnego mniejszego sklepu bo nie uda mu się przetrwać. Wystarczy teraz policzyć ile osób straci pracę i zobaczyć czy to faktycznie dobry bilans. Co do stacji benzynowej to się zgodzę, jakoś q jest do ku... nędzy. Można tchnąć życie w tą wyludniającą się miejscowość ale nie takim nędznym sporzywczakiem. Większość ludzi którzy opóścili tą wieś to młode osoby dla których jedyną niewystarczającą rozrywką jest picie piwka w parku bo nic tu dla nich nie ma!!!

    Do moherka


    2020-02-18 02:38:53
  • Krzywonoga walczy z wieżą
    \"My nie mamy na to wpływu\" to tłumaczenie się gminy,a może wpływ będzie miało Samorządowe kolegium odwoławcze w Olsztynie.

    Allo allo


    2020-02-17 20:26:30
  • Czekoladowa fabryka coraz bliżej Piwnic Wielkich
    Jakie są wyniki prac archeologicznych ?

    Artur Urbański


    2020-02-17 19:35:23
  • 111 km/h kosztowało utratę prawa jazdy
    A pan sędzia z Olsztyna zasłonił się immunitetem i nie poniósł żadnej odpowiedzialności za podobne naruszenie przepisów. Takiej nietykalności i stania ponad prawem bronią sędziowie?

    aleks


    2020-02-17 17:04:25
  • Nie bądźmy obojętni - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Zgadzam się ze Śmieszkiem. Dlaczego Pan Bogusz nie ujawnił w swoim liście źródeł wiedzy na temat przeszłości pana Mądrzejowskiego? Tylko posługiwał się tą wredną retoryką niedomówień. Dlaczego sam nie przyznał się do tego, że też był milicjantem i pracował w DO. I że stąd wie, co wie. To po prostu ohydne.

    Krajan


    2020-02-17 15:39:35
  • Budownictwo mieszkalne w Szczytnie w rozkwicie
    To nie wskaźnik atrakcyjności inwestycyjnej ale zapotrzebowania na mieszkania. Jeżeli samorząd i spółdzielnia nic nie budują to wypełniają to prywatni inwestorzy. Jeżeli miasto budowałoby więcej to firma ZELBO ponownie wróciłaby do inwestycji w energetyce :)

    mariusz


    2020-02-17 11:41:49
  • Nowy klub sportowy – LKS Masuria Jęcznik
    Brawo Mateusz !!! Zaczynałeś w GKS Szczytno więc wszyscy z Klubu serdecznie Ci kibicujemy tak jak innym talentom z naszej Gminy

    Grzegorz Pilecki


    2020-02-16 21:11:02
  • Szpital na finiszu, będzie gotowy w czerwcu
    Przestańcie, ludzie jechać po lekarzach! Pracują, jak mogą! W takich warunkach, jakie mają. Jak się komuś nie podoba - niech jedzie do Mrągowa, czy Biskupca! Ale większość pacjentów i tak trafi do szpitala w Szczytnie! I co - lekarz - który wciąż słyszy, że pracuje w \"umieralni\" jak może się czuć? Ja się cieszę, że będzie ZOL, tylko jestem ciekaw, jaka będzie jego dostępność. Ludzie pracują, starzeją się, a mają pod opieką swoich jeszcze starszych rodziców. MOPS ma ograniczone możliwości wspomagania takich rodzin.

    Taki sobie czytelnik


    2020-02-16 18:56:06
  • Szpital na finiszu, będzie gotowy w czerwcu
    Pomarzę sobie- w odnowionym szpitalu porządni fachowcy, lekarze zarządzający. Przy obecnej obsadzie nie pomoże nic- zawsze będzie to tylko umieralnia dla nieświadomych, liczących na fachową opiekę. Każdy znający realia wieje do okolicznych szpitali- Olsztyn, Biskupiec, gdzie się tylko da aby nie w Szczytnie.

    dr


    2020-02-16 17:12:49
  • Dino ma chrapkę na Dźwierzuty
    SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Joanna


    2020-02-15 22:52:13

Reklama