Sobota, 24 Sierpień, Imieniny: Apolinarego, Miły, Róży -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Wciąż jest więcej pytań niż odpowiedzi w sprawie wypadku policjantów


Wciąż jest więcej pytań niż odpowiedzi w sprawie tragicznego wypadku policyjnego radiowozu nieopodal Występu. Zginął tam starszy sierżant Piotr Nowak. Miał zaledwie 36 lat. Zostawił żonę i dwójkę dzieci. Drugi z funkcjonariuszy został ciężko ranny. Co udało się już ustalić śledczym?



Artur Choroszewski,

Prokurator Rejonowy w Szczytnie

 

 

 

Jakie są wstępne ustalenia dotyczące śmiertelnego wypadku z udziałem funkcjonariuszy policji z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie?

 

Na razie za wcześnie mówić o przyczynach, bo wciąż trwają czynności śledcze. Na miejscu wypadku był prokurator i już wówczas pojawiła się pewna wersja, która jest weryfikowana, ale o szczegółach nie będę mówił.

 

Jedna z informacji, która trafiła do naszej redakcji mówiła o tym, że policjantom mógł zajechać ktoś drogę?

 

Niczego na tym etapie nie wykluczamy.

 

Jakie czynności dotyczące tego wypadku prowadzi prokuratura?

 

Odbyła się sekcja zwłok. Pobrano materiał do badań pod kątem zawartości alkoholu w organizmie, czy innych środków. Biegły sprawdzi też, czy nie pojawiła się u kierowcy jakaś nagła choroba, która mogła mieć wpływ na ten wypadek. Czekamy na wyniki analiz. Drugi z policjantów na razie nie został przesłuchany, bo wciąż nie pozwala nam na to jego stan zdrowia.

 

Czy sprawdzany jest stan techniczny pojazdu, którym jechali funkcjonariusze?

 

We wtorek odbyło się też kolejne badanie techniczne radiowozu przez biegłego. Kolejne, bo wstępne było przeprowadzone na miejscu wypadku. Do prokuratora prowadzącego sprawę ma trafić też cała dokumentacja dotycząca przebiegu służby w dniu wypadku, czyli materiały z odprawy, te dotyczące dysponowania samochodu, czy przydzielony on został policjantom zgodnie z grafikiem, czy może mieli jechać innym pojazdem. Zabezpieczony został też dostępny monitoring, aby odtworzyć drogę radiowozu i zweryfikować jedną z wersji, która się pojawiła.


 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Przypomnijmy...

 

Kia ceed, którą jechali funkcjonariusze do Rozóg, aby sprawdzić stan techniczny autokaru, wypadła z drogi i dachowała. Auto zatrzymało się na metalowej barierce, osłaniającej przystanek autobusowy. Uderzenie było bardzo silne. Samochód zatrzymał się na dachu, przechylony na prawy bok.

 

Do wypadku doszło w piątek, 25 maja, najprawdopodobniej około godz. 4.20. Prawdopodobnie, bo taką godzinę podaje w oficjalnym komunikacie Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie, choć nie jest to pewna informacja, bo samego wypadku nikt nie widział. Z naszych ustaleń wynika, że jako pierwsza na wypadek najechała przypadkowa kobieta. To ona zawiadomiła o zdarzeniu służby ratunkowe. Była to godzina około 4.50.

 

Jako pierwsi na ratunek poszkodowanym funkcjonariuszom ruszyli inni policjanci, którzy do czasu przyjazdu strażaków i ratowników medycznych udzielali poszkodowanym pierwszej pomocy. Potem dotarł zastęp strażaków ochotników z Rozóg. Przy pomocy sprzętu hydraulicznego umożliwili lepszy dostęp do poszkodowanych i uwięzionych we wraku policjantów.

 

 

Z pokiereszowanego auta wyciągnięto kierowcę i pasażera. Rozpoczęła się dramatyczna walka o życie obu funkcjonariuszy. Niestety – mimo przeprowadzonej akcji ratunkowej i podjętej reanimacji – obrażenia, jakich doznał st. sierż. Piotr Nowak, okazały się na tyle poważne, że policjant zmarł wkrótce po przewiezieniu do szpitala.

 

Drugi z policjantów również został przetransportowany do szpitala. Obrażenia, jakich doznał, nie zagrażają jego życiu.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • Furczak chce mapy cmentarza, w Jedwabnie jest wirtualna
    I na wszystkich świętych _ cieplutko w foteliku z wirtualna świeczka przy grobie w aplikacji. Masakra!
    Autor: Ewa
    2019-08-23 19:36:46
  • Bandyci próbowali w Szczytnie wyprać brudne pieniądze (zdjęcia)
    Przyszpanowali sobie nasi Panowie policjanci, lał ale wy jesteście skuteczni, śmiechu warte
    Autor: Ja
    2019-08-23 15:54:56
  • Szczycieńskie artefakty pojadą do Działdowa?
    Monety, spinki, naczynia, no i jakieś inne - to nie wiem. Ale wielkie gabaryty to nie są. Dlaczego nie ma na to miejsca? Bo że muzeum w Szczytnie może nie mieć - w to uwierzę, ale muzeum w Olsztynie - to cztery tramwaje przejeżdżają wiadomo gdzie. A jeszcze ten refleks Pana Dyrektora: że ze względu na wagę dla lokalnej społeczności Pan Dyrektor gotowy jest przyjąć te wykopane rzeczy. Refleks, który nastąpił po interwencji Radnego Sejmiku Henryka Żuchowskiego. Oj, coś mi tu nie gra. Może Pan Dyrektor ma wstręty do archeologii po \"złotym pociągu\" ze Śląska?
    Autor: Krajan
    2019-08-23 14:58:54
  • Furczak chce mapy cmentarza, w Jedwabnie jest wirtualna
    A ja mam lepszy pomysł, poproszę nie o mapę (na której wykonanie trzeba poczekać kilka ładnych miesięcy, ciekawe kto za to ma zapłacić), a o stojaki na puste znicze, wyrzucane są one do koszy na śmieci setkami, a mogłyby posłużyć innej osobie. Po co zaśmiecać planetę, a osoby potrzebujące zaoszczędziłby niezłą kasę. Wystarczyłoby tylko kupić do nich nowe wkłady. Gdyby jakiś radny lub urzędnik (oczywiście z umocowaniem od burmistrza, za coś przecież kasę biorą) pofatygował się do zakładów zajmujących się obróbką metalu w Szczytnie i złożył im ofertę - wykonacie stojak, a możecie w zamian umieścić na nim reklamę, sądzę, że znalazłby się taki zakład, który by go wykonał.
    Autor: alibaba
    2019-08-23 14:50:20
  • Furczak chce mapy cmentarza, w Jedwabnie jest wirtualna
    To bardzo dobry pomysł. Takie wirtualne cmentarze z danymi, wg których można odszukać każdy grób, funkcjonują od dawna wielu miastach. Łatwiej jest to zrobić w przypadku cmentarzy komunalnych, niż parafialnych, ale takie też są. A chodzi nie tylko o znanych zmarłych - każdy zasługuje na to, by zapominalscy krewni mogli wreszcie okazać skruchę.
    Autor: Waga
    2019-08-23 13:12:29
  • Ogórki i kaszana – felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    O wiemod :)
    Autor: Śmieszek
    2019-08-23 13:02:57
  • Furczak chce mapy cmentarza, w Jedwabnie jest wirtualna
    Człowieku (CIEKAWSKI) , jakie RODO? Weź się dokształć trochę. Masakra z tymi ludźmi. Piszą bzdury, a inni potem w to wierzą. Odrobinę myślenia. Samodzielnego.
    Autor: Idiotów nie sieją
    2019-08-23 12:41:06
  • Furczak chce mapy cmentarza, w Jedwabnie jest wirtualna
    A jak to się ma do RODO ?
    Autor: Ciekawski
    2019-08-23 12:00:59
  • Poszukiwany nie wytrzymał... sam zadzwonił na policję
    Cienias
    Autor: Rampage
    2019-08-23 11:44:04
  • Ogórki i kaszana – felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Śmieszek - a o który wątek chodzi? Jak to w \"ogórki\" ruszyłem kilka. Dziękuję za zainteresowanie i pozdrawiam.
    Autor: wiesław mądrzejowski
    2019-08-23 09:40:49