Czwartek, 29 Lipiec
Imieniny: Ady, Wiwiany, Sylwiusza -

Reklama


Reklama

W sierpniu uroczyste otwarcie ścieżki rowerowej (zdjęcia)


Prace przy budowie ścieżki rowerowej ze Szczytna do Dźwierzut zmierzają ku końcowi. W środę, 7 lipca odbył się przegląd prac, które dotychczas zostały wykonane w ramach budowy II etapu z Ochódna do Łąk Dymerskich. Oficjalne otwarcie ścieżki odbędzie się w sobotę, 28 sierpnia w Dźwierzutach na terenie za OSP.



Koszt budowy drugiego etapu ścieżki prowadzącego przez Gminę Dźwierzuty wyniesie ok 5,5 mln zł. Ścieżka ma długość prawie 23 km i szerokość 2 m. Nawierzchnia zbudowana została z mas bitumicznych. Nie zabraknie też oznakowania, co wpłynie na poprawę bezpieczeństwa. Wybudowane zostały również dwa miejsca obsługi rowerzystów. Pierwsze znajdziemy w miejscowości Dźwierzuty, drugie w Popowej Woli.


Reklama

 

Zadanie obejmuje też remont wiaduktów wzdłuż ścieżki. Początek trasy znajduje się na granicy Gmin Szczytno i Dźwierzuty (w miejscu, w którym zakończono pierwszy etap inwestycji dofinansowanej ze środków RPO WiM 2014-2020). Koniec robót wchodzących w drugi etap budowy znajduje się na granicy Gmin Dźwierzuty i Biskupiec, w pobliżu "Łąk Dymerskich".

Reklama



Komentarze do artykułu

Kowal

To wspaniałe, że ścieżka jest prawie gotowa! Bardzo jednak szkoda, że nowy odcinek jest o metr węższy od starego. Zmniejszy to bezpieczeństwo. Wiele osób lubi jechać obok siebie i rozmawiać podczas jazdy. Zagadani, często nie słyszą, że ktoś jedzie za nimi i wpadają w popłoch, gdy użyje się dzwonka. Nagle skręcają i wjeżdżają w rower kolegi lub wypadają z drogi. Na nowym odcinku o wiele trudniej będzie bezpiecznie wyprzedzić innych rowerzystów. Trudniej też będzie minąć się rowerzystom i rolkarzom. Wiele osób narzekało, że pierwszy odcinek już jest zbyt wąski, ale nowy odcinek jest naprawdę wąski. Ponieważ nie będzie można wybrać się na przejażdżkę z przyjaciółmi i pogadać podczas jazdy, nowy odcinek będzie używany o wiele rzadziej. Przypuszczam, że wiele osób po prostu zawróci w Ochódnie. Czy o to chodziło? Jeszcze jedno, w innych miejscach w Polsce na ścieżkach rowerowych montuje się progi zwalniające i choć wydaje się to zbędne, być może powinno być zastosowane także u nas, ponieważ ze ścieżki korzystają też motocykliści, i quadowcy - w kaskach z ciemnymi szybami i ze zdjętymi tablicami rejestracyjnymi ścigają się po naszej ścieżce rowerowej. Do tej pory można było szybko zjechać na bok i przepuścić trzy pędzące motory, na nowym odcinku nie będzie to już możliwe, jest zbyt wąski.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze