Wtorek, 26 Maj, Imieniny: Eweliny, Jana, Pawła -

Reklama


Reklama

W Targowie pożegnali druha Edwarda


Ponad 300 osób towarzyszyło w ostatniej drodze druhowi Edwardowi Babielowi z Targowa. Były prezes miejscowej OSP zmarł w wieku 70 lat. - Straż była jego pasją, drugą rodziną – mówi żona Weronika.



Druh Edward Babiel chorował, ale mimo to do ostatnich dni żył strażą pożarną. W ubiegłym roku otrzymał jedno z najwyższych strażackich wyróżnień Medal Honorowy im. Bolesława Chomicza. Odznaczenie nadawane jest przez Prezydium Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP. Medal ten nadawany jest za zasługi dla rozwoju i umacniania Związku OSP RP oraz Ochotniczych Straży Pożarnych.


Reklama

 

Remiza druha Edwarda

 

- Bez wątpienia druh Edward na to odznaczenie zasłużył – mówi Czesław Wierzuk, były wójt gminy Dźwierzuty. - To za jego czasów, gdy był prezesem, a ja byłem wówczas naczelnikiem wybudowano strażnicę w Targowie. Uparł się, że będzie. Ciosał mi kołki na głowie i dopiął swego – wspomina z uśmiechem pan Czesław. 

 

Choć przy tej budowie problemów było co niemiara. Jego jeszcze jednym marzeniem było utworzenie w Targowie lub w Dźwierzutach orkiestry dętej. W latach osiemdziesiątych nie było jednak na to pieniędzy. Straże były dość mizernie wyposażone, więc każda złotówka szła na sprzęt, samochody.

Reklama

 

Straż - druga rodzina

 

Żona Weronika sama przyznaje, że dla jej świętej pamięci męża straż była drugą rodziną. - Żył nią, do ostatnich swoich dni – mówi. - Gdy syrena zawyła, to od razu reagował, chciał iść, pomagać... Taki był. Dobry, uczynny.

Jakim człowiekiem był druh Edward był widać też na jego pogrzebie. Miejscowy kościół pękał w szwach. W ostatniej drodze druhowi towarzyszyło grubo ponad 300 osób: rodzina, przyjaciele, znajomi, druhowie...

 

Zostawił straż i rodzinę

 

Druh Edward ze strażą w OSP Targowo związany był od 1975 roku. - Dwa lata wcześniej wzięliśmy ślub w Szczytnie i stamtąd przenieśliśmy się właśnie do Targowa – mówi Weronika Babiel. - Zakochał się w straży – wspomina z uśmiechem pani Weronika. - Była to jego pasja, ale nigdy nie zapominał o mnie, rodzinie. Był to naprawdę wyjątkowy człowiek. Wspólnie wychowaliśmy pięcioro dzieci, doczekaliśmy się gromadki wnucząt. Będzie go nam brakowało. Bardzo...

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia

Reklama


Komentarze

  • Miasto właścicielem placu zabaw
    Atrakcją byłaby tężnia solankową , trochę kasy własnej plus dotacją unijną bo można dostać na to , korzystny wpływ ma ona na układ oddechowy człowieka.

    Pięknie i zdrowo może być.


    2020-05-25 18:20:41
  • Trwają konsultacje, będą kolejne remonty ulic
    A o ul Pomorskiej to nikt nią pamięta

    Mieszkaniec


    2020-05-25 16:29:16
  • Przedszkola i szkoły wracają, ale burmistrz Mańkowski apeluje
    Ja na szczęście nie mam czego żałować, bo nie głosowałam na Mańkowskiego. Czułam, że to bardzo nieciekawy osobnik i intuicja mnie nie zawiodła. Burmistrz nie musi apelować do rodziców, bo oni doskonale wiedzą, co jest najlepsze dla ich dzieci.

    nina


    2020-05-25 14:41:06
  • Przedszkola i szkoły wracają, ale burmistrz Mańkowski apeluje
    Ja też szczerze....facet nie wie co to jest zarządzanie organizacją. Jedynie wie ,że nic nie wie. Najgorsze, to że nauczyciele zamiast uczyć dzieci, zajmują się polityką i pieniędzmi. Oni nie wiedzą nic po za \"ściemnianiem innym ,że pracują\", wiedzą jak tylko żyć na koszt ludzi. Mamy obecnie najgorsze czasy dla dzieci. Nauczyciele, co nie chcą uczyć dzieci \"DOBRZE\" , tylko utrzymać się na stołkach państwowych.

    Marian


    2020-05-25 13:21:07
  • Maseczki zza krat trafiły do potrzebujących
    I to się chwali:)

    ***


    2020-05-25 06:29:53
  • Przedszkola i szkoły wracają, ale burmistrz Mańkowski apeluje
    Szczerze to żałuję że głosowałem-am na burmistrza Mankowskiego..W d....ma z czym zwracają sie mieszkańcy porażka!!!!!!

    Szczytno


    2020-05-25 00:11:58
  • „Morsowe” maseczki trafiły do medyków
    Ludzie! Nie róbcie sobie PR na gruncie pandemii. Te maseczki mogą używać tylko prywatni ludzie - a nie medycy! Trzeba było stanąć pod Kauflandem, Carefour-em, Lidlem, Biedronką, czy innym supermarketem i rozdawać je przechodniom. Z drugiej strony - czy wiadomo, że osoby, które szyły te maseczki nie są nosicielami koronawirusa? Jak szef szpitala może tak nieodpowiedzialnie postępować?

    Taki sobie czytelnik


    2020-05-24 18:05:10
  • Dominik Górski pokieruje lecznictwem szpitala
    Nie masz racji. Taka operacja jest wykonywana w wielu szpitalach. Oczywiście są ograniczenia medyczne - nie u każdego tego rodzaju zabieg można wykonać (nie piszesz jaka to przepuklina). Niemniej cieszę się, że u Ciebie można było laparoskopię przepukliny wykonać. I cieszę się także, że laparoskopowo wykonuje się w Szczytnie parę innych zabiegów.

    Do Pacjenta


    2020-05-24 17:48:20
  • Nowoczesność tak, byle nie kosztem zdrowia
    Nikt nie zbadał szkodliwości paneli fotowoltaicznych więc niech nie wciskają kitu że wszystko jest ok. Niech budują takie instalacje w szczerym polu oddalonych od zabudowań o kilometr. Ja też nie chciałbym żeby przy moim domu była taka instalacja.

    Taka prawda


    2020-05-24 14:29:16
  • Dominik Górski pokieruje lecznictwem szpitala
    ale przepuchliny laparoskopem to tylko w niektórych szpitalach operują. W Szczytnie operują.

    Pacjent


    2020-05-24 11:57:50